Dodaj do ulubionych

do grubasow i spaslakow

IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 19:48
a moze zamsiast niszczys komus realne zycie i przyczyniac sie do utraty pracy
przez niejaka Marte,nalezaloby,jak juz ktos powiedzial dac sobie tydzien luzu
od forum i kompa i....tu ja dodaje zadbac o siebie,zaczac sie troche ruszac(a
moze i ru..ac)i zrzucic ten 25 kilowy bagaz tluszczu.Co wy na to damy?
Obserwuj wątek
    • Gość: xman Re: do grubasow i spaslakow IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 20:03
      kobitki(panowie tez)czy wy zyjecie tylko forum i wasz wyglad macie gleboko w
      d. :)
      • lee.miller Re: do grubasow i spaslakow 23.04.04, 20:12
        acha, tło sprawy się rozjaśnia ;)

        delikwentka trafiła w kompleksy soczewicy?
        ale bajoro...
        • Gość: xman Re: do grubasow i spaslakow IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 20:21
          :) ja tylko pytam i radze
          • lee.miller Re: do grubasow i spaslakow 23.04.04, 20:30
            zastanawiam się skąd się w ludziach bierze taka msciwość i traktowanie poważnie
            tego, co na ich temat twierdzi jakaśtam marta - najpewniej lekko
            niezrównoważona?

            bez sensu kompletnie :(
        • betty-bt Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:27
          ...ktorzy wdali sie w dyskusje z niejaka lee.miller.
          Prosze Was, przyjrzyjcie sie uwaznie wypowiedziom tej osoby i zauwazcie, ze nie
          dosc, ze jest zielona w temacie, to wyjatkowo bezczelna. W kolko ubliza i sie
          powtarza.
          Dajcie sobie na luz. Proponuje olac totalnie. Udowodnila juz, ze jest fanka
          chamstwa, wiec podejrzewam, ze nic jej nie przekona.
          • lee.miller Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:28
            betty-bt napisała:

            > ...ktorzy wdali sie w dyskusje z niejaka lee.miller.
            > Prosze Was, przyjrzyjcie sie uwaznie wypowiedziom tej osoby i zauwazcie, ze
            nie
            >
            > dosc, ze jest zielona w temacie, to wyjatkowo bezczelna. W kolko ubliza i sie
            > powtarza.
            > Dajcie sobie na luz. Proponuje olac totalnie. Udowodnila juz, ze jest fanka
            > chamstwa, wiec podejrzewam, ze nic jej nie przekona.
            >


            no comments.
            • szkodnik1 Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:46
              .......lot śmigłowcem ci zaszkodził dziecinko....??? :)
              • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:49
                szkodnik1 napisał:

                > .......lot śmigłowcem ci zaszkodził dziecinko....??? :)

                to nie ten miller-polityk.
                ani pisarz.
                ani aktor.
                siakaś nieboszczka.
                ;-)
                • szkodnik1 Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:52
                  ....z nieboszczykami nie gadam....:)
                  • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:52
                    szkodnik1 napisał:

                    > ....z nieboszczykami nie gadam....:)

                    kolega jest przeciwko spirytyzmowi?
                    • owca Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:53

                      jak znam szkodnika to zaraz wyjedzie z nekrofilią ;-)

                      pozdrawiam
                      owca

                      _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                • lee.miller Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:58
                  > to nie ten miller-polityk.
                  > ani pisarz.
                  > ani aktor.
                  > siakaś nieboszczka.
                  > ;-)

                  chyba "pisarze" ?
                  i Glenna pominęłaś mądralo :D
          • Gość: xman Re: Do soczewy, owcy i innych IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 20:36
            a soczewica to osoba propagujaca kulture na forum?z jej jezykiem i jej tonem
            wypowiedzi? DZIWNE :)
          • owca Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:41

            już to zrozumiałam :-/
            idę do bardziej przyjemniejszych zajęć - np posieję sobie trawkę - stado będzie
            miało gdzie się paść
            ;-)

            pozdrawiam
            owca

            _,,,٢ة إ ة٦,,,_
            • Gość: xman Re: Do soczewy, owcy i innych... IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 20:45
              czy mam racje?ile osob zapytalo bu od tak na ulicy kobiete lub mezczyzne o sex
              orlany o robienie laski?czy forum to naprawde to samo co swiat realny? :)
              • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:48
                Gość portalu: xman napisał(a):

                > czy mam racje?ile osob zapytalo bu od tak na ulicy kobiete lub mezczyzne o
                sex
                > orlany o robienie laski?czy forum to naprawde to samo co swiat realny? :)

                wiesz.
                na ulicy to może nie, ale forum to nie ulica, tylko coś w rodzaju, hm, knajpki?
                saloonu? sali obrad?
                w realu przychodzi i czas na pytanie o 'robienie laski' w trochę innych
                okolicznościach - powiedz sam, wpychałeś coś kiedyś kobiecie w usta z
                zaskoczenia czy prowadziłeś pewne negocjacje? :)
                • lee.miller Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:50
                  I Ty mówisz, że tak obcych w knajpie pytasz co komu do ust wkladają?

                  fju, fju...
                • Gość: xman Re: Do soczewicy IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 20:50
                  sala obrad?ciekawe sala obrad kolka gospodyn wiejskich?o jakcih negocjacjiach
                  mowisz?ja jestem za brzydki( :) )na sex wiec mnie nie pytaj.a swoja droga
                  negocjowac sex oralny?ciekawe
                  • soczewica Re: Do soczewicy 23.04.04, 20:52
                    Gość portalu: xman napisał(a):

                    > negocjowac sex oralny?ciekawe

                    to co, tak bez słowa? ziuu rozporkiem i tyle?
                    • betty-bt Szkodniku! Tu doroslych potrzeba! 23.04.04, 20:54
                      Ja juz wstalam z kolan. Pogadaj z tym panem o tych sprawach z pozycji
                      fachowca :)))
                    • Gość: xman Re: Do soczewicy IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 20:58
                      rozumiem ze do Ciebie ustawil sie juz wianuszek adoratorow a teraz czas na
                      twarde negocjacje.Ktory bedzie tym szczesliwcem?i zwycieza pan z numerem 34 :)
                      nie ja sexu nie negocjuje i nie zamierzam :) nie musze
                      • soczewica Re: Do soczewicy 23.04.04, 21:01
                        Gość portalu: xman napisał(a):

                        > nie ja sexu nie negocjuje i nie zamierzam :) nie musze

                        :)
                        negocjacje w sensie 'rozmowa w trakcie seksu' ewentualnie o jego formie.
                        więc twierdzisz że w łóżku milczysz albo pokazujesz na migi czego byś chciał? ;)

                        cóż, nie mam wianuszka adoratorów. wystarczy mi jeden konkretny partner :) i
                        wsjo.
                        • Gość: pszczół Re: Do soczewicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 21:06
                          soczewica napisała:


                          >
                          > cóż, nie mam wianuszka adoratorów. wystarczy mi jeden konkretny partner :)

                          Mister Vibrator?
                        • Gość: xman Re: Do soczewicy IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 21:08
                          aha czyli jak ty mi do geby to ja ci wylize? o takich negocjacjach mowisz? i
                          juz sie wykrecasz juz nie mowisz o slowie negocjacje.:) slaby z Ciebie
                          zawodnik,gruby a slaby
                          • soczewica Re: Do soczewicy 23.04.04, 21:14
                            Gość portalu: xman napisał(a):

                            > aha czyli jak ty mi do geby to ja ci wylize? o takich negocjacjach mowisz? i
                            > juz sie wykrecasz juz nie mowisz o slowie negocjacje.

                            odpowiem ci poważnie, chociaż takimi tekstami trochę mnie zniechęcasz do
                            traktowania ciebie jak dorosłego człowieka.
                            wadą internetu jest to, że nie widzisz w nim skrótu myślowego.
                            mówiąc 'negocjacje' liczyłam na to, ze zrozumiesz szerszy zasięg tego słowa,
                            negocjacje łóżkowe - rozmowy prowadzone w łóżku - głupie pytanie w stylu czy
                            mogłabyś... czy masz ochotę... to właśnie miałm na myśli. i tyle mojego
                            pokrętnego tłumaczenia.

                            :) slaby z Ciebie
                            > zawodnik,gruby a slaby

                            tjaa.. silny z ciebie zawodnik, silny ale maleńki. szybko sie lasujesz,
                            proponuje sen w ramch regeneracji.
                            jeśli masz ochotę mi ubliżyć, to napisz prosto z mostu kilka zdań o tym jak
                            wyglądam i dlaczego uważasz że to brzydko, i będzie spokój. po co dajesz
                            nadzieję że jesteś w stanie porozmawiać normalnie skoro sprawa cię przerasta?
                            • Gość: xman Re: SOCZEWICO IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 21:27
                              to Ciebie sprawa a moze nawet ten swiat przerasta,daltego tez tyle czasu
                              spedzasz na forum.Piszesz tak dumnie ze Marta zoastala przez Ciebie zwolniona.A
                              co jesli np.Marta miala bardzo ciezki okres w zyciu i w taki niegrozny sposob
                              sopie odreagowywala na forum piszac o grubasach itp.Widze ze dla Ciebie to
                              forum to porostu twoje zycie daltego nie mozesz dac sobie tygodnia
                              luzu.Pouczasz innych o kulturze wypowiedzi itp.podczas gdy sama dobrego
                              swiadectwa nie dajesz(przejzyj dokladnie swoje wypowiedzi na moje niegrozne
                              pytania).Zaczynasz wojne a pozniej placzesz ze zle.pokazujesz swoje zdjecie a
                              potem placzesz ze Cie tak nazwali? o i Twoja wypowiedz ze zniechecam Cie do
                              traktowania mnie jak doroslego czlowieka?Gdybym byl podly powiedzial bym ze
                              zniechecasz mnie do rozmowy z Toba,czlowiek ktory nie dba o swoj wyglad
                              zewnetrzny nie kojarzy sie najlepiej i nie swiadcwy to o takiej psobie
                              dobrze.nie win swiata za swoj wyglad.Gdybys nie siedziala tyle przed kompem a
                              ruszyla sie troche wyszloby ci to na zdrowie,takze to psychiczne. :)
                              • soczewica Re: SOCZEWICO 23.04.04, 21:36
                                Gość portalu: xman napisał(a):



                                > ruszyla sie troche wyszloby ci to na zdrowie,takze to psychiczne. :)

                                nawzajemnie :)
                                • Gość: xman Re: SOCZEWICO krolewno IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 21:40
                                  dziekuje ale ja nie zyje kompem,ja mam wmiare fajne realne zycie i problemow
                                  nie mam(takze z samoakceptacja)ja Ci daje rade cwicz.zastanow sie dobrze od
                                  tego kompa tylko tyjesz,chcesz miec adoratorow jak inne ladne i zadbane kobiety?
                                  to zadbaj o Siebie.tak zdrowie psychiczne ma wiele wspolnego z fizycznym.jestes
                                  gruba jestes tez smutna i przez to tak podla dla ludzi,winisz wszystkich za swa
                                  otylosc.a to nie nasza wina!
              • owca Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:49

                nie ma dla mnie znaczenia czy rozmawiam w necie, czy twarzą w twarz
                zarówno tematyka jak i szacunek do rozmówcy w obydwu przypadkach nie sprawia mi
                problemów

                pozdrawiam
                owca

                _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                • triss_merigold6 Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:53
                  Hm... dla mnie w sumie też nie ma różnicy. W taki sam sposób (obcesowy czasem i
                  bezpośredni) wyrażam swoje poglądy w realu. Nie mam problemu z wypowiadaniem na
                  głos rozmawiając z kimś twarzą w twarz miłych i niemiłych rzeczy.
                  • owca Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:59

                    prawdę mówiąc w necie jestem jeszcze bardziej łagodna niż w świecie realnym
                    ale to chyba ze względu na nick ;-)

                    pozdrawiam
                    owca

                    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                • Gość: xman Re: Do soczewy, owcy i innych... IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 20:53
                  to wiec jesli zapytam Ciebie(lub inna kobiete na forum)o to czy robisz laske to
                  tak samo jak bym Ciebie zapytal na ulicy badz jak mowi soczewica w knajpce.nie
                  bede probowal jednak pytac w realu,szkoda uzebienia :)
                  • owca Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:56

                    ani w realu ani w necie nie odpowiedziałabym na tak zadane pytanie

                    pozdrawiam
                    owca

                    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                  • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 20:56
                    Gość portalu: xman napisał(a):

                    > tak samo jak bym Ciebie zapytal na ulicy badz jak mowi soczewica w knajpce

                    holdon holdon!
                    w jakiej knajpce?
                    rozmowę na forum porównałam do czegoś w rodzaju knajpy tudzież innej sali
                    obrad, a następnie - uwaga, zmiana planu akcji na real - dodałam, że w realu
                    również mozna toczyć takie rozmowy, tylko w innych okolicznościach.
                    intymniejszych, można dodać.
                    to było aż tak zawiłe? niemozliwe :)
                    • frontenac Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:03
                      Soczewiczko, ze tak niesmiale zapytam......jestes zajeta????
                      • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:04
                        frontenac napisał:

                        > Soczewiczko, ze tak niesmiale zapytam......jestes zajeta????

                        :)
                        tak
                        *pąs*
                        • frontenac Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:08
                          Uhghhh!!!, az z wrazenia zaksztusilem sie papierosem. Dlaczego normalne
                          dziewczyny musza byc zajete , tylko gwiazdy chodza , ktore same nie wiedza czego
                          chca od zycia:(
                          • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:15
                            frontenac napisał:

                            > Uhghhh!!!, az z wrazenia zaksztusilem sie papierosem. Dlaczego normalne
                            > dziewczyny musza byc zajete , tylko gwiazdy chodza , ktore same nie wiedza
                            czeg
                            > o
                            > chca od zycia:(

                            ejjj, nie przeginaj bo już zbyt wyraźnie czuję że bierzesz mnie pod włos.
                            ;->
                            • frontenac Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:23
                              Ja nie przeginam. W stosunku do kobiet jestem bardzo empatyczny niemalze je
                              rozumiem jak inna kobieta. Tylko takie mysli sie nasuwaja czlowiekowi, ze nie
                              jest wszystko takie proste, jak byc powinno, chyba caly czas tkwie w
                              dzieciencych wyobrazeniach. jestes z Kraka, wiec mam pytanie, jest jeszcze tam
                              taka knajpa-klub za wierza mariacka, chodzi sie w podziemia, pamietam , ze w
                              knajpie dominowal wystoj gotycki, nieco lumpowaty, muzyka tez w tym klimacie
                              byla. W tym Kraku macie rowniez patent na szaszlyki, "cos' takiego tylko tam
                              jadlem...
                              • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:35
                                proxima?
                                już ni ma
                                :)

                                teraz sie to chyba tower nazywa.
                                a kiedyś burzliwy poniedziałek, jeśli mówimy o tym samym miejscu.
                                dawno i nieprawda - licealne czasy :)
                    • Gość: xman Re: Do soczewy, owcy i innych... IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 21:03
                      a nie mowilas o knajpce?a to w sali obrad?w parlamencie?Ty chyba masz bujne
                      zycie erotyczne i wogole zycie bos taka madra ;) a moze nie i dlatego siedzisz
                      tyle na tym forum.ps.czy nie warto czasami sie ruszyc od kompa i pocwiczyc?
                      pogoda coraz ladniejsza.
                      • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:06
                        Gość portalu: xman napisał(a):

                        > czy nie warto czasami sie ruszyc od kompa i pocwiczyc?
                        > pogoda coraz ladniejsza.

                        warto warto. daj dobry przykład, może mnie zmotywujesz do powrotu na treningi.
                    • Gość: xman Re: Do soczewy, owcy i innych... IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 21:17
                      knajpka tudziez inna sala obrad?:) ha ha dobre,zastanawiam sie czemu nasz rzad
                      nie obraduje w knajpce :) soczewico twoje argumenty daja sie zbic tak
                      latwo.uzywasz slowa negocjacje pozniej mowisz o rozmowie w lozku,knajpka a
                      pozniej hold on hold on,pomysl 2 razy zanim raz napiszesz.wtyd by 23 latek tak
                      Cie 'zalatwial'w tej dyskusji :)
                      • soczewica Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:37
                        Gość portalu: xman napisał(a):

                        > knajpka tudziez inna sala obrad?:) ha ha dobre,zastanawiam sie czemu nasz
                        rzad
                        > nie obraduje w knajpce :) soczewico twoje argumenty daja sie zbic tak
                        > latwo.uzywasz slowa negocjacje pozniej mowisz o rozmowie w lozku,knajpka a
                        > pozniej hold on hold on,pomysl 2 razy zanim raz napiszesz.wtyd by 23 latek
                        tak
                        > Cie 'zalatwial'w tej dyskusji :)

                        ...
                        czuj się zwyciężcą, nie wiem co mam odpowiedzieć na to.
                        masz 23 lata? smutne, myślałam że 17 co najwyżej :|
                        • Gość: xman Re: Do soczewy, owcy i innych... IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 24.04.04, 12:30
                          uuu tak brutalnie ze pisze glupoty jak 17 latek.oszczedz mnie soczewico!pleeez.
                          jednak to prawda spedzasz tyle czasu na necie bo normalne zycie masz do dupy i
                          byc moze ten twoj adorator to mr.vibrator. :)
                  • triss_merigold6 Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:02
                    W realu zostałbyś albo brutalnie wyśmiany albo - w zależności od mojego
                    nastroju - zarwałbyś w twarz. Problemu z radykalnymi reakcjami w realu nie mam,
                    naprawdę. Tutaj nie chce mi się na takie pytania odpowiadać, zrobi to za mnie
                    masa innych osób i to wyczerpująco.
                    • frontenac Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:05
                      triss_merigold6 napisała:

                      > W realu zostałbyś albo brutalnie wyśmiany albo - w zależności od mojego
                      > nastroju - zarwałbyś w twarz. Problemu z radykalnymi reakcjami w realu nie mam,
                      >
                      > naprawdę. Tutaj nie chce mi się na takie pytania odpowiadać, zrobi to za mnie
                      > masa innych osób i to wyczerpująco.

                      Jestes twarda baba niczym Danuta Hojarska? Poza ty Triszka, czesto zaczynasz
                      zdania z malej litery, wiec oszczedz sobie pouczen na temat ortografii,
                      interpunkcji, stylistyki:)))
                      • triss_merigold6 Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 21:08
                        Zaczynam zdanie w nagłówku (Temacie) i kończę w miejscu przeznaczonym na treść.
                        Dlatego mogą sprawiać wrażenie rozpoczynanych z małej litery.
                    • Gość: xman Re: Do soczewy, owcy i innych... IP: *.kabel.telenet.be 23.04.04, 21:06
                      WLASNIE to mam na mysli ze w realu pozbawiony zosatlbym moze zabkow.ale forum
                      to nie real.wiec mam racje tu dostaje odpowiedzi,tu sie relaksuje(my)i tu
                      czesto dorosli ludzie zadaja glupie pytania tak dla 'jaj'
                    • inaja Re: Do soczewy, owcy i innych... 23.04.04, 23:24
                      triss_merigold6 napisała:

                      > W realu zostałbyś albo brutalnie wyśmiany albo - w zależności od mojego
                      > nastroju - zarwałbyś w twarz. Problemu z radykalnymi reakcjami w realu nie
                      mam,
                      >
                      > naprawdę. Tutaj nie chce mi się na takie pytania odpowiadać, zrobi to za mnie
                      > masa innych osób i to wyczerpująco.

                      Hmmmm, a nie bede odpowiadala za innych, ale ciesze sie, ze w realu nie mam
                      takich znajomych jak Ty.
                      Czy nie boisz sie, ze ktos rowniez Tobie'zarwie w twarz'? I co wtedy? Bedziesz
                      sie bic?, oj przepraszam, bedziecie sie wzajemnie 'zarywac' po twarzy!

    • Gość: Hani zartujecie chyba z tą utratą pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 21:07
      nie wierze ze ktos moze sie przyczynic przez klutnie na forum do utraty pracy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka