Dodaj do ulubionych

czy myślicie, że

13.02.11, 20:24
pokolenie obecnych 25-35 latków jest szczęśliwsze niż pokolenie ich rodziców gdy byli w tym samym wieku?
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:27
      Jak to cholerstwo mierzyć?
      • berta-live Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:31
        Centymetrem. Jak mogłaś nie wiedzieć?
        • gr.een tłustość wielka 13.02.11, 20:43
          jako przejaw szczęścia?
          no nie wiem
      • gr.een Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:33
        ciekawe po jakim czasie Twój wątek poleci ?
        :)
      • rzeka.chaosu Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:36
        To czy komuś jest dobrze można mierzyć w cm albo w litrach, co kto woli. ;p
    • izabellaz1 Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:29
      Jakie parametry mamy rozpatrywać?
    • happy_time Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:30
      Nie wiem. A Ty jak myślisz? :)
    • berta-live Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:31
      Nie sądzę, żeby poczucie szczęścia zależało od epoki, w której się żyje.
      • funny_game Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:39
        O, właśnie, przemawia to do mnie.
    • bijatyka Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:38
      Nie wiem, nie łapię się
    • maitresse.d.un.francais Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:39
      kij ich wie, a chodzi o to, że wedle husa są mniej szczęśliwi, bo mniej tradycyjni?
    • jan_hus_na_stosie Re: czy myślicie, że 13.02.11, 20:55
      w zasadzie szczęście powinno być najważniejszym wskaźnikiem jakości życia społeczeństwa


      nie jakieś PKB, nie wskaźniki wolności gospodarczej, ale właśnie szczęście

      co z tego, że ktoś np. więcej zarabia skoro np. jest tak zestresowany, że ma od tego wrzody żołądka?

      kiedyś czytałem pewien artykuł, który porównywał życie czarnoskórych w amerykańskich slumsach do życia czarnoskórych w jakimś afrykańskim kraju (już nie pamiętam w jakim)

      Biorąc pod uwagę wskaźniki ekonomiczne, czarnoskórzy mieszkający w slumsach mieli dużo lepsze dochody i więcej dóbr materialnych niż ci w Afryce, niemniej nie przekładało się to na osobiste odczucia satysfakcji z życia jaką przejawiali ci ludzie

      Ci czarnoskórzy w Afryce nie mieli samochodów, nie chodzili w markowych ubraniach, nie jedli tak zróżnicowanej żywności jak ci w USA, nawet do najbliższego lekarza mieli dużo dalej.

      Niemniej z badań jakie przeprowadzono wynikało, że są szczęśliwsi w swoich wiejskich społecznościach niż ci czarnoskórzy mieszkający w slumsach.
      • pompeja Re: czy myślicie, że 13.02.11, 21:05
        Czyli ci czarnoskórzy ze slamsów mieli auta, jedli rarytasy, pociskali w markowych szmatkach, a lekarz sam przychodził na wizyty domowe?

        OJP! Człowieku! Mowa w tym artykule była pewnie o innym poziomie potrzeb, a nie o ich pełnym zaspokajaniu.
        • maitresse.d.un.francais Re: czy myślicie, że 13.02.11, 21:26
          pociskali

          Pompa! Na MPiW twego! Możesz po polsku???
          >
          > OJP! Człowieku! Mowa w tym artykule była pewnie o innym poziomie potrzeb, a nie
          > o ich pełnym zaspokajaniu.
          >
    • jan_hus_na_stosie szczęście w różnych krajach 13.02.11, 21:03
      Polacy są mniej zadowoleni z życia niż mieszkańcy Gruzji i Birmy.

      Polska znalazła się dopiero na 77. miejscu światowego „rankingu szczęścia". Jego twórcy brali pod uwagę m.in. wskaźnik PKB, długość życia mieszkańców, ich zadowolenie z życia oraz stan środowiska naturalnego.

      Najszczęśliwszymi miejscami na Ziemi okazały się kraje Ameryki Łacińskiej, Azji oraz Karaiby. Pierwsze miejsce zajęła Kostaryka, drugie Dominikana, a trzecie Jamajka - ustalili eksperci New Economics Foundation.

      Najwyższe miejsce w rankingu spośród krajów UE zajęła Holandia (43.), Niemcy znalazły się na 51., a Wielka Brytania na 74. pozycji. Jeszcze gorze wypadły USA i Kanada (114. i 89. lokata).
      Bogate kraje znalazły się na dole rankingu ze względu na wysoką emisję gazów cieplarnianych. Ich mieszkańcy zużywają też więcej zasobów naturalnych - twierdzą ekonomiści.

      Na ich niekorzyść przemawiają także problemy społeczne, głównie przemoc i nierówność.

      W Europie żyje duża grupa ludzi niezadowolonych, to zwłaszcza osoby o niższych dochodach. Nie podoba im się dłuższy tydzień pracy i zadłużenie - oceniają brytyjscy specjaliści.

      źródło: www.sfora.pl/Oto-najszczesliwsze-kraje-na-swiecie-a8585


      Poniżej w linku "mapa szczęścia" na świecie. Amerykanie znaleźli się w tej samej grupie co większość krajów Afryki :DDD

      www.happyplanetindex.org/explore/global/
      • pompeja Re: szczęście w różnych krajach 13.02.11, 21:08
        Jak ktoś nie potrafi czerpać przyjemności z życia, tylko jęczy, że mu wpieprzają mamonę za niski kurs dolara to tylko zaniża statystykę.

        Statystyka nijak ma się do jednostki. Niby co, mam zacząć marudzić i być nieszczęśliwą, bo zajmujemy jakieś tam miejsce w rankingu szczęścia? :D
      • funny_game Re: szczęście w różnych krajach 13.02.11, 21:09
        Ale chcesz rozprawiać o szczęściu w aspekcie historycznym czy geograficznym?
        Zdecyduj się, bo gmatwasz, a później wyciągasz z dópy wnioski.
      • berta-live Re: szczęście w różnych krajach 13.02.11, 21:10
        Bo nie o to chodzi, że mieć dużo, tylko o to, żeby nie mieć mniej niz sąsiedzi. A nawet jak się ma to samo co oni, to żeby nie było to większym kosztem niż w ich przypadku. Dlatego ludzie w PRLu mogli faktycznie czuć się szczęśliwsi niż współcześni. I podobnie jest w przypadku ludzi z krajów 3 świata.
      • happy_time Re: szczęście w różnych krajach 13.02.11, 21:15
        > ". Jego twórcy brali pod uwagę m.in. wskaźnik PKB, długość życia mieszkańców, i
        > ch zadowolenie z życia oraz stan środowiska naturalnego.
        >
        To rzeczywiście ma duży wpływ na "szczęście" ;)
      • izabellaz1 Re: szczęście w różnych krajach 13.02.11, 21:22
        Generalnie im bardziej społeczeństwo jest świadome (wielokierunkowo) tym poczucie szczęścia niższe - i to jest nawet logiczne.
      • marina.sy Re: szczęście w różnych krajach 14.02.11, 01:07
        > Bogate kraje znalazły się na dole rankingu ze względu na wysoką emisję gazów ci
        > eplarnianych. Ich mieszkańcy zużywają też więcej zasobów naturalnych - twierdzą
        > ekonomiści.

        Tak, ze względu na wysoką emisję gazów cieplarnianych moje poczucie szczęścia spada o 15%, ze względu na zuzycie zasobów naturalnych o kolejne 15%.

        > Na ich niekorzyść przemawiają także problemy społeczne, głównie przemoc i nieró
        > wność.

        Hahaha w AŁ i Afryce takich problemów nie maja LOL
      • kombinerki.pinocheta Re: szczęście w różnych krajach 14.02.11, 09:09
        > Bogate kraje znalazły się na dole rankingu ze względu na wysoką emisję gazów ci
        > eplarnianych. Ich mieszkańcy zużywają też więcej zasobów naturalnych - twierdzą
        > ekonomiści.

        Hahahhaha
        Ciekawe ile ekonomisci w lapke dostali, by to napisac. Propaganda niskich lotow.
    • ritsuko Re: czy myślicie, że 13.02.11, 21:06
      Myślę, że nie. Moja rodzicielka przynajmniej twierdzi, że miała weselsze :)
    • gr.een Re: czy myślicie, że 13.02.11, 21:46
      Znam kobiety które mają dzieci w wieku 25 30 lat. Robią wszystko by dziś ich dzieci miały lepiej niż one same kiedyś.
    • thelma.3333 Re: czy myślicie, że 13.02.11, 22:04
      myślę, ze jest;
      teraz jest tyle możliwości, które kiedyś były w ogóle niedostępne z powodu zacofania, biedy itd;
      można podróżować, kobiety maja więcej praw, wolności i niezależności, świat stoi otworem,
      medycyna ratuje życie takim, co kiedyś od razu krzyżyk na nich stawiała itp itd;
      ogólnie moim zdaniem teraz żyje się o niebo lepiej niż kiedyś; wiec tak, myślę, ze są szczęśliwsi; tyle tylko, ze to szczęście uznają za 'oczywistość' tak jakby zawsze tak było; no, ale wiadomo, do dobrego człowiek się migiem przyzwyczaja;
      • gr.een Re: czy myślicie, że 13.02.11, 22:12
        thelma.3333 napisała:

        > myślę, ze jest;
        > teraz jest tyle możliwości, które kiedyś były w ogóle niedostępne z powodu zaco
        > fania, biedy itd;
        > można podróżować, kobiety maja więcej praw, wolności i niezależności, świat sto
        > i otworem,
        najbardziej w tym wpisie podoba mi się ... ten świat co stoi otworem
      • jan_hus_na_stosie Re: czy myślicie, że 13.02.11, 22:37
        thelma.3333 napisała:

        > myślę, ze jest;
        > teraz jest tyle możliwości, które kiedyś były w ogóle niedostępne

        pytanie tylko czy sam fakt istnienia tych możliwości z automatu powoduje, że staną się one dostępne dla ogółu? a skoro nie, to istnienie tych możliwości i jednocześnie niemożliwość wykorzystania ich przez ogół - pomimo iż wydają się być na wyciągniecie ręki - może powodować jedynie frustracje :)
        • gr.een Re: czy myślicie, że 13.02.11, 22:46
          reasumując, szczęście daje dłubanie patykiem w ziemi albo pieniądze
        • thelma.3333 Re: czy myślicie, że 13.02.11, 23:37
          wiesz, jest takie powiedzenie: zlej baletnicy...
          jak ktoś chce, to będąc synem/córka milionera życie prze...przy;
          wiec myślę, ze jednak istnienie możliwości nie powoduje frustracji, a jeśli już, to u frustratów z urodzenia, ale tych to nic nie zadowoli;
          • jan_hus_na_stosie Re: czy myślicie, że 13.02.11, 23:43
            czy jeśli ludzie wyjdą na ulice protestując przeciw władzy, przeciw panującemu systemowi to będzie oznaczało, że są frustratami?
        • princessjobaggy Re: czy myślicie, że 14.02.11, 16:49
          > pytanie tylko czy sam fakt istnienia tych możliwości z automatu powoduje, że staną się one dostępne dla ogółu?

          Blad, pytanie powinno byc nastepujace:

          Czy tylko sam fakt istnienia tych mozliwosci z automatu powoduje, ze powinnismy byc szczesliwsi?

          Odpowiedz oczywiscie brzmi: NIE.
      • princessjobaggy Re: czy myślicie, że 14.02.11, 16:52
        > teraz jest tyle możliwości, które kiedyś były w ogóle niedostępne z powodu zacofania, biedy itd; można podróżować, kobiety maja więcej praw, wolności i niezależności, świat stoi otworem, medycyna ratuje życie takim, co kiedyś od razu krzyżyk na nich stawiała itp itd

        Wymienione przez Ciebie mozliwosci moga, ale nie musza miec wplywu na poczucie szczescia.
    • kora3 ja mysle,ze pojecie "bycie szczesliwym" jest 13.02.11, 23:01
      mocno wzgledne i bardzo zalezne od indywidalnego podejscia. To zapewne przeklada się tónież na zindywiduualizowania róznicowanie "czuc sie szczesliwszym". "mniej szczesliwtm" niż ktos inny.
    • kora3 Ciebie o propagangę rodem z Kremla za ZSRR nie pod 14.02.11, 07:13
      ejrzewałam:) Ale po przeczytaniu Twej argumentacji, własnie ta przyszła mi do głowy :)
      Za czasów mego dzieciństwa własnie tak porzekonywano nas, ze socjalizm jest znacznie lepszy niz "zachodnia zgnilizma":) - atgumentacja była niezwykle podobna i statystyki też:)

      wedłyg ówczesnych badań socjalistcznych socjologów ludzie w krajach demoludów btli megaszczesliwu, w odróznieniu od ich "odoowiedników" wiekowych na Zachodzie. Np. polska gospodyni była szczesliwa, bo udało sie jej dostac mieso na obiad oraz cukier, co w taymtych czasach było wyczye, a jesli jeszcze zodobuła (albo ktos inny z domowników) paper toaletowy, to szczescie siegało poziomu euforii:) Tymczasem statystycznie podobna osoba z Zachodu nie musiała "zobywać" papieru oaletowego, "polować" na mieso i cikier, w zwiazku z tym normalne zakupy nie wzbudzały w niej poczucia szczescia - z czego łatwo było "wyprowadzić dowód", ze oto bylismy wówczas znacznie szczesliwsu niz ci co mieli pod dostatkiem jedzenia i co niebagatelne papieru toalitowego, nawet takie w kolorach u ze szlaczkiem. Nastenie nastrpował wniosek: dobra meteualne w postaci czegos na obiad u srajtasmy sczescia nie dają :) Prawda? Prawda! w tych "badaniach" u "wniskach" dykretnie pomijano fakt, ze ow brak szczesliwosci z powodu ww. "dóbr" u zachodnich burzujów nie oznaczał bynajmnej poczucia nieszczescia, a jedynie obojetnosc wobec NORMALNEGO - dla nich oczywiscie - zaopatrzenia w mieso, cukier i papier do tyłka:)

      Twoje argumentowanie jest dokładnie takie samo :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka