Gość: w kropce
IP: *.provider.pl
03.05.04, 21:18
Narzuca mi sie jedna koleżanka. Czesto przychodzi, opowiada o swoich
problemach, żali się, uważa że od życia dostala mniej niż ja, miała gorszy
start itd. Na początku ją lubiałam, ale teraz jej obecność zaczyna mi ciążyć.
Jak dać jej to do zrozumienia? Z jej opowieści wynika, że ludzie często
odsuwali się od niej, ona bardziej gorzkniala, potem znów spotykała kogoś
takiego jak ja....
Nie wiem co robić, bo nie chciałabym być jeszcze jedną osobą, która zostawia
ją na lodzie.