Dodaj do ulubionych

Proszę o potwierdzenie.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 12:06
W związku z uzyskaną acz niepotwierdzoną informacją o zmianie "barw" twórcy
stowarzyszenia "NW 2000" proszę o potwierdzenie bądż zaprzeczenie powyższego.
Jeżeli Ktoś będzie posiadał bliższe informacje do przekazania-będę wdzięczny.
Obserwuj wątek
    • ledwozipie Re: Proszę o potwierdzenie. 12.03.04, 12:34
      Czyżby Loniu zapisał się do teamu Endrju Leppera??
      • Gość: jura57 Re: Proszę o potwierdzenie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 16:36
        O.K. Coś w trawie jednak piszczy.
    • Gość: cycero5 Re: Proszę o potwierdzenie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.03.04, 09:25
      Rosiak się skończył. I DOBRZE!!! Nie ma swego klubu w Radzie Miejskiej. Po
      mieście krąży informacja, ze jego żona szykuje sie do rozwodu (ta, która jest
      radną już niezależną. Zna jego grzeszki z przeszłości dalszej i nieodległej -
      milicja i prawdopodobna "działalność gospodarcza" w Niemczech). W powiecie już
      nie istnieje. To już trup polityczny, wrak na dnie szamba, które sam bełtał.
      Żadna partia, nawet Samoobrona, dzisiaj nie bierze w swe szeregi skończonych i
      skompromitowanych. Rosiak grał tylko na siebie - czytaj STOŁEK dla niego. To
      ewidentny przykład niedouczonego (mimo cwaniactwa), lokalnego Nikusia Dyzmy.
      Odsuwanie od stołków takich osobników, to gwarancja - mimo wszystko, że
      uchronimy się od oszołomów, nieuków czy nawet niebezpiecznych,
      nieprzewidywalnych lokalnych watażków, którzy mieliby rządzić i przez to
      wpływać na poziom naszego życia.
      • Gość: ja Re: Proszę o potwierdzenie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.03.04, 00:34
        Czy naprwdę sądzisz, że ten oszołom nie znajdzie podobnych sobie i dobrze
        ustawionych ?
        Niestety, obawiam się, że z Lepperem jest im po drodze. Obym się myliła.
      • paleparyz Re: Proszę o potwierdzenie. 16.03.04, 07:27
        Gość portalu: cycero5 napisał(a):

        > Rosiak się skończył. I DOBRZE!!! Nie ma swego klubu w Radzie Miejskiej. Po
        > mieście krąży informacja, ze jego żona szykuje sie do rozwodu (ta, która jest
        > radną już niezależną. Zna jego grzeszki z przeszłości dalszej i nieodległej -
        > milicja i prawdopodobna "działalność gospodarcza" w Niemczech). W powiecie
        już
        > nie istnieje. To już trup polityczny, wrak na dnie szamba, które sam bełtał.
        > Żadna partia, nawet Samoobrona, dzisiaj nie bierze w swe szeregi skończonych
        i
        > skompromitowanych. Rosiak grał tylko na siebie - czytaj STOŁEK dla niego. To
        > ewidentny przykład niedouczonego (mimo cwaniactwa), lokalnego Nikusia Dyzmy.
        > Odsuwanie od stołków takich osobników, to gwarancja - mimo wszystko, że
        > uchronimy się od oszołomów, nieuków czy nawet niebezpiecznych,
        > nieprzewidywalnych lokalnych watażków, którzy mieliby rządzić i przez to
        > wpływać na poziom naszego życia.

        Nie wiem czy faktycznie Rosiak jest tak do końca skończony. Chciałbym, aby to
        była prawda, jednakże jestem prawie pewny, że za kilka miesięcy cos wymyśli i
        znowu pojawi się w gazetach.
        A kto wprowadził Longina na salony - nikt inny jak Unia Wolności, potem niby z
        niej odszedł tłumacząc się, że nigdy w niej nie był. Nie przeszkodziło to
        jednak wałbrzyskim unitom ochoczo podpisać z nim układ przedwyborczy i iść
        razem do wyborów (wrzesień 2002). Unia w koalicji z NW 2002 osiągnęła
        oszołamiający wynik i wprowadziła jedną radną (K. Mrzygłocka teraz niby nie
        zależna).
        Śmiem twierdzić, że to działacze wałbrzyskiej Unii Wolności winni są obecności
        Longina w polityce.
        Piszesz, że Longin to przykład cwaniactwa, oszołomstwa etc. Chciałem cię
        poinformować, że nie on jeden. Bo niby czym różni się od niego obecny członek
        zarządu powiatu A. Stram ??? (kiedyś działający ramie w ramie z Rosiakiem) Albo
        czym się różni od Longina członek obecnego zarządu powiatu - A. Mielczarek -
        zwany gubernatorem Manhattanu??? (startował z listy UW, potem był wiernym
        druhem Longina).
        Longin jest fatalnym politykiem, zagrożeniem dla demokracji, ale czy ci co
        weszli na jego miejsce są lepsi ????
        Z tekstem, że żona Rosika chce rozwodu to już przesadziłeś. Moim zdaniem to
        chwyt poniżej pasa.
        Pozdrawiam
        • Gość: jura57 Re: Proszę o potwierdzenie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 09:07
          >Z tekstem,że żona Rosika chce rozwodu to już przesadziłeś. Moim zdaniem to
          >chwyt poniżej pasa.

          A mnie to bawi. Czyżby "paleparyz" urodził/a się w innym świecie gdzie wszystko
          jest cacy - nawet politykierzy? Czy czasami pamięć zawodzi? Przecież polityka
          (nawet ta lokalna) to wielkie bagno - acz z niewielkimi wysepkami, na których
          miejsca jest dla kilku "przyzwoitych" - z pływającą po wierzchu oliwą(chyba się
          pomyliłem;nie oliwa a to drugie).
          Proszę sobie przypomnieć jak ugrupowanie, które wypromowało "lokalnego Dyzmę"
          potrafiło się przeistaczać(w zależności od potrzeb)od UD przez KLD,UW do PO
          pozostawiając resztki poprzedniczki jako ewentualną odskocznię. Jeżeli
          przedstawiciel("ceniony fachowiec i doradca") pełniący bardzo odpowiedzialną
          funkcję ministerialną dokonuje sprzedaży firmy za cenę niższą niż towar
          ulokowany w jej magazynie, a jego kolega staje do "audio-ringu" z
          "harcownikiem" i kłócą się jak dwaj "gówniarze" w piaskownicy o łopatkę nie
          zastanawiając się nad tym, że piasku już nie ma, to jest to obraz współczesnych
          liberałów, którego komentować nie trzeba.
          Wracając do mocnego uderzenia(chwyt poniżej pasa). Uważam, że stając się osobą
          publiczną należy się liczyć z tego typu informacjami, i z tego tytułu nie
          powinien się nikt obrażać. Szczególnie jeżeli bierze się niemałe społeczne
          pieniążki. Jeżeli zostało natomiast naruszone w ten sposób prawo i "dobre imię"
          zawsze istnieje możliwość odwołania się do sądu.Chciałoby się w tym momencie
          zadać pytanie: czy "dobre imię" powstawało w momencie "uchlewania" wyborców?
      • Gość: jura57 Re: Proszę o potwierdzenie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 18:56
        "Cycero5" się myli(co do rozwodu). Chyba czytuje ktoś dla Nich to forum gdyż
        zaczęli prowadzać się za rączkę w rejonie Ratusza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka