Dodaj do ulubionych

czy za 2000zł mozna sie utrzymac

04.05.11, 09:56
czy za 2000zł netto mozna sie utrzymac?? samemu
liczac ze mieszkanie z opłatami to 600zł plus telefon i internet około 120zł
Obserwuj wątek
    • jej_torebka Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 09:59
      pewnie, że tak.
      wprawdzie nie są to kokosy, ale z głodu nie umrzesz i nie będziesz musiała zimą chodzić w sandałach.
      • soulshunter2 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 10:16
        indianie w Andach chodza i zyja.
        • jej_torebka Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 10:51
          ok, to poprawka:
          jeżeli jesteś Indianką z And to będzie aż nadto.
          • soulshunter2 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 11:00
            A przy zalozeniu ze gdzies tam zyja za 1 dolara dziennie, to jedna miesieczna pensja wystarczy jej na 2 lata (przy obecnym kursie)!
            • titta Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 12:54
              Nie wystarczyla by. Bilet powrotny kosztuje dwie pensje ;)
              • soulshunter2 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 13:55
                mozna jechac rowerem a pozniej wszystko opisac wydac ksiazke z dzialu podrozniczych i zyc z tantiemow.
          • kurkad-omowa Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 12:07
            Andow. Nie And.
            • jej_torebka Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 22:49
              ok. dzięki.
      • sebcio220889 Ja+ żona + 4 miesięczny syn 04.05.11, 16:47
        1200 wszystkie rachunki i opłaty, ok. 300 zł miesięcznie mały, zostaje mi 600-700 zł zależnie od miesiąca. dajemy radę.
        • baba67 Re: Ja+ żona + 4 miesięczny syn 04.05.11, 21:03
          Sebcio, ile wydajecie na papu (Ty i zona, bo dzidzius to wiadomo)?
          I gdzie mieszkacie (okolica). Ja po kwakiersku zostalam wychowana co mi bardzo w zyciu pomaga, zawsze interesuja mnie cudze wydatki na jadlo:-)
          • sebcio220889 Re: Ja+ żona + 4 miesięczny syn 04.05.11, 23:00
            ok 120 zł/ miesiąc na mleko dla małego (kryptoreklama, ale dobrze mieć kartę do selgrosa -różnica 5 zł między ich ceną a ceną w zwykłym sklepie na pudełku 350g, a muszę kupować hipoalergiczne) pieluchy z biedronki i jest ok. Od czasu do czasu jakaś maść, czy inne pierdoły, ale to nie są wygórowane sumy.
            • baba67 Re: Ja+ żona + 4 miesięczny syn 05.05.11, 08:31
              , No wlasnie, poruszyles nastepny wazny temat-GDZIE kupujemy. Bo jesli wszystko w sklepiku za rogiem to 10 zl na osobe to za malo.
              Rozumiem ze wydajecie z zona gdzies 600 na jedzenie tylko dla Was?
    • sweet_pink Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 10:17
      Według mnie można bez problemu. Przecież po opłatach zostanie Ci 1200zł. Rozsądne i smaczne wyżywienie jednej osoby to 600zł miesięcznie (w stolicy, a jak ma się żyłkę do gotowania to i mniej wystarczy). To zostaje jeszcze 600zł na kino, książkę czy uzupełnienie garderoby. Ja bez problemu i specjalnego szczypania się funkcjonuję za zbliżoną kwotę (bo resztę dochodów odkładam sobie bo lubię). Fakt jeden, to czy Ci się uda zależy od tego do jakiego poziomu konsumpcji jesteś przyzwyczajona...kupując wszystko co w reklamie pokarzą (soczki, deserki, bulionetki, fixy i inne g.) się nie wyrobisz.
      • tygrysio_misio Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 13:24
        ja zyje za 300-400zl.. i co powiesz?
        no ale nie w Warszawie.. u was tam male sklepiki zdzieraja jak cholera... ale ja tez glownie w duzych robie, a w takim np Realy czy innym Auchanie to ceny powinny byc zblizone
        • sweet_pink Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 13:49
          Jak wydajesz 300-400 to rozsądna babka jesteś i tyle :D
          Ja to się dziwię raczej co (albo gdzie) ludzie kupują, że kwota 1200 na podstawowe potrzeby wydaje im się ledwie wystarczająca, bo mi to starcza na dużo, dużo więcej.
          Ja małe sklepiki omijam łukami szerokimi, nie stać mnie na ich marże.
          A co do cen to jak jadę na weekend do Łomży to kupuje w piekarni zapas chleba (mrożę to), bo tam mały bochenek z ziarnami kosztuje 1,80zł, a w Warszawie podobny jakościowo w piekarni 2,80zł a w moim sklepie 4,40zł (to jest makabryczna zgroza). Po za tym w małych miastach jest zwyczajnie bliżej do tanich sklepów (w Łomży mam wybór 3 w zasięgu spacerku)...w Warszawie jak się fartem nie ma sklepu pod nosem (ja mam farta) to jest to wyprawa autem, która kosztuje czas i paliwo, wiec częściej się za coś przepłaca w "osiedlowym". Do tego jest zupełnie inny dostęp do świeżych warzyw. Ja np. w zasięgu spaceru nie mam żadnego targowiska z owocami i warzywami w konkurencyjnych cenach.
          • tygrysio_misio Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 13:43
            tez nie mam zbyt blisko.. nie mam samochodu, ale swietny dojazd autobusami ;]

            2 dni temu kupilam swietne indyjskie sosy za 3,5za sztuke... kiedys kosztowaly 14zl.. kupilam od razu 16 ;]

            moja ulubiona kukurydze bonduela tez kupuje w hipermarketach jak jest tania... kiedys kupilam 2 zgrzewki za 1,75.. podejrzewam, ze w osiedlowym sklepie kupic niezylasta kukurydze za taka cene byloby ciezko

            mam dostep do w miare tanich jaj od kurki chodzacej po podworku i jedzacej robaki... wychodzi w cenie jajek klatkowych w normalnej cenie.. troche drozej niz w cenie promocyjnej (akurat taka oferuje najblizszy sklep), ale duzo taniej niz jakiekolwiek jajka od kur luzno spacerujacych

            te moje 300zl na osobe (czasem oczywiscie wiecej) spowodowane jest nie oszczedzaniem, tylko po czesci sposobem odzywiania sie (to musze zmienic bo zle na mnie wplywa jedzenie jednego duzego posilku i przekasek, ale to wypracowalam poprzez brak czasu) oraz zdolnosciami do zaukuow

            nie jezdze co kilka dni do hipermarketow... jade jak potrzebuje... kupuje od razu zapas, bo taniej i lubie miec zapasy... nie mysle o tym jakie trzeba kupic zakupy... nie chcialabym marnowac na to czas co dzien

            ale prawda jest, ze trzeba miec dobry dojazd do sklepow i czasem dojscia do dobrych towarow za niska cene

            ktos, kto nigdy nie wyszukiwal tanich towarow, kto nie ma umiejetnosci gromadzenia, kto nie orientuje sie w cenach, komu nie chce sie przejsc do sklepu obok, tylko wszystko musi kupic w jednym sklepie.... taki ktos nie utrzyma sie za 300-400zl miesiecznie
          • nocozaludzie Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 22:42
            U mnie właśnie w osiedlowym jest taniej, ceny całkiem przystępne. No i wędlina np. o niebo lepsza niż w markecie. A i do biedronki czasem zajrzę, sporo tam mozna niedrogich produktów znaleźć.
    • feel_good_inc Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 10:23
      annavel napisała:
      > czy za 2000zł netto mozna sie utrzymac?? samemu
      > liczac ze mieszkanie z opłatami to 600zł plus telefon i internet około 120zł

      To zależy, jakie masz potrzeby.
      • annavel Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 10:49
        do tej pory miałam 1400 na swoje potrzeby z tego dawałam mamie koło 300zł i płaciłam rachunki za około 300....heh w domu mało jadałam;) i pieniazki łatwo mi sie rozchodziły
        • annavel Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 10:53
          i przejazdy 80zł
          • liiona Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 11:04
            Można się utrzymać, tylko czy - samemu znaczy że już z nikim się nie spotykasz, nigdzie nie wychodzisz, nikogo do domu nie zapraszasz, bo jeśli jest inaczej to nie wystarczy.
            • nocozaludzie Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 22:48
              Raz ona zaprosi, raz ją zaproszą i bilans wyjdzie na zero:)
    • 1-inna Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 10:58
      Gdyby nie dało się za to wyżyć to wszyscy którzy zarabiają najniższą krajową i trochę więcrj pomarliby z głodu. Ale żywić się samym kawiorem i szampanem, wypoczywać w zagranicznych kurortach to raczej nie będziesz.
      • annavel Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 11:09
        a kawiorem i szampanem nie przepadam;) a za graANICA BYŁAM TYLKO W CZECHACH:d
        • bartek8987 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 17:11
          > a kawiorem i szampanem nie przepadam;) a za graANICA BYŁAM TYLKO W CZECHACH:d

          to ciesz się, że nie nabrałaś w kosztownych przyzwyczajeń
    • raohszana Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 11:10
      Bez problemu. Jakie województwo/miasto? W Wawie to się da i za 1,3k wyżyć nawet.
      • annavel Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 11:18
        ŁÓDŹ
        • raohszana Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 11:19
          E, no to spokojnie dasz radę.
    • mahadeva Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 11:27
      zostaje 1380 na jedzenie - powinno wystarczyc :)
      ale na niewiele wiecej...
      • raohszana Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 11:35
        mahadeva napisała:

        > zostaje 1380 na jedzenie - powinno wystarczyc :)
        > ale na niewiele wiecej...
        *
        To ile Ty przejadasz? :P
        • wicehrabia.julian Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 14:19
          raohszana napisał:

          > To ile Ty przejadasz? :P

          haha jak 1300 zł na jedzenie miesięcznie to mało :D
    • facettt mozna 04.05.11, 11:52
      a najczesciej nawet trzeba :)
    • mama.zuzanki Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 12:38
      Również mieszkam w Łodzi i na opłaty plus jedzenie, jakiś ciuch, pieluchy dla małej wydajemy jakiś 1000zł. Po prostu kupujemy TYLKO to, co faktycznie potrzebujemy, tak, żeby nie wyrzucać jedzenia. Dodam, że oboje lubimy pojeść i nie jadamy na mieście, ale robimy wszystko sami, nawet gdy brakuje czasu. Da się wyżyć za 1000zł na 3 osoby to i da za 2000zł na 1 osobę;)
      • baba67 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 14:11
        Ale Twoja Zuzanka wyglada zjawiskowo :-)))))
        Uwazam ze sedno tkwi w zakupach spozywczych. Jesli sie przy nich nie mysli to jedna trzecia spokojnie moze miesiac w miesiac ladowac w smieciach. I gotowac w domu. Jedna osoba spokojnie wyzywi sie za 35o zl miesiecznie bez zadnej awitaminozy i uciekania sie do chinskich zupek ktore wcale tanie nie sa. Zostaje wiec wcale nie tak malo na ciuchy czy wyjscie.
    • bleu.baleine Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 13:20
      Można, chociaż trzeba umiejętnie gospodarować budżetem.
      Na mieszkanie (wynajem) idzie mi 1000, na jedzenie 200-300, około 250 na hobby, 100 na net i tel, 100 na transport. Zostaje na jakieś wyjścia, jedzenie dla psa i inne drobiazgi. Nie powiem jednak, że dodatkowe pieniądze (z rozmaitych fuch) się nie przydają. ;) Dzięki nim opędzam okazjonalne większe wydatki.
    • liiona Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 13:59
      I zdrowym trzeba być, żadnych chorób.
      • ritsuko Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 17:10
        Bez przesady, z takimi opłatami i pensją na rękę można zarówno wyjść gdzieś czasem, a tym bardziej zaprosić kogoś do siebie oraz pozwolić sobie na luksus przeziębienia się czasem. Owszem, im wyższe zarobki tym poziom życia się zmienia i wydatki zwiększają, do poziomu życia się szybko człowiek przyzwyczaja, ale spokojnie da się przeżyć, jeść smacznie, pozwolić na przyjemności. Ech jak wspomnę pierwsze lata studiów... :)
    • sonia.2009 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 15:28
      wg mnie nie
      ]ale to chyba mocno indywidualna sprawa, prawda?
    • ursyda Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 15:35
      my nie wiem
      my tu wszyscy zarabiamy po 20 tysiące netto plus premie i bony do biedronki
    • happy_time Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 17:24
      Oczywiście, że da się utrzymać. Wszystko zależy od tego czy będziesz sama gotować, ile wydajesz na kosmetyki, czy często wychodzi na imprezy, do teatru, kina, jakiś aerobik itp, czy palisz. Nigdy nie liczyłam ile wydaję na życie, ale w tym miesiącu postanowiłam policzyć, sama jestem ciekawa, ale na pewno na podstawowe rzeczy nie wydaję 1200 zł.
      • lonely.stoner Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 17:59
        w warszawie sie da bardzo bidnie, jesli wynajmiesz z kims mieszkanie na spolke chyba. Ja pamietam pare lat temu mialam podobna kase i bylo dosc ciezko. Stac cie na podstawowe rzeczy, ale zapomnij o wakacjach, jakis extra ciuszkach, samochodzie czy nie wiem- wyjsciach do jakis clubow w centrum ,nie liczac jakis tam spelun studenckich.
        • lumien Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 13:21
          losie, to na co Ty wydajesz tyle kasy, że w wawie 2000zł to mega biednie? ;)
          nie wiem, od kilku miesięcy mam tak, że żyję za 1300zł (700zł mieszkanie i opłaty) i rzeczywiście bywało ciężko, zwłaszcza, jeśli pojawił się jakiś nagły większy wydatek. Na szczęście się polepszyło :)
          Ale wg mnie 2tys zł wystarczą na życie, pod warunkiem, że np. nie będzie się jadało codziennie na mieście etc.
      • aniazpoznania2 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 22:20
        fajny poradnik o pieniadzach i wydatakach....naprawdę bardzo fajnie napisany i nie oderwany od rzeczywistosci....www.mojekuponypromocyjne.pl/poradnik.html Na MojeKuponyPromocyjne.pl publikuja tez bardzo fajne znizki do sklepów...
    • tanebo Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 20:16
      To 600 zł za wyro to chyba o pokój chodzi bo tak niską cenę choćby za kawalerkę to można dostać chyba w lubuskim.
      • ritsuko Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 21:03
        Można mieć mieszkanie i płacić czynsz plus opłaty, serio serio :)
    • pompeja Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 20:57
      Nie.
      • e-no-kolego Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 21:23
        teraz jest wiosna - można szczwiu narwać i zupę przygotować - za darmo się najeść (może tylko jajka kosztują) ale jak zdrowo iekologicznie... ;))
        • anais_66 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 05.05.11, 03:02
          e-no-kolego napisał:

          > teraz jest wiosna - można szczwiu narwać i zupę przygotować - za darmo się najeść (może tylko jajka kosztują) ale jak zdrowo iekologicznie... ;))

          No pochwal się, ile zarabiasz. Czekamy niecierpliwie.
          • pompeja Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 05.05.11, 11:22
            Czym umotywowane jest twoje pytanie do e-no-kolego? Zupełnie nie rozumiem związku z tematem wątku i wypowiedzią kolegi.
            • anais_66 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 09.05.11, 01:58
              pompeja napisała:

              > Czym umotywowane jest twoje pytanie do e-no-kolego? Zupełnie nie rozumiem związku z tematem wątku i wypowiedzią kolegi.

              Odebrałam Jego wypowiedź jako ironię.
    • drinkit Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 21:28
      Jeżeli jesteś gospodarna, to z palcem w nosie.
    • rzeka.chaosu Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 21:55
      Zapewne nie jedna rodzina ma mneij an glowę. Moim zdaniem da się przeżyć, ale nie pożyć. Cos o tym wiem.
    • p.i.w Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 21:57
      nie!
    • vandikia Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 22:04
      myślę, że tak
      chociaż jak patrzę na nasze PITy i aktualny stan konta, to się zastanawiam gdzie się tyle cięzkiej kasy rozpłynęło
      chyba im więcej się ma, tym się więcej wydaje

      no i jakbym miała mniej, to leczyłabym np., zęby państwowo, gdzie za kanałowe zapłaciłabym ze 150zł a nie 600 u mojego denstysty ale póki mnie stać, to wolę chodzić do niego, bo się nie boję, bo go lubię, bo to jedyna teraz opcja, coś za coś

      poza tym dużo kasy schodzi na używki i imprezy, jak się człowiek umie obyć bez tego, to 2000 w zupełności wystarczy
      • annavel Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 05.05.11, 06:32
        spoko ja pracuje u dentysty wiec zeby za darmo mam poleczone;)
    • takajatysia Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 04.05.11, 23:08
      Wydaje mi się, że za tyle, jak się w miarę kwestię pieniędzy ogarnia, to można mieć całkiem fajnie :) Tylko trzeba patrzeć gdzie się robi główne spożywcze zakupy i nie podążać szaleńczo za moda w kwestii garderoby.
    • zloty.strzal Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 05.05.11, 07:38
      annavel napisała:

      > czy za 2000zł netto mozna sie utrzymac?? samemu
      > liczac ze mieszkanie z opłatami to 600zł plus telefon i internet około 120zł

      Był tu taki wątek o samodzielności na studiach, w którym przekonywano, że da się w W-wie za 700pln/m-c, a jak się starcza na gumki, to najwyżej nie będziesz bzykać, więc śmiało mogę ci powiedzieć, że za dwa kafle tym bardziej się da:D
      • nocozaludzie Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 22:52
        Za 700 to może być ciężko, ale za 1000 to się da i człowiek z głodu nie umiera i bosy nie chodzi.
    • sid-the-sloth Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 05.05.11, 17:06
      Tak, ale na jakim poziomie, to zależy od tego, gdzie się mieszka i jakie ma się tzw. opłaty obowiązkowe.
      • 83kimi Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 13:56
        Myślę, że spokojnie Ci wystarczy, tylko musisz z głową kupować jedzenie i z głową gotować. Tak jak radziły już inne osoby, musisz się zorientować, w których sklepach, które produkty są tańsze i tam kupować. Gdy gotujesz, gotuj od razu większe ilości i zamrażaj. Ja mrożę prawie wszystko - zupę, sosy, a nawet chleb. Chleb mrożę pokrojony na kromki i gdy potrzebuję, wyciągam z zamrażalki tyle kromek, ile potrzebuję. Dzięki temu praktycznie nie wyrzucam pieczywa. Tak samo - lepiej ugotować 3 l zupy niż 1 l (oszczędność gazu lub prądu itp.). Kupujesz sobie zestaw plastikowych pudełek i zamrażasz porcje zupy na 1 lub 2 talerze.
        Jak nie będziesz przesadzać z wydatkami na jedzenie, to zostaną jeszcze pieniądze na ciuchy i inne wydatki. Ja bym też założyła sobie konto oszczędnościowe i tam przelewała co miesiąc chociaż 100 zł, żeby mieć na wszelki wypadek albo na wakacje.
        • 83kimi Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 13:58
          A i jeszcze dodam, że ja wolę żyć skromniej, ale mieszkać bez rodziców, bo jednak w pewnym wieku człowiek powinien się usamodzielnić.
    • nglka Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 15:00
      można
    • akle2 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 08.05.11, 17:42
      To zależy, jak mieszkasz i jakie masz potrzeby. Jeśli masz mieszkanko komunalne, za które płacisz z opłatami te 600 zł, a do tego brak potrzeb, żeby się rozwijać /studia lub dodatkowe studia, języki, kursy/ to się utrzymasz. Jeśli jesteś zmuszona wynająć coś na wolnym rynku, to te 2.000 zł może na sam czynsz nie starczyć, a co dopiero na życie, opłaty i rozwój. O założeniu rodziny nawet nie wspominam. Jeśli jednocześnie wypłaty są nieregularne, to kaplica.
      • anais_66 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 09.05.11, 02:06
        akle2 napisała:

        > mieszkanko komunalne, za które płacisz z opłatami te 600 zł

        Żartujesz? Mieszkania komunalne są dla najbiedniejszych... Skąd ta kwota?

        > Jeśli jesteś zmuszona wynająć coś na wolnym rynku, to te 2.000 zł może na sam czynsz nie starczyć

        Czynsz za dwa klocki? Chyba w mega-super apartementowcu z widokiem na ocean...
        • akle2 Re: czy za 2000zł mozna sie utrzymac 09.05.11, 02:10
          Kwota 600 z wątku startowego.
          A czynsz za dwa klocki /często jeszcze podany w dolarach/ z tzw drugiego obiegu, gdy właściciel chce komuś wynająć, bo sam mieszka gdzie indziej. Nie z widokiem na ocean, wystarczy na kolumnę Zygmunta.
          W apartamentowcu - dopisz sobie jeszcze jedno zero.
          • annavel do akle 09.05.11, 07:08
            akle" ty rozumiem zarabiasz 10 000?:)
            to mieszkanie które moge wynajac za 600zł jest to normalny blok..mała kawalerka z kuchnia i łazienka..poz znajomosci
            • akle2 Re: do akle 13.05.11, 20:06
              600 ze wszystkimi opłatami?? Nie bardzo chce mi się wierzyć, no chyba że rzeczywiście to po znajomości :)
              • raohszana Re: do akle 13.05.11, 20:10
                To uwierz, ja takie ceny znam z centrum W-wy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka