Dodaj do ulubionych

Jak rozpoznac materialistke?

IP: *.toya.net.pl 11.05.04, 09:49
Czesc,

Prosze o wpisywanie sposobow na rozpoznanie kobiet materialistek i egoistek,
moze jakies oznaki w zachowaniu itd. Jestem ciekawy jak sobie z tym radzicie
w zwiazkach. Prosze o sensowne wypowiedzi. Dzieki

pzdr.
Obserwuj wątek
    • bellima Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 09:54
      bierzesz papierek lakmusowy, wkladasz jej do ust, kazesz zacisnac zeby ale tak
      zeby nie przegryzla, przez 2 minuty musi w srodku zabeltac sline,
      jesli papierek po tym zabarwiony jest na fioletowo - lepiej uciekaj gdzie
      pieprz rosnie! jesli tylko masz na bilet... jesli nie to pozycz od niej i nie
      mow ze juz nie oddasz...
      • liloom swietne bellima:) 11.05.04, 10:07
        bellima napisała:

        > bierzesz papierek lakmusowy, wkladasz jej do ust, kazesz zacisnac zeby ale
        tak
        > zeby nie przegryzla, przez 2 minuty musi w srodku zabeltac sline,
        > jesli papierek po tym zabarwiony jest na fioletowo - lepiej uciekaj gdzie
        > pieprz rosnie! jesli tylko masz na bilet... jesli nie to pozycz od niej i nie
        > mow ze juz nie oddasz...

        A na papierku nie powinien byc napis 100 Euro? Bo wtedy naprawde dobrze dziala!
        • bellima Re: swietne bellima:) 11.05.04, 10:11
          liloom napisała:

          > A na papierku nie powinien byc napis 100 Euro? Bo wtedy naprawde dobrze
          dziala!
          >


          ale wtedy moze juz nie wypuscic z zębow... i kiche.. a przeciez nie kazdego
          faceta stac na test za aż 100 euro ... :-/
    • janowa Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 09:59
      Gość portalu: Poxipol napisał(a):

      > Prosze o wpisywanie sposobow na rozpoznanie kobiet materialistek i egoistek,
      > moze jakies oznaki w zachowaniu itd. Jestem ciekawy jak sobie z tym radzicie
      > w zwiazkach.
      -
      • Gość: kika Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 19:53
        Ja trafiłam na materialistę przez duże "M". Jak wyśsie kobietę nie wyłączjąc
        babci, ucieka w inne ramiona. Acha, martwi się głównie o siebie o to aby jemu
        nie brakowało. W kryzysie niby to kochając swoją wybrankę , zostawia ją - dla
        jej dobra.
    • blanchet Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 10:02
      powiedz tak mniej więcej:
      "oczekuje od zycia czegoś więcej niż tylko dobrze płatnej pracy a nawet jeśli
      znalazłbym taką która by spełaniała moje pasje- to nie dbałbym o wynagrodzenie"
      i patrz na reakcję babeczki
      jeśli reakcja będzie umiarkowana to wszystko ok.
      jeśli dosyć silna-znaczy - materialistka
      jeśli żadna- to znaczy że jej nie interesujesz albo to że Pani jest
      superegocentryczkąegoistką i nie interesują ją Twoje przeżycia wewnętrzne.
      ;-))))
      • bellima Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 10:07
        blanchet napisała:

        > powiedz tak mniej więcej:
        > "oczekuje od zycia czegoś więcej niż tylko dobrze płatnej pracy a nawet
        jeśli
        > znalazłbym taką która by spełaniała moje pasje- to nie dbałbym o
        wynagrodzenie"

        tak zupelnie by nie dbal? .....czyli kobieta -majac juz przed oczyma malzenstwo
        z tym panem i 2 dzieci na wychowaniu- musialaby sama na nie zarabiac bo
        facet "nie dbalby o wynagrodzenie"?? - sory ale taki tekst u faceta to wlasnie
        dowod jego beztroski i niedojrzalasci do zwiazku z kims wiecej niz samym soba..
        • blanchet Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 10:10
          papierek musi być silny aby określić cechę:)
          stąd napisałam,że reakcja umiarkowana jest ok.
    • kociamama Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 11:04
      A o jaki materializm chodzi?
      O ten filozoficzny, jako zaprzeczenie do wiary w sily nadprzyrodzone? Czy o
      pogon za kasa?

      POzdrawiam,
      Kociamama.
      • Gość: Poxipol Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.zsk.p.lodz.pl 11.05.04, 11:26
        chodzi o pogon za kasa, o to czy prezenty maja byc za 10zl czy za 2zl, czy w
        restauracji skladac sie po polowie czy facet placi itd. mowie o zwiazku ktory
        juz trwa, nie o 1. randkach, ale jak rozpoznac oznaki materializmu tego
        zwiazanego z kasa
        • liloom mam pomysl!:)))) 11.05.04, 11:29
          Gość portalu: Poxipol napisał(a):

          > chodzi o pogon za kasa, o to czy prezenty maja byc za 10zl czy za 2zl, czy w
          > restauracji skladac sie po polowie czy facet placi itd. mowie o zwiazku ktory
          > juz trwa, nie o 1. randkach, ale jak rozpoznac oznaki materializmu tego
          > zwiazanego z kasa

          Zapros ja na randke do baru mlecznego i powiedz ze to Twoj ulubiony!
        • amanda22 Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 19:36
          Gość portalu: Poxipol napisał(a):

          > chodzi o pogon za kasa, o to czy prezenty maja byc za 10zl czy za 2zl, czy w
          > restauracji skladac sie po polowie czy facet placi itd. mowie o zwiazku ktory
          > juz trwa, nie o 1. randkach, ale jak rozpoznac oznaki materializmu tego
          > zwiazanego z kasa


          Facet, w jakim swiecie zyjesz ? Prezenty to minimum od 50 zl, baa najlepiej od
          500 ! A rachunki placi mezczyzna, obowiazkowo ! Kobieta zas moze zaprosic go
          narzz siebie przygotowana kolacje do domu, ewentualnie polaczona ze sniadaniem.
          Ja to widze tak: w pierwszej fazie zwiazku facet musi we mnie inwestowac,
          starac sie, bo to jest wskaznikiem czy mu na mnie zalezy. A ja jak go sprawdze,
          czyli juz w kolejnej fazie zwiazku, odwdzieczam sie najpiekniej jak potrafie.
          Mam gdzies ze niektorzy uwazaja mnie za materialistke. Kazdy jest po czesci i
          egoista i materialista. Kazdy, kto ma wlasne ego i zyje w swiecie w ktorym
          obraca sie pieniadzem.
        • agaagnes Re: Jak rozpoznac materialistke? 12.05.04, 08:06
          Jeśli cię nie stać(emocjonalnie) na to by wydac na kobietę 10 zł, to ja tu
          raczej wyczuwam w tobie wyjatkowe skapiradlo, od ktorego lepie trzymac sie z
          daleka. Bo faceci to chcialiby duzo tylko jak najmniejszym kosztem.
    • Gość: dluga Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 11.05.04, 11:25
      Jestem zajebista materialistka i egoistka i mowie o tym otwarcie. Po prostu
      zapytaj jakie dziewczyna ma poglady na temat kasy i tyle. A nie ty sie pytasz
      jak nas rozpoznac. Nosimy rozowe wlosy i ciuchy na lewa strone.

      Pzdr.
      P.s. pieniadze szczescia nie daja ale szczesciu pomagaja.A osobiscie zarobione
      daja mnostwo satysfakcji!!
      • Gość: Poxipol Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.zsk.p.lodz.pl 11.05.04, 11:28
        Co ma piernik do wiatraka. Sek w tym czy wybierzesz uczucie zamiast kasy. Hehe
        wiec jak Cie poznac, czy w sytuacji naglej, gdy dostaniesz perfumy COTY zamiast
        Diora, co mu powiesz bye bye ?
        • Gość: dluga Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 11.05.04, 11:32
          Perfumy coty bym zniosla, bo na diora sama sobie zarobie, natomiast kwestia
          jest rodzaju innego. Czy jezeli nie stac cie na diora jestes w stanie utrzymac
          rodzine i dac kobiecie poczucie bezpieczenistwa. Niestety samym uczuciem sie
          nie najesz, nie ubierzesz, nie ogrzejesz itd...
          • liloom Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 12:03
            Gość portalu: dluga napisał(a):

            > Perfumy coty bym zniosla, bo na diora sama sobie zarobie, natomiast kwestia
            > jest rodzaju innego. Czy jezeli nie stac cie na diora jestes w stanie
            utrzymac
            > rodzine i dac kobiecie poczucie bezpieczenistwa. Niestety samym uczuciem sie
            > nie najesz, nie ubierzesz, nie ogrzejesz itd...

            mowie ci sprobuj z tym barem
            • bellima Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 12:09
              liloom napisała:


              > mowie ci sprobuj z tym barem


              a fuj! żeby jeszcze złapac tam jaką bakterie?? brrrrrrrrr
              • liloom te , bellima, nie rob kreciej roboty 11.05.04, 12:11
                cicho, to w celach badawczych
                a wogole bar polski to nawet we francji rzucili, nie czytalas?
                • bellima Re: te , bellima, nie rob kreciej roboty 11.05.04, 12:21
                  liloom napisała:

                  > cicho, to w celach badawczych
                  > a wogole bar polski to nawet we francji rzucili, nie czytalas?

                  e? nie czytalam ...;)
                  bar mleczny dopuszczam na studiach, ewentualnie początki pracy... i koniec.
                  jesli facet po 5 latach pracy nie wyszedl powyzej poziomu baru mlecznego....to
                  ja panu dziekuje ;) z dziecmi nie chce chodzic po zupki do opieki społecznej ;)
                  • bellima rany! alem materialistka :-/ n/text 11.05.04, 12:22
            • Gość: dluga Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 11.05.04, 12:17
              Co w tym zlego, ze kobieta chce miec w zyciu wygodnie. A bar mleczny niczego
              nie dowodzi i nie dowiedzie. Pomimo, ze jestem materialistka i egoistka nie
              bylby on dla mnie zadnym wskaznikiem.

              zaczynam trzymac sie na bacznosc, gdy slysze z ust faceta "wiesz praca.Hmm ona
              nie jeste najwazniejsza, mam 30 lat i mieszkam z rodzicami, no generalnie to
              glownie dobrze sie bawie na Polach Mokotowskich przy piwie. Jak chcialbym
              wygrac w totolotka nie musialbym pracowac.".Itd. zero ambicji, celow, myslenia
              perspektywicznego i farmazony o wielkiej milosci bla,bla,bla, ktora jest w
              stanie pokonac najwieksze nawet problemy.


              • liloom Re: Jak rozpoznac materialistke? 11.05.04, 12:25
                Gość portalu: dluga napisał(a):

                > Co w tym zlego, ze kobieta chce miec w zyciu wygodnie. A bar mleczny niczego
                > nie dowodzi i nie dowiedzie. Pomimo, ze jestem materialistka i egoistka nie
                > bylby on dla mnie zadnym wskaznikiem.
                >
                > zaczynam trzymac sie na bacznosc, gdy slysze z ust faceta "wiesz praca.Hmm
                ona
                > nie jeste najwazniejsza, mam 30 lat i mieszkam z rodzicami, no generalnie to
                > glownie dobrze sie bawie na Polach Mokotowskich przy piwie. Jak chcialbym
                > wygrac w totolotka nie musialbym pracowac.".Itd. zero ambicji, celow,
                myslenia
                > perspektywicznego i farmazony o wielkiej milosci bla,bla,bla, ktora jest w
                > stanie pokonac najwieksze nawet problemy.
                >

                a masz poczucie humoru?
              • misae Re: Poxipol 11.05.04, 12:26
                Widze ze sam jestes materialista, wiec tak:
                w kazdej kobiecie bedziesz widzial materialistke, tak wiec daru sobie kontakty
                damsko-meskie.

                Pozdrawiam
                • bellima Re: Poxipol 11.05.04, 12:37
                  misae napisała:

                  > Widze ze sam jestes materialista, wiec tak:
                  > w kazdej kobiecie bedziesz widzial materialistke, tak wiec daru sobie
                  kontakty
                  > damsko-meskie.
                  >
                  > Pozdrawiam


                  właśnie ;)
                  jak w 100% rozpoznac faceta materialiste?
                  -sprawdza czy kobieta jest materialistka.
          • Gość: Randall Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: 195.245.217.* 11.05.04, 15:28
            > Czy jezeli nie stac cie na diora jestes w stanie utrzymac
            > rodzine i dac kobiecie poczucie bezpieczenistwa

            Nieprzerwanie mnie zastanawia, czemu faceci nie myślą w takich kategoriach o
            kobietach? Jest równouprawnienie, czy nie? "Ej, nie no mała, nie stać Cię na
            Diora, spieprzaj, gdzie moje drogocenne poczucie bezpieczenistwa..."
            • Gość: kochaniutki! Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: 62.121.129.* 11.05.04, 15:56
              jak ty mi urodzisz dziecko to ja ci zapewnie bezpieczenstwo, oki?
              • Gość: lll Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.autocom.pl 27.05.04, 05:24
                to po co pieprzycie o rownouprawnieniu a raczej o zrownaniu?
                nastepna intelygentna jarugowata
    • Gość: astaire A SĄ INNE ??? :-))) IP: *.dozamel.ssk.pl / *.ssk.pl 11.05.04, 15:29
      • glonik Re: A SĄ INNE ??? :-))) 17.05.04, 17:11
        Aż takie niedobre doświadczenia? No to wyrazy. Współczucia też. Ale...podobno
        każdemu, co mu się należy...
        • tomasdyg Re: A SĄ INNE ??? :-))) 17.05.04, 17:28
          glonik napisała:

          > Aż takie niedobre doświadczenia? No to wyrazy. Współczucia też. Ale...podobno
          > każdemu, co mu się należy...

          WIDOCZNIE KAŻDEMU CO MU SIĘ NALEŻY -hihihi

          Pozdrawiam niematerialistycznie :-)
          • glonik Re: A SĄ INNE ??? :-))) 17.05.04, 17:33
            tomasdyg napisał:

            > glonik napisała:
            >
            > > Aż takie niedobre doświadczenia? No to wyrazy. Współczucia też. Ale...podo
            > bno
            > > każdemu, co mu się należy...
            >
            > WIDOCZNIE KAŻDEMU CO MU SIĘ NALEŻY -hihihi
            >
            > Pozdrawiam niematerialistycznie :-)

            Aaaaa, to znaczy, że ci się należało...Podziwu godna postawa realisty :P
            • tomasdyg Re: A SĄ INNE ??? :-))) 17.05.04, 22:42
              glonik napisała:
              Aaaaa, to znaczy, że ci się należało...Podziwu godna postawa realisty :P

              - Fakt, postawa realistyczna, a więc przemyśleć należy, czy obecna partnerka
              jest li materialistką, czy nie jest - hmmmm...."oto jest pytanie" :(

              Pozdrawiam niematerialnie i niematrialistycznie


              • glonik Re: A SĄ INNE ??? :-))) 18.05.04, 10:23
                tomasdyg napisał:

                > glonik napisała:
                > Aaaaa, to znaczy, że ci się należało...Podziwu godna postawa realisty :P
                >
                > - Fakt, postawa realistyczna, a więc przemyśleć należy, czy obecna partnerka
                > jest li materialistką, czy nie jest - hmmmm...."oto jest pytanie" :(
                >
                > Pozdrawiam niematerialnie i niematrialistycznie


                Skoro masz wątpliwości to koniecznie ją przetestuj pod kątem altruizmu. A może
                ona jest z tobą dla urody, a nie pieniędzy?
                • tomasdyg Re: A SĄ INNE ??? :-))) 18.05.04, 14:23
                  glonik napisała:
                  Skoro masz wątpliwości to koniecznie ją przetestuj pod kątem altruizmu. A może
                  > ona jest z tobą dla urody, a nie pieniędzy?

                  Gloniku !
                  -widzę, że masz doświadczenie w tym względzie, więc zaproponuj rodzaj testu,
                  bo fakt, jeśli była testowana, to hmmm..... pod innymi względami. Tamte testy
                  wypadły całkiem pomyślnie.
                  Swoją drogą -ciekawość bierze- spod jakiego znaku jest Glonik, skoro on równie
                  racjonalny jak ja?

                  Pozdrawiam racjonalnie, niematerialnie i niematrialistycznie
    • blanchet jak nie masz kasy to jesteś kiepski we wszystkim 12.05.04, 08:05
      tak właśnie większość ludzi postrzega się wzajemnie a nawet zdeprywowani sami
      się tak czują.
      "mała" zasobność materialna rodzi wątpliwość co do zdolności pełnienia ról
      nawet nie związanych z pieniędzmi np. roli kochanka czy partnera rozmowy.
      pierwsza reakcja na Twój post już zawierała taką wątpliwość.
      Nie musi być tak że wchodząc w kontakty z człowiekiem (np. samotna babka
      poznająca faceta) ma się w oczach już całą przyszłość z nim związaną (np.ślub,
      dwoje dzieci etc.) Czy towarem ktory interesuje kobiety poznających mężczyznę
      musi być, w tak dużym stopniu, jego wydolność ekonomiczna. Można się poznawać
      dla innych celów. Może Poxipol chce sobie tylko z dziewczyną porozmawiać albo
      się z nią przespać- w takich sprawach pieniądze nie mają znaczenia.
      • Gość: ale Re: jak nie masz kasy to jesteś kiepski we wszyst IP: 62.121.129.* 12.05.04, 09:15
        Może Poxipol chce sobie tylko z dziewczyną porozmawiać albo
        > się z nią przespać- w takich sprawach pieniądze nie mają znaczenia.


        to po pyta i po co mu wiedza czy sexi sie z materialistką czy filantropką ?
        chodzi o to ile sobie zażyczy za godzine i czy go stać?
        • blanchet Re: jak nie masz kasy to jesteś kiepski we wszyst 12.05.04, 10:26
          jako że temat mnie ostatnio żywo ineresuje
          odpowiadam:
          istnieje znacząca różnica w stylu życia, systemie wartości między
          materialistami a postmaterialistami, stąd dotyczny wszystkich sfer życiowej
          aktywności człowieka. Ktos kiedyś pisał , że klasa określa twój seks- i jest w
          tym dużo prawdy- znając położenie klasowe osoby, możemy określić z dużym
          pradopodobieństwem jakie ksiązki ma na półce, jakie obrazy na ścianach, co robi
          w wolnym czasi, czy kocha się z zoną przy włączonym świetle. Orientacja
          materialistyczna wystepuje w społeczeństwach (dot, krajów) które nie osiagnęły
          takiego dobrobytu aby powiedzieć że ich czlonkowie w wiekszości nie martwią się
          już co włożyć do ust, jak opłacić rachunki a raczej takimi sprawami jak:
          skażenie środowiska, zagrożenia związane przestępczością. Postmaterialiści
          szukają nowych wrażeń, ze wzgledu na zaspokojenie podstawowych potrzeb
          rozwijają się, nie pragną "ilości" ale "jakości", to oni są uczestnikami kursów
          tańca a nie rachunkowości- i gdy mam wybierać- to wolę kochać się i dyskutować
          z ciekawym postmaterialistą, niż materialistą myślącym czy moja usługa pokryje
          jego straty.
          • wojtek_blankietowy po wypowiedziach Pan widac ze raczej materialistki 12.05.04, 10:36
            Niestety wiekszosc kobiet tak ma ze chca kasy. Gdziez czytalem ze
            przeprowadzono badania i udowodniono ze dziwnym trafem kobiety latwiej
            zakochuja sie w bogatych facetach nawet jak sa mniej przystojni.
            Slowem kasa gra duzą role a prawie kazda kobieta ma w sobie cos z dziwki (no bo
            za kase). Ale bym tego nie potepial moim zdaniem to pierwotna pozostalosc
            ewolucji. Sarny wybieraja jelenia z duzym porozem bo symbolizuje ono sile i
            dobre geny. U ludzi te sile i dobre geny reprezentuje kasa. Tacy pierwotni
            jestesmy.

            Swoja droga jak to sie ma do rownouprawnienia tesksty w stylu "facet zaprasza
            do drogiej knajpy a kobieta do domu na kolacje" albo wezme "faceta jak zapewni
            mi bezpieczenstwo (w podtekscie finansowe)". Jak rownosc to rownosc moze same
            sobie zapewnicie bezpieczenstwo i dodatkowo facetowi. Dlaczego to wiecznie
            facet ma gwarantowac bezpieczenstwo? A moze dla rownosci raz odwrotnie.

            A i jescze jedno jesli facet co nie ma kasy i jest nieudolny bo nie jest
            niezalezny wy drogie panie tez jestcie nieudolne jesli ktos musi wam zapewnic
            bezpieczenstowo. Jak rownosc to rownosc. Facet bez stabilizacji to nieudolny to
            baba bez stabilizacji tez nieudolna.
            • Gość: ale masz problemy Re: po wypowiedziach Pan widac ze raczej material IP: 62.121.129.* 12.05.04, 10:52
              > przeprowadzono badania i udowodniono ze dziwnym trafem kobiety latwiej
              > zakochuja sie w bogatych facetach nawet jak sa mniej przystojni

              przeprowadzono badania i udowodniono ze faceci latwiej zakochuja sie w
              kobietach z wiekszym biustem niz z mniejszym i w ladniejszych niz w brzydszych
              a jak jeszcze kobietka ma mieszkanie i samochod to facet zalezny od rodzicow
              zakocha sie bezgranicznie...co do wzajemnosci-eeeeeee


              >Jak rownosc to rownosc moze same > sobie zapewnicie bezpieczenstwo
              >i dodatkowo facetowi.

              - to gdzie tu rownosc?


              >Facet bez stabilizacji to nieudolny to> baba bez stabilizacji tez nieudolna.
              -no tak, ale kto ci sie kaze z taka zenic?
              jesli taniej ci wyjdzie placenie gosposi za
              sprzatanie,gotowanie,opieranie,dziecko z adopcji,...to twoja sprawa,mozesz tez
              sie nie wyprowadzac od mamusi wcale,


              • wojtek_blankietowy Re: po wypowiedziach Pan widac ze raczej material 12.05.04, 20:46
                Gość portalu: ale masz problemy napisał(a):
                > > przeprowadzono badania i udowodniono ze dziwnym trafem kobiety latwiej
                > > zakochuja sie w bogatych facetach nawet jak sa mniej przystojni
                >
                > przeprowadzono badania i udowodniono ze faceci latwiej zakochuja sie w
                > kobietach z wiekszym biustem niz z mniejszym i w ladniejszych niz w brzydszych

                zgadza sie i co? moj wynik badan nie wyklucza twojego, wole byc facetem
                zwracajacym uwage na biust niz kobieta zwracajaca uwage na kase


                > >Jak rownosc to rownosc moze same > sobie zapewnicie bezpieczenstwo
                > >i dodatkowo facetowi.
                >
                > - to gdzie tu rownosc?

                rownosc ze jesli kobiety moga wymagac bezpieczenstwa od faceta to na tej samej
                zasadzie facet od kobiety czy to nie rownosc
          • wojtek_blankietowy cos mi przyszlo do glowy 12.05.04, 10:40
            cos mi przyszlo do glowy
            Oswiadczam wszem i wobec ze nie zwiaze sie z kobieta ktora nie zapewni mi
            bezpieczenstwa (w domysle finansowego) nie bede przeciez z dziecmi po zasilek i
            do brau mlecznego jezdzil. Ponadto uprzejmie informuje ze prezenty przyjmuje od
            kwoty minimum 700 zl.
            No co jak rownosc to rownosc wy mozecie to ja rowniez.
            Nie zyje rownouprawnienie.
            • blanchet no wiesz Ale mało się cenisz- 700 zł? 12.05.04, 10:51
              pewnie kiepski z Ciebie towar :)))))))))) cóż za merkantylny nastrój.
            • Gość: yyyyy Re: cos mi przyszlo do glowy IP: 62.121.129.* 12.05.04, 10:58
              Wojtus- ale Ciebie to chyba nawet z kasą nie chcą... :-/
            • Gość: dluga Re: cos mi przyszlo do glowy IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 12.05.04, 11:22
              Oj Wojtus chyba dokonales nadinterpretacji. Gdzie w ktorym miejscu napisalam,
              ze ja jestem za rownouprawnieniem? Otoz wrecz przeciwnie o wiele blizsze mojemy
              materialistycznemu,egoistycznemu sercu sa zachowania plemienne niz palenie
              stanikow.

              Dodatkowo dodam, ze niestety choc ci sie to bardzo nie podoba, kobiety
              (niektore) potrzebuja oparcia i poczucia bezpieczenstwa od mezczyzny, nawet w
              takim wypadku gdy same zarabiaja wystarczajaco duzo by sie swobodnie utrzymac i
              bez niego. Tymbardziej gdy w gre wchodza dzieci itd.Jeszcze jedno nie wykluczam
              (mowiac o walorach pieniadza w zwiazki ze strony faceta) partnerstwa, a wrecz
              klade na to nacisk.

              Zycze ci powodzenia w probie znalezienia kobiety twoich marzen, bogatej i
              opiekunczej tak zeby chloptas nie musial sie zbytnio przemeczac.Good luck!

              Pzdr.
              • misae Re:A ja chce... 12.05.04, 16:15
                faceta ktory zapewni mi bezpieczenstwo w postaci takiej iz nie bede musiala
                dzielic swej pensji "na pol" po zamazpojsciu i nie bede sie musiala martwic czy
                wystarczy mi do pierwszego (teraz wystarcza) ;o)
                Czy jestem materialistka? Osadzcie prosze...
              • wojtek_blankietowy Re: cos mi przyszlo do glowy 12.05.04, 20:38
                Gość portalu: dluga napisał(a):
                > Oj Wojtus chyba dokonales nadinterpretacji. Gdzie w ktorym miejscu napisalam,
                > ze ja jestem za rownouprawnieniem Otoz wrecz przeciwnie o wiele blizsze mojemy
                > materialistycznemu,egoistycznemu sercu sa zachowania plemienne niz palenie
                > stanikow.

                i to mi sie podoba. baba siedzi w kuchni i sypialni i obsluguje meza a on jej
                kaske na zakupy daje.


                > Dodatkowo dodam, ze niestety choc ci sie to bardzo nie podoba, kobiety
                > (niektore) potrzebuja oparcia i poczucia bezpieczenstwa od mezczyzny, nawet w
                > takim wypadku gdy same zarabiaja wystarczajaco duzo by sie swobodnie utrzymac
                > bez niego Tymbardziej gdy w gre wchodza dzieci itd.Jeszcze jedno nie wykluczam

                bardzo mi sie podoba co mowisz


                > Zycze ci powodzenia w probie znalezienia kobiety twoich marzen, bogatej i
                > opiekunczej tak zeby chloptas nie musial sie zbytnio przemeczac.Good luck!

                dzieki wielkie tobie rowniez zycze forsiastego faceta
                ale jesli mam byc szczery bardziej od kasy (nie przywiazuje tak naprawde do
                niej duzego znaczenia) zalezy mi na wladzy, bezgranicznej i despotycznej wladzy
                nad kobieta :)))
                • Gość: Jack Bauer Re: cos mi przyszlo do glowy IP: *.acn.waw.pl 12.05.04, 23:07
                  wojtek_blankietowy napisał:

                  >ale jesli mam byc szczery bardziej od kasy (nie przywiazuje tak naprawde do
                  >niej duzego znaczenia) zalezy mi na wladzy, bezgranicznej i despotycznej wladzy
                  >nad kobieta :)))

                  Pamiętaj Wojtku:

                  "WŁADZA TO NAJWIĘKSZY AFRODYZJAK (POWER IS THE ULTIMATE APHRODISIAC)!!!!"

                  Henry Kissinger.



    • Gość: ruskie_pierogi Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.adsl.hansenet.de 12.05.04, 16:18


      powiedz, ze cie wywalili z pracy, albo ze zainwestowalas w papaiery na
      gieldzie, i co tu duzo mowic.....jestes splukany.tylko wszystko mega
      autentycznie.jak masz auto, powiedz, ze juz szukasz na niegi kupca. i nastepnie
      popatrz jak dziala to na kobiete
      • Gość: Poxipol Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.toya.net.pl 12.05.04, 20:43
        dziekuje wszystkim za wypowiedzi, zarowno te blyskotlwie, jak i te mierne,
        zarowno te na temat jak i nie na temat, po wypowiedziach mozna dojsc do wniosku
        ze:
        1. poruszanie tematow zwiazanych z kobiecym ego wywoluje u niektorych
        czytelniczek tego forum charakterystycznych odruch obronny przejawiajacy sie
        skierowaniem calej energii wypowiedzi na nieudolnosc faceta

        2. niezrozumieniem slowa materializm i waskie jego postrzeganie tylko jako
        zdolnosc do zarabiania odpowiedniej ilosci pieniedzy i utrzymywania rodziny za
        nie

        niestety w moim pytaniu mialem na mysli materialistke ktora strzela fochy gdy
        podjezdza ise po nia Maluchem lub kupuje tanie kosmetyki itd. chodzilo mi o
        pewne podejscie do zycia a nie o zasobnosc portfela, jednak jest roznica miedzy
        odpowiedzialnym zarzadzaniem rodzina i jej finansami a materialnym podejsciem
        do zycia

        pozdrawiam wszystkich szczegolnie tych/te ktore odwaznie mowia o sobie
        materialistka

    • Gość: Jack Bauer ALE WY JESTEŚCIE PROSTE I PUSTE KOBIETY!!!! IP: *.acn.waw.pl 12.05.04, 23:27
      Czy dla Was naprawdę facet musi zarabiać minimum 5 tyś. zł miesięcznie i
      jeździć minimum Golfem IV? Czy Wy wiecie, gdzie żyjecie? Jeśli nie, to Wam to
      przypomnę. Mieszkacie w kraju gdzie średnia PKB na głowę mieszkańca wynosi ok.
      8 tyś. $ (w porównaniu średnia na Zachodzie to 18-20 tyś. $), gdzie bezrobocie
      dobija do 20% i gdzie często młodzi, dynamiczni i ambitni ludzie są bez pracy i
      klepią biedę. Dlatego trochę pomyślcie, pohamujcie Wasze konsumpcyjne apetyty i
      zmniejszcie Wasze oczekiwania względem facetów. Owszem oni chcą o Was dbać, ale
      nie wszystkich stać na prefumy od Diora i ciuchy Calvina Kleina! Polska to
      jeszcze nie UK ani USA!! Polscy mężczyźni starają się Wam zapewnić komfort
      życia, bezpieczeństwo na takim poziomie na jakich ich stać. To nie ich wina, że
      nie zarabiają minimum 5 tyś. zł, ani nie jeżdżą super bryką. Po prostu takie
      mamy w Polsce warunki i nic nie wskazuje, aby miało się to szybko zmienić.
      Dlatego proszę Was o trochę wyrozumiałości wględem polskich facetów!!
      Pozdrawiam (szczególnie wszystkie niematerialistki). :))


      • Gość: niestety faceci materialisci IP: 62.121.129.* 13.05.04, 09:01
        to teraz codziennosc.
        flirtujesz na "randkach" -ty o pogodzie a facet pyta kilka razy czy masz
        samochod,jaki i mieszkanie..-normalka.
        rozmowy kolegow w pracy- "tą się zajmij bo jest ustawiona, a z taka bez kasy to
        co bedziesz robił"..

        sory, ale jesli kobieta sama jest w stanie zarabic 4tys.,w miedzyczasie
        posprzatac, ugotowac, zajac sie dzieckiem itd., to wobec faceta tez bedzie miec
        wymagania,
        a panowie to czasem lubia tak spod opieki mamusi przejsc pod opieke mlodszej
        panienki z pelną obslugą- i zeby jeszcze nie byla materialistka-znaczy nie
        kazala mu wiecej pracowac jak mu sie nie chce ..
        a jak sami juz maja czerwonego merca to szukają dluuuugich nóg do kompletu

        -wiec widziały galy co braly.
      • Gość: Jack Bauer Re: ALE WY JESTEŚCIE PROSTE I PUSTE KOBIETY!!!! IP: *.acn.waw.pl 14.05.04, 12:20
        Co już nikt nie odpowiada?
      • annabm Re: ALE WY JESTEŚCIE PROSTE I PUSTE KOBIETY!!!! 16.05.04, 17:38
        Panie Jacku, a to było dobre!


        Gość portalu: Jack Bauer napisał(a):

        > Czy dla Was naprawdę facet musi zarabiać minimum 5 tyś. zł miesięcznie i
        > jeździć minimum Golfem IV? Czy Wy wiecie, gdzie żyjecie? Jeśli nie, to Wam to
        > przypomnę. Mieszkacie w kraju gdzie średnia PKB na głowę mieszkańca wynosi
        ok.
        > 8 tyś. $ (w porównaniu średnia na Zachodzie to 18-20 tyś. $), gdzie
        bezrobocie
        > dobija do 20% i gdzie często młodzi, dynamiczni i ambitni ludzie są bez pracy
        i
        >
        > klepią biedę. Dlatego trochę pomyślcie, pohamujcie Wasze konsumpcyjne apetyty
        i
        >
        > zmniejszcie Wasze oczekiwania względem facetów. Owszem oni chcą o Was dbać,
        ale
        >
        > nie wszystkich stać na prefumy od Diora i ciuchy Calvina Kleina! Polska to
        > jeszcze nie UK ani USA!! Polscy mężczyźni starają się Wam zapewnić komfort
        > życia, bezpieczeństwo na takim poziomie na jakich ich stać. To nie ich wina,
        że
        >
        > nie zarabiają minimum 5 tyś. zł, ani nie jeżdżą super bryką. Po prostu takie
        > mamy w Polsce warunki i nic nie wskazuje, aby miało się to szybko zmienić.
        > Dlatego proszę Was o trochę wyrozumiałości wględem polskich facetów!!
        > Pozdrawiam (szczególnie wszystkie niematerialistki). :))
        >
        >
        • Gość: Jack Bauer Re: ALE WY JESTEŚCIE PROSTE I PUSTE KOBIETY!!!! IP: *.acn.waw.pl 16.05.04, 20:24
          A chcesz mnie poznać? Myślę, że że źle byś na tym nie wyszła!!
        • Gość: Jack Bauer Re: ALE WY JESTEŚCIE PROSTE I PUSTE KOBIETY!!!! IP: *.acn.waw.pl 19.05.04, 11:52
          Annabm, czemu nie odpisujesz? I co Ci się nie podoba w moim komentarzu? Czekam
          na konstruktywną krytykę! :))
      • Gość: Qba Re: ALE WY JESTEŚCIE PROSTE I PUSTE KOBIETY!!!! IP: *.vline.pl / 217.76.112.* 27.05.04, 14:01
        Ot co! Pozdro!
      • Gość: anka Re: ALE WY JESTEŚCIE PROSTE I PUSTE KOBIETY!!!! IP: 213.199.193.* 16.06.04, 17:32
        e tam. wystarczy damka, laurka na prezent i spacer przy blasku księżyca
    • blanchet sfrustrowani faceci 13.05.04, 09:08
      sami wytwarzają problem
      dlaczego
      bo sami na okrągło albo często wspominają o materializmie kobiet
      wspominają bo boją się odpowiedzialności jakie nakładaja na nich kulturowo
      wytworzone wzory które to weszły im już w krew- wzory mężczyzny który musi
      zapewnić rodzinie ekonomiczne bezpieczeństwo. chociaż kobiety potrafią same o
      siebie zadabać to faceci muszą sprawę wywlekać mimo że jej nie ma . Wywlekają
      bo i mnie leży ta rola bezpiecznika, boją się że jej nie podołają i zadaja
      sfrustrowani pytania i szczekają jak któraś nie rozwieje ich obaw.
    • Gość: fantastka zapytac spod jakiego znaku zodiaku jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 09:20
      jesli spod byka, barana lub wagi - murowana materialistka.
      • liloom Re: zapytac spod jakiego znaku zodiaku jest 13.05.04, 10:26

        eeeeeeee, zabralas mi pomysl
        • Gość: ale Re: zapytac spod jakiego znaku zodiaku jest IP: 62.121.129.* 13.05.04, 12:04
          nie trafione! ryby i koziorozce to materialistki! ;)) byki...w sumie tez..
    • Gość: Laika dla krytykujących materialistki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 12:00
      "Gdy bieda wejdzie drzwiami, miłosc uleci oknem", tak wiec dbajcie panowie o
      strone materialną zwiazku, a bedziecie kochani.
      • liloom Re: dla krytykujących materialistki 13.05.04, 13:11
        jaka to milosc, ktora z tak blachego powodu ulatuje, he?
        ps. a czy Lajka nie uleciala calkiem gdzie indziej? pamietacie gdzie?
        • Gość: katinka Re: dla krytykujących materialistki IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.05.04, 13:29
          > jaka to milosc, ktora z tak blachego powodu ulatuje, he?

          Pieniądze są romantyczne. Pozwalają realizować marzenia i zapewnić wspaniałe
          tło dla uczuć (wspólne wycieczki, prezenty, kolacje itp.)

          Kiedy zamiast cieszyć się sobą i rozwijąc wspólne zainteresowania partnerzy
          muszą się martwić co do garnka włożyć pewien czar pryska... Jednych to zbliży i
          pozwoli odkryć partnera na nowo, między innymi stworzy barierę nie do
          pokonania....
          • Gość: Poxipol Re: dla krytykujących materialistki IP: *.toya.net.pl 13.05.04, 17:14
            a gdzie tu bezinteresowne poswiecenie, czy naprawde zadna z was nie umie sie
            juz cieszyc z malych rzeczy, jezu przez 4 lata dziewczyna zarzucala mi ze nie
            umiem cieszyc sie z malych rzeczy a tu prosze kobiety tez nie umieja, i to nie
            swiadczy dobrze o tym wszystkim, szkoda gadac
            • Gość: katinka Re: dla krytykujących materialistki IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.05.04, 14:39
              Cieszenie się z małych rzeczy to jedno, a niemożność radzenia sobie z trudną
              sytuacją materialną to drugie. Przynajmniej ja tak uważam.
              Potrafię się zachwycić nawet biedronką spacerującą po kwiatkach w kuchni, ale
              jak zaczyna burczeć w brzuchu to cały nastrój szag trafia... Może to trochę
              skrajny przykład, ale ja po prostu cenię sobie pewien standard życia ( i nie
              chodzi tu wcale o luskusowe samochody itp. , dla mnie luksusem jest własne
              mieszkanie) i chciałabym aby mój życiowy partner wspierał mnie w tych
              dążeniach.
              • annabm Re: dla krytykujących materialistki 16.05.04, 17:13
                Tak trzymać Katinka, i ja się zgadzam!
                A może tak nowe pytanie - Jak rozpoznać faceta, który leci tylko na moje
                cycki? :)

                Ania
                • Gość: katinka Re: dla krytykujących materialistki IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.05.04, 10:17
                  > A może tak nowe pytanie - Jak rozpoznać faceta, który leci tylko na moje
                  > cycki? :)

                  To akurat chyba nie jest takie trudne... :P
                  Byle tylko nie żyć złudzeniami i własnym wyobrażeniem o nim!
    • envi Re: Jak rozpoznac materialistke? 13.05.04, 17:38
      Mężczyźni powinni szukać takich kobiet na jakie ich stać.Nie chodzi mi tu
      bynajmniej o kasę,ale jeśli facet widzi że wybranka ma większe wymagania niż on
      może sprostać to po jaką cholerę pakuje się w taki frustracyjny układ?
      Z drugiej strony,to co złego w tym że kobiety są materialistkami?Są takie i
      już.Są faceci dla których na pierwszym miejscu stoi piękna dupka i duże cycki i
      są kobiety dla których na pierwszym miejscu stoi duża kasa.
      Ja najpierw patrzę na człowieka.To jaki jest się liczy.A do tego wlicza się
      takzę: co osiągnął do tej pory w życiu,czy nadal mieszka z mamusią,i wiele
      innych bardziej lub mniej materialnych rzeczy.Nie mogłabym być z facetem
      gorszym niż ja.Musi być równy bilans,he,no i kobiecie nie przeszkadza gdy
      mąż/facet lepiej zarabia a faceta często kole w oko że żonka/kobieta ma lepszą
      pensję niż on.
      • Gość: Poxipol Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.toya.net.pl 13.05.04, 18:12
        jestes w stanie isc na taki uklad, on ma kupe kasy i super ustawiony finansowo
        w zyciu niczego mu nie zabraknie, ale nie podzieli sie z Toba tymi pieniedzmi,
        zamiast drogich prezentow bedziesz dostawac kwiaty zerwane na lace, zamiast
        drogich kolacji bedziecie wspolnie przygotowywac posilki w domu ze skladnikow
        wlasnorecznie przez was zakupionych, itd itd. zamiast jezdzic LEXUSEM do kina
        bedziecie jezdzic Maluchem, ot po prostu nie lub obnosic sie ze swoim bogactwem

        idziesz na to? odpowiedz jednoznacznie Cie sklasyfikuje, jezeli dodatkowo w
        Twojej glowie czai sie slowo "sknera" to juz wszystko wiadomo
        • envi Re: Jak rozpoznac materialistke? 13.05.04, 18:18
          narazie mieszkam z moim facetem,który nie dysponuje nawet maluchem.Na układ o
          jakim mówisz mogłabym się zgodzić na wstępnej fazie związku,później gdybym ja
          chciała jechać np.na wycieczkę do Egiptu a rzeczony pan aby nie obnosić się ze
          swym bogactwem wolałby działkę u cioci Krysi,to prawdopodobnie związek by się
          rozleciał.Pewno ja pojechałabym sobie sama,a on sam do cioci na działkę.Rzecz
          jasna takich ludzi nie ma.
          Chodzi o równy statut.Jesli zakładasz tak skrajną sytuację to pewnie by nie
          wypaliło.Stać mnie raczej na coś lepszego niż
          malucha,samą,bez "sponsorów".Pisałam już że mężczyźni powinni wiązać się z
          kobietami których wymaganiom są w stanie sprostać.
          • Gość: Poxipol Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.toya.net.pl 13.05.04, 20:42
            czyli ok, nie dopuszczasz czegos co dawniej nazywalo sie mezalians
        • Gość: hihi Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: 62.121.129.* 14.05.04, 12:27
          oj dziecko... śmieszne te twoje teorie,
          pokaż mi faceta ktory bedzie jezdził maluchem jeśli go stać na lexusa....

        • Gość: dluga Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 14.05.04, 14:26
          Poxipol skad ty sie wziales?? Koles tak na maxa ustawiony i w ten sposob
          traktujacy kobiete, ze lexusa trzyma w garazu a na przejazdzki z kobieta bierze
          malucha? Moze niech go jeszcze blotem pochlapie i bedzie cool, bedzie to
          swiadczylo o tym, ze jego kobieta nie jest materialistka?!

          A sknera to swoja droga. Czlowiek ktory kocha( o ile milosc istnieje), chce sie
          dzielic ze swoja polowka wszystkim... Ty probujesz znalezc usprawiedliwienie
          dla swojego materializmu incognito. Majac pieniadze mozna zyc skromnie ale to
          nie oznacza ze facet na siebie wydaje kase a swojej kobiecie karze kwiatki na
          lace zbierac. Co ty za teorie probujesz tutaj sprzedac, udajac takiego
          romantycznego i nieskrepowanego myslami o rzadzy pieniadza!

          PZDR.

          • Gość: Poxipol Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.toya.net.pl 16.05.04, 14:01
            lajt

            zycze wszystkim materialistkom partnera ktory bedzie kochal je tylko bo maja
            kase,
            niestety bylem juz tak kochany, w pewnym momencie kasa sie skonczyla i razem z
            tym pryslo to wszystko w co wierzylem i stad ten watek....

            a na pozegnanie dostalem jeszcze "tak naprawde to jestes kiepski w lozku" :/
        • magic00 Re: Jak rozpoznac materialistke? 17.05.04, 12:28
          Opisany przez ciebie facet to 100% sknera!!! A skąpstwo w dziedzinie kasy
          przekłada się ogólną postawę życiową, skąpi uczuć, skąpi komplementów, skąpi
          czasu, uwagi. Nie lubi obnosić się z bogactwem? Raczej uwielbia gromadzić
          bogactwa, siedzieć na nich i pilnować jak ten pies ogrodnika!
          Nikt nie wymaga od takiego faceta, aby odrazu oddawał pół majątku (no, chyba że
          jakieś prawdziwe materialistki)i wydawał furę kasy na drogie prezenty. Kwiaty
          zrywane na łące są urocze, ale z jaką intencją zrywane? Z fantazji czy z chęci
          oszczędzania za wszelką cenę? Trudno wytrzymac z facetem, który daje wyraźnie
          odczuć kobiecie, że musi sprawdzić, czy ona nie leci na kasę. To na prawdę da
          sie wyczuć, taką obsesyjną nieufność. Potem taka pani ma już dość
          sprawdzianów,odchodzi nie dlatego, że kasy nie dostaje , ale nie może wytrzymać
          z gościem. A on mówi, o to była materialistka!
      • envi Re: Jak rozpoznac materialistke? 13.05.04, 18:20
        a w domu pichcić lubię bardzo:)
    • Gość: Zawodowiec/Rich na to nie potrzeba sposobow to czuc odrazu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 12:37
      zreszta i tak polki sa amatorkami one widzac samochod juz mysla ze maja z
      bogaczem do czynienia a tu trzeba jednak dogłebnie sprawdzic czy facet
      rzeczywiscie jest warty uwagi
      • Gość: Facet Re: na to nie potrzeba sposobow to czuc odrazu IP: *.acn.waw.pl 14.05.04, 21:11
        Masz rację.
    • annabm Re: Jak rozpoznac materialistke? 16.05.04, 17:21
      Zainspirowałeś mnie do nowego wątku - jak rozpoznać faceta, który leci tylko na
      moje cycki (nogi, usta etc..)?
      Szkoda mi Cię, że tak mechanicznie i niezdarnie podchodzisz do sprawy. Czy to
      takie trudne? Ja mam w swoim otoczeniu 2 facetów, o których wiem na pewno, że
      jeden leci tylko na mój temperament w łóżku, drugi podnieca się moją fajną
      pracą i niezależnością, ambicją. Jeden lubi mieć gorącą kobietę w łóżku, inny
      chce taką, co zapewni (wesprze) jego silne ambicje osiągnięcia życiowego
      sukcesu. Żaden z nich niespecjalnie dbał O MNIE. Z jednym już nie sypiam, z
      drugim nigdy nie zacznę. I zapewniam Cię, że to nie wymagałao wielkiej
      przebiegłości zorientować się, z kim mam do czyniania. Jedynie trochę
      obserwacji, wyciągania logicznych wniosków.

      Jak chcesz być NAPRAWDĘ KOCHANY, musisz zaryzykować i przynajmniej spróbować
      być otwarty i uczciwy.
      Ja czekam na normalnego, kochanego i zainteresowanego MNĄ faceta, i Tobie
      różnież powodzenia życzę!

      ANia
      • zaasia Re: Jak rozpoznac materialistke? 22.05.04, 19:09
        oj,
        wlasnie przeczytalam Twojego posta i... :( rzeczywiscie, jeden chce
        tempwrament, drugi ambicje i wsparcie. A ja sie nie moglam zdecydowac! To skad
        bede wiedziala, jak ktos chce mnie? :(
        Pozdrowienia
    • Gość: *$* Materialistki zawsze placa za siebie IP: *.dialsprint.net 16.05.04, 17:45
      ;-)
    • Gość: Kach Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.ztpnet.pl 17.05.04, 16:55
      Witam. Tak się składa że mam w tym doświadczenie. Przy okazji imienin/ urodzin/
      świąt itp zapytaj się co chciałaby otrzymać w prezencie. Jeżeli wskaże ci
      jednoznacznie konkretną (najczęściej dość drogą) rzecz to znaczy że później
      będzie już tylko gorzej. A jak da do zrozumienia, że to co jej kupisz ma być
      wyłącznie twoim pomysłem i że nie ma to większego znaczenia dla związku to
      jesteś uratowany.
      Pozdrawiam
      • Gość: material girl pudło n/txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 17:07
      • Gość: katinka Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.05.04, 11:13

        Kiepski pomysł. Przy okazji tego testu odpadną kobiety zdecydowane i
        zdyscyplinowane. Chyba, że to też cechy charakterystyczne dla materialistki...?
        • Gość: Jack Bauer Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.acn.waw.pl 19.05.04, 11:46
          Jak rozpoznać materialistkę? Po prostu trzeba nauczyć się odróżniać "ziarno od
          plew" i trzeba używa rozumu, nieprawdaż?
      • Gość: Franek Kimono Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 00:54
        Czy pzy okazji kupowania przentów mozna rozpoznać już czy kobieta jest
        materialistką? Osobiscie wydaje mi się, że bardziej miarodajne byłoby zbadanie
        (o ile to da się zrobić) na jaki minimalny standard życia gotowa byłaby się
        zgodzić parnerka (np. czy minimum to 3-pokojowe mieszkanie, czy zadowoli się
        kawalerką). Co sądzicie o tej metodzie?
    • feminista Re: Jak rozpoznac materialistke? 20.05.04, 01:11
      Ja tam wolę zapłacić, a potem niech idzie sobie z paroma banknotami czy jakimś
      prezentem wsadzonym, gdzie jej się żywnie podoba.
      W różnych sytuacjach w życiu bywałem i wiem jedno: dla kobiety liczy się tylko
      kasa i prestiż faceta - chyba, że chodzi o jakiegoś kochanka na boku, ale rola
      gacha chowającego się pod łóżkiem raczej nie zadawala normalnego mężczyzny.
      Najzabawniej jest za parę groszy zaciągnąć do łóżka kobietę, która przed jakimś
      frajerem zgrywa niedostępną boginię. Większość tych bogiń naprawdę nisko się
      ceni i warto z tego korzystać.
      Używajmy i wspomagajmy młode dziewczyny finansowo - niech mają na kosmetyczkę i
      ładne ubrania.;)
      • Gość: Znak zapytania Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 20:43
        A nie spotkałeś, ładnych, porządnych kobiet nie lecących na kasę? Spotkałeś
        tylko same materialistki?
        • Gość: Poxipol Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.toya.net.pl 20.05.04, 20:46
          ja wcisz szukam, ale juz mam prawie gotowy wzor na zaleznosc miedzy uroda,
          rozumem, sercem a leceniem na kase
          • Gość: Znak Zapytania Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 20:52
            Im wi.ęcej urody, tym mniej romantyzmu i dobrej duszy i większa skłonność do
            lecenia na kasę, zgdadza się Poxipol?
            • Gość: Poxipol Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.toya.net.pl 20.05.04, 20:55
              you read my mind, ale to chyba wina facetow ze rozpieszczaja piekne dziewczyny
              zamiast traktowac je normalnie, potem przywyczajona do tego boginii, strzela
              fochy gdy pojawi sie ktos zainteresowany nie tylko jej figura ale i wnetrzem
              • zaasia Z innej beczki 22.05.04, 19:35
                No tak, a co zrobic z kobietami ambitnymi i niezaleznymi finansowo? Czy kazdy
                facet marzy, aby codziennie mu udowadniano, ze jest zyciowa pierdola, bo jego
                kobieta zarabia 4 razy wiecej (lub, na polskie warunki, w ogole zarabia)??! Za
                tym idzie jej samodzielnosc w podejmowaniu decyzji, oczekiwania sprawiedliwego
                podzialu rol: Ty gotujesz, bo ja pozniej wracam z pracy... To mezczyzni chca
                byc oparciem dla kobiet, taka jest ich mentalnosc. Wola raczej, zeby ich
                kobieta byla w nich wpatrzona, to oni chca byc tymi silnymi (zaznaczam ze teraz
                generalizuje). Po co kobiecie zsfustrowany facet, ktorego ma jeszcze
                przepraszac, ze zarabia,i ktorego ma zapewniac codziennie, ze nie przeszkadza
                jej utrzymywanie go, i ze nie rzuci go dla mlodszego?

                Kolejna kwestia jest potencjal. Osobiscie zwracam uwage nie na to, czy ktos ma
                kase, tylko czy bedzie ja mial. I nie mowie tu o grubych pieniadzach, tylko o
                takich, dzieki ktorym bede mogla poslac dzieci na angielski i na basen. Liczy
                sie zaradnosc, odpowiedzialnosc, inteligencja, cechy, ktore pomoga w
                znalezieniu pracy, i rozwoju. Czy to nie jest naturalne, ze chcemy aby nasz
                partner przekazal jak najlepsze geny dzieciom? Najprosciej jest sprowadzic to
                do 'kasy'... Jakby to bylo takie proste...

                Trzecia rzecz - moim zdaniem malo jest mezczyzn, ktorzy potrafia powiedziec
                kobiecie jak bardzo jest dla nich wazna w taki sposob, aby to dotarlo do samego
                srodka, i uspokoilo ja. My chcemy stabilnosci i bezpieczenstwa. Niestety, to
                mezczyzni wybieraja droge prezentow jako odpowiednikow slow i przysieg. Tak
                jest szybciej i latwiej, poza tym - "wszyscy tak robia". Nie ma sie co dziwic,
                swiat przyspiesza, ale nalezy zdac sobie z tego sprawe, zrozumiec, i nie
                sprowadzac tylko to "kasy"...

                Sa oczywiscie kobiety, ktore sa czystymi materialistkami, ale to jednostki.
                Mysle, ze iekszosc wolalaby opiekunczego, z ktorym ufnie patrzylaby w przyszlosc
                (oj, jak lirycznie... ale wiecie o co mi chodzi)

                Pozdrawiam
              • Gość: Znak zapytania Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.acn.waw.pl 26.05.04, 00:11
                A znalazłeś już taką normalną? Czy nadal widzisz koło siebie takie
                matrialistyczne "boginie"?
              • Gość: Qba Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.vline.pl / 217.76.112.* 27.05.04, 14:06
                Dokladnie! Madrosc przemowila!
    • Gość: Witch Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.04, 11:30
      Przeczytalam czesciowo te bzdurki. Jestem meterialistka i egocentryczna, nie
      lubie 'trudnych'i'latwych przypadkow,nie lubie 'wyjatkow',nie wierze w
      bajki /bo sama ich pisze/.Lubie pieniadze,lecz w swoim portfelu i wtedy,jak
      pytam ile kosztuje jakas rzez, to chce uslyszec 'n'-syma lub 'masz w prezencie'-
      to cos konkretnego,a nie rozmowki o choinkach.Sama lubie dawac prezenty
      wtedy,kiedy to mnie sprawia przyjemnosc.Co do milosci - nie musisz mnie kochac,
      bo to ja powinnam kochac, a ty musisz sie postarac tego nie speprzyc. Nie lubie
      sie mylic, wole nie miec racji.
    • luxbazaar Re: Jak rozpoznac materialistke? 25.05.04, 13:48
      Wiecie, ja jestem tak niematerialistką, jak tylko można - wyszłam za faceta
      dużo starszego, który nie miał nic. I do tej pory nie ma.
      Sama zarobiłam na mieszkanie i na samochód (trochę lepszy niż maluch), pracuję,
      zarabiam, dbam o dom i dziecko, gotuję obiady...
      Problem w tym, że nie jesteśmy szczęśliwi, bo mój mąż jest bardzo sfrustrowany,
      a ja mam do niego żal. Za mało się stara, nie szuka pracy, jest mu wygodnie. A
      ja, chcąc nie chcąc, traktuję go jak popychadło, któremu się mówi: zrób obiad,
      odkurz, umyj ubikację. To fatalnie wpływa na nasze małżeństwo, na seks, na to,
      co widzi dziecko. Mam wielki żal do męża, że nie zadbał o nas, kiedy się
      urodził mały, że ani chwili nie mogłam się przy nim czuć bezpiecznie.
      Oczywiście pretensje mogę mieć tylko do siebie - kiedy go poznałam, mogłam
      łatwo zauważyć, że to nie jest człowiek, który zapewni materialne
      bezpieczeństwo. Byłam młoda, zakochana. I za cholerę nie byłam materialistką.
      To nie to, że żałuję - życie ułożyło mi się pięknie, mam forsy jak lodu...
      Tylko że nie mam prawdziwego partnera. Bo nie byłam materialistką, kiedy miałam
      18 lat.
      • Gość: Znak zapytania Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.acn.waw.pl 26.05.04, 20:55
        Może znajdź sobie kochanka o rewelacyjnym charakterze i wrażliwej duszy.
        • luxbazaar Re: Jak rozpoznac materialistke? 27.05.04, 13:20
          Po co? Wrażliwą duszę to mój mąż ma, a i owszem. Zwłaszcza na swoim punkcie...
          Zresztą i tak nie mam czasu na kochanka, pracuję na rodzinę.
          • Gość: Jack Bauer Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 04:37
            Ale kochanek to zawsze jakaś odmiana...
            • Gość: Klotylda Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 10:31
              Jack Bauer to największy baran i ma najmniejszą pyte za wszystkich baranów(
              żadna owca nie chce mu dać! ) . Gdy ogląda reklamę Mentosa to mu pała rozrywa
              spodnie i mały sflaczały h..ek bluzga rzadkim kefirem!
              • Gość: Jack Bauer Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.acn.waw.pl 06.06.04, 20:25
                Twoje sownictwo świadczy tylko o Tobie. Mi to rybka.
      • Gość: baba Do luxbazaar IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 11:24

        Jest roznica miedzy facetem, o ktorym wiadomo, ze nie zrobi kasy, ale w miare
        mozliwosci stara sie i ma powazny stosunek do potrzeb materialnych rodziny, a
        pasozytem, ktory znalazl glupia, coby na niego robila.
        Sa jednak sytuacje posrednie- nie wierze, zebys wyszla za maz za faceta bez
        pracy. Pewnie mial ale stracil, a w pewnym wieku cholernie o nia trudno, nawet
        jak sie ma dobre kwalifikacje. Taka sytuacja czlowieka doluje, odbiera wiare w
        siebie i poczucie godnosci.
        Czy jestes pewna, ze Twojemu mezowi tak dobrze w tym ukladzie ? Czy stracil
        prace ze swej winy liczac na to, ze sie bedzie byczyl w domu ?
        Oczywiscie nie dziwie sie, ze cierpi wasze zycie seksualne. Zbyt dlugie wieki
        kladziono kobietom do glowy, ze to mezczyzna powinien byc glownym zywicielem
        rodziny, a jesli nie spelnia tego wymogu to niewiele jest wart.To sie odklada w
        genach i musi minac kilka pokolen totalnie roznych warunkow spoloecznych, zeby
        sie takie nastawienie zaczelo zmieniac.
        Jeszcze na dodatek jesli dziewczyna wychodzila za maz za duzo starszego
        partnera, to w obiegowym przekonaniu robila to by miec do razu przyzwoity
        standart zycia bez wspolnego dorabiania sie od miski i lyzki.
        Twoj przypadek jest tu nietypowy, choc wcale nie taki rzadki.
        Nie przypisuj sobie braku rozsadku, ze nie patrzylas na zaradnosc meza, chyba,
        ze byl z niego zawsze motylek zielone oczko, ale watpie. Twoj maz padl ofiara
        nowych ukladow ekonomicznych na rynku pracy. Nie potrafisz traktowac go jako
        partnera, rozumie, ale moze jesli spojrzysz z odrobina wspolczucia i
        przypiszesz swoj sukces nie tylko wlasnej ciezkiej pracy, zaradnosci, ale
        rowniez i tyze nowym warunkom, to moze twoje rozgoryczenie troche sie zmniejszy.
        Pozdrawia.
        • cubanelle Re: Do luxbazaar 03.06.04, 12:32
          Do Luxbazaar: a wiesz moze to, ze powodzi Ci sie finansowo jest choc po czesci
          zasluga Twojego meza, bo masz kogos, by dzielic sie problemami zyciowymi i kto
          jest przy Tobie.

          Do Poxipol: spotkalam sie z facetami, z ktorymi nie chcialam byc, a ktorzy
          dospiewywali sobie, ze to dlatego, ze nie maja dosc kasy. Jak sie jest baranem
          to i kasa nie pomoze!
          • Gość: Jack Bauer Re: Do luxbazaar IP: *.acn.waw.pl 06.06.04, 00:42
            To większośc facetów to barany, co?
    • Gość: Anty SZMATA Re: Jak rozpoznac materialistke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 13:04
      Jo i twoi starzy to w takim razie też niezłe barany, gejusie - pozdrowienia dla
      pedofila!
    • Gość: Henry Czy Wy wszystkie jesteście materialistkami? IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 14:32
      Wszytkie?
    • Gość: Ble Ble IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 14:41
      Ble
    • Gość: Henry Ludzie to materialiści. IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 14:45
      To fakt i tyle.
      • Gość: Obiektywna Re: Ludzie to materialiści. IP: *.futuro.pl 16.06.04, 16:46
        Zawsze znajda się materialistki i materialiści którzy zechcą łatwo i przyjemnie
        żyć. Tacy są ludzie że chcą bezpieczeństwa. Chcą mieć łatwo. Coz w tym złego?
        Nie potępiałabym tak innych tylko dlatego że mają poczucie własnej wartości i
        chcą mieć w życiu wszystko zapewnione. Sama bym chętnie związałabym się z
        mężczyzną który nie byłby na bezrobociu, za to był przedsiębiorczy i zaradny.
        Taki facet to jest atrakcyjny i widać że mu zależy na kobiecie, udawadniając że
        wszystko to dla niej. Zaradny i operatywny męzczyzna u kazdej kobiety ma
        wzięcie. Bo jest po prostu pewny. Ot co.
        • Gość: Johny Re: Ludzie to materialiści. IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 19:22
          A czy facet z perspektywami, po studiach, ale który jeszcze nie dorobiłby się
          majątku może znaleźć wspaniałą, inteligentną i ładną kobietę?
          • Gość: Q Zgadzam się IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 19:24
          • Gość: Obiektywna Re: Ludzie to materialiści. IP: *.futuro.pl 17.06.04, 14:59
            Pewnie że może, każdy może. Kobiety zupełnie na co innego zwracaja uwagę
            aniżeli się chłopakom wydaje.I tak najważniejszy jest charakter.
            • Gość: Kyle Re: Ludzie to materialiści. IP: *.acn.waw.pl 19.06.04, 05:42
              A nie lubisz ładnego ciałka u faceta i jak ma kupę szmalu?
            • poxipol1 Re: Ludzie to materialiści. 20.06.04, 23:17
              > Pewnie że może, każdy może. Kobiety zupełnie na co innego zwracaja uwagę
              > aniżeli się chłopakom wydaje.I tak najważniejszy jest charakter.

              ROTFL
              faceci nie lubia kobiet z charakteru materialistek, co innego kobieta rozsadnie
              myslaca o zyciu, ale materializm to pogon za kasa a nie godne zycie, jezeli
              uwazasz ze wizanie sie z kims dla jego kasy jest ok, to ten swiat dlugo nie
              pociagnie i wiekszosc wartosciowych facetow jezdzacych do pracy tramwajami ale
              majacymi taki algorytm w mozgu ze szczena opada niestety nie ma szans, ale
              spokojnie na ogol materialsitki to paniusie, nosek noszac wysoko, takie na
              szczesci enie maja szans i wartosciowych facetow, wiec jest mniej wiecej po
              rowno
              • Gość: Obiektywna Re: Ludzie to materialiści. IP: *.futuro.pl 21.06.04, 14:15
                Ważne, poxipol, aby ci niebogaci, nie mieli komleksów z tego powodu. Bo tak jak
                zauważam, duzo facetów mysli tak jak Ty. Facet powinien byc obrotny,
                przedsiębiorczy.Jak taki będzie to pieniądze same przyjdą. Ale nie muszą być
                ogromne kwoty. To jak potrafi zorganizować sobie ta sferę życia świadczy o tym
                czy jest pewny, czy można na nim polegać w dalszym życiu. Tak juz jest ten
                świat skonsruowany, że kobiety wiążą się z facetami którzy potrafia zapewnić
                bezpieczeństwo. I tak jest od wieków. I dlatego. poxipol, nie dorabiaj do tego
                ideologi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka