Dodaj do ulubionych

Jak się odkochac?:(

03.07.11, 18:46
W jednym z wcześniejszych wątków pisałem o swoim nieszczęśliwym zakochaniu w kimś, kto jest w udanym związku. Razem pracujemy, więc jestem skazany na jej obecność 5 dni w tygodniu. Znacie skuteczne sposoby na odkochanie się?
Obserwuj wątek
    • encanto1960 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 18:47
      Wóda , dragi , dziwki.;-)
      • ursyda Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 03:11
        można zmienić kolejność
    • wicehrabia.julian mamałygo weź się w garść 03.07.11, 18:50
      oscaros1976 napisał:

      > W jednym z wcześniejszych wątków pisałem o swoim nieszczęśliwym zakochaniu w ki
      > mś, kto jest w udanym związku. Razem pracujemy, więc jestem skazany na jej obec
      > ność 5 dni w tygodniu. Znacie skuteczne sposoby na odkochanie się?

      bo jesteś bardziej płaczliwy niż niektóre babiszcza tutaj
    • lolcia-olcia Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 18:58
      pieprzysz głupoty, weź się koleś ogarnij i nie rób cioty z siebie
      • wicehrabia.julian Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 18:59
        lolcia-olcia napisała:

        > pieprzysz głupoty, weź się koleś ogarnij i nie rób cioty z siebie

        i słuchaj tej pani, bo mądrze prawi, cioty jednak mają to do siebie, że wolą popłakiwać, najlepiej publicznie
        • lolcia-olcia Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 19:02
          Przy takich łajzach czuję się bardzo męska :D
    • ka-mi-la789 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 19:00
      Zająć się czymś pożytecznym.
    • coralina1982 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 19:23
      No nie wymyślili jeszcze na to lekarstwa.
    • bonnie79 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 19:46
      Ja nie znam lekarstwa - jedyne co mogę doradzić to zaakcpetować zaistniały fakt i poprostu żyć ze świadomością, że się jest nieszczęśliwe zakocahanym....
    • fieldsofgold Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 20:16
      Oscaros, ja juz ci pisalam: jedyna skuteczna i niezawodna metoda to klin klinem!! Lolcia-olcia, serio, nie kumam osob, ktore poprawiaja sobie humor wyzywajac innych, a zwlaszcza anonimowo na forum...nazwalas go łajzą i co? czujesz sie lepsza teraz? popisalas sie przed innymi jaka to z ciebie baba z jajami? łaaaaał
    • akle2 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 20:34
      Klinem. Tyle teraz lasek ledwie odzianych chodzi.
      • encanto1960 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 20:40
        Nie podpuszczaj go , bo znów bedzie watek o gwałcie.
        • akle2 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 23:02
          Nie, bo brom działa hamująco. Ponoć żołnierzy się nim faszeruje, choć ile w tym prawdy, to nie wiem :D
          • encanto1960 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 01:06
            Bzdura ze tym faszerują. Moze za wczesnej komuny było to mozliwe.
            • akle2 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 01:36
              Za komuny to nawet niemieckie pływaczki zmieniano w pływaków :)
              • encanto1960 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 01:49
                Podobnie jak Serena i Venus. Obie siedza w szatni i Serena mowi. Stary to nam chba sterydy do zarcia dosypywał , bo mi włosy rosna , nie tam gdzie trzeba. A gdzie ci rosna? Na jajach.:-)
    • mallwia Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 20:34
      Zrób se szyszki:)





      www.youtube.com/watch?v=-_hkZCExy8Y



    • izabellaz1 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 20:38
      Klin, książka, urlop, no byle nie kieliszek o dużej pojemności, bo jeszcze w alkoholizm wpadniesz ;)
    • oscaros1976 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 22:25
      Dzięki za rady pt. weź się w garść cioto. Są bardzo twórcze. Chyba jednak klin będzie najlepszy, na razie jadę na procentach:/
      • ka-mi-la789 Re: Jak się odkochac?:( 03.07.11, 22:58
        Terapie klinowe prowadzą do uzależnień.
    • kosc_ksiezyca Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 00:51
      Zakochać się we mnie :)
      • encanto1960 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 01:07
        Po co mu drugi problem? Jestes przecież zakochana i w zwiazku. To z deszczu pod rynne.:-)
        • kosc_ksiezyca Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 01:25
          Ta. Kwestia dyskusyjna, proszę pana :)
          • encanto1960 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 01:34
            Tak wynikało z któregos twojego postu. Proponujesz mu calkowite unicestwienie:-)
            • kosc_ksiezyca Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 01:36
              Panta rhei, czyż nie? Powiedzmy, że jak na razie dyskusyjnie. Nie proponuję unicestwienia, pokazuję inne drogi. To taki wiesz, tylko przykład. :)
              • encanto1960 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 01:50
                Kusisz, kusisz ...ciekawe co Oskar na to? :-)
                • kosc_ksiezyca Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 02:03
                  Pewnie nic. Wszyscy jesteście tacy sami :P
      • oscaros1976 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 16:44
        kosc_ksiezyca napisała:

        > Zakochać się we mnie :)

        Czy ja wiem, a Ty fajna, śliczna i cudowna jesteś czy jak?;)))
        • kosc_ksiezyca Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 16:51
          Wszystko na raz i stąd same problemy :)
          • oscaros1976 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 22:13
            kosc_ksiezyca napisała:

            > Wszystko na raz i stąd same problemy :)

            Już Cie kocham;) Nie mogę bez Ciebie zyć:P Zaraz będę się musiał odkochiwać;))) Ale ty pewnie starsza ode mnie jestes więc wiesz...;)
    • brak.slow Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 11:39
      a po co sie odkochiwać, miłość to nie zbrodnia :P
      a tak serio to swoje musisz odcierpieć, zanim Ci przejdzie, hehee kazdy to mial, lub mieć będzie :D
    • mumia_ramzesa Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 11:56
      Zastanow sie co Cie tak naprawde w niej kreci. Dostrzez jej wady i pomysl czy Ci nie przeszkadzaja - czyli zdejmij rozowe okulary.
      A moze lubisz grac w odbijanego?
      • oscaros1976 Re: Jak się odkochac?:( 04.07.11, 16:46
        mumia_ramzesa napisała:

        > Zastanow sie co Cie tak naprawde w niej kreci. Dostrzez jej wady i pomysl czy C
        > i nie przeszkadzaja - czyli zdejmij rozowe okulary.
        > A moze lubisz grac w odbijanego?

        Właśnie jestem na etapie ściągania różowych okularów. Na razie idzie mi średnio, ale też wcale nie tak źle:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka