Dodaj do ulubionych

refundacja aborcji

04.07.11, 15:07
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9889743,SLD_proponuje_liberalizacje_prawa_aborcyjnego.html
wiadomo nie przejdzie ale jesteście za czy przeciw.





O refundacji antykoncepcji już kiedyś było więc darujmy sobie..





"odgapiałam" z emamy....
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: refundacja aborcji 04.07.11, 15:12
      Forum Fantastyka to gdzie indziej...
    • stephanie.plum Re: refundacja aborcji 04.07.11, 15:18
      przeciw.
    • marzeka1 Re: refundacja aborcji 04.07.11, 15:22
      Przeciw. Za to powinna być dostępna i refundowana sterylizacja.
    • prawdziwybabsztyl Re: refundacja aborcji 04.07.11, 15:25
      Jestem jak najbardziej za prawem kobiety do decydowania, ale refundacja aborcji to konkretne przegięcie. Przeciw
    • mmagi Re: refundacja aborcji 04.07.11, 15:25
      przeciw
      refundowana tylko w przypadkach gwałtu,uszkodzeń płodu,czy ewentualnego zagrozenia zyciu kobiety/jak np Alicja Tysiac/
      • znana.jako.ggigus a co co/kto cie uprawnia 04.07.11, 16:02
        do decydowania za zycie innych? z ciekawosci pytam, moze masz jakies pobudki
        • zawsze-soffie Re: a co co/kto cie uprawnia 04.07.11, 16:05
          A ciebie kto uprawnia?
          • znana.jako.ggigus ja nie decydue za innych 04.07.11, 16:07
            uwazam, ze aborcja powinna byc dostepna do 12 tyg., niezaleznie od motywacji kobiety
            nie widze powodu, aby decydowac za kogokolwiek
            • zawsze-soffie Re: ja nie decydue za innych 04.07.11, 16:09
              nie piszemy o dostępności tylko refundacji.
              • znana.jako.ggigus osoba powyzej pisze o tym, kiedy 04.07.11, 16:14
                wg niej powinna byc aborcja dostepna, przypomne. Widoczne ma jakies powody, aby decydowac za innych. pytam - jakie. Tez masz jakies przeslanki, zeby dyktowac innym zycie?
                • zawsze-soffie Re: osoba powyzej pisze o tym, kiedy 04.07.11, 16:20
                  czytać nie umiesz?
                  • znana.jako.ggigus masz klopoty z dyskusja, rozumiem 04.07.11, 16:27

                    • zawsze-soffie Re: masz klopoty z dyskusja, rozumiem 04.07.11, 16:35
                      "refundowana tylko w przypadkach gwałtu,uszkodzeń płodu,czy ewentualnego zagrozenia zyciu kobiety/jak np Alicja Tysiac/ "

                      pisze jak wół REFUNDOWANA, czego więc nie rozumiesz i z czym masz problem?
                      • znana.jako.ggigus no ale, jak widac, mam inne 04.07.11, 16:41
                        podejscie do aborcji. nie potrafisz odpowiedziec na zadane pytanie? moze masz przeslanki, aby decydowac za innych, ciekawam
                        • zawsze-soffie Re: no ale, jak widac, mam inne 04.07.11, 16:44
                          no i co tego, ze masz?

                          Nie widzę sensu odpowiadać na zadane pytanie. Zgadnij czemu :D
                          • znana.jako.ggigus nie widze powodu prowadzic z toba 04.07.11, 16:45
                            dyskusji, strata czasu.
                            • zawsze-soffie Re: nie widze powodu prowadzic z toba 04.07.11, 16:52
                              no i właśnie o to chodzi dyskusja z Toba jest bezsensowna - ja osobiście nic nie napisze żebyś sobie potem czegoś nie ubzdurała ( powyższy przypadek - doszło już do ciebie co zostało napisane czy dalej się będziesz upierać, że tak coś innego pisze?)
                              • znana.jako.ggigus po co zaczynasz wiec dyskusje i zadajesz 04.07.11, 16:54
                                pytanie jedno, by potem caly czas twierdzic, ze nie umiem czytac, itepe?
                                nie umiesz dyskutowac, zdarza sie, ale po zadajesz pytanie?
                                • zawsze-soffie Re: po co zaczynasz wiec dyskusje i zadajesz 04.07.11, 17:04
                                  a ty po co skoro przeczytać nie umiesz?
                                  • znana.jako.ggigus nadal nie rozumiem twoich motywacji 04.07.11, 18:06
                                    ograniczasz sie do zadawania pytan, nieodpowiadania na nie i pisania, ze nie umiem czytac.
                                    jako pro life jestes latwym, bo niewiele wnoszacym uczestnikiem dyskusji
                                    • zawsze-soffie Re: nadal nie rozumiem twoich motywacji 04.07.11, 18:14
                                      a ty odpowiadasz? gdzie?


                                      "...jako pro life jestes.."

                                      czemu mi znów wmawiasz coś? Na jakiej podstawie?

                                      "pisania, ze nie umiem czytac."

                                      a umiesz?

                                      "..bo niewiele wnoszacym uczestnikiem dyskusji "

                                      a ty co wnosisz oprócz wyssanych z palca zarzutów?
                                      • znana.jako.ggigus ehm 04.07.11, 18:27
                                        zarzuty??
                                        • zawsze-soffie Re: ehm 04.07.11, 18:41
                                          a co robisz?

                                          zarzucasz komuś, że nie pisze o refundacji choć jak wół pisze co i jak.
                                          mi zarzucasz, że jestem pro life..

                                          co jeszcze?

                                          Po co piszesz w tematach swoje myśli? :D
                                          • znana.jako.ggigus Re: ehm 04.07.11, 18:44
                                            nie odpowiadasz na pytania, tylko je zadajesz, skad mam wiedziec, co myslisz w ww?
                                            i nadal nie wiem
                                            • zawsze-soffie Re: ehm 04.07.11, 18:48
                                              a ty odpowiadasz? gdzie?
                                              • znana.jako.ggigus no tak sie nie da dyskutowac 04.07.11, 21:56
                                                szkoda, chetnie poznalabym twoja motywacje i poglady
                                                • mmagi Re: no tak sie nie da dyskutowac 05.07.11, 15:09
                                                  a Ty jakie masz pobudki zeby pisac o refundacji skrobanek na życzenie?skrobiesz sie co kwartał?

                                                  ja tez uwazam ze kobieta ma prawo do decydowania ,ale jesli jest zdrowa i nie ma przeciwskazań to niech sobie zafunduje prywatnie zabieg:/
                                                • zawsze-soffie Re: no tak sie nie da dyskutowac 05.07.11, 15:26
                                                  1. Kto ci powiedział, że ja chce wchodzić z Tobą w jakąś światopoglądową dyskusję?
                                                  2. Zwróciłam uwagę, że zarzuciłaś komuś coś czego nie napisał i zwracam uwagę, że dużo sobie dopowiadasz. Ja nie mam ochoty dyskutując z kimś zwracać uwagę na to, że wmawia mi, że użyłam nie tego słowa co użyłam itp itd. Taka zabawa to męka więc nauczona doświadczeniem - dziękuje, nie skorzystam.
                                                  3. Swoje zdanie na dany temat mam i twoje hasełka go nie zmienią.
                        • ritsuko Re: no ale, jak widac, mam inne 05.07.11, 21:50
                          Najwyraźniej to Ty nie masz pojęcia o dyskusji. Dla mnie refundacja to kolejne pieniądze z NFZ więc niech będą wydawane w określonych przypadkach. Proste? Niech aborcja będzie dostępna, w dobrych warunkach, takich, gdzie kobieta może czuć się bezpieczna i pod opieką specjalistów, ale nie każmy na litość płacić za to wszystkim (czyt. we wszystkich przypadkach- podatnikom). Może zabrzmi banalnie, ale są inne miejsca do inwestycji tych pieniędzy. Bo póki co mnie większa ... trafia na to na przykład:
                          m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,9886108,Lekarz_doplaca_do_lekow.html
                          Najfajniej jest iść z tłumem i rzucać hasła podchwytywane przez tysiące, miliony. Ja wolę się skupiać na moich wykluczonych jednostkach, które o swoje prawa nie walczą.
                • erillzw Re: osoba powyzej pisze o tym, kiedy 04.07.11, 16:39
                  znana.jako.ggigus napisała:

                  > wg niej powinna byc aborcja dostepna, przypomne. Widoczne ma jakies powody, aby
                  > decydowac za innych. pytam - jakie. Tez masz jakies przeslanki, zeby dyktowac
                  > innym zycie?

                  Aha decydowanie o własnym zyciu i brzuchu to jest decydowanie za innych, ale rzadowe decydowanie o zyciu kobiety i jej brzuchu to nie jest dyktowanie innym zycia??? :D:D:D:D
                • wartosc.energetyczna Re: osoba powyzej pisze o tym, kiedy 04.07.11, 19:18
                  znana.jako.ggigus napisała:

                  > wg niej powinna byc aborcja dostepna, przypomne. Widoczne ma jakies powody, aby
                  > decydowac za innych. pytam - jakie. Tez masz jakies przeslanki, zeby dyktowac
                  > innym zycie?

                  osoba powyżej pisze kiedy aborcja powinna być refundowana, przyznaj się po prostu do przeoczenia zamiast brnąć dalej, bo to głupio wygląda.
                  • znana.jako.ggigus nie widze powodow 04.07.11, 21:57
                    do ograniczen refundacji aborcji. jak juz pisala - jest to tani zabieg i dotyczy malej ilosci osob.
                    sa drozsze, za ktore placa wszyscy.
                    • wartosc.energetyczna Re: nie widze powodow 04.07.11, 22:54
                      znana.jako.ggigus napisała:

                      > do ograniczen refundacji aborcji. jak juz pisala - jest to tani zabieg i dotycz
                      > y malej ilosci osob.
                      > sa drozsze, za ktore placa wszyscy.

                      dlaczego odpowiadasz nie na temat, ludzie używajcie drzewka.
                      • zawsze-soffie Re: nie widze powodow 05.07.11, 15:17
                        ależ on Ci odpowiedziała w temacie - że nie widzi powodów, żeby się przyznawać, że nieuważnie czyta i sobie dopowiada :D a potem zaczęła bredzić nie na temat. O to odpowiedz dlaczego ja nie chce wchodzić z nią w żadne merytoryczne dyskusje bo to będzie droga przez mękę..
    • happy_time Re: refundacja aborcji 04.07.11, 15:34
      Z jednej skrajności w drugą. Ciekawe kto będzie za to płacił?
      Jestem przeciwna refundacji. Aborcja bezpłatna tylko w określonych przypadkach tak jak jest do tej pory.
      Antykoncepcja ewentualnie dla tych kobiet, które mają bardzo niskie dochody, korzystają z opieki społecznej i dla nastolatek.
      Reszta ok.
    • znana.jako.ggigus aborcja jest tanim zabeigiem 04.07.11, 15:56
      pol dnia w klinice, statystycznie malo powiklan, przed i po konsulatacje. juz widze te oburzone posty pro life, ale statystycznie aborcja to jeden z zabiegow z najmniejsza liczba powiklan.

      pisanie o jej refundacji to czysta demagogia.
      a jak ktos nie chce aborcji, to niech jej nie robi i juz, ale niech pozostawi kazdemu prawo do podjecia decyzji.
      • marzeka1 Re: aborcja jest tanim zabeigiem 04.07.11, 16:11
        "a jak ktos nie chce aborcji, to niech jej nie robi i juz, ale niech pozostawi kazdemu prawo do podjecia decyzji."

        - tyle że chyba chodzi tu o refundację, czyli kasę ze wspólnego budżetu, znam mnóstwo innych zastosowań dla kasy z budżetu, chociażby na sensowną politykę prorodzinną.Fakt- jak ma ktoś życzenie, niech się skrobie do upojenia.
        • znana.jako.ggigus ale skoro aborcja jest tanim zabiegem... 04.07.11, 16:15
          to raz, a dwa - kwestai jest dostepnosci jest nadal sprawa sporna w Pl
        • berta-death Re: aborcja jest tanim zabeigiem 04.07.11, 16:27
          Mimo wszystko taniej wychodzi zrefundować komuś aborcję, nawet kilka razy do roku, niż płacić zasiłek na każde urodzone przez delikwentkę dziecko. A rodzić może co roku nowe.

          Nie mówiąc o tym, że aborcja to problem mniej niż 1% kobiet. Tak wynika ze statystyk USA, gdzie aborcja jest dozwolona do 9mies, łącznie. I to wliczając w to zażywanie środków wczesnoporonnych.
          • znana.jako.ggigus no wlasnie w Niemczech 04.07.11, 16:28
            np. od lat spada liczba aborcji, a jest dostepna do 3 mies. bez ograniczen,
            co to za jakias demonizacja aborcji?
            • berta-death Re: no wlasnie w Niemczech 04.07.11, 16:43
              W USA na 300mln obywateli, dokonuje się 0,8mln aborcji rocznie. Z czego 90% jest dokonywanych w ciągu pierwszych 12 tyg ciąży. A 13% aborcji to efekt RU-486, czyli w momencie kiedy nawet o płodzie ciężko mówić.

              Czyli u nas, można założyć, że statystyki byłyby podobne. Mamy średnio 10razy mniej obywateli, więc pewnie by było 80tys aborcji, z czego 72tys to zabiegi w ciągu pierwszych 12 tyg a 9tys to farmakologiczne zabiegi wykonane zaraz na samym początku. Nie wiem ile wynosi cena refundowanej przez NFZ aborcji (tej które są obecnie dopuszczane), ale w Czechach można to zrobić już za 300PLN, więc więcej nie będzie. Można sobie na wstępie policzyć ile by to budżet państwa kosztowało.
              • znana.jako.ggigus Re: no wlasnie w Niemczech 04.07.11, 16:46
                80 tys to strasznie malo, serio. a jak jeszcze wziac pod uwage, ile obywateli tego kraju mieszka poza granicami kraju i ile osob moze sie wyskrobac na koszt innych budzetow, to w czym problem?
                • berta-death Re: no wlasnie w Niemczech 04.07.11, 16:55
                  800tys, ale tak czy owak nawet w przeliczeniu na liczbę kobiet w wielu reprodukcyjnym, wychodzi, że problem dotyczy około 1% kobiet. A w przeliczeniu na całą populację to jest to problem 0,25% społeczeństwa. Jakby to dotyczyło czegokolwiek innego, to podejrzewam, że żaden polityk palcem by nie kiwnął żeby coś w tym względzie zrobić ani żaden dziennikarz nie zadał by sobie trudu, żeby o tym artykuł napisać.
                  • policjawkrainieczarow Re: no wlasnie w Niemczech 05.07.11, 01:47
                    berta, HELLO, te 800 tysiecy to ROCZNIE.
                    Kobieta mogla przeprowadzic aborcje w tym roku, w tamtym albo dwa lata wczesniej, czy wraz z wybiciem nowego roku wylatuje ze statystyk?
                • magnusg Re: no wlasnie w Niemczech 05.07.11, 22:18
                  80.000 zabitych dzieci to malo??To niezle zdemoralizowana jestes. w latach 40-tych blyskotliwa kariere w obozach bys pewnie zrobila z taka demoralizacja.
                  Juz widze jakbys rzygala widzac takie resztki plodu po aborcji.
            • black.fairy Women on waves 06.07.11, 02:50
              Nie demonizacja tylko niewiedza O...
          • princessjobaggy Re: aborcja jest tanim zabeigiem 04.07.11, 17:04
            > Mimo wszystko taniej wychodzi zrefundować komuś aborcję, nawet kilka razy do ro
            > ku, niż płacić zasiłek na każde urodzone przez delikwentkę dziecko. A rodzić mo
            > że co roku nowe.

            Tylko i wylacznie przy zalozeniu, ze wiekszosc takich delikwentek w ogole zdecydowalaby sie na aborcje.

            Jak juz sie tak podpierasz statystykami USA, istnieja jakies dane mowiace o tym jaki procent kobiet poddajacych sie aborcji na zyczenie pochodzi z tzw. nizin spolecznych, gdzie co rok prorok ?
            • berta-death Re: aborcja jest tanim zabeigiem 04.07.11, 17:16
              Wikipedia milczy, ale może dane źródłowe będą wiedziały coś więcej:
              en.wikipedia.org/wiki/Abortion_statistics_in_the_United_States
              en.wikipedia.org/wiki/Abortion_in_the_United_States#Statistics
            • znana.jako.ggigus mit nizin 04.07.11, 18:08
              zeby wyzyny mogly sie poczuc lepiej
              Niemczech sa statystyki ze wzgledu na wiek, i przyczyne - choroba plodu, powody osobiste.
              kategorii margines nie ma, no ale moze trzeba pworwadzic, zeby upper class mogla sie odkuc
          • policjawkrainieczarow Re: aborcja jest tanim zabeigiem 05.07.11, 01:43
            > Nie mówiąc o tym, że aborcja to problem mniej niż 1% kobiet. Tak wynika ze stat
            > ystyk USA, gdzie aborcja jest dozwolona do 9mies, łącznie. I to wliczając w to
            > zażywanie środków wczesnoporonnych.

            nei wiem, skd wzielas te wyliczenia.
            www.guttmacher.org/pubs/fb_induced_abortion.html
            planned parenthood podaje, ze z aborcja ma do czynienia srednio co trzecia Amerykanka.
            Aborcja zas jest tym drozsza, im ciaza dalej posunieta w czasie, czy ta cena sie proporcjonalnie przeklada na trudnosc zabiegu, to nie wiem.
      • black.fairy Re: aborcja jest tanim zabeigiem 06.07.11, 02:45
        Ktoś chce usunąć ciążę to wchodzi na stronkę Women on waves (Kobiety na fali) i otrzymuje pomoc... bez kłótni, refundacji...
    • berta-death Re: refundacja aborcji 04.07.11, 16:09
      Lepsze to niż to co jest teraz. Ale dla mnie nadal za mało liberalne.
    • princessjobaggy Re: refundacja aborcji 04.07.11, 16:23
      Dobre. Ciekawe skad pieniadze.
      Zreszta, refundacje aborcji na zyczenie uwazam za przegiecie.
      • znana.jako.ggigus dlaczego? skoro to tani zabieg 04.07.11, 16:26

        • happy_time Re: dlaczego? skoro to tani zabieg 04.07.11, 16:35
          Do ginekologa na NFZ trzeba czekać czasami pół roku, albo i więcej więc nawet jakby aborcja była refundowana to i tak by był problem, żeby ją zrobić ;)
          • znana.jako.ggigus to fakt, tu widze 04.07.11, 16:42
            powazny problem
          • boo-boo Rozwiązanie problemu 04.07.11, 17:11
            Do ginekologa tak ale już do lekarza pierwszego kontaktu nie. Skoro aborcja do pewnego momentu miałaby być na życzenie kobiety to ginekologa do tego nie potrzeba. Wystarczy lekarz rodzinny - skierowanie na badanie krwi, USG żeby potwierdzić wiek zarodka/płodu i kwitek pozwalający na przeprowadzenie zabiegu.
        • wartosc.energetyczna Re: dlaczego? skoro to tani zabieg 04.07.11, 22:59
          wiesz, kiedyś byłam świadkiem zrzutki lekarzy na bandaże bo zabrakło na oddziale. jak nfz będzie miał wystarczająco pieniędzy na podstawowe świadczenia to może będzie można pomyśleć o finansowaniu konsekwencji pękniętej gumy
    • duchess85 Re: refundacja aborcji 04.07.11, 16:42
      Za aborcją, przeciw refundacji.
    • 0ffka Re: refundacja aborcji 04.07.11, 16:58
      Powinna być refundowana jak w cywilizowany świecie. Antykoncepcja czasami zawodzi.
      • bateryjka Re: refundacja aborcji 04.07.11, 18:38
        Uwazasz, ze aborcja dotyczy ciaz, do ktorych doszlo w wyniku zawodnosci antykoncepcji? Chyba zartujesz.

        • 0ffka Re: refundacja aborcji 04.07.11, 19:39
          np gwałtów i głupoty małolatów
    • boo-boo TAK 04.07.11, 17:07
      Skoro refundowane są odwykówki dla alkoholików i ćpunów to dlaczego aborcji nie ?
      Dlaczego refundowane jest leczenie raka płuc czy krtani nałogowych palaczy ?
      Dlaczego pijani, którzy powodują wypadki nie płacą NFZ-owi za pomoc im udzieloną ?
      Dlaczego refundowana jest opieka kobiet ciężarnych leżących na patologii ciąży-tych co potem stoją przed wejściem szpitala położniczego i palą sobie papieroski ................
      Dlaczego ZUS płaci za te co są zdrowe, ciąża przebiega prawidłowo, a od 5-tego tygodnia ciąży są na zwolnieniach lekarskich żeby robić zakupy, polatać po psiapsiółkach, porobić remonty mieszkania.....

      Nie będę wnikać czy aborcja to dobro czy zło- każdy ma swoje sumienie i niech żyje wg niego bez umoralniania innych.
      • zawsze-soffie Re: TAK 04.07.11, 17:11
        Bo alkoholizm i narkomania to podobno choroby :DDDDDDDDDDD

        Palaczowi nie udowodnisz czy ma raka od palenia. a panience w ciązy na zwolnieniu nie udowodnisz co robi :DDDDDDDD
        • boo-boo Re: TAK 04.07.11, 17:14
          Tak- choroby na życzenie.

          Panience na zwolnieniu owszem udowodnisz- wystarczy wezwanie na komisję ZUS- odpowiednie badania lub kontrola czy dana panna siedzi na czterech literach w domu jak trzeba czy się buja całymi dniami gdzie popadnie. A najlepiej jeszcze gdyby takie do szpitala kładli- od razu by się okazało,że spadła ilość ciąż zagrożonych.
          Jakoś dziwnym trafem tylko w Pl taka ilość ciąż zagrożonych i tyleż sama ilość zwolnień.

          Paranoja normalnie.
          • zawsze-soffie Re: TAK 04.07.11, 17:23
            Tak- choroby na życzenie.

            hahah no jakby nie patrzeć ciąża też jest na własne życzenie :D
            • boo-boo Re: TAK 04.07.11, 17:30
              Wiesz tylko do zajścia nie trzeba się grzmocić dzień w dzień i to bez zabezpieczenia.
              Kolejna co sądzi,że istnieje 100% antykoncepcja.
              Chcesz mieć 100% pewności- nie grzmoć się- nie miej tej przyjemności ale nie odbieraj jej innym.

              Żeby zostać alkoholikiem pijesz dzień w dzień i wiesz dokładnie czym to się kończy.
              • zawsze-soffie Re: TAK 04.07.11, 17:33
                nie sadzę, że ten kto współżyje musi się liczyć z tym, że konsekwencją jest ciąża. Tak jak ten kto l;ubi sobie wypić musi się liczyć z tym, że może wpaść w alkoholizm.
                • zawsze-soffie Re: TAK 04.07.11, 17:33
                  nie, sadzę że
                • boo-boo Forum 04.07.11, 17:39
                  Bravo Girl gdzie indziej- sądząc po wypowiedzi

                  "nie sadzę, że ten kto współżyje musi się liczyć z tym, że konsekwencją jest ciąża. "


                  Jasne zapomniałam- idąc na pole kapusty należy się liczyć z tym,że znajdzie się dziecko, a jak widzimy bociana to spierniczać gdzie pieprz rośnie.
                  • zawsze-soffie Re: Forum 04.07.11, 17:51
                    O wybacz o najmądrzejsza, że wyraziłam swoje zdanie na dany temat. Weź mi jeszcze poradź z pięć razy żebym poszła na forum gimnazjum i 10 razy żebym się nie bzykała bo nie ma 100% antykoncepcji...szok nie ma? jak nie ma co Ty...w brawo przeczytałaś? Dzieki, że mi napisałaś - napisze do znajomych na nk :DDDDDDDDDDDDDDDDD
      • 0ffka renta alkoholowa? 04.07.11, 17:19
        Niedawno czytałam w prasie, że jest coś takiego, jak cyt: renta ALKOHOLOWA... Może to wygłup dziennikarski z racji sezonu ogórkowego?
        • nglka Re: renta alkoholowa? 04.07.11, 17:32
          0ffka napisała:

          > Niedawno czytałam w prasie, że jest coś takiego, jak cyt: renta ALKOHOLOWA... M
          > oże to wygłup dziennikarski z racji sezonu ogórkowego?

          Nie wiem nic o rencie alkoholowej ale niestety można otrzymać rentę gdzie niezdolność do pracy wynika z choroby alkoholowej.
          Tak działa nasze prawo, niestety - tym "sposobem" mój kuzyn prawie został zmuszony do płacenia alimentów na chorego ojca (od którego nota bene nigdy w życiu grosza nie ujrzał, bo tatuś nie poczuwał się do obowiązku). Na swoje "szczęście" kuzyn cierpi na poważny uraz kręgosłupa i sam ma orzeczoną częściową niezdolność do pracy.
          Jeśli nie znajdą frajera do płacenia na tatusia pijaka, który na własne życzenie zarabiać na siebie nie może, wówczas utrzymuje go pastwo. Czyli my :)
          • ka-mi-la789 Re: renta alkoholowa? 04.07.11, 17:35
            Jeżeli rodzic uchylał się od obowiązku alimentacyjnego, porzucił rodzinę czy znęcał się nad dzieckiem, to rzeczone dziecko może wnieść o zwolnienie go z obowiązku alimentacyjnego wobec rodzica. Jeżeli sąd się uprze, zawsze można się odwoływać ad infinitum.
            • nglka Re: renta alkoholowa? 04.07.11, 17:56
              ka-mi-la789 napisała:

              > Jeżeli rodzic uchylał się od obowiązku alimentacyjnego, porzucił rodzinę czy zn
              > ęcał się nad dzieckiem, to rzeczone dziecko może wnieść o zwolnienie go z obowi
              > ązku alimentacyjnego wobec rodzica. Jeżeli sąd się uprze, zawsze można się odwo
              > ływać ad infinitum.

              tylko pozornie; jeśli byłą żona nigdy nie zgłosiła faktu, że tatuś nie płacił alimentów to synek ma problem (i dokładnie ten sam problem go obecnie dotyczy bo pomimo orzeczonej pewnego stopnia niepełnosprawności i tak boi się podjąć jakąkolwiek legalną pracę)
          • 0ffka Re: renta alkoholowa? 04.07.11, 17:40
            ...no to najlepiej pić, ćpać i mordować, kraść :) Wtedy nie trzeba się martwić o dach i opierunek. Sanatoria różnej maści czekają otworem na koszt prawego obywatela!
            :(
        • boo-boo Istnieje 04.07.11, 17:34
          Tak ZUS wspaniałomyślnie wypłaca renty alkoholikom z padaczką alkoholową, by mieli za co chlać, a kiedy po pijaku rozbiją sobie głowy - NFZ i tak zapłaci za ich leczenie.
          • 0ffka Re: Istnieje 04.07.11, 18:27
            boo-boo napisała:

            > Tak ZUS wspaniałomyślnie wypłaca renty alkoholikom z padaczką alkoholową, by mi
            > eli za co chlać, a kiedy po pijaku rozbiją sobie głowy - NFZ i tak zapłaci za i
            > ch leczenie.

            Wiele było felietonów, filmów dokumentalnych o tym jak nie przyznano renty ludziom naprawdę chorym, np o dziewczynie która miała wgniecioną czaszkę po wypadku... uraz widoczny gołym okiem... miała zawroty głowy etc... dla ZUS była zdrowa jak BYK i pognał ją do pracy jest na bezrobocie...
      • wartosc.energetyczna Re: TAK 04.07.11, 23:07
        boo-boo napisała:

        > Skoro refundowane są odwykówki dla alkoholików i ćpunów to dlaczego aborcji nie
        > ?
        > Dlaczego refundowane jest leczenie raka płuc czy krtani nałogowych palaczy ?
        > Dlaczego pijani, którzy powodują wypadki nie płacą NFZ-owi za pomoc im udzielon
        > ą ?
        > Dlaczego refundowana jest opieka kobiet ciężarnych leżących na patologii ciąży-
        > tych co potem stoją przed wejściem szpitala położniczego i palą sobie papierosk
        > i ................
        > Dlaczego ZUS płaci za te co są zdrowe, ciąża przebiega prawidłowo, a od 5-tego
        > tygodnia ciąży są na zwolnieniach lekarskich żeby robić zakupy, polatać po psia
        > psiółkach, porobić remonty mieszkania.....
        >

        ja jednak myślę że lepszym wyjściem jest ukrócanie absurdalnych świadczeń zamiast wymyślanie kolejnych, bo za chwilę znajdą się kolejni mędrcy argumentujący że należy się darmowe farbowanie na rudo, bo skoro alkoholizm i aborcja na życzenie jest finansowana to dlaczego nie farbowanie na rudo?!
        • 1mzeta Re: TAK 05.07.11, 00:25
          A teraz nam ładnie i przejrzyście napisz od kiedy farbowanie włosów podlega pod zabieg/opiekę medyczną.
          • wartosc.energetyczna Re: TAK 05.07.11, 00:29
            1mzeta napisała:

            > A teraz nam ładnie i przejrzyście napisz od kiedy farbowanie włosów podlega pod
            > zabieg/opiekę medyczną.

            dlaczego mam ponosić konsekwencje tego że Ty nie czaisz co to jest "absurd"?
            • 1mzeta Re: TAK 06.07.11, 00:14
              No tak, argumenty się skończyły to bredzenie się zaczyna- takiej właśnie odpowiedzi się spodziewałam.
              • wartosc.energetyczna Re: TAK 06.07.11, 07:41
                1mzeta napisała:

                > No tak, argumenty się skończyły to bredzenie się zaczyna- takiej właśnie odpowi
                > edzi się spodziewałam.

                no już dobrze, dobrze. pochylę się i wyjaśnię gdzie jest absurd w tej sytuacji...
                moje stanowisko polega na tym, że odwykówki dla alkoholików to słaby argument dla refundowania aborcji, bo (i tu będzie argument) w ten sposób można dojść do absurdu i finansować kolejne, równie sensowne rzeczy. lepszym wyjściem jest ukrócanie absurdalnych świadczeń zamiast wymyślanie kolejnych.

                potrafisz się odnieść do sedna zamiast czepiać (zamierzonego) absurdu w przykładzie?
    • ka-mi-la789 Re: refundacja aborcji 04.07.11, 17:32
      W przypadku aborcji ze wskazań medycznych albo kryminalnych tak.
      • sabriel Re: refundacja aborcji 04.07.11, 18:18
        Jestem jak najbardziej ZA, choć zdaje sobie sprawę, że w naszym kościółkowym,zacofanym państwie to nierealne.
        • e-no-kolego Re: refundacja aborcji 04.07.11, 18:47
          Też jestem za :). A swoją drogą ludzie, którzy zmuszają innych do urodzenia dziecka np. w wyniku gwałtu powinno się oskarżyć o jakąś formę współuczestniczenia w tym czynie.
          • zawsze-soffie Re: refundacja aborcji 04.07.11, 18:52
            z gwałtu to pół biedy ale zmuszać jak kobiecie grozi utrata zdrowia czy życia to dopiero jest przegięcie
            • e-no-kolego Re: refundacja aborcji 04.07.11, 19:00
              za takie coś - też współudział w Powodowaniu utraty zdrowia, lub życia. To powino niektórych zdebilałych ortodoksów utemperować.
              • jael53 Re: Żaden "współudział" 04.07.11, 19:23
                W takim wypadku żaden współudział - pełna odpowiedzialność za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu lub za narażenie na utratę życia. Także odpowiedzialność materialna - czyli opłacanie renty w przypadku spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub wypłata odszkodowania dla rodziny w przypadku narażenia na utratę życia.

                Taki, nb, wyrok winien był zapaść w znanym przypadku śmierci młodej kobiety z Bydgoszczy, której z powodu ciąży odmówiono właściwego leczenia.
                • e-no-kolego Re: Żaden "współudział" 04.07.11, 23:53
                  ok. po prostu irytuje mnie kompletny brak odpowiedzialnści wśród polityków i urzedników państwowych. Kretyński system dyktowany zgodnością z prawem i przepisami, pomijający użyteczność i dobro społeczne powoduje iż czasem wstyd mi za polskę :/
    • tanebo Re: refundacja aborcji 04.07.11, 19:07
      Za. Liberalizacja również w przypadkach społecznych.
    • vandikia Re: refundacja aborcji 04.07.11, 19:17
      jestem przeciw.
    • ka-mi-la789 Re: refundacja aborcji 04.07.11, 19:37
      Za jednym zamachem powinna też być zlikwidowana "klauzula sumienia" (słowo "sumienie" w podwójnym cudzysłowie).
    • liza_s Re: refundacja aborcji 04.07.11, 22:18
      Za.
    • izabellaz1 Re: refundacja aborcji 04.07.11, 22:20
      Uważam, że jesteśmy jednak zbyt biednym państwem, żeby fundować aborcję na życzenie.
      Może powinno być pokrywane z NFZ usunięcie ciąży w tych ustawowych jak na razie przypadkach. Za "życzenie" uważam, że jednak powinno się zapłacić z własnej kieszeni.
    • policjawkrainieczarow Re: refundacja aborcji 05.07.11, 01:57
      przeciez to chyba oczywiste, ze projekt jest taki dosc radykalny, zeby bylo z czego "schodzic" przy negocjowaniu ustepstw? z tej samej paki jest w tym projekcie IMO refundacja in vitro - zabieg kosztowny, na pewno nie az tak priorytetowy jak zabiegi ratujace zycie zwlaszcza w kraju, w ktorym sluzba zdrowia finansowo stoi tak se, w duzo bogatszych krajach nierefundowany, a przynajmniej nie w calosci. Dobrze, ze oba te zapisy sie znalazly w projekcie, nie sadze, zeby ktorykolwiek z nich ma szanse, ale moze dzieki temu, ze one sa, da sie wywalczyc inne ustepstwa a in vitro zostane oddemonizowane, nawet, jesli wciaz nierefundowane.
    • reniatoja Re: refundacja aborcji 05.07.11, 16:10
      1. w d.upach sie ludziom przewraca. Refundacja aborcji, jak sie ktos bierze do seksu to powinien miec srodki potrzebne na ewentualna aborcje, skoro nie potrafi prezerwatywy kupic. Nie ogarniam tego, co za debile to wymyslaja.
      2. Kampania wyborcza sie zaczela: na tapecie znow bedzie aborcja i homoseksualisci.
      • policjawkrainieczarow Re: refundacja aborcji 05.07.11, 17:42
        reniatoja napisała:

        > 1. w d.upach sie ludziom przewraca. Refundacja aborcji, jak sie ktos bierze do
        > seksu to powinien miec srodki potrzebne na ewentualna aborcje, skoro nie potraf
        > i prezerwatywy kupic.

        Średnio 10% kobiet stosujących prezerwatywy zachodzi w ciąże, niekoniecznie dlatego, że im sie w dupach poprzewracało.
        • reniatoja Re: refundacja aborcji 06.07.11, 10:00
          policjawkrainieczarow napisała:


          >
          > Średnio 10% kobiet stosujących prezerwatywy zachodzi w ciąże,


          No ale to chyba jest wyraznie napisane na ulotce? Mozna zainwestowac w jakies zabezpieczenie o mniejszym stopniu zawodnosci, ale tak czy inaczej, jak ktos nie ma kasy na skrobanie sie w razie niepowodzenia (pewnej na 100% antykoncepcji chyba nie ma, o ile wiem) to moze nie powinien zajmowac sie seksem. Kazdy, kto oczekuje refundacji skrobanki, bo zapomnial o antykoncepcji, albo go zawiodla - ma poprzewracane w du.pie.

          a co do aborcji ciaz z gwaltu czy z powodow zdrowotnych - no coz, to inna sprawa, mysle, ze powinna byc mozliwosc refundacji, skoro jest w ogole mozliwosc takiej aborcji.

          • policjawkrainieczarow Re: refundacja aborcji 06.07.11, 14:17
            > No ale to chyba jest wyraznie napisane na ulotce?

            przeczytaj moze co sama napisalas (w poscie, na ktory odpowiedzialam), a nie, co jest na ulotce.
            • reniatoja Re: refundacja aborcji 06.07.11, 14:25
              Napisalam to, co napisalam, bo przwda jest jednak taka, ze najczesciej usuwaja laski nie dlatego, ze byly w tych 10% tylko dlatego, ze w ogole sie nie zabezpieczyly i wpadly i dajcie kase na skrobanke.
    • alpepe Re: refundacja aborcji 05.07.11, 16:25
      ja jestem za częściową refundacją. Aborcja początkowej ciąży to zwykłe łyżeczkowanie, ale anestezjolog chyba musi być, a niestety anestezjologów w Polsce na lekarstwo. Ciekawe, na ile się wycenia łyżeczkowanie.
      I oczywiście jestem za prawem do aborcji.
      • best.yjka Re: refundacja aborcji 05.07.11, 22:30
        Przez pierwsze tygodnie 3-4 tygodnie farmakologicznie, potem raczej inwazyjnie. Nie wiem specjalistą nie jestem i nie miałam z tym tematem bliższego kontaktu.
        Ile wynosi becikowe? Bo czasami może okazać się, że taniej wyjdzie.
    • raszefka Re: refundacja aborcji 05.07.11, 21:34
      Przeciw refundacji.


      Aborcji też w sumie przeciw.
    • magnusg Refundacja odstrzalu proaborcjonistek? 05.07.11, 22:21
      Powinien byc refundowany i zalegalizowany czy nie?
    • best.yjka Re: refundacja aborcji 05.07.11, 22:37
      Powinna być, ale nie dla wszystkich. Na pewno nie na życzenie, na życzenie powinna być aborcja farmakologiczna za 100zł we wczesnej fazie ciąży.
      Powinna być refundowana w przypadku gwałtu, uszkodzonego płodu, zagrożenie życia matki, ciąża pozamaciczna i w wypadku ciężkiej sytuacji materialnej.
      • magnusg Re: refundacja aborcji 05.07.11, 22:41
        Ciezka sytuacja materialna wyklucza myslenie i antykoncepcje przy sexie?Jedna prezerwatywa to zbyt duzy wydatek i panstwo ma pozniej aborcje refundowac?
        • 1mzeta Re: refundacja aborcji 06.07.11, 00:16
          Kolejny idiota co sądzi,że prezerwatywa daje 100% zabezpieczenia.
          • magnusg Re: refundacja aborcji 06.07.11, 09:42
            Daje w 98 %.Od idiotow to sobie rodzinke swoja wyzywaj.
        • best.yjka Re: refundacja aborcji 06.07.11, 00:22
          Są takie środowiska, że pan mąż bije w pysk, jak się nie chce nóg rozłożyć. I piątka dzieciaków je dwa razy dziennie. Pan mąż tylko pije i bije, a poza tym to tylko wymaga. Czy to tak ciężko zrozumieć?
          • black.fairy Re: refundacja aborcji 06.07.11, 02:14
            Kto nie widział patologii, nie karmił wygłodniałego dziecka i nie oglądał tragedii maltretowanych dzieci, nie zrozumie... niestety...
          • magnusg Re: refundacja aborcji 06.07.11, 09:42
            To zadaniem feministek powinno byc pomoc takiej kobiecie sie z tego wydostac,a nie domaganie sie refundacji aborcji.
            • best.yjka Re: refundacja aborcji 06.07.11, 14:13

              > To zadaniem feministek powinno byc pomoc takiej kobiecie sie z tego wydostac,a
              > nie domaganie sie refundacji aborcji.

              Możesz mi to jakoś szerzej wyjaśnić. Jak taka pomoc ma wyglądać?
          • zawsze-soffie Re: refundacja aborcji 06.07.11, 15:29
            Trochę to dziwnie brzmi.

            Nie pomożemy pani uwolnić się od męża sadysty, ale chętnie pomożemy pani się wyskrobać za darmo po tym jak pani mąż wytrzaskał panią po mordzie i zrobił dziecko. Niech pani pamięta, po następnym razie pomożemy pani znów się wyskrobać. Niech się pani trzyma.

            Ale może ja to źle odbieram...i uważam, że problem w takich sytuacjach się rozwiązuję od złej strony.
            • best.yjka Re: refundacja aborcji 06.07.11, 15:37

              > Nie pomożemy pani uwolnić się od męża sadysty, ale chętnie pomożemy pani się wy
              > skrobać za darmo po tym jak pani mąż wytrzaskał panią po mordzie i zrobił dziec
              > ko. Niech pani pamięta, po następnym razie pomożemy pani znów się wyskrobać. Ni
              > ech się pani trzyma.

              Traktuję to w kategorii pomocy doraźnej. Żeby uciec od męża sadysty, to trzeba mieć gdzie i potrzebne jest wsparcie. Rozmawiamy o patologicznej rodzinie i współuzależnieniu.
      • black.fairy Re: refundacja aborcji 06.07.11, 02:26
        Tu się zgadzam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka