10.07.11, 01:11
mam dosc dobrze ze jest moja coreczka to jest moje swiatlo muj promyk moja muza

mam niby wyjsc za maz za czlowieka ktorego kocham ale on tylko niszczy mnie psychicznie a to chyba jest gorsze od bicia! przestalam sie klucic prosic wymagac,po prostu marze zeby byc na bezludnej wyspie sama zdala od wszystkiego.dziekuje ze moglam to wydusic
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: mam dosc 10.07.11, 07:49
      Niby?
      "niszczy.." - Nie wychodź!
      jeszcze jedno nie wychodź - bo co z córką?też może gnębić?!
    • Gość: aa Re: mam dosc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.11, 19:55
      to po cholerę za niego wychodzisz ? Zerwij zaręczyny, odmów wszystkie terminy i zakończ te sprawę. Póki czas.Nie licz na to, że po ślubie wszystko się ułoży. Się pogorszy a do silnych psychicznie nie należysz. Po co pakujesz się w kłopoty, dołujesz siebie ? Dla niego ? Dla rodziny ?Żeby nie być samej ? Zastanów się ale radzę Ci z serca.Pozdrawiam serdecznie.
    • chai22 Re: mam dosc 12.07.11, 14:58
      To nie wychodz za niego! W zyciu, z taka swiadomoscia.
      • ls48 Re: mam dosc 12.07.11, 19:09
        Uciekaj przed nim gdzie pieprz rosnie.
        • Gość: szara Re: mam dosc IP: *.kielce.net.pl 18.07.11, 13:41
          nie wychodz za niego, wiem co mowię, zniszczy w Tobie reszte Ciebie samej, zabije cię emocjonalnie, odbierze Twoją godność, pozbawi radości zycia, jesli ma już swoje lata i boisz sie ze nie zdążysz urodzić dziecka to urodź je tylko dla siebie samej, lepiej będzie Ci samej z dzieckiem niz takim despota tyranem.
    • agnieszka_monika_bernadetta Re: mam dosc 29.07.11, 11:05
      Więc po co chcesz z nim być?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka