17.05.04, 11:30
mam do ciebie prosbe: przestan przysylac mi mail-e na skrzynke gazety
nie chce ci sprawiac przykrosci, ale nie mam ochoty na korespondencje z toba
Obserwuj wątek
    • klara-klara ????????? 17.05.04, 11:33
      Dlaczego ty nie napisałaś jej maila, forum to nie miejsce na osobiste sprawy...
      Choc głównie, to co piszesz jest w złym tonie.
      • diab.lica wyjasniam 17.05.04, 11:40
        klara-klara napisała:

        > Dlaczego ty nie napisałaś jej maila, forum to nie miejsce na osobiste
        sprawy...
        > Choc głównie, to co piszesz jest w złym tonie.

        dlaczego nie pisze do soczewicy na mail-a

        patrz watek ponizej:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12153617&a=12154718
        soczewica jest znana z podstepnego zdobywania IP uzytkownikow i pisania na nich
        donosow
        dlatego nie wysylam jej maili, nie wchodze na jej strony internetowe itd.
        • j_u Re: wyjasniam 17.05.04, 11:43
          Boisz sie czegos? Napisalas cos, czego sie wstydzisz? Uzywasz komputera w pracy
          do czytania forum?
          • diab.lica Re: wyjasniam 17.05.04, 11:45
            j_u napisała:

            > Boisz sie czegos? Napisalas cos, czego sie wstydzisz? Uzywasz komputera w
            pracy
            >
            > do czytania forum?


            nie mam po prostu ochoty, zeby osoba pokroju soczewicy znala moje dane
          • tralalumpek Re: wyjasniam 17.05.04, 11:57
            j_u napisała:

            > Boisz sie czegos? Napisalas cos, czego sie wstydzisz? Uzywasz komputera w
            pracy
            >
            > do czytania forum?



            Pozwole sobie stanac po stronie diab.licy i poprzec ja w tym wpisie.
            Jezeli panienka nie rozumie inaczej moze w ten sposob do niej dotrze (jezeli
            wogole).
            Ja tez spotkalam sie z osoba, ktora na forum atakowala mnie a na adres z gazety
            podrzucala mi mile maile. Po co takie zachowanie?
            Co do strachu czy wstydu - dlaczego atakujesz diab.lice anie potepisz za
            zachowanie ponizej wszelkiej krytyki soczewicy? Diab.lica okreslila sie jasno o
            co jej chodzi i dlaczego i ma do tego prawo.
            • j_u Re: wyjasniam 17.05.04, 12:01
              Nie atakuje, tylko sie dziwie. Poniewaz sama uwazam na to, co pisze, robie to z
              pelna swiadomoscia, ze moge za kazde slowo poniesc odpowiedzialnosc i ze nie
              jestem anonimowa. Ale wytlumaczenie diablicy mnie przekonalo. Jesli soczewica
              istotnie dala jej sie poznac w mailach jako osoba godna pogardy, wowczas jasne
              jest dla mnie, ze osobom, o ktoryh ma sie takie mniemanie, nie ma sie ochoty
              udostepniac danych o sobie. Pozostaje jednak kwestia czysto techniczna,
              mianowicie ostroznosc diablicy chyba nic nie daje, poniewaz IP kazdy moze
              spokojnie odnalezc na podstawie wpisow na forum, nawet jesli pisze sie bedac
              zalogowanym.
              • diab.lica Re: wyjasniam 17.05.04, 12:06
                >Pozostaje jednak kwestia czysto techniczna,
                > mianowicie ostroznosc diablicy chyba nic nie daje, poniewaz IP kazdy moze
                > spokojnie odnalezc na podstawie wpisow na forum, nawet jesli pisze sie bedac
                > zalogowanym.

                IP na podstawie wpisow? Mozna starac sie szukac osobe....
                • j_u Re: wyjasniam 17.05.04, 12:09
                  Napisalam "chyba", poniewaz sama sie na tym kompletnie nie znam. Pewien znajomy
                  kiedys jednak demonstrowal mi, ze odczytanie IP jest mozliwe na podstawie
                  kazdego wpisu w necie, lacznie z czatami.
                  • diab.lica Re: wyjasniam 17.05.04, 12:11
                    j_u napisała:

                    > Napisalam "chyba", poniewaz sama sie na tym kompletnie nie znam. Pewien
                    znajomy
                    >
                    > kiedys jednak demonstrowal mi, ze odczytanie IP jest mozliwe na podstawie
                    > kazdego wpisu w necie, lacznie z czatami.

                    napisalas, ze "kazdy moze odnalezc" wiec pomyslalam, ze skoro kazdy to ty tez
                    potrafisz :)
                    • j_u Re: wyjasniam 17.05.04, 12:15
                      No tak, kazdy moze, jesli tylko sie pofatyguje nabyc te ezoteryczna wiedze ;)
                      • diab.lica Re: wyjasniam 17.05.04, 12:18
                        j_u napisała:

                        > No tak, kazdy moze, jesli tylko sie pofatyguje nabyc te ezoteryczna wiedze ;)

                        wiesz, ja ma troche tej wiedzy rowniez
                        wiem co sie da a co nie, i przede wszystkim kiedy jest to legalne a kiedy moge
                        sie z pania dociekliwa spotkac w sadzie
                        • j_u Re: wyjasniam 17.05.04, 12:19
                          I naprawde uwazasz, ze odczytywanie cudzego IP na forum albo na czacie jest
                          przestepstwem? Czy zle zrozumialam?
                          • diab.lica Re: wyjasniam 17.05.04, 12:23
                            j_u napisała:

                            > I naprawde uwazasz, ze odczytywanie cudzego IP na forum albo na czacie jest
                            > przestepstwem? Czy zle zrozumialam?

                            na forum nie ma legalnej mozliwosci zdobycia tych danych
                            jesli soczewica sie ode mnie nie odstosunkuje wtedy na pewno podejme jakies
                            akcje
                            • j_u Re: wyjasniam 17.05.04, 12:29
                              No nie wiem, czy nie ma, skoro widzialam, ze jest. Choc nie potrafie tego
                              zabiegu powtorzyc.
                              Chyba ze to bylo hakerstwo, ktore jest nie do konca zdefiniowane prawnie.
                              • diab.lica Re: wyjasniam 17.05.04, 12:30
                                j_u napisała:

                                > No nie wiem, czy nie ma, skoro widzialam, ze jest. Choc nie potrafie tego
                                > zabiegu powtorzyc.
                                > Chyba ze to bylo hakerstwo, ktore jest nie do konca zdefiniowane prawnie.

                                :)
                            • Gość: Agata Ustaw sobie automatyczne kasowanie listow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:33
                              z jej adresu..
          • miriammiriam strzezcie sie 17.05.04, 12:00
            j_u napisała:

            > Boisz sie czegos? Napisalas cos, czego sie wstydzisz? Uzywasz komputera w
            pracy
            >
            > do czytania forum?

            wszyscy, ktorzy piszecie z pracy lub napisaliscie na forum cos czego sie
            wstydzicie, bo moze dosiegnac was sprawiedliwośc, a imie jej: soczewica.
            reszta moze spac spokojnie, przynajmniej ju tak twierdzi, a ona pewnie jest
            dobrze poinformowana.
            • j_u Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:02
              Nic takiego nie stwierdzilam.
              • miriammiriam Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:09
                j_u napisała:

                > Nic takiego nie stwierdzilam.

                w koncu popierasz donosicielstwo czy nie popierasz?
                z twoich postow emanuje schizofreniczne podejscie do tego tematu
                • j_u Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:14
                  Popieram informowanie wladz o przestepstwach, a szefow o niewlasciwosciach
                  wykonywanej przez ich podwladnych prac, jesli jestem klientem albo
                  wspolpracownikiem. Nie popieram donosicielstwa, ktore rozumiem jako udzielanie
                  przez kogokolwiek informacji nieprawdziwych lub niesprawdzonych, majacych tylko
                  komus zaszkodzic. Moje podejscie do tematu jest jasno okreslone i w zadnym
                  stopniu nie schozofreniczne.
                  • miriammiriam Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:23
                    j_u napisała:

                    > Popieram informowanie wladz o przestepstwach, a szefow o niewlasciwosciach
                    > wykonywanej przez ich podwladnych prac, jesli jestem klientem albo
                    > wspolpracownikiem. Nie popieram donosicielstwa, ktore rozumiem jako
                    udzielanie
                    > przez kogokolwiek informacji nieprawdziwych lub niesprawdzonych,

                    kiciu, to sie nazywa *pomówienie* :-)

                    >majacych tylko
                    >
                    > komus zaszkodzic. Moje podejscie do tematu jest jasno okreslone i w zadnym
                    > stopniu nie schozofreniczne.

                    tylko dość pokrętne :D
                    • j_u Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:28
                      Moim zdaniem pokretne moze byc tylko dla tych, ktorym z niezrozumialych dla
                      mnie powodow bardzo na tym zalezy. Wedlug mnie - dosc jednoznaczne. Pomowienie
                      jest wtedy, kiedy napiszesz w gazecie o X, ze wzial lapowke od Y.
                      Donosicielstwo wowczas, kiedy pojdziesz do przelozonego X i o tym powiesz, nie
                      majac tej informacji sprawdzonej i wiarygodnej.
                      • miriammiriam Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:48
                        j_u napisała:

                        > Moim zdaniem pokretne moze byc tylko dla tych, ktorym z niezrozumialych dla
                        > mnie powodow bardzo na tym zalezy. Wedlug mnie - dosc jednoznaczne.
                        Pomowienie
                        > jest wtedy, kiedy napiszesz w gazecie o X, ze wzial lapowke od Y.
                        > Donosicielstwo wowczas, kiedy pojdziesz do przelozonego X i o tym powiesz,
                        nie
                        > majac tej informacji sprawdzonej i wiarygodnej.


                        mylisz sie mała, donoszenie nieprawdy bespośrednio do szefa też jest
                        pomówieniem :-)
                        przypominam, ze w poprzednim poscie napisalaś: "Nie popieram donosicielstwa,
                        ktore rozumiem jako udzielanie przez kogokolwiek informacji nieprawdziwych lub
                        niesprawdzonych, majacych tylko komus zaszkodzic."

                        ale tobie nie sposób wytłumaczyć oczywistych rzeczy, to już wiadomo - zły gust
                        = niska inteligencja i te klimaty ROTFL


                        rozbawiłaś mnie z tą publikacją w gazecie, zwlaszcza w kontekscie donosu
                        soczewicy, bo taki jest kontekst jakbys zapomniała w jakim wątku piszesz ;-)
                        • j_u Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:54
                          Byc moze, duza, w odniesieniu do terminologii prawnej byc moze masz racje. Ja
                          tylko staram ci sie wyjasnic, uzywajac terminologii tzw. uzytkowej, jak ja
                          widze te sprawy.
                          Dyskusje z toba moglyby byc ciekawe, gdybys nie starala sie w niemal kazdej
                          swojej wypowiedzi czynic osobistych wycieczek i przytykow, zupelnie
                          niezwiazanych z meritum omawianej kwestii, co nie najlepiej swiadczy o tobie i
                          plasuje cie w mojej ocenie forumowiczow jako dyskutantow dosc daleko za
                          triss ;P
                          • miriammiriam Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:59
                            j_u napisała:

                            > Byc moze, duza, w odniesieniu do terminologii prawnej byc moze masz racje. Ja
                            > tylko staram ci sie wyjasnic, uzywajac terminologii tzw. uzytkowej, jak ja
                            > widze te sprawy.

                            robisz postępy, może jeszcze coś z ciebie wyrośnie

                            > Dyskusje z toba moglyby byc ciekawe, gdybys nie starala sie w niemal kazdej
                            > swojej wypowiedzi czynic osobistych wycieczek i przytykow, zupelnie
                            > niezwiazanych z meritum omawianej kwestii, co nie najlepiej swiadczy o tobie
                            i
                            > plasuje cie w mojej ocenie forumowiczow jako dyskutantow dosc daleko za
                            > triss ;P

                            a juści imość merogolde trzymac ode mnie z daleka i cale kolko rozancowe
                            waszmosci
                            • j_u Re: strzezcie sie 17.05.04, 13:04
                              > a juści imość merogolde trzymac ode mnie z daleka i cale kolko rozancowe
                              > waszmosci

                              I pozwalasz sobie na to, aby rozne emocje, ktore zywisz (?) w stosunku do
                              poszczegolnych forumowiczow, zawazaly na wyglaszanych przez ciebie sadach, co w
                              moich oczach jest niedopuszczalne w przyzwoitej dyskusji. Dopoki utrzymuje sie
                              ja na wlasciwym poziomie, dla mnie dyskutant moze sobie byc nawet morderca i
                              postulowac mordowanie wszystkich dziewczynek do lat 3. Jezeli najdzie mnie
                              ochota z psycholem porozmawiac, a on bedzie uzywal logicznie skontruowanych
                              argumentow, reagowal na moje, i nie epatowal chamstwem, moge rozmawiac nie
                              zabarwiajac swoich wypowiedzi w sposob emocjonalny.
                              • miriammiriam Re: strzezcie sie 17.05.04, 13:19
                                j_u napisała:

                                > > a juści imość merogolde trzymac ode mnie z daleka i cale kolko rozancowe
                                > > waszmosci


                                > I pozwalasz sobie na to, aby rozne emocje, ktore zywisz (?) w stosunku do
                                > poszczegolnych forumowiczow,

                                skąd ty to wszystkow wiesz?
                                skąd wiesz, że znam forumowiczów i żywie do nich emocje?
                                na moim monitorze widac tylko tekst + nicki, ty masz pewnie sprzęt wyższej
                                generacji - szcuneczek

                                >zawazaly na wyglaszanych przez ciebie sadach, co w
                                >
                                > moich oczach jest niedopuszczalne w przyzwoitej dyskusji.

                                przepraszam, ze cie zgorszylam :-)

                                > Dopoki utrzymuje sie
                                > ja na wlasciwym poziomie,

                                poziom wlasciwy, to poziom wyznaczony przez merigolda, zgadłam?

                                >dla mnie dyskutant moze sobie byc nawet morderca i
                                > postulowac mordowanie wszystkich dziewczynek do lat 3.

                                a propos głownej myśli: trzeba na niego donieść, czy nie?

                                >Jezeli najdzie mnie
                                > ochota z psycholem porozmawiac, a on bedzie uzywal logicznie skontruowanych
                                > argumentow, reagowal na moje, i nie epatowal chamstwem, moge rozmawiac nie
                                > zabarwiajac swoich wypowiedzi w sposob emocjonalny.

                                nie wiedzialam, ze ktos z internautów w życiu codziennym zajmuje sie
                                mordowaniem, ale skoro tak twierdzisz to pewnie masz racje. tez nie przyszłoby
                                mi do głowy oceniać czyjąś pisanine przez pryzmat tego czym się zajmuje poza
                                netem 100% poparcia :-)
                                • j_u Re: strzezcie sie 18.05.04, 08:33
                                  > skąd ty to wszystkow wiesz?
                                  > skąd wiesz, że znam forumowiczów i żywie do nich emocje?
                                  > na moim monitorze widac tylko tekst + nicki, ty masz pewnie sprzęt wyższej
                                  > generacji - szcuneczek

                                  Tekst pisany rowniez jest nosnikiem emocji.

                                  > nie wiedzialam, ze ktos z internautów w życiu codziennym zajmuje sie
                                  > mordowaniem, ale skoro tak twierdzisz to pewnie masz racje. tez nie
                                  przyszłoby
                                  > mi do głowy oceniać czyjąś pisanine przez pryzmat tego czym się zajmuje poza
                                  > netem 100% poparcia :-)

                                  Znowu nieuwaznie czytalas, bo ponownie musze stwierdzic, ze nic takiego nie
                                  powiedzialam i nie oskarzylam zadnego z internautow goszczacych na fk o bycie
                                  mordercami. Stworzylam sytuacje hipotetyczna.
                          • tralalumpek Re: strzezcie sie 17.05.04, 13:00
                            j_u napisała:

                            Przepraszam, ze wtrace sie miedzy obie dyskutantki ale j_u do coiebie pytanie,
                            tak tylko dla rozjasnienia moijego obrazka twoich wartosci - czy dla ciebie
                            triss to miarka do ktorej przystawiasz wypowiedzi innych forumowwiczow?
                            Odpowiedz mi prosze tylko tak lub nie, bez dalszej argumentacji.




                            ...> plasuje cie w mojej ocenie forumowiczow jako dyskutantow dosc daleko za
                            > triss ;P
                            • j_u Re: strzezcie sie 17.05.04, 13:05
                              Nie, to bylo nawiazanie do pewnej dyskusji, jaka kiedys prowadzilam z miriam
                              miriam.
                              • miriammiriam Re: strzezcie sie 17.05.04, 13:22
                                j_u napisała:

                                > Nie, to bylo nawiazanie do pewnej dyskusji, jaka kiedys prowadzilam z miriam
                                > miriam.

                                nota bene dyskusji, nawiazującej do wątku zalożonego przez TM6, w której ju
                                twierdziła że zły gust = niska inteligencja, poziom własciwy wyznaczyła tam TM6
                  • diab.lica Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:27
                    j_u napisała:

                    > Popieram informowanie wladz o przestepstwach, a szefow o niewlasciwosciach
                    > wykonywanej przez ich podwladnych prac, jesli jestem klientem albo
                    > wspolpracownikiem. Nie popieram donosicielstwa, ktore rozumiem jako
                    udzielanie
                    > przez kogokolwiek informacji nieprawdziwych lub niesprawdzonych, majacych
                    tylko
                    >
                    > komus zaszkodzic. Moje podejscie do tematu jest jasno okreslone i w zadnym
                    > stopniu nie schozofreniczne.

                    a jak nazwiesz udzielnie informacji czesciowo prawdziwych (podkoloryzowanych)
                    szefom przez osoby nie zwiazane w zaden sposob z firma (nie klienci, nie
                    wpolspracownicy) o tak, z powodu urazonej dumy
                    zreszta temat walkowany, watek byl glownie informacja dla soczewicy, ze
                    odpowiedzi na swoje mail-e sie ode mnie nie doczeka
                    • j_u Re: strzezcie sie 17.05.04, 12:36
                      Do tego sie juz kiedys ustosunkowalam.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12329801&a=12345677
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12329801&a=12345853
        • Gość: soczewica Re: wyjasniam IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 13:45
          > dlatego nie wysylam jej maili, nie wchodze na jej strony internetowe itd.

          ale z upodobaniem grzebniesz w wyszukiwarce, rozprawiasz na mój temat,
          przypisujesz mi jakieś dziwne intencje. czyż nie?
          żałość, żałość, żałość. o soczewicy, o soczewicy i o soczewicy. do diabnła,
          przestań mnie demonizować, bo jesteś w tym równie karykaturalna jak głupia.

          do widzenia.
          ps. zauważ że od jakiegoś czasu nie udzielam się W OGÓLE. kiedy się
          zorientujesz że nie ma już o czym rozmawiać? za miesiąc? za rok? czy grzebania
          w zarchiwizowanych wątkach starczy ci do końca życia?
          odczep się ode mnie. o to mi chodzi.
          odczep się.
          • diab.lica SOCZEWICO 17.05.04, 14:32
            soczewico
            cytowalam cie na forum o forum, poniewaz toczy sie tam dyskusja na temat
            adminow spolecznych a ty jestes modelowym przykladem osoby, ktora takiej
            funkcji nie powinna pelnic
            nie trzeba spedzac duzo czasu aby znalezc twoje chamskie wypowiedzi, wystarczy
            w wyszukiwarke wpisac twoj login i prawdziwe "perelki" same sie sypia
            nie demonizuj wiec mojego zainteresowania, bo ty osobicie interesujesz mnie
            tyle co zeszloroczny snieg
            natomiast dopuki na Forum o forum bedzie sie toczyla dyskusja na temat portalu
            i roli adminow spolecznych, bede w niej brala udziala chocbys nie wiem jak
            bardzo starala sie mnie zastraszyc
            • diab.lica zauwasz jeszcze 17.05.04, 14:34
              ze to nie ja do ciebie pisze na priv...
              • Gość: soczewica na razie zauwaszam IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:42
                sze zaczynasz robić błędy ortograficzne z pszejencia. i jako argumenty stawiać
                oczywistości.
                • diab.lica Re: na razie zauwaszam 17.05.04, 14:45
                  Gość portalu: soczewica napisał(a):

                  > sze zaczynasz robić błędy ortograficzne z pszejencia. i jako argumenty
                  stawiać
                  > oczywistości.

                  kiciu, jezyk polski jej moim drugim jezykiem (oj nie czytasz moich postow :
                  (((((( inaczej wiedzialabys o tym :)i moge sobie w nim robic tyle bledow ile
                  chce
                  • Gość: soczewica Re: na razie zauwaszam IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:49
                    > kiciu, jezyk polski jej moim drugim jezykiem (oj nie czytasz moich postow :
                    > ((((((

                    na pewno nie czytam ich tak dokładnie jak ty moich. nie czuję potrzeby znać
                    twojej nijakiej twórczości na pamięć.

                    > inaczej wiedzialabys o tym :)i moge sobie w nim robic tyle bledow ile
                    > chce

                    rób rób. to sobie wystawiasz świadectwo upośledzenia ortograficznego.
                    do twojego kraju przybywa coraz więcej Polaków, niedługo będziesz od nich
                    odstawać poziomem. w dół.
                    :)
                    • diab.lica Re: na razie zauwaszam 17.05.04, 14:53
                      > rób rób. to sobie wystawiasz świadectwo upośledzenia ortograficznego.
                      > do twojego kraju przybywa coraz więcej Polaków, niedługo będziesz od nich
                      > odstawać poziomem. w dół.
                      > :)

                      do mojego akurat nie :)))
                      • Gość: soczewica Re: na razie zauwaszam IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:57
                        > do mojego akurat nie :)))

                        ależ owszem. wprawdzie nie tyle co do anglii ale również sporo. dzióbeczkó.
                        • diab.lica Re: na razie zauwaszam 17.05.04, 15:21
                          Gość portalu: soczewica napisał(a):

                          > > do mojego akurat nie :)))
                          >
                          > ależ owszem. wprawdzie nie tyle co do anglii ale również sporo. dzióbeczkó.

                          nie spedza mi to snu z powiek :))))

                          ps. nie jestem "dziobeczkiem" (ani "osiolkiem", ani "aniolkiem", ani "misiem
                          kolorowym", czy pominelam jakies z okreslen jakimi masz zwyczaj zwracania sie
                          do swoich oponentow?")
                          • Gość: soczewica Re: na razie zauwaszam IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:29
                            > ps. nie jestem "dziobeczkiem" (ani "osiolkiem", ani "aniolkiem", ani "misiem
                            > kolorowym", czy pominelam jakies z okreslen jakimi masz zwyczaj zwracania sie
                            > do swoich oponentow?")


                            dobrze że przynajmniej nie zaprzeczasz, że jesteś goniącą za sensacją mało
                            lotną osobą. kamień spadł mi z serca. będą z ciebie jeszcze ludzie być może.
                            • diab.lica Re: na razie zauwaszam 17.05.04, 15:32
                              >
                              > dobrze że przynajmniej nie zaprzeczasz, że jesteś goniącą za sensacją mało
                              > lotną osobą. kamień spadł mi z serca. będą z ciebie jeszcze ludzie być może.

                              soczewico, znowu dalas popis chamstwa
                              nie umiesz kulturalnie dyskutowac wiec obrazasz oponentow
                              • appassionato Re: na razie zauwaszam 17.05.04, 15:33
                                Sama zaproponowałaś zapasy w kisielu zakładając ten wątek, czyż nie?
                                • diab.lica Re: na razie zauwaszam 17.05.04, 17:42
                                  appassionato napisał:

                                  > Sama zaproponowałaś zapasy w kisielu zakładając ten wątek, czyż nie?


                                  chcialam wyjasnic czekajacej na odpowiedz soczewicy, ze sie jej nie doczeka
                                  nia mialam intencji jakie mi przypisujesz
                                  • appassionato Re: na razie zauwaszam 17.05.04, 22:49
                                    chcialam wyjasnic czekajacej na odpowiedz soczewicy, ze sie jej nie doczeka
                                    > nia mialam intencji jakie mi przypisujesz

                                    Przeczytaj ten wątek i swoje wypowiedzi (jakże liczne). W świetle powyższego
                                    twoje wyjasnienia nie brzmią przekonywająco. Odpowiedzi można udzielić w inny
                                    sposób - nie wiesz, gdzie szukać Soczewicy? To chyba jesteś na tym forum od
                                    dzisiejszego poranka....
            • Gość: soczewica Re: SOCZEWICO IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:39
              nie: toczy się dyskusja, ale ja, diab.lica, wcale nie żądam zakończenia tej
              dyskusji, bo czuję się jak ryba w wodzie mogąc grzebać się w sprawach
              personalnych, wyciągać historię szacika na przykład. ach jak przyjemnie, prawda?

              uważam was z miriammiriam za niezbyt lotne osoby, pilnie rozglądające się za
              małymi bądź większymi awanturami celem rzucenia się w nie z głową.
              piszcie co chcecie, ale nie zapomnijcie pilnie śledzić ilości moich postów w
              wyszukiwarce. znikam. nie ma mnie. zauważcie to wreszcie, osiołki. bardzo
              proszę.
              i jeszcze ten żałosny "strach" przed odpisaniem mi... czyżbyś obawiała się że
              jeśli zastanowisz się głębiej dlaczego właściwie mnie atakujesz i ciągle
              bierzesz na widelec, nie będziesz wiedziała co odpowiedzieć?
              • diab.lica Re: SOCZEWICO 17.05.04, 14:43

                > nie: toczy się dyskusja, ale ja, diab.lica, wcale nie żądam zakończenia tej
                > dyskusji, bo czuję się jak ryba w wodzie mogąc grzebać się w sprawach
                > personalnych, wyciągać historię szacika na przykład. ach jak przyjemnie,
                prawda
                > ?

                ja wyciagnelam historie szacika?
                wskaz mi gdzie

                > uważam was z miriammiriam za niezbyt lotne osoby, pilnie rozglądające się za
                > małymi bądź większymi awanturami celem rzucenia się w nie z głową.
                > piszcie co chcecie, ale nie zapomnijcie pilnie śledzić ilości moich postów w
                > wyszukiwarce. znikam. nie ma mnie. zauważcie to wreszcie, osiołki. bardzo
                > proszę.

                "osiolku", zauwaz wreszcie, ze tu nie chodzi o CIEBIE
                ty jestes tu tylko PRZYKLADEM
                czy jestes w stanie w swoim egocentryzmie to pojac?????

                > i jeszcze ten żałosny "strach" przed odpisaniem mi... czyżbyś obawiała się że
                > jeśli zastanowisz się głębiej dlaczego właściwie mnie atakujesz i ciągle
                > bierzesz na widelec, nie będziesz wiedziała co odpowiedzieć?


                patrz wypowiedz wyzej
                • miriammiriam misiu kolorowy 17.05.04, 14:53
                  diab.lica napisała:

                  >
                  > > nie: toczy się dyskusja, ale ja, diab.lica, wcale nie żądam zakończenia te
                  > j
                  > > dyskusji, bo czuję się jak ryba w wodzie mogąc grzebać się w sprawach
                  > > personalnych, wyciągać historię szacika na przykład. ach jak przyjemnie,
                  > prawda
                  > > ?

                  szacik? jaki szacik?
                  jaka historia, kto ją wyciągnął?

                  o co ci chodzi soczewico?
        • Gość: Klara Re: wyjasniam IP: *.crowley.pl 17.05.04, 17:41
          Wiesz co....fee!!

          A niby dlaczego miałaby na ciebie jakiś donos pisać..I czego się boisz, masz aż tyle do ukrycia, że tyle szumu robiesz??????
          Generalnie żenada....
      • Gość: fantastka klara nie wtrącaj się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 11:44
        jesli nie znasz meritum sprawy
        • klara-klara Re: klara nie wtrącaj się 17.05.04, 17:50
          Primo: to jest forum publiczne.
          Secundo: skąd wiesz, że nie znam?
    • Gość: fantastka Re: soczewico vel klaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:03
      od paru dni nie widze cie na forum, ale rozpoznaje pod nowymi nickami. jednym z
      nich jest Klara. "gratuluję" udanej maskarady.
      • klara-klara Re: soczewico vel klaro 17.05.04, 17:51
        Klara to ja.
        Soczewica to ktoś Soczewica.
        Chyba nie jesteś zbyt rozgarnięta, co?
    • Gość: soczewica niezalog diablico, ręce opadają IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 13:41
      lecz się na głowę kobieto.
      zapytałam cię w mailu, kiedy treścią twojego życia przestanie być grzebanie w
      wyszukiwarce i pisanie na mój temat.
      w swoim rozumowaniu popełniasz kosmiczne błędy, ponieważ jeśli uważasz że
      jestem adminem społecznym, to weź poprawkę na to że jako społeczny chyba
      doskonale znam twoje ip, czyż nie?
      kretynka z ciebie nieziemska. teraz powinnaś być zadowolona, bo jestem wulgarna.


      gratuluję również żyłki detektywistycznej komuś kto twierdzi że jestem klara.
      chyba mu wyparowały resztki mózgu.
      • Gość: fantastka Re: diablico, ręce opadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 13:45
        oczywiście moja niezawodna inteligencja podpowiada mi, ze nie jestes prawdziwą
        soczewicą.
        możg nie paruje, bo to nie ciecz, co najwyżej moze się lasować.
        • Gość: soczewica Re: diablico, ręce opadają IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:23
          > oczywiście moja niezawodna inteligencja podpowiada mi, ze nie jestes
          prawdziwą soczewicą.

          bueheheheheheh.
          założymy się?
          sprawdź najpierw skąd pochodzi domena earth.pl
          nie dziwię się właściwie że mózg ci nie paruje, bo żeby coś parowało, najpierw
          musi zaistnieć.
          • Gość: fantastka proponuje, aby prawdziwa Soczewica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:14
            napisala coś niezalogowana. znam dobrze soczewice, i wiem ze nie jest ona tak
            wulgarna, jak ty, ktora sie pod nią podszywasz.
            • Gość: soczewica Re: proponuje, aby prawdziwa Soczewica IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:26
              buehehehehehhhehehehehh
              uśmiałam się setnie.
              cały czas piszę w tym wątku _niezalogowana_
              a zanim pojawią się moje podszywki, informuję uprzejmie że ta domena jest
              jedyną prawdz0iwą i słuszną.
              amen.
      • miriammiriam Re: diablico, ręce opadają że sie wtrące 17.05.04, 14:04
        Gość portalu: soczewica niezalog napisał(a):

        > w swoim rozumowaniu popełniasz kosmiczne błędy, ponieważ jeśli uważasz że
        > jestem adminem społecznym, to weź poprawkę na to że jako społeczny chyba
        > doskonale znam twoje ip, czyż nie?

        ciekawe jest to, co piszesz gdyż według tego, co twierdzi maas admini społeczni
        widzą część IP, co dokładnie widzą nie raczyła określić, jednak jeśli już
        zmartwychwstałaś i raczyłaś tak kompetentnie zabrać głos może byłabyś uprzejma
        rozwiać wątpliwości, które jak sama widzisz są powodem nieporozumień.
        • miriammiriam poza tym droga soczewico 17.05.04, 14:18
          twoje wzburzenie jest chyba przesadne w kontekscie tego jednego posta z
          linkami, który pojawił się na FoF

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=12625619&a=12655755
          chyba, ze ja o czymś nie wiem, ale nie zauważyłam by diab.lica cytowała cie
          gdzieś jeszcze
          • Gość: soczewica Re: poza tym droga soczewico IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:20
            > chyba, ze ja o czymś nie wiem

            to całkiem możliwe w kontekście twoich mało inteligentnych wypowiedzi.
            • miriammiriam Re: poza tym droga soczewico 17.05.04, 14:24
              Gość portalu: soczewica napisał(a):

              > > chyba, ze ja o czymś nie wiem
              >
              > to całkiem możliwe w kontekście twoich mało inteligentnych wypowiedzi.

              widze, że widzisz, to czego ja nie widze ;)

              pobudzona jestes po tych psychotropach :D
              • appassionato Re: poza tym droga soczewico 17.05.04, 14:26
                miriammiriam napisała:
                >
                > pobudzona jestes po tych psychotropach :D
                >
                >
                A gdybyś tak, Miriam, powstrzymała się od tego typu uwag? Bardzo by bolało?
                • miriammiriam Re: poza tym droga soczewico 17.05.04, 14:31
                  appassionato napisał:

                  > miriammiriam napisała:
                  > >
                  > > pobudzona jestes po tych psychotropach :D
                  > >
                  > >
                  > A gdybyś tak, Miriam, powstrzymała się od tego typu uwag? Bardzo by bolało?

                  ja mam sie powstrzymać od uwag, a soczewica od chamstwa nie musi sie
                  powstrzymywać :D przecież to takie oczywiste że jednym wolno tyyyyyyyyyyle a
                  innym nic.
                  • appassionato Re: poza tym droga soczewico 17.05.04, 14:36
                    miriammiriam napisała:

                    > appassionato napisał:
                    >
                    > > miriammiriam napisała:
                    > > >
                    > > > pobudzona jestes po tych psychotropach :D
                    > > >
                    > > >
                    > > A gdybyś tak, Miriam, powstrzymała się od tego typu uwag? Bardzo by bolało
                    > ?
                    >
                    > ja mam sie powstrzymać od uwag, a soczewica od chamstwa nie musi sie
                    > powstrzymywać :D przecież to takie oczywiste że jednym wolno tyyyyyyyyyyle a
                    > innym nic.
                    >
                    >
                    Ale to Ty, wespół z Diablicą m.in., od jakiegoś czasu jesteś tu strażniczką
                    uczciwości, tolerancji, praworządności etc. Tylko czasami nie dorastasz do
                    własnych standardów
                    • appassionato Re: poza tym droga soczewico 17.05.04, 14:38
                      Na wszelki wypadek wyjaśniam, że powyższe jest wypowiedzią nasyconą ironia.
                    • miriammiriam Re: poza tym droga soczewico 17.05.04, 14:44
                      appassionato napisał:

                      > Ale to Ty, wespół z Diablicą m.in., od jakiegoś czasu jesteś tu strażniczką
                      > uczciwości, tolerancji, praworządności etc. Tylko czasami nie dorastasz do
                      > własnych standardów

                      dzięki za awans, ale straznikami to tutaj sa moderatorzy społeczni, ja jestem
                      tylko zwykłym userem bez takich ambicji
                      • appassionato Re: poza tym droga soczewico 17.05.04, 14:48
                        Jak to było z tą belką i drzazgą? Przypomnij mi...
                        Same się awansowałyście, nieprawdaż?
              • Gość: soczewica Re: poza tym droga soczewico IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:32
                > pobudzona jestes po tych psychotropach :D

                przepraszam, ale czy to miało być dowcipne, czy tylko pokazać do jakiego
                poziomu możesz się zniżyć?
                skąd wiesz, że biorę psychotropy? nie łykaj wszystkiego tak bezmyślnie... ale
                twoją mocną stroną nie jest z kolei myślenie, zdaje mi się.
                • miriammiriam misiu kolorowy 17.05.04, 14:41
                  Gość portalu: soczewica napisał(a):

                  > > pobudzona jestes po tych psychotropach :D
                  >
                  > przepraszam, ale czy to miało być dowcipne, czy tylko pokazać do jakiego
                  > poziomu możesz się zniżyć?

                  na wzniesiennie sie do twojego i tak nie mam szans

                  > skąd wiesz, że biorę psychotropy? nie łykaj wszystkiego tak bezmyślnie...

                  ja nie łykam, to ty łykasz ROTFL
                  i to w dodatku bezmyślnie, bo najwyraźniej tabletki ci sie pomyliły, nie bież
                  tyle tych żółtych, niebieskie są dla ciebie bardziej odpowiednie

                  >ale
                  > twoją mocną stroną nie jest z kolei myślenie, zdaje mi się.

                  kompulsywnie powtarzasz ten sam tekst
                  łyknij jeszcze garść zielonych tableteczek, nie żałuj sobie

                  miło sie z tobą dyskutuje soczewico, niestety musze już iść
                  nie znikaj, napisz co słychać w kobierzynie
                  8-)
                  • appassionato Re: misiu kolorowy 17.05.04, 14:42
                    miriammiriam napisała:

                    > Gość portalu: soczewica napisał(a):
                    >
                    > > > pobudzona jestes po tych psychotropach :D
                    > >
                    > > przepraszam, ale czy to miało być dowcipne, czy tylko pokazać do jakiego
                    > > poziomu możesz się zniżyć?
                    >
                    > na wzniesiennie sie do twojego i tak nie mam szans
                    >
                    > > skąd wiesz, że biorę psychotropy? nie łykaj wszystkiego tak bezmyślnie...
                    >
                    > ja nie łykam, to ty łykasz ROTFL
                    > i to w dodatku bezmyślnie, bo najwyraźniej tabletki ci sie pomyliły, nie bież
                    > tyle tych żółtych, niebieskie są dla ciebie bardziej odpowiednie
                    >
                    > >ale
                    > > twoją mocną stroną nie jest z kolei myślenie, zdaje mi się.
                    >
                    > kompulsywnie powtarzasz ten sam tekst
                    > łyknij jeszcze garść zielonych tableteczek, nie żałuj sobie
                    >
                    > miło sie z tobą dyskutuje soczewico, niestety musze już iść
                    > nie znikaj, napisz co słychać w kobierzynie
                    > 8-)
                    Żenujące
                  • Gość: soczewica Re: misiu kolorowy IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:45
                    jesteś żałosna. oprócz chamstwa które jest ci wrodzone, jesteś również okrutna
                    i bezmyślna.
                    nie biorę psychotropów, zapewniam cię.
                    i nie życzę ci, żebyś kiedykolwiek stanęła przed takim problemem że musisz je
                    brać ty albo ktoś z twoich bliskich. (zacznij teraz snuć domysły kto z moich
                    bliskich bierze leki psychotropowe, co?)
                    • miriammiriam Re: misiu kolorowy 17.05.04, 14:56
                      Gość portalu: soczewica napisał(a):

                      > jesteś żałosna. oprócz chamstwa które jest ci wrodzone, jesteś również
                      okrutna
                      > i bezmyślna.
                      > nie biorę psychotropów, zapewniam cię.
                      > i nie życzę ci, żebyś kiedykolwiek stanęła przed takim problemem że musisz je
                      > brać ty albo ktoś z twoich bliskich. (zacznij teraz snuć domysły kto z moich
                      > bliskich bierze leki psychotropowe, co?)

                      no co ty mała, na żartach sie nie znasz?
                      to jasne że twój temperament polemiczny nie wymaga środków dopingujących
                      :-)
                      • appassionato Re: misiu kolorowy 17.05.04, 22:51
                        miriammiriam napisała:

                        > Gość portalu: soczewica napisał(a):
                        >
                        > > jesteś żałosna. oprócz chamstwa które jest ci wrodzone, jesteś również
                        > okrutna
                        > > i bezmyślna.
                        > > nie biorę psychotropów, zapewniam cię.
                        > > i nie życzę ci, żebyś kiedykolwiek stanęła przed takim problemem że musisz
                        > je
                        > > brać ty albo ktoś z twoich bliskich. (zacznij teraz snuć domysły kto z moi
                        > ch
                        > > bliskich bierze leki psychotropowe, co?)
                        >
                        > no co ty mała, na żartach sie nie znasz?
                        > to jasne że twój temperament polemiczny nie wymaga środków dopingujących
                        > :-)
                        >
                        >
                        >
                      • appassionato Re: misiu kolorowy 17.05.04, 22:53
                        miriammiriam napisała:

                        > Gość portalu: soczewica napisał(a):
                        >
                        > > jesteś żałosna. oprócz chamstwa które jest ci wrodzone, jesteś również
                        > okrutna
                        > > i bezmyślna.
                        > > nie biorę psychotropów, zapewniam cię.
                        > > i nie życzę ci, żebyś kiedykolwiek stanęła przed takim problemem że musisz
                        > je
                        > > brać ty albo ktoś z twoich bliskich. (zacznij teraz snuć domysły kto z moi
                        > ch
                        > > bliskich bierze leki psychotropowe, co?)
                        >
                        > no co ty mała, na żartach sie nie znasz?
                        > to jasne że twój temperament polemiczny nie wymaga środków dopingujących
                        > :-)
                        >
                        >
                        >
                        Do wszystkich zwracasz się per "mała"? czy tylko do j_u i Soczewicy? Albo do
                        tych których nie lubisz/nie zgadzasz się z nimi? Skąd ten protekcjonalny ton?
        • Gość: soczewica Re: diablico, ręce opadają że sie wtrące IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:18
          nie byłabym uprzejma. zapytaj maas.
          • miriammiriam Re: diablico, ręce opadają że sie wtrące 17.05.04, 14:21
            Gość portalu: soczewica napisał(a):

            > nie byłabym uprzejma. zapytaj maas.

            cóż uprzejmość nie jest twoją najmocniejszą strona ;)
            wystarczy odpowiedź: "nie wiem"
            chyba, że jest inaczej ;)
            • Gość: soczewica Re: diablico, ręce opadają że sie wtrące IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:30
              przepraszam ale dla kogo mam być uprzejma?
              dla paru idiotek, które łażą za mną i usiłują zrobić ze mnie kevina mytnicka,
              które posuwają się do wyciągania moich pierwszych postów z wyszukiwarki, które
              wyciągają z kontekstu moje wypowiedzi i prezentują je jako wulgarne? kóre robią
              ze mnie kogoś kim nie jestem?
              nie lubię marnych detektywów ani upierdliwych sensatek, takich jak ty,
              diab.lica i jeszce parę innych osób, które wzajenmie podbijają sobie nastrój,
              hurmem łażą po forach i debatują nad tym kto jest aesem a kto nie i rozdmuchują
              wszystko niemożliwie.
              powtarzam: przestałam się udzielać na forum jakiś czas temu, teraz dyskutuję z
              tobą tylko w tym wątku. kiedy wreszcie zauważycie że nmie nie ma? zauważycie w
              ogóle? śmiem wątpić, bo żadne sensowne wypowiedzi wam nie wychodzą, obracacie
              się wyłącznie wokół mojej dupy.
              • miriammiriam Re: diablico, ręce opadają że sie wtrące 17.05.04, 14:34
                Gość portalu: soczewica napisał(a):

                kiedy wreszcie zauważycie że nmie nie ma?

                wiemy, wiemy ty umarałaś, a teraz pisze duch soczewicy :-)
                • appassionato Re: diablico, ręce opadają że sie wtrące 17.05.04, 14:40
                  Soczewica odeszła, duch pozostał. A przynajmniej temat do wałkowania,
                  prawda:)). No co byście bez niej zrobiły...
                  • Gość: soczewica Re: diablico, ręce opadają że sie wtrące IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:46
                    zanudziłyby się na śmierć.
                    każdy inny temat jest dla nich za trudny.
                  • diab.lica Re: diablico, ręce opadają że sie wtrące 17.05.04, 14:48
                    appassionato napisał:

                    > Soczewica odeszła, duch pozostał. A przynajmniej temat do wałkowania,
                    > prawda:)). No co byście bez niej zrobiły...


                    alez niech sobie soczewica tutaj pisze ile wlezie
                    tych niech mi nie przysyla maili, plizzzzzzzzz
    • Gość: soczewica nudaaaa... IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:55
      towarzystwo stare, dobre i niezmienne.
      podsumowanie:
      diablica cierpi na manię prześladowczą na moim punkcie (straszę, grożę, tropię)
      miriammiriam nadal myśli że myśli co jest błędem
      złotą czcionkę dla najlepszego detektywa otrzymuje *fanfary* fantastka
      soczewica to nie soczewica, najpewniej - z nominacji miriam - z powodu
      psychotropów

      to na razie, do następnego spotkania. znowu bezlitośnie obnażę waszą płyciznę
      intelektualną.
      pa, aniołki.
      • miriammiriam nawiasem mówiąc 17.05.04, 15:15
        jesli komus naprawde przeszkadzalyby niesluszne posadzenia o to, ze moderuje
        jakies forum poprosilby administracje o zdementowanie takiej pogloski,
        widocznie albo owemu komus taki podejrzenia nie przeszkadzaja, albo nie sa
        bezpodstawe. nic dziwnego, ze glownym zmartwieniem takiej jednostki jest to, ze
        userzy interesuja sie jej kwalifikacjami na to stanowisko, ktorym wlasnie dala
        wyraz w swoim popisie histerii i chamstwa.
        • Gość: soczewica Re: nawiasem mówiąc IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:23
          > jesli komus naprawde przeszkadzalyby niesluszne posadzenia o to, ze moderuje
          > jakies forum poprosilby administracje o zdementowanie takiej pogloski,
          > widocznie albo owemu komus taki podejrzenia nie przeszkadzaja,

          owszem. nie rpzeszkadzają mi takie pogłoski.
          teraz możesz do woli zastanwiać się: dlaczego jej nie przeszkadzają te pogłoski?


          > wyraz w swoim popisie histerii i chamstwa.

          chamstwa?
          chamsko to ja ci teraz napiszę, że od dzisiaj uważam cię za beztalencie w
          dziedzinie myślenia, za to mistrza w żonglowaniu "tableteczkami".
          czytaj: jesteś kompletnie bezmyślną istotą, która zatraciła granice pomiędzy
          złośliwością a a ciężką głupotą.
          • miriammiriam koffffffana soczewico 17.05.04, 15:35
            Gość portalu: soczewica napisał(a):

            > > jesli komus naprawde przeszkadzalyby niesluszne posadzenia o to, ze moderu
            > je
            > > jakies forum poprosilby administracje o zdementowanie takiej pogloski,
            > > widocznie albo owemu komus taki podejrzenia nie przeszkadzaja,
            >
            > owszem. nie rpzeszkadzają mi takie pogłoski.
            > teraz możesz do woli zastanwiać się: dlaczego jej nie przeszkadzają te
            pogłoski
            > ?
            >
            >
            > > wyraz w swoim popisie histerii i chamstwa.
            >
            > chamstwa?
            > chamsko to ja ci teraz napiszę, że od dzisiaj uważam cię za beztalencie w
            > dziedzinie myślenia, za to mistrza w żonglowaniu "tableteczkami".
            > czytaj: jesteś kompletnie bezmyślną istotą, która zatraciła granice pomiędzy
            > złośliwością a a ciężką głupotą.
            ___________________________________________________________

            ja tu sobie takie mysli nieuczesane ten tego, a ty wszystko do siebie od razu
            bierzesz :-)
    • Gość: Ania CZY...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:59
      CZY MOŻECIE ZAKOŃCZYĆ TĘ CAŁĄ SPRAWĘ RAZ NA ZAWSZE?
      • Gość: soczewica Re: CZY...??? IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:11
        zależy kogo się pytasz.
        kolegówna diab.lica na przykład czuje zabobonny lęk przed wyjaśnieniem
        wszelakich wątpliwości drogą e-mailową z ominięciem forum. woli wszystko
        rozgrywać publicznie, bo podobno duszę w nocy małe dziewczynki, wyłuskawszy
        uprzednio ich IP z maila.

    • Gość: marta uparta niedobrze mi IP: 217.153.168.* 17.05.04, 15:36
      Nie jestem zbyt częstym gościem na tym forum, czasem zajrzę, czasem pośmieję
      się z wypowiedzi z kogoś w stylu Kopova (na marginesie, kocham Cię misiu;),
      czasem coś skrobnę niezobowiązujaco, ale jest mi niedobrze, jak kolejny tydzień
      wałkowane są sprawy i problemy niejakiej soczewicy. Nie wiem za bardzo o co
      chodzi, i nie chcę wiedzieć. Tylko tacy sobie jak ja forumowicze, który
      zaglądają sobie tu dla miłej rozrywki po ciężkim dniu pracy, mają ochotę
      odprężyć się, a nie babrać się w konfliktach moralnych w stylu Dostojewskiego.
      Z obawą otwieram kolejne wątki,bo nie wiem, czy znowu mi soczewica nie wyskoczy.
      Przez to, że forum zostało zdominowane przez jeden tylko problem, coraz
      rzadziej mam ochotę tu zaglądać. I zapewnie nie tylko ja.
    • mobypussy Soczewico! 17.05.04, 17:24
      a ja ciebie nie znam, czasami moze pogadałysmy chwilę, ale jakos czuje sympatię
      do ciebie.
      wiem, wiem, juz zostalam posądzona o dupiolizstwo, ale jakos nawet łzy
      wzruszenia mi twarzy nie zalały. po prostu nie znosze chamstwa i nietolerancji
      jakie przejawiają flądrowate osobniki ponad (i może niebawem pod moim ) postem.
      jedyną radę jaką mogę ci dać to ignorancja... nie zniżać się do
      niecywilizowanego poziomu na zbyt długo, bo można ugrząść. reszta niech się
      bawi swoimi zabawkami. a nam pozostaje nadzieja, że kiedyś może dorosną...
      pozdrawiam ;)
      • misae Re: ale z was plotkary 17.05.04, 17:47
        strasznie paskudne z Was baby, dra wlosy z glow - ble ble
        W zyciu codziennym tez takie jestescie? Dobrze ze Was nie znam osobiscie ;o)
        Walkujecie temat do wyrzygania, jak to czytam to serce mi ronie ze pracuje
        wsrod mezczyzn, thank you God!
        Acha jakbyscie sie zastanawialy dlaczego faceci od Was uciekaja to
        przeczytajcie ten watek od deski do deski raz jeszcze!
        • mobypussy Re: ale z was plotkary 17.05.04, 17:52
          a więc wykrakałam:
          > jakie przejawiają flądrowate osobniki ponad (i może niebawem pod moim ) postem
          i tak na marginesie: ode mnie nikt nie ucieka, nie chwaląc się zbytnio :]
          wyraziłam swoją opinię, i dodam że też pracuję wśród, a nawet Z mężczyznami ;)
          • misae Re: ale z was plotkary 17.05.04, 17:54
            to nie bylo do Ciebie tylko do zazartych dyskutantek

            pozdrawiam
            • mobypussy Re: ale z was plotkary 17.05.04, 17:57
              a to zwracam honor...
            • appassionato Re: ale z was plotkary 17.05.04, 22:55
              A tak dokładnie - które dyskutantki masz na myśli? Te które zakładają wątek?
              Które wałkują temat do obrzydzenia? Które się włączją? Po nickach wal!
              • misae Re: po nickach? 18.05.04, 09:52
                wolne zarty to nie moj styl, kazdy oczy ma i czytac tez potrafi inaczej by tu
                nie siedzial
    • Gość: ktośtam troche z boku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 23:37
      tak mi przyszlo do glowy - czy to nie jest faux pas wysylac do kogos maila bez
      zaproszenia?

      jak to odbieracie?
      • owca Re: troche z boku 17.05.04, 23:44

        czy przed wysłaniem maila do Ciebie powinnam najpierw zadzwonić, napisać list i
        wysłać go pocztą, czy wykupić płatne ogłoszenie na bilbordach?
        ;-))))

        pozdrawiam
        owca

        _,,,٢ة إ ة٦,,,_
        • Gość: ktośtam Re: troche z boku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 00:10
          Nie, zadac pytanie na forum, czy mozna napisac.

          Ale to tylko moje zdanie. Ciekawi mnie, co inni o tym mysla.
          • Gość: . Re: troche z boku IP: *.acn.pl 18.05.04, 00:41
            ja uprzejmie dziękuję za takie forum kobieta gdzie wszyscy pytają się nawzajem
            czy mogą do siebie pisać... ałóżcie sobie prywatne co? "czy można pisać do diablicy"
            • Gość: ktostam Re: troche z boku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 00:46
              Nie przesadzaj. Chyba ze piszesz do wszystkich, to przepraszam.
              • Gość: . Re: troche z boku IP: *.acn.pl 18.05.04, 00:52
                Wystarczy, że co druga z nas będzie chciala napisać do dwóch osób, i po forum...
                • Gość: ktostam Re: troche z boku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 01:05
                  Moim zdaniem przesadzasz co do zakresu korespondencji. Ale moge sie mylic.
                  Nawet jesli nie przesadzasz, nie rozumiem co znaczy "po forum"? Jesli na forum
                  pojawia sie circa 100 postow dziennie powiedzmy i nawet raz dziennie padaloby
                  takie pytanie, to do "po forum" daleko.

                  Ale mnie chodzi o cos innego. Wiadomo ze internet to stosunkowo nowa
                  rzeczywistosc. Formy zachowan w nim nie sa wiec do konca wyksztalcone. Chodzi
                  mi o to, ze nie ma takich oczywistych norm kontaktowania sie jak w
                  rzeczywistosci. Typu, ze jak do kogos telefonujesz to o okreslonej porze, w
                  sprawach zawodowych nie w weekend, ze sie przedstawiasz najpierw i tak dalej.

                  Tak mi po prostu przyszlo do glowy, ze wpychanie sie do cudzej skrzynki bez
                  pytania jest troche niegrzeczne. Ale sie nie upieram.
                  • Gość: renia Re: troche z boku IP: 213.16.162.* 18.05.04, 08:33
                    Mysle Ktosiu, ze nie masz racji. Zadawanie na forum pytania: czy moge napisac
                    do ciebie list jest? byloby naprawde smieszne. Zakladajac konto na portalu
                    nabywasz rowniez darmowy adres pocztowy dostepny dla wszystkich. Mozesz z niego
                    nie korzystac i nie odbierac poczty z tego konta, a do korespondencji z
                    przyjaciolmi miec inny adres. Mozesz rowniez kasowac bez czytania
                    korespondencje, ktora Cie nie interesuje i zablokowac na przyszlosc niepozadane
                    adresy. Ale nie wymagaj takiego pieprzenia kotka mlotkiem o jakim mowisz.
                    Pozdrawiam.
        • betty-bt Re: troche z boku 18.05.04, 12:59
          Owieczko, zadzwonie do Ciebie okolo 15-ej, aby zapytac czy moge okolo 17.30
          odezwac sie do Ciebie na gg. Czy moge? Przez gg chce poprosic Cie o zgode na
          wyslanie maila do Ciebie, bo nie chce Ci sie z butami wpieprzac na skrzynke :-P
          • owca Re: troche z boku 18.05.04, 13:06

            :-)))
            proszę Cię bardzo!
            tylko wcześniej puść mi SMSa i zanim na gg się odezwiesz zapukaj przez tlen, bo
            na gadulcu mogę rozmawiać z kim innym - a przerywanie tamtej rozmowy może być
            niewybaczalne
            :-P

            pozdrawiam
            owca

            _,,,٢ة إ ة٦,,,_
            • betty-bt Re: troche z boku 18.05.04, 13:13
              Oczywiscie! Wiesz, ze nigdy nie zachowalabym sie tak bezczelnie i nie
              zadzwonilam nie wysylajac wczesniej sms-a. Natomiast wiadomosci o przyjsciu sms-
              a oczekuj na pager.
              • owca Re: troche z boku 18.05.04, 13:19

                nie zapomnij przesłać mi tego pagera kurierem
                a jak już wszystko będzie dograne to napisze do ciebie maila
                tyko wcześniej SMS, telefon, tlen, gg... wiesz... normalna procedura

                pozdrawiam
                owca

                _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                • Gość: marta uparta Re: troche z boku IP: 217.153.168.* 18.05.04, 13:20
                  Dziewczyny, strasznie przepraszam że się wtrącam i naruszam całą tę procedurę,
                  ale zapomniałyście o tradycyjnym gołębiu pocztowym:))
                  • owca Re: troche z boku 18.05.04, 13:24

                    ajjjjajaajj
                    niedobrze
                    obawiam się, że wszystko musimy anulować :-(

                    pozdrawiam
                    owca

                    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                    • Gość: Klara Re: troche z boku IP: *.crowley.pl 18.05.04, 13:26
                    • Gość: Klara Re: troche z boku IP: *.crowley.pl 18.05.04, 13:27
                      Plus jeszcze: tamtamy, sygnały dymne, Morse etc. etc.
                      :)
                      Usmiałam się jak Was czytam.
                      • betty-bt Re: troche z boku 18.05.04, 13:31
                        Przez radio internetowe juz nadalam, ale nie wiem czy dotarlo do Owcy, a nie
                        powinna tak bez ostrzezenia maila dostac :-)
                        • Gość: Klara Re: troche z boku IP: *.crowley.pl 18.05.04, 13:37
                          > Przez radio internetowe juz nadalam, ale nie wiem czy dotarlo do Owcy, a nie
                          > powinna tak bez ostrzezenia maila dostac :-)

                          Nie, no pewnie, przecież jak tak można..bez zapowiedz...czasu hrabiów i hrabianek nam wracają..:)
                          • betty-bt Re: troche z boku 18.05.04, 13:44
                            Tja... Nie popelniac nietaktow, bo grozi spaleniem na stosie :-)
                            • drzazga1 Re: troche z boku 20.05.04, 13:41
                              Mylisz konwencje Beciaczku, grozi bojkotem towarzyskim, nie żadnym stosem:)
                              Jak będziesz do mnie pisać bez uprzedzenia to Cię nie zaproszę na moje garden-
                              party na bakonie! :P
                  • betty-bt Re: troche z boku 18.05.04, 13:26
                    Kiedy ja w mailu chce dopiero zapytac czy moge golebia wyslac z listem. A czy
                    depesza doszla nie wiem, dlatego pytam na forum :-)
                    • Gość: majjka ale ty dziewczyno jestes glupia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 13:21
                      strasznie!strasznie glupia jestes. bronisz tej glupiej bzdziagwy soczewicy jak
                      doberman swojego psychicznego pana. jednym slowem jestes zadem soczewicy, jak
                      ktos chce kopnac soczewice w dupe to kopie centralnie naiwna idiotke betty-bt.
                      zajmij sie czyms pozytecznym lala , a nie obrona czestochowy bo ci to nie
                      wychodzi.
                      • Gość: hihi Re: ale ty dziewczyno jestes glupia IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 19.05.04, 13:25
                        Olaboga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: majjka Re: ale ty dziewczyno jestes glupia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 13:28
                          masz jakiee konkrety do powiedzenia. bo jak nie to zamknij sie i nie wpisuj.
                          • Gość: hihi Re: ale ty dziewczyno jestes glupia IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 19.05.04, 13:31
                            Siła twoich argumentów powaliła mnie i przytłoczon nimi jestem jako tem granitu
                            kawałem. Jak odzyskam równowagę, to na pewno przyjdą mi do głowy równie
                            błyskotliwe jak twoje riposty i okreslenia. Tymczasem czekaj cierpliwie.
                          • akordex Re: ale ty majjka jestes glupia 19.05.04, 13:54
                            Gość portalu: majjka napisał(a):

                            > masz jakiee konkrety do powiedzenia. bo jak nie to zamknij sie i nie wpisuj.

                            ja mam, do napisania, trollu

                            MAJJKA CICHODAJKA
                          • betty-bt Re: ale ty dziewczyno jestes glupia 19.05.04, 18:55
                            ;))) No ale glupim tez tu wolno pisac, prawda?
                    • lolyta Betty! 25.05.04, 15:21
                      Ale Ty jej nie zapytalas, czy mozesz do niej napisac posta na forum z pytaniem
                      czy mozesz do niej zatelefonowac z pytaniem czy mozesz do niej wyslac maila itp.
                      Skad wiesz, czy ona sie nie czuje personalnoie zaatakowana - ot, wchodzi sobie
                      na forum publiczne, a tu Ty ja personalnie, na oczach wszystkich, pytasz, czy
                      mozesz do niej maila wyslac. No nie wiem, gdybym byla na jej miejscu, to nawet
                      gdybym wczesniej marzyla o telefonie od Ciebie, to po takim faux pas raczej bym
                      zerwala z Toba kontakty.
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a powiadamiać, powiadamiać i jeszcze raz POWIADAMIAĆ 26.05.04, 11:05
                        uważam za niedopatrzenie, ale i za skandal pominięcie powiadamiania o chęci
                        wysłania maila , poprzez puszczanie dymów indiańskich i temu podobnych bengali.
                        Że już o dźwiękach tam-tam'ów nie wspomnę.
                        Skandal, brak wiedzy i zasad kulturalnego współżycia!
      • Gość: ninja [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tsetsetse Re: soczewica 18.05.04, 01:50
      male to, a juz takie podle, a ojciec jeszcze jej w tym pomaga.
      • diab.lica Re: soczewica 18.05.04, 12:29
        tsetsetse napisała:

        > male to, a juz takie podle, a ojciec jeszcze jej w tym pomaga

        nie bardzo zrozumialam, o kim teraz napisalas... :)
        • akordex Re: soczewica 18.05.04, 12:51
          diab.lica napisała:

          > nie bardzo zrozumialam, o kim teraz napisalas... :)

          Podziwiam Twoją konsekwencję w głupocie. Napisałem teraz o Tobie.

          uzdrawiam
        • tsetsetse Re: soczewica 19.05.04, 11:53
          diab.lica napisała:

          > tsetsetse napisała:
          >
          > > male to, a juz takie podle, a ojciec jeszcze jej w tym pomaga
          >
          > nie bardzo zrozumialam, o kim teraz napisalas... :)

          oczywiscie o tej, o ktorej jest mowa w tytule, czyli soczewicy,
          wyjatkowo wredna osoba, nikomu nie zycze takiego wspolpracownika.
          Nalezy sie dziwic tylko anahelli, ze sie na niej jeszcze nie poznala.
    • dodaj.mi.rozumku Re: soczewico 18.05.04, 14:35
      soczewica lubi byc w centrum zainteresowania i nie moze sie powstrzymac od
      podbijania watkow na swoj temat
      diablico wyrazy wspolczucia, ze sie do ciebie przyczepila
      • appassionato Re: soczewico 18.05.04, 14:37
        Gdybyś miała dość rozumu, by nauczyć się odnajdywać treść w tekście, który masz
        przed oczami, zorientowałabyś się zapewne, kto załozył wątek i kto go ciągnął.
        Jak już ci rozumku przybędzie, to może zrosumiesz, w czym rzecz.
        • miriammiriam Re: soczewico 18.05.04, 21:22
          appassionato napisał:

          > Gdybyś miała dość rozumu, by nauczyć się odnajdywać treść w tekście, który
          masz
          >
          > przed oczami, zorientowałabyś się zapewne, kto załozył wątek i kto go
          ciągnął.

          miedzy innymi ty go "ciagniesz" swoimi wspisami :-)

          > Jak już ci rozumku przybędzie, to może zrosumiesz, w czym rzecz.

          w czym rzecz?
          • akordex Re: soczewico 18.05.04, 23:04
            miriammiriam napisała:

            > miedzy innymi ty go "ciagniesz" swoimi wspisami :-)

            a Ty mam nadzieje nie tylko wątek ciągniesz :-)
            • wuzetka1 Akordex!!! ;) 18.05.04, 23:48
              Tobie tez zdjeli blokade!!! Jak (nie)milo Cie widziec :P
              • akordex Re: Akordex!!! ;) 19.05.04, 00:00
                wuzetka1 napisała:

                > Tobie tez zdjeli blokade!!! Jak (nie)milo Cie widziec :P

                nic mi nikt nie zdejmował bo nikt mi nic nie zakładał, widocznie Ty masz
                blokade (na umysle) :P
            • miriammiriam Re: soczewico 19.05.04, 11:31
              akordex napisał:

              > miriammiriam napisała:
              >
              > > miedzy innymi ty go "ciagniesz" swoimi wspisami :-)
              >
              > a Ty mam nadzieje nie tylko wątek ciągniesz :-)

              swietnie pasujesz na obrońce soczewicy - cham ciągnie do chama :-P
              • akordex Re: soczewico 19.05.04, 12:14
                miriammiriam napisała:

                > swietnie pasujesz na obrońce soczewicy - cham ciągnie do chama :-P

                Poczułaś się lepiej? Świetnie! :-) Możesz jeszcze bo Twoje opinie obchodzą mnie
                w najmniejszym stopniu.
                Ps. Wiem Miriam, że minął rok, odkąd odszedłem majową nocą, a Ty nadal
                cierpisz. To już zamknięty rozdział. Takie życie.
                :*
                • miriammiriam Re: soczewico 19.05.04, 13:00
                  akordex napisał:

                  > miriammiriam napisała:
                  >
                  > > swietnie pasujesz na obrońce soczewicy - cham ciągnie do chama :-P
                  >
                  > Poczułaś się lepiej? Świetnie! :-) Możesz jeszcze bo Twoje opinie obchodzą
                  mnie
                  >
                  > w najmniejszym stopniu.
                  > Ps. Wiem Miriam, że minął rok, odkąd odszedłem majową nocą, a Ty nadal
                  > cierpisz. To już zamknięty rozdział. Takie życie.
                  > :*
                  ________________________________________________

                  ;)
                  • Gość: hihi Re: soczewico IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 19.05.04, 13:03
                    "ile to juz razy obśmiewano tu głopolli, którzy utyskujac na beznadziejnosc
                    watku uporczywie sie do niego dopisuja :-)"
            • Gość: krasnoludek Re: soczewico IP: 62.233.163.* 19.05.04, 18:14
              Akordex czyzbys mial nieudane zycie seksualne?
              bo wszystkie Twoje wypowiedzi zwlaszcza gdy chcesz komus dokopac nawiazuja do
              tej sfery zycia
              tyle ze raczej ciezko dokopac w ten sposob komus kto nie ma z ta sfera zycia
              problemow i czerpie z niej przyjemnosc i satysfakcje
              biedny zakompleksiony akordex :(
              pewnie nienawidzi kobiet innych niz jego mama i ma kompleks malego penisa
              moze to on zaklada te watki o dlugosci
              chlopcze czyzbys wychowywal sie bez ojca?
          • appassionato Re: soczewico 19.05.04, 10:05
            Przyłączyłem się, kiedy watek liczył kilkadziesiat, między innymi Twoich,
            postów. Pod względem płodności w pisaniu i tak Cię nie przebiję. Coś jeszcze?
            • appassionato Re: soczewico 19.05.04, 10:07
              To było do miriam
              • miriammiriam Re: soczewico 19.05.04, 11:29
                appassionato napisał:

                > To było do miriam

                co nie przeszkadza ci wyslac jeszcze 2 postow pod rzad ROTFL
                ile to juz razy obśmiewano tu głopolli, którzy utyskujac na beznadziejnosc
                watku uporczywie sie do niego dopisuja :-)
                • appassionato Re: soczewico 19.05.04, 11:44


                  > co nie przeszkadza ci wyslac jeszcze 2 postow pod rzad ROTFL
                  > ile to juz razy obśmiewano tu głopolli, którzy utyskujac na beznadziejnosc
                  > watku uporczywie sie do niego dopisuja :-)
                  >
                  >
                  Miriam, podbijałem ten wątek z czystej sympatii do Ciebie, żebyć mogła
                  poutyskiwać na moją głupotę, nazwać kilku adwersarzy "kiciu", "mała" lub
                  zwrócić się do nich w podobnie protekcjonalnym tonie, dopisać się gdzieś
                  cokolwiek nie na temat i bez związku. Proponuję, wejdź jeszcze na Forum
                  Kuchnia - tam też pojawiają się wątki o soczewicy, możesz napisać, że jest be.
                  Z mojej strony - to by było na tyle.
                  • miriammiriam Re: soczewico 19.05.04, 11:57
                    appassionato napisał:

                    >
                    >
                    > > co nie przeszkadza ci wyslac jeszcze 2 postow pod rzad ROTFL
                    > > ile to juz razy obśmiewano tu głopolli, którzy utyskujac na beznadziejnosc
                    >
                    > > watku uporczywie sie do niego dopisuja :-)
                    > >
                    > >
                    > Miriam, podbijałem ten wątek z czystej sympatii do Ciebie, żebyć mogła
                    > poutyskiwać na moją głupotę, nazwać kilku adwersarzy "kiciu", "mała" lub
                    > zwrócić się do nich w podobnie protekcjonalnym tonie, dopisać się gdzieś
                    > cokolwiek nie na temat i bez związku. Proponuję, wejdź jeszcze na Forum
                    > Kuchnia - tam też pojawiają się wątki o soczewicy, możesz napisać, że jest be.
                    > Z mojej strony - to by było na tyle.

                    wzruszyłam sie do łez,,,,
                    caly czas myslalam ze pobijasz watek z sympatki do soczewicy, zeby mogla nazwac
                    pare osob idiotkami, chamami, osiolkami itd. w wykonaniu pokracznego kotka sa
                    to pieszczotliwe okreslenia :-)

                    zdobywasz medal z ziemniaka za skecz tygodnia za ten wpis

                    P.S. teraz bardziej aktualne niz forum kuchnia stalo sie forum zwierzeta
    • Gość: pollak Re: soczewico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 10:03
      A o co się rozchodzi z tymi 'stronami' soczewicy?

      Tzn. dajcie adresy tych stron.
      • Gość: zglupial Re: soczewico IP: 62.233.163.* 19.05.04, 18:10
        chyba nie zamierzasz tam wchodzic
        zaraz zostaniesz namierzony i donosik poleci
        a jak nie donosik to facet soczewicy(pewnie dres ze zlotym lancuchem) z
        kumplami i dobermanem sie na ciebie zaczaja
        • Gość: zglupialz kretesem Re: soczewico IP: *.acn.pl 19.05.04, 18:24
          chyba demonizujesz.
        • Gość: pollak Re: soczewico IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 18:39
          Właśnie zamierzam. Z jakieś 20 tys. razy w ciągu doby ;) Niech kobita ma
          statystyki....
      • Gość: krasnal do akordexa IP: 62.233.163.* 19.05.04, 18:29
        Akordex czyzbys mial nieudane zycie seksualne?
        bo wszystkie Twoje wypowiedzi zwlaszcza gdy chcesz komus dokopac nawiazuja do
        tej sfery zycia
        tyle ze raczej ciezko dokopac w ten sposob komus kto nie ma z ta sfera zycia
        problemow i czerpie z niej przyjemnosc i satysfakcje
        biedny zakompleksiony akordex :(
        pewnie nienawidzi kobiet innych niz jego mama i ma kompleks malego penisa
        moze to on zaklada te watki o dlugosci
        chlopcze czyzbys wychowywal sie bez ojca?

        • akordex Re: do akordexa 19.05.04, 19:44
          Gość portalu: krasnal napisał(a):

          > Akordex czyzbys mial nieudane zycie seksualne?

          masz jakieś przykre doświadczenia? sorki przekupo, ale to nie ze mna spałaś tym
          razem

          > bo wszystkie Twoje wypowiedzi zwlaszcza gdy chcesz komus dokopac nawiazuja do
          > tej sfery zycia
          > tyle ze raczej ciezko dokopac w ten sposob komus kto nie ma z ta sfera zycia
          > problemow i czerpie z niej przyjemnosc i satysfakcje

          streszczaj, bo bełkoczesz

          > biedny zakompleksiony akordex :(

          och, ach

          > pewnie nienawidzi kobiet innych niz jego mama i ma kompleks malego penisa
          > moze to on zaklada te watki o dlugosci

          buahahahahhahahahahah

          > chlopcze czyzbys wychowywal sie bez ojca?

          od ojca sie odp...l, poza tym nie ublizaj tym, ktorzy może go nie mieli
          • Gość: bimi Re: no i mamy zagadkę akordexa rozwiązaną ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 20:05
            Mamusia sama ciebie wychowywała i dlatego nie cierpisz chłopcze kobiet -
            przywiązałeś się teraz do soczewicy, bo teraz widzisz w niej "drugą" mamusię :)
            • akordex podziwiam głupote 19.05.04, 20:14
              Gość portalu: bimi napisał(a):

              > Mamusia sama ciebie wychowywała i dlatego nie cierpisz chłopcze kobiet -
              > przywiązałeś się teraz do soczewicy, bo teraz widzisz w niej "drugą"
              mamusię :)

              och, Skarbieeee... jaka jesteś pomysłowa, ale rozczaruję Cie - mam oboje
              wspaniałych rodziców, wychowała mnie więc i mama i tata (nie tak jak Ciebie -
              ulica)
              podziwiam Twoją (i nie tylko) głupote
              całus :*
              • Gość: bimi Re: słodziutki jesteś misiu :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 20:33
                I nie martw się, to jest uleczalne, wyjdziesz kiedyś na ludzi.

                Cmok za twoją elokwencję :)
                • akordex Re: słodziutki jesteś misiu :)))) 19.05.04, 20:38
                  Gość portalu: bimi napisał(a):

                  > I nie martw się, to jest uleczalne, wyjdziesz kiedyś na ludzi.

                  martw się za siebie, swoje potomstwo albo za głodujące dzieci w Afryce.
                  za ten text taki oklepany i banalny, minus Lala

                  > Cmok za twoją elokwencję :)

                  Cmok za Twoją odwagę :) (w lewe uszko)
                • miriammiriam Re: słodziutki jesteś misiu :)))) 19.05.04, 20:55
                  Gość portalu: bimi napisał(a):

                  > I nie martw się, to jest uleczalne, wyjdziesz kiedyś na ludzi.
                  >
                  > Cmok za twoją elokwencję :)

                  nie kop buraxa bo sobie buty pobrudzisz
                  • akordex tak... to już rok msciwamsciwa 19.05.04, 21:01
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12707448&a=12763731
                    ale to ładnie, że starasz się wspomóc koleżankę... więcej, to dobry znak...
                    może mnie zapomnisz....
                    Ps.Bimi nie wierz jej, miriam dobrze gotuje (wiem coś o tym)
                    • miriammiriam uderz w stół 19.05.04, 21:32
                      akordex napisał:

                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12707448&a=12763731
                      > ale to ładnie, że starasz się wspomóc koleżankę... więcej, to dobry znak...
                      > może mnie zapomnisz....
                      > Ps.Bimi nie wierz jej, miriam dobrze gotuje (wiem coś o tym)
                      • miriammiriam a buraki same sie potoczą 19.05.04, 21:34

            • Gość: pollak Re: no i mamy zagadkę akordexa rozwiązaną ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:18
              Gość portalu: bimi napisał(a):

              > Mamusia sama ciebie wychowywała i dlatego nie cierpisz chłopcze kobiet -
              > przywiązałeś się teraz do soczewicy, bo teraz widzisz w niej "drugą"
              mamusię :)

              Nie wiem o co idzie spór, ale chyba sama/sam nie wierzysz w to co napisałaś/eś
              powyżej.

              Rzekłbym więcej, ale nie chce mi się bluzgać ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka