Dodaj do ulubionych

Nie gotują , nie sprzątają

27.07.11, 15:30
Nie gotuję, nie sprzątam ale wyglądam więc facet jest mój. Znacie takie kobiety ?Warto być taką , jest wygodniej i bardziej trendy ?
Obserwuj wątek
    • kochanic.a.francuza Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:32
      Znam, ae "wygladanie" tez sie nudzi i po jakims czasie sie odkrywa, ze gotowanie jest swietne!
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:35
        kochanic.a.francuza napisała:

        > Znam, ae "wygladanie" tez sie nudzi i po jakims czasie sie odkrywa, ze gotowani
        > e jest swietne!

        Tym bardziej że wygląd się nieuchronnie zużywa a w gotowaniu można się rozwijać.
      • k1-1 Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 16:12
        do dzis nie polubilam gotowania tym zajmoje sie moj facet ortografia to tez nie moja specjalnosc.Moj tata jak widzial pojawiajacego sie kandydata na meza informowal go ze do kuchni sie nie nadaje.Dzieci to tez nie moja specjalnosc.
        • klekot52 Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 17:57
          K1-1, jesteś ok,sam gotuję[bo gówna nie jadam],dzieciaki to parodja z życia, no i mam w d ortografie,a te co wyglądają i nic więcej też będą puknięte,bo faceci pukają wszystkie.
          • dona.a Re: Nie gotują , nie sprzątają 31.07.11, 21:02
            klekot52 napisał:

            > bo faceci
            >i pukają wszystkie.
            O, dokładnie tak:) Dlatego nie ma znaczenia czy się wygląda/nie wygląda, gotuje/nie gotuje, sprząta/nie sprząta. Znaczenie ma czy jest chętna:)
            • net-niuniek Re: Nie gotują , nie sprzątają 02.08.11, 21:36
              taaaa;p "wygląda/nie wygląda" to chyba jakaś pomyłka:P jak nie wygląda to "chętna" nic nie zdziała, tylko szybsze spławienie:D
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:33
      Tylko wygląda i już facet jest jej? To nie warto być taką, żeby mieć takiego mało sensownego faceta.
    • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:34
      ja gotuję i sprządam a nie wyglądam a facet sąsiadki też jest mój.
      Można? Można!
      • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:35
        ursyda napisała:

        > ja gotuję i sprządam a nie wyglądam a facet sąsiadki też jest mój.
        > Można? Można!

        :D
        Óla, Ty wyglądasz! I Ty mówisz! I jeszcze myślisz!
        • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:36
          Mogłabyś też coś o gotowaniu, wieesz?!
          • wersja_robocza Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 18:58
            ursyda napisała:

            > Mogłabyś też coś o gotowaniu, wieesz?!

            Schabowego zrobiłaś? Zrobiłaś!
            • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 19:04
              Ale dzięki komu? Dzięki komu?!
              • wersja_robocza Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 21:14
                Pascalowi?:>
                • swiete.jeze Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 14:42
                  wersja_robocza napisała:

                  > Pascalowi?:>

                  Pascal do końca życia będzie mi się kojarzył z programowaniem, a nie jedzeniem:/
      • carmelax Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:36
        tzn że jesteś nieatrakcyjną ale sprzątającą i gotującą kobietą i masz sąsiada za kochanka? Wow!
        • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:37
          No! Zobacz jak blisko ma. To ten spod dwójki.
          • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:39
            ursyda napisała:

            > No! Zobacz jak blisko ma. To ten spod dwójki.

            A on wygląda czy jest po prostu miły?
            • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:45
              Kto by mu się tam przyglądał:)
              • jupix Re: Nie gotują , nie sprzątają 01.08.11, 00:14
                Czyli miły.
      • niceflower454 Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 14:51
        do ursyda- a jaki facet jest twój? Biedny,zależny ,ale przystojny czy jakiś inny felerny.
        Wiesz,tylko geje lub jakiś inny odpad genetyczny żeni się z brzydkimi naturalnie kobietami...Potem coś tam stara się je do porządku doprowadzić,ale te geny są dziedziczne..
        • ameliq Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 14:57
          do: niceflower454

          Zaspokój mnie ciekawość - w jakim celu gej lub jak to nazywasz beznadzieje "inny odpad genetyczny" ma się żenić z KOBIETĄ 9bez znaczenia brzydka czy ładną tu jest akurat)?

          kurde, moherowy berecik przekrzywił ci się na główce. Upssssssssssssssssssss
    • stephanie.plum Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:35
      znam takie, co wyglądają. od świtu do późnego wieczora, więc na gotowanie i sprzątanie na pewno nie mają czasu. nawet sobie poduszkę na parapecie kładą, żeby im było wyglądać wygodniej.
      nie wiem tylko, czy to pomaga w utrzymaniu przy sobie faceta...
    • sumire Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:39
      a to rozbieżne? :) bo ja sprzątam, gotuję oraz wyglądam. i nie wiem, czy warto, a w nosie mam, czy trendi :)
      • pawel_luszczek Re: Nie gotują , nie sprzątają 31.07.11, 00:32
        ożeń się ze mną!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • cafem Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:44
      Nie gotuję, nie sprzątam, nie wyglądam, a facet i tak jest mój:)
      • carmelax Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:48
        OMG!
      • alienangel Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 17:19
        Uff, bo zaczynało się robić, że albo zgrabna doopa, albo obsługiwanie pana jedyną nadzieją na złapanie (określenie użyte celowo) faceta.
      • best.yjka Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 17:47
        :DDD
    • varia1 Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:44
      nie gotuję, nie sprzątam i nie wyglądam.... dlaczego faceci są ciągle wokół mnie?
      nawet gotują dla mnie,
      jeden taki to nawet sprząta i prasuje

      a jeszcze parę lat temu gotowałam, sprzątałam i starałam się wyglądać i klapa totalna

      • a1ma Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 16:27
        Moze dlatego, ze im za to płacisz?
        • varia1 Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 19:30
          niestety, pudło:D
          jeden to się nawet upiera że to on mnie i moje dzieci będzie utrzymywał i twierdzi że ja powinnam zarobione przez siebie pieniądze mieć na swoje przyjemności

          • japoneczki Re: Nie gotują , nie sprzątają 01.08.11, 12:08
            bydle :P
            • varia1 Re: Nie gotują , nie sprzątają 01.08.11, 19:40
              tego bym nie powiedziała, ale ja nie znoszę być utrzymywana przez kogokolwiek :)
    • gruszkanawierzbie1 Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:49
      Ja nie gotuje i nie sprzatam, wygladam ładnie ale nie jestem jakas zniewalajaca pieknoscia i od mezczyzn sie opedzic nie moge:) szczególnie od osobistego:) gotowanie? chodzimy do restauracji ewentualnie cos prostego ugotujemy, sprztanie? mamy gosposie. Co to niby kobieta ma byc kucharko-sprzataczka?
      • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:54
        Boże. A co z tymi co lubią gotować i sprzątać? Krzesło elektryczne?
        • vandikia Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 16:14
          krzesło to przesada
          ale pod pręgierz taką raz na jakiś czas wypada zabrać
          • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 19:05
            publiczna chłosta na golasa, niech te gotujące też od zycia coś mają;)
        • alienangel Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 18:22
          Ale to nie kwestia lubienia, tylko ultimatum: albo gotujesz i sprzątasz, alboś piękna i zgrabna, albo nici ze twych szans związkowych.
          • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 19:05
            ciężki kurde wybór..
            • alienangel Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 20:45
              Tym bardziej, że urodę i zgrabność nie zawsze można wybrać.:)
      • majaa Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 20:59
        gruszkanawierzbie1 napisała:

        chodzimy do restauracji ewentualnie cos prostego ugotujemy, sprztanie?
        > mamy gosposie. Co to niby kobieta ma byc kucharko-sprzataczka?

        A taka gosposia to co? nie kobieta?
        • lia.13 Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 19:57
          padł tu skrót myślowy, nie dla wszystkich chyba czytelny, szczególnie dla tych, którym ściera i mop do sprzątania horyzont przesłania. Chodziło o to, że "kobieta w związku" to nie musi być kucharko-sprzątaczka. Szczególnie jeśli kobieta w związku pracuje zawodowo. W końcu odeszły do lamusa czasy, w których mężczyzna po powrocie z pracy wkładał kapcie na stopy i zasiadał z gazetą w fotelu w oczekiwaniu na obiad. podobno mamy równouprawnienie prawda?
      • n.michal Re: Nie gotują , nie sprzątają 28.07.11, 12:39
        a gosposia to nie kobieta tylko gorszy gatunek?
    • princess_yo_yo Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:53
      a co ma sprzatanie i gotowanie do bycia w zwiazku lub nie? juz chwile zyje ale takiej zaleznosci nie zanotowalam.
      • leziox Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 15:58
        Ma np to,ze nie zawsze dymanie da sie zamienic na gotowanie-chociaz w nabuzowanych hormonami pierwszych tygodniach zwiazku tak to moze wygladac.
    • berta-death Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 16:06
      Oczywiście, że znamy:

      https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRoZ43tCVtllWUUOBpAdi-EjFq_4D13E75XLp2iIPluZL8ahsNNiQ
      • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 16:11
        Nooo, ta to przynajmniej wygląda!
    • vandikia Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 16:13
      chyba nie znam takiej kobiety, tzn. znam jedną - słownie ale to wyjątkowa zołza, więc żaden przykład i do tego nie szanuje swojego faceta i dziecka, więc w sumie nie wiem czemu on przy niej ciągle jest

      sama i gotuję i sprzątam i staram się wyglądać i gra.
      • niceflower454 Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 15:01
        do vandikia-jesli jest brzydka to i tak ją kopnie w dupe.Kazda zołza tak konczy.Bo zołza musi manipulowac mezczyzna,bo jest brzydka....badz go nie kreci dostatecznie.

        Piekne dziewuchy tak kreca gosciem,ze nie musza ziapy otwierac by go miec....ani nim manipulowac,walczyc z nim o pozycje w zwiazku.

        Takze te mrzonki to tylko do czasu sie sprawdzaja.

        Jak slysze te "zołza" to mam wrazenie,ze cofam sie o jeden wiek...Bo musze walczyc na froncie z kobietami,ktore ugrzezly chyba w 19 w.A udają BÓG WIE KOGO...I gdyby je tak wyzwolic..dam kase,i inne atrybuty to i tak z tym nic nie zrobia.A wiesz dlaczego>?? Bo sa brzydkie i zalezne genetycznie od przystojnego faceta.Zrobia dla niego wszystko by sie z nimi rozmnozyl......

        Takie blondynki...bez honoru.
        • ameliq Niceflower 30.07.11, 15:10
          Skarbie opublikuj manifest ze swoimi złotymi myślami i opublikuj go w necie
          Masz szanse przebić Breivika !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • niceflower454 Re: Niceflower 30.07.11, 15:23
            do ameliq- a co ty tu z jakims Breivkiem wyjezdzasz? Moje poglady nie maja z tym nic wspolnego.

            Nie ekscytuj sie tak..wiem,ze ciaza nie z meżem jest frustrujaca.Ale w zyciu nie mozna miec wszystkiego....
            • ameliq Re: Niceflower 30.07.11, 15:28
              niceflower454 napisała:

              > do ameliq- a co ty tu z jakims Breivkiem wyjezdzasz? Moje poglady nie maja z ty
              > m nic wspolnego.
              >
              > Nie ekscytuj sie tak..wiem,ze ciaza nie z meżem jest frustrujaca.Ale w zyciu ni
              > e mozna miec wszystkiego....

              Jawohl!

              Skarbie, ja chylę czoła i bynajmniej odrobiny emocji we mnie nie wzbudzasz. Tylko podziw jak żyje nie widziałam tak żywej wizualizacji doktryn filozofii Nitzego.

              co do ciąży- kurde a umawiałam się z twoim mężem ze ci powie po porodzie


              • niceflower454 Re: Niceflower 30.07.11, 18:03
                do ameliq-no widzisz...jaka jestem bezbłędna w ocenie sytuacji...
                • ameliq Re: Niceflower 30.07.11, 18:26
                  jejuuuuuuuuuuuu...ale ty masz fajnie...


                  Contra verbosos noli contendere verbis: /
                  sermo datur cunctis, animi sapientia paucis
              • rufus1szy Re: Niceflower 31.07.11, 19:34

                >
                > Jawohl!
                >
                > Skarbie, ja chylę czoła i bynajmniej odrobiny emocji we mnie nie wzbudzasz. Ty
                > lko podziw jak żyje nie widziałam tak żywej wizualizacji doktryn filozofii Nitz
                > ego.
                >
                > co do ciąży- kurde a umawiałam się z twoim mężem ze ci powie po porodzie
                >
                >
                Am - zajefajny tekst :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                • niceflower454 Re: Niceflower 01.08.11, 09:55
                  do rufus-ja nie wiem o czym ta rozhisteryzowana brzydula w ogole pieprzy!!????Ja nie mam meza,ktory mnie zdradza (jak ją).

                  • darkuss Re: Niceflower 02.08.11, 21:31
                    nie draaaapcie się... Dziewczyny !!! Po co ? Po co te filozoficzne sprawdziany ? hmmmm? I tak wygra - najpiękniejsza !!!!
      • darkuss Re: Nie gotują , nie sprzątają 02.08.11, 21:23
        vandikia napisała:

        > chyba nie znam takiej kobiety, tzn. znam jedną - słownie ale to wyjątkowa zołza
        > , więc żaden przykład i do tego nie szanuje swojego faceta i dziecka, więc w su
        > mie nie wiem czemu on przy niej ciągle jest
        >
        > sama i gotuję i sprzątam i staram się wyglądać i gra.
        >
        >

        "czemu", a może dlaczego jest przy niej ? - Bo pewnie lon tego chce i jego to sprawa ;)- nikmu do tego !!!
        Ja również gotuję, sprzątam i (być może) nie wyglądam źle, a do tego piorę skarpetki swoje i Żonki i nie jest to dla mnie kłopot, bo tak na prawdę robi to PRALKA... ;) Wrzucając swoje brudy wrzucam też Żonki i dzieci... Co to ma do wyglądu własnego - tego za cholerę nie potrafię pojąć... ;). Chyba, że pierzesz jeszcze na TARCE... tak - to faktycznie wymaga UZNANIA !!! BRAWO !!! ;)) to się nazywa wyzwanie !!!
    • a1ma Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 16:20
      Nie gotuje i nie sprzątam.
      Mój mąż tez nie bardzo.
    • mmagi Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 16:22
      moze dobrze obciagasz:O?
    • jowita771 Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 17:23
      Można nie gotować i nie sprzątać, ale na samym wyglądaniu tez się daleko nie zajedzie. To wyglądanie jest mocno przereklamowane.
      • black-sandra Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 17:30
        A ja sprzątam , gotuje i wyglądam i faceta nie mam - no nie ma sprawiedliwości na świecie .
    • sinsi Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 17:51
      Znam takie które nie gotują, nie sprzątają, wyglądają lepiej lub gorzej ale są ambitne, inteligentne, zadbane, wymagające, są "paniami domu", dobrze zarabiają w pracy, a mąz zarabia jeszcze lepiej.
      Od gotowania i sprzątania najmują dochodzącą panią.
    • kol.3 Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 18:12
      Znam takie co nie gotują, nie sprzątają i nie wygladają.
    • wartosc.energetyczna Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 18:18
      ja nie gotuję, nie sprzątam i nawet nie wyglądam, a portki w szafie wiszą :D
      • lonely.stoner Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 18:47
        serio??? serio ktos dzis uwaza ze jedyne co moze kobieta zaoferowac to sprzatae, gotowanie i wygladanie???
    • zapomnialamnika Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 18:48
      Nie gotuję ale sprzątam ;)
      • majadeblij Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 15:49
        ja odwrotnie - gotuje i nie sprzatam:-))
    • kora3 Sprzataczka i kucharka? To ma być rola 27.07.11, 19:12
      kobiety w zwiazku? No bo skoro stawia się po drugiej sytronie takie co to nie gotują i nie sprzatają...

      No ja np. gotuję nieregularnie, jak mam czas i chęci. No i? Co do sprzatania - owszem, tak samo jak i mój facett, biezace sprawy. Do grubszych mamy pomoc w tym zakresie.
      Kwalifikuję się ?:)
      Co do wyglądu? Podobno jestem atrakcyjna, ale uwazam, ze bez jakiś cudów.
    • jan_hus_na_stosie Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 19:20
      carmelax napisała:

      > Nie gotuję, nie sprzątam ale wyglądam więc facet jest mój.

      tylko jak nazwać takiego faceta? mi się ciśnie na usta tylko jedno określenie na literkę F
      • ursyda Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 19:26
        Fizda?
        • jan_hus_na_stosie Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 19:30
          Frajer
          • kora3 "prawdziwy meżczyzna" to taki 27.07.11, 19:35
            który wymaga, zeby po nim sprzatac i gotować mu jedzonko oraz poddawac pod nos najlepiej jeszcze pracujac zawofdowo? A takze taki, który gustuje w nieatrakcyjnych kobietach?
            • jan_hus_na_stosie Re: "prawdziwy meżczyzna" to taki 27.07.11, 19:42
              prawdziwy mężczyzna sam potrafi gotować i nie stroni od tego, prawdziwy mężczyzna bierze sobie za żonę wartościową, kochającą kobietę, która będzie jego wsparciem na dobre i na złe
              • kora3 no dokładnie się zgadzam 27.07.11, 19:48
                z tym co napisałes. A czy jest wymóg jaki, by ta kobieta była brzydka? No chyba nie ma ?:)
                • jan_hus_na_stosie Re: no dokładnie się zgadzam 27.07.11, 19:53
                  kora3 napisała:

                  > z tym co napisałes. A czy jest wymóg jaki, by ta kobieta była brzydka? No chyba
                  > nie ma ?:)

                  moja jest bardzo ładna :)
                  • kora3 Re: no dokładnie się zgadzam 27.07.11, 19:57

                    To to super. Tylko, ze jakiś gosc załozmy, patrzac całkiem z boku na Was moze sobie pomysleć tak: facet gotuje, sprzata a ma ładną kobitkę, pewnie frajer. poleciał tylko na zgrabny tyłek i ładną buzię.
                    Pozory mylą po mprostu.
                • birmas Re: no dokładnie się zgadzam 30.07.11, 18:13
                  Gotuję, nieźle.
                  Sprzątam, mam "męskie" hobby ...
                  !
                  pozdrawiam
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: "prawdziwy meżczyzna" to taki 31.07.11, 10:07
              Prawdziwy mężczyzna to Jan Hus, a prawdziwa kobieta, to kobieta Jana Husa. To chyba jasne;>
          • doral2 Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 19:38
            uroda, młodość i wygląd to rzeczy bardzo nietrwałe i ulotne.
            budowanie na tych rzeczach związku dowodzi kompletnego idiotyzmu u tymczasowej ich posiadaczki.
            • kora3 A sprzatanie i gotowanie oraz usługiwanie 27.07.11, 19:47
              to są podstawowe czynnosci, do których kobieta jest stworzona?:)

              MAsz racje, trudno budowac zwiazek na wyglądzie swoim, czy partnerki, tu pełna zgoda. Ale czy to rzeczywiscie tak jest, jak pisze wątkodawczyni? Czy kobieta składa się tylko z utrody, albo tylko z umiejetnosci gotopwania i sprzatania?
              Przecież mezczyźni cenią też kobiety za intelekt np. :)
              Zreszta teraz, gdy wiekszosc kobiet pracuje zawodowo trudno oczekiwac, by zajmowały się jednoczesnie pracą w domu i pracą w pracy. Zwazywszy na to, ze mnóstwo ludzi pracuje w takich godzinach, ze głowny posiłek je poza domem, sprawa gotowania spada na dalszy, czesto weekenfowy plan. Co do sprzatania: jesli OBOJE nie bedą robić wokół siebie bałaganu i OBOJE bedą sprzatac po sobie, to nie bedzie koniecznosci jakiegoś clinowania chałupy przez jedno z wielkiego syfu, nieprawdaż?
    • stokrotk_a_polna Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 20:54
      carmelax napisała:

      > Nie gotuję, nie sprzątam ale wyglądam więc facet jest mój. Znacie takie kobiety
      > ?Warto być taką , jest wygodniej i bardziej trendy ?

      Oczekujesz potwierdzenia?
      Kryzys tożsamości?
      • marzeka1 Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 21:07
        Nieumiejętność gotowania podstawowych dań i nieumiejętność sprzątania wokół siebie jest upośledzeniem, upośledzenie to dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Wygląd każdego z nich nie ma tu nic do rzeczy.
        • princess_yo_yo Re: Nie gotują , nie sprzątają 28.07.11, 10:55
          ale skad przekonanie o braku umiejetnosci? to chyba oczywiste ze kazdy rozgarniety czlowiek umie posprzatac i cos ugotowac, ale to ze potrafi nie znaczy wcale ze ma miec ochote to robic :-)
    • senseiek Wyglada sie tylko za mlodu, po 30-tce jest z gorki 27.07.11, 21:10
      > Nie gotuję, nie sprzątam ale wyglądam więc facet jest mój. Znacie takie kobiety
      > ?Warto być taką , jest wygodniej i bardziej trendy ?

      Wyglada sie tylko za mlodu, po 30-tce jest z gorki.

      A gotowac i sprzatac powinna gosposia. Jadac w restauracji tez mozna.
    • majaa Re: Nie gotują , nie sprzątają 27.07.11, 21:12
      Jeżeli facet miałby być mój wyłącznie z powodu którejś z tych rzeczy, albo wszystkich trzech jednocześnie, to ja mam takiego faceta...no, powiedzmy elegancko: w głębokim poważaniu;)
      • niceflower454 Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 14:54
        do majaaaaa-tylko biedny facet z prowincji ożeni się z nieurodziwa kobieta i bedzie wymagala czegos takiego.Bo wiesz kto gotuje? Gotuje ten co nie ma KASY.....Moze nie tylko co gotuje tylko tego wymaga od partnerki.

        Dlatego jesli facet kazalby mi gotowac obiady to znaczy,ze jest biedny i nawet bym sie z nim nie spotkala.
        • niceflower454 Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 14:55
          ewentualnie jest wieśniakiem,zyje w malej miejscowosci,,,,,gdzie po prostu nie ma tego w zwyczaju.
        • ania2088 Re: Nie gotują , nie sprzątają 30.07.11, 23:33
          > Dlatego jesli facet kazalby mi gotowac obiady to znaczy,ze jest biedny i nawet
          > bym sie z nim nie spotkala.

          buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha :D
          • niceflower454 Re: Nie gotują , nie sprzątają 01.08.11, 10:04
            do ania-a co nie jest tak? Jakas przecietna gó...are niech sobie wezmie.Co prawda bedzie z nia wygladal jak ojciec z corka lub mlodsza siostra i sie z nia nigdzie nie pokaze,ale za to bedzie go pilnowala jak CIEĆ 24 godz.na dobe.

            Taka mala PSYCHOPATKA bez honoru.

            Obciach generalnie.
            • niceflower454 Re: Nie gotują , nie sprzątają 01.08.11, 10:05
              Radze zatrudnić się w stróżówce...to właściwe miejsce dla takich pań.Z urodą czy figurą to też tak srednio,wiec mała strata.

              Ale jak to mawiaja...jak urody brak to niech chociaz młoda będzie..
            • ruski_granat Co za prostactwo... 02.08.11, 16:31
              Gdyby nie internet nigdy nie dowiedziałbym się jak niskimi pobudkami ludzie mogą kierować się w życiu.
      • rufus1szy Re: Nie gotują , nie sprzątają 31.07.11, 21:09
        aj, jaka ostra...
        lubię takie ;)
    • akle2 Re: Nie gotują , nie sprzątają 28.07.11, 00:02
      Że nie gotujesz to rozumiem, bo dla mnie to również czynność znienawidzona, ale jak można nie sprzątać?
      Chociaż... może i można.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka