alienka_x Oczywiście, że tak 26.08.11, 13:23 Jest moim najlepszym przyjacielem i umie zachować dyskrecję. Z poprzednim tak nie miałam ;) To zależy od osoby - ja w końcu trafiłam na odpowiednią. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 14:31 nie. nie powtarzam mu tego, co w sekrecie usłyszałam od przyjaciółki. moje zaufanie do niego nie ma nic do rzeczy, to po prostu byłoby nie fair wobec ludzi, którzy oczekują ode mnie dyskrecji. Odpowiedz Link Zgłoś
mundekmundek w żadnym wypadku!!! 26.08.11, 14:42 nie powinno się robić takich rzeczy! jak wiem że coś jest sekretem to nikomu nie powtarzam, ani facetowi ani innym przyjaciółkom. wiadomo, czasem się rozmawia o wspólnych znajomych, czasem po prostu plotkujemy, ale tylko o tym co wiemy, że już jest wiadome i znane innym osobom (zresztą mój konkubent jest hiperdyskretny też). zwłaszcza, że wiem jakie to jest rozczarowanie. raz się zorientowałam, że moja koleżanka z którą gadałam o moich problemach podzieliła się tym ze swoim facetem - z którym się znam tak samo a problemy to były jakieś bzdury nie żaden supersekret - ale jednak zwierzałam się jej i bardzo bardzo mi było przykro i zraziłam się. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 16:09 czasem tak a czasem nie, ale na pewno sekret danej osoby od nas nie wychodzi na 100%, ponieważ to czego ja nie zapomnę w 5 sekund zapomni mój mąż ;):D:D:D dlatego sekrety są u nas bezpieczne ;) A tak na poważnie rzeczywiście czego nie zapomnę tego nie przekazuję, ponieważ czyjś sekret to świętość, a poza tym i tak nie miałabym komu ani po co, nie za często widuję się z koleżankami/kolegami. Najczęściej powierzające mi sekrety wkurzają się na mnie gdy jak za jakiś czas kontynuują jakąś sytuację, bo pojawiły się nowe aspekty i muszą mi opowiadać wszystko od nowa, bo ja zdążyłam zapomnieć o co w ogóle chodziło :D:D Skleroza w tym jednym przypadku to pożyteczna rzecz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wr00bel Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 17:21 Konkubent? Tak go przedstawiasz znajomym? ("Aska, moja przyjaciolka; Romek, moj konkubent") Albo dzieciom? ("Coreczko, zjemy jak konkubent wroci z pracy"). Sorry ze sie czepiam ale mnie lekko wcielo. Odpowiedz Link Zgłoś
emplo Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 18:51 wr00bel napisała: > Konkubent? Tak go przedstawiasz znajomym? ("Aska, moja przyjaciolka; Romek, moj > konkubent") Albo dzieciom? ("Coreczko, zjemy jak konkubent wroci z pracy"). So > rry ze sie czepiam ale mnie lekko wcielo. A jak ma mowic? W skrocie rzecz ujmujac - jesli z nim mieszka pod jednym dachem, a nie sa poslubie to on jest jej konkubentem. Mozna by jeszcze uzyc slowa kochanek, ale to nie do konca oddaje istote rzeczy. Wedlug ciebie jak powinna mowic? Moj chlop? Moj chlopak? (chociaz w sumie nie wiem ile maja lat) A moze: moj (tfu!) partner? Odpowiedz Link Zgłoś
mosessex Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 21:11 maz nie maz sprtawca ciaz! w skrocie MNMSC tak najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
mundekmundek konkubent? 27.08.11, 00:36 konkubinat? a jak inaczej? takie określenie występuje w nomenklaturze prawniczej na określenie ludzi (w skrócie) żyjących w nieformalnym związku i mieszkających razem. to, że się pejoratywnie kojarzy niektórym tego nie zmienia. ja tam też o moim nomen omen konkubencie mówię konkubent. oczywiście nie zawsze jak go przedstawiam (poza tym rzadko jak się kogoś poznaje jest akurat potrzeba podkreślania kto jest czyj i kim, imię zazwyczaj wystarcza). mówię o nim też mój chłopak, albo facet, albo ukochany, ale nie bronię się też przed konkubentem. Odpowiedz Link Zgłoś
piesbaskervillow Re: konkubent? 27.08.11, 00:41 czy gach i konkubent to to samo? Odpowiedz Link Zgłoś
mundekmundek Re: konkubent? 27.08.11, 10:37 wow. najgorsze chyba określenie świata.. konkubent przy "gachu" brzmi czule i uroczo:) ale zdecydowanie uważam że to nie oznacza tego samego. wiadomo, obydwa określenia odnoszą się do mężczyzny mającego jakieś relacje z kobietą ale różne w obu przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka61 Re: konkubent? 27.08.11, 09:58 hahhaha ja mowie przedstawiajac mojego partnera ............. maz innej zony......... zyje on w separacji bo konkubent brzmi groznie Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: mówicie wszystko swoim facetom? 27.08.11, 08:34 wr00bel napisała: > Konkubent? Tak go przedstawiasz znajomym? ("Aska, moja przyjaciolka; Romek, moj > konkubent") Albo dzieciom? ("Coreczko, zjemy jak konkubent wroci z pracy"). So > rry ze sie czepiam ale mnie lekko wcielo. Jak się to powie z odpowiednią dozą sympatii, to przestaje budzić skojarzenia z kroniką kryminalną :) Najczęściej nazywam mojego konkubenta konkubentem jak komuś o nim coś opowiadam, za to nie za bardzo potrafię sobie wyobrazić faktycznie na poważnie w jakimś towarzystwie przedstawić go jako konkubenta. Za to nazwanie mnie konkubiną to byłby pierwszy krok do konkubinackiego rozwodu, to słowo jest koszmarne. Jak już wyżej napisała emplo, ciężko jest znaleźć odpowiednie określenie, na chłopaka jest za stary, na chłopa sobie nie zasłużył, partner nie przejdzie mi przez gardło, a partner życiowy to już przenigdy, 'mój' brzmi gorzej niż cokolwiek innego, a moim ulubionym znaczeniem słowa 'gach' jest samiec zająca w gwarze łowieckiej :) Zostaje konkubent :) Odpowiedz Link Zgłoś
zbiq20 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 27.08.11, 13:19 "mój mężczyzna" brzmi całkiem przyzwoicie :) Odpowiedz Link Zgłoś
uwolnic_cyce Re: mówicie wszystko swoim facetom? 27.08.11, 15:33 Bardzo to wszystko jest ciekawe. Nikt nikomu nic nie mówi a plotki rosną jak grzyby po deszczu. Milczenie jest dla nich pożywką? Odpowiedz Link Zgłoś
hipinka Re: mówicie wszystko swoim facetom? 27.08.11, 17:05 a ja mówię, bo wiem, ze jak go poproszę to dochowa tajemnicy sprawdza się Odpowiedz Link Zgłoś
mundekmundek wytłumaczcie mi 27.08.11, 20:43 hipinka napisała: > a ja mówię, bo wiem, ze jak go poproszę to dochowa tajemnicy > sprawdza się dlaczego? rozumiem wszystko. że dochowa tajemnicy, że go nie interesuje, wszystkie argumenty na to, że sekret u faceta bezpieczny, nie rozumiem tylko dlaczego? na czym polega potrzeba podzielenia się ze swoim facetem tym co dotyczy kogoś innego i kto się z nami tym podzielił? tego nie kumam. Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: mówicie wszystko swoim facetom? 27.08.11, 17:06 W zyciu... Ani nei mowie, ani nie chce wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
malamelania Re: mówicie wszystko swoim facetom? 27.08.11, 20:57 Oczywiście, że nie. Umie być dyskretny, ale w życiu by nie zapamiętał, które informacje są ściśle tajne, a które nie :DDD Odpowiedz Link Zgłoś