Dodaj do ulubionych

Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy?

12.08.11, 20:45
Albo raczej jakie zachowanie dziewczyny facet odbiera jako dobra w łóżku mimo, że nie ma mega doświadczenia? otwarta na propozycje? namiętna?
Obserwuj wątek
    • rhubarb.crumble Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 20:47
      Jedno i drugie :)
      • chili26 Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 20:52
        To jakie zachowania kobiety faceci odbierają pozytywnie w łóżku? Powiedział wam kiedyś jakis facet co wywarło na nim niesamowite wrażenie podczas sexu?
        • senseiek Trening czyni mistrza. 14.08.11, 05:37
          Trening czyni mistrza.
          We wszystkim. Nie tylko seksie.
          Dlatego nie znam kobiety ktora bylaby lepsza w lozku od prostytutek..
    • racjonalne-oszczedzanie jak przyniesie zimnego browara do łóżka 12.08.11, 20:50
      to jest "dobra" w łóżku
      • grassant Re: jak przyniesie zimnego browara do łóżka 13.08.11, 12:07
        albo dobre śniadanko i włączy tv na mój ulubiony program.
      • empeczy dla mnie dziewczyna dobra w lozku 13.08.11, 13:00
        to osoba, którą podnieca to, co mnie.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 21:11
      Ale który facet? Bo przecież mężczyźni (tak jak i kobiety) mają różne upodobania.
      • grassant Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:08
        Ale który facet?

        obserwator.
    • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 21:15
      kiedy potrafi zrobić doskonale fellatio z polykiem. kiedy nie mówi "nie" na nowe propozycje. gdy lubi przejąć inicjatywę, a nie tylko leży i czeka aż facet skończy.
      u mnie podstawą jest polkniecie nasienia.
      • best.yjka Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 21:46

        > u mnie podstawą jest polkniecie nasienia.
        To sobie łykaj.
        • six_a Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 21:54
          pewne łyka, stąd wie, że dobre i słuszne;)
          • mijo81 Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 22:11
            Właśnie ci kolega uświadomił że w łóżku dobra nie jesteś
            • six_a Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 22:16
              on też nie jest, jeśli nie łyka, sorrri.
              • niepewny_on [...] 12.08.11, 22:51
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • six_a [...] 12.08.11, 23:08
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • niepewny_on [...] 13.08.11, 09:14
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • sundry [...] 13.08.11, 09:20
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • grassant ? 13.08.11, 12:05
                        coście tu powypisywali łamacze prawa :)))
                        • sundry Re: ? 13.08.11, 12:24
                          Ja nic takiego:(
                          • grassant Re: ? 13.08.11, 12:28
                            słodkie niewiniątko ;))
                            • niepewny_on Re: ? 13.08.11, 12:40
                              Mapisalem, że six_e pewnie rzuciż mąż, bo była kiepsa w łóżku.
                              Ona oczywiżcie zareagowała po swojemu, czyli napisła jakiś belkot, tylko po to by odwrócić uwagę od mojego wpisu, co oznacza dla mnie, że się przyznaęa, ze mąż ją zdradzał, aż w końcu odszedł.
                              • sundry Re: ? 13.08.11, 12:49
                                niepewny_on napisał:

                                > Mapisalem, że six_e pewnie rzuciż mąż, bo była kiepsa w łóżku.
                                > Ona oczywiżcie zareagowała po swojemu, czyli napisła jakiś belkot, tylko po to
                                > by odwrócić uwagę od mojego wpisu, co oznacza dla mnie, że się przyznaęa, ze mą
                                > ż ją zdradzał, aż w końcu odszedł.

                                Napisała jakiś bełkot? Przyganiał kocioł garnkowi;)
                                • niepewny_on Re: ? 13.08.11, 12:52
                                  Napisałem, że six_ę pewnie rzucił mąż, bo była kiepska w łóżku.
                                  Ona oczywiście zareagowała po swojemu, czyli napisała jakiś bełkot, tylko po to, by odwrócić uwagę od mojego wpisu, co oznacza dla mnie, że się przyznała, że mąż ją zdradzał i końcu odszedł.
                                  Lepiej?
                                  • sundry Re: ? 13.08.11, 12:55
                                    Jasne. Co wcale nie spowodowało, że argumenty ad personam są fajne.
                                    • niepewny_on Re: ? 13.08.11, 13:00
                                      W 90% powodem rozwodu jest zdrada, więc posłużyłem się stereotypem.
                                      Chyba nie sądzisz, że powodem była różnica charakterów.
                                      • sundry Re: ? 13.08.11, 13:01
                                        A masz jakieś badania na to,że zdrada bierze się z niepołykania?
                                        • niepewny_on Re: ? 13.08.11, 13:03
                                          Nie, ale nieudane pożycie prowadzi do zdrady.
                                          Nie jesteś facetem, więc nie masz pojęcia, jak faceci to lubią.
                                          Widać też żaden ci tego nigdy nie powiedział, co oznacza, że twój seks może byc mocno słaby.
                                          Sporą masz nadwagę?
                                          • sundry Re: ? 13.08.11, 13:10
                                            Nieudane pożycie zazwyczaj jest wypadkową wielu czynników, nie upraszczaj.Ja osobiście trafiałam na facetów, którzy mieli usta i umieli robić z nich użytek ( w tym też mówić, co lubią). O mój seks się nie martw, dzięki za troskę. Z tą nadwagą też pudło, ważę niewiele ponad 40 kilo.
                                            • niepewny_on [...] 13.08.11, 13:14
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • wersja_robocza Re: ? 13.08.11, 13:12
                                            I do tego lichy prowokator.
                                            • niepewny_on Re: ? 13.08.11, 13:18
                                              Jesteś tu całkowicie niepotrzebna.
                                              • wersja_robocza Re: ? 13.08.11, 13:21
                                                Ależ ja czuję się potrzebna.:>
                        • senseiek Re: ? 14.08.11, 05:43
                          > coście tu powypisywali łamacze prawa :)))

                          Az zasmarkalem ze smiechu caly stol :DDD
      • m-kow Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 22:31
        Niepewny ale wygimnastykowany ...

        ---
        "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
      • sundry Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 09:21
        A jak jest kłoda, która połyka?
        • grassant Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:11
          to dostaje pierwsze upomnienie.
          • sundry Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:25
            Ale przecież połykanie to podstawa:)
            • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:41
              Napisałem, że dla mnie to podstawa. Dla innego faceta może to być lizanie odbytu.
              • senseiek Jej czy jego? :D 14.08.11, 05:46
                niepewny_on napisał:

                > Napisałem, że dla mnie to podstawa. Dla innego faceta może to być lizanie odbytu.

                Jej czy jego? :D
      • wersja_robocza Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 10:10
        A co ty gotów jesteś połknąć by stać się gwiazdą 'dobry w łóżku'?
        • wersja_robocza Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 10:11
          Bo nie wystarczy mieć qtasa, by być dobrym w te klocki. Trzeba łykać.
          • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:42
            Piszesz jak 16latka, więc pozwól, że cię ominę.
            • wersja_robocza Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:47
              Znaczy kiepski jesteś?
              • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:50
                W rozmowach z 16latkami lub osobami na takim poziomie intelektualnym (czyli tobą) tak.
                • wersja_robocza Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 13:10
                  Tonie ma co sobie tobą głowy zawracać.
                  • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 13:21
                    forum.gazeta.pl/forum/w,16,127885652,127898638,Re_.html
                    • wersja_robocza Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 13:22
                      aqq
    • moonogamistka Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 22:31
      chcetna;_)))
      • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:42
        Chętna do zabawy i nowych wyzwań. Zgadza się.
    • wicehrabia.julian Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 22:35
      niczego nie udająca, potrafiąca mówić (pokazywać) co ją kręci, skoncentrowana nie tylko na sobie, pełna inwencji, posiadająca wyczucie, zaangażowanie i chęć po prostu, dająca się ponieść

      umiejętności techniczne nie mają znaczenia, wolę utalentowaną i chętną do eksperymentów amatorkę niż zblazowaną profesjonalistkę

      ps. w łóżku trzeba się po prostu dobrać, jeśli spotkają się np. dwie osoby lubiące dominować to może z tego wyjść mordobicie a nie seks :)
      • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 12.08.11, 22:53
        widać, że jesteś prawiczkiem
        • sundry Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 09:22
          Pięknie umiesz oceniać przez forum, kto jest prawiczkiem... Przyszłość też przepowiadasz?
          • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:55
            Twoją przyszłość łóżkową widzę marną. Sorri.
            • sundry Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:57
              Wybacz, nie powieszę się z powodu internetowych przepowiedni. O moją przyszłość się nie martw.
              • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 13:07
                > Wybacz, nie powieszę się z powodu internetowych przepowiedni. O moją przyszłość
                > się nie martw.

                A szkoda.
                Nie martwię, wyrażam opinię - takie jest założenie forum. Wymieniać opinie.

                • sundry Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 13:11
                  Wyrażanie opinii bez przesłanek, dziwne.
                  • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 13:19
                    Rozwiń bełkot part II
                    • sundry Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 14:22
                      Zaiste, świetny jesteś w tym czytaniu ze zrozumieniem, tym bardziej, że nie napisałam w tym wątku ani pół słowa o moim życiu erotycznym.
    • poly_gamer Nie matura, lecz chęć szczera... 12.08.11, 23:13
      Generalnie należy zauważyć, że jakość współżycia seksualnego
      zależy głównie od ciągoty obustronnej niezmiernej.
      Jak na widok nagości wzajemnej mózg wzajemnie i symetrycznie odjeżdża,
      to jakoś fajnie jest tak. Wzajemnie, obustronnie i niezmiernie. I symetrycznie też.

      Ogólnie rzecz biorąc, można stwierdzić, że kobieta jest w łóżku dobra
      wtedy i tylko wtedy, gdy jest dobra w łóżku. I na tym z grubsza polega
      dopasowanie seksualne.
      Kochajmy się!
    • silic To taka, która ma kształty 12.08.11, 23:35
      pozwalające na bezpieczne postawienie na niej kubka z herbatą podczas czytania książki w łóżku. Zamiast kubka może być szklaneczka wódy, co kto woli.
      • wersja_robocza Re: To taka, która ma kształty 13.08.11, 10:03
        Znaczy ma być płaska niczym deska?:>
        • sundry Re: To taka, która ma kształty 13.08.11, 12:25
          I nie oddychać:)
          • wersja_robocza Re: To taka, która ma kształty 13.08.11, 12:34
            A o tym zapomniałam.;)
          • zemsta.blondynki Re: To taka, która ma kształty 13.08.11, 22:52
            się śmiejcie, ale ja wykorzystuję swoje bezbiuście i bardzo często na klatce piersiowej sobie stawiam kubek jak leżę i czytam książkę/oglądam TV :D
          • silic Re: To taka, która ma kształty 14.08.11, 01:02
            A kto powiedział, że na klacie trzeba jej coś stawiać ? Jest tyle fajnych miejsc gdzie można coś postawić... a nawet jak się rozleje to i spić łatwiej.
    • salma75 Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 11:48
      Otwarta na propozycje, namiętna, pomysłowa, zaangażowana, wyzwolona, wymagająca, wysportowana, odważna, pewna siebie, świadoma swojego seksapilu, lubiąca seks i swoje ciało, itd., itp... ;).
      • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:43
        Widać, że jesteś kobietą bez zahamowań.
      • samentu Dokładnie tak n/txt 13.08.11, 13:24

    • samuela_vimes Józefie! 13.08.11, 11:53
      Gdzie Twój wpis o pupie? I co za tym idzie mój także?
      • josef_to_ja Re: Józefie! 14.08.11, 14:13
        Ktoś bezczelnie skasował
    • kawoosia Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 11:57
      a co? facetowi musisz zrobić aż tak dobrze, żeby cię wspomnał na kolejne 5 lat? Jakiś szcun do siebie to ty w ogóle masz?
      • salma75 Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:02
        kawoosia napisała:

        > Jakiś szcun do siebie to ty w ogóle masz?


        A to ten kto dąży do tego by być dobry w łóżku szacunku do siebie nie ma?
        • niepewny_on Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:44
          A ta co połyka, to zwykła szmata przecież ;)
      • grassant Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:15
        żeby cię wspomnał na kolejne 5 lat?

        kobiety dobre w łóżku wspomina się całe życie :)))
        • samentu Fakt 13.08.11, 13:21
          ale to dlatego, że to takie wyjątki są
        • senseiek Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 14.08.11, 05:57
          > kobiety dobre w łóżku wspomina się całe życie :)))

          Ja wspominam jedna panienke ktora mi opowiadala jak to wylizywala cipke innej panience (z ktora uprawialem seks kilkadziesiat razy).. :)
          Bylismy w trojkaciku.
          A ona sie z niej smiala, ze przez to ze sie depiluje, to pozniej kluje w buzie poczas minetki.
          Nie wiem czemu, jak tylko sobie przypomne jej to opowiadanie, to od razu mi sie paszcza usmiecha, chocby byl w najgorszej depresji.
    • grassant Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 12:22
      dla mnie to znaczy, ze jest równie dobra poza łózkiem.
    • niepewny_on Mój wniosek 13.08.11, 12:48
      Kobiety z tego forum są strasznymi, ale to strasznymi hipokrytkami.
      Jak któraś poruszyła wątek depilacji i napisała, że nie lubi wygolonych łon, to 99% głosów było za goleniem na 0.
      Jak inna napisała, że anal jest "fuj", to większość twierdziła, że jest super.
      Jak ktoś napisze, że uprawia seks raz w tygodniu, to nagle się okazuje, że wszystkie forumowiczki robią to 3 razy dziennie.
      A jak ja napisałem, że połykanie jest dla mnie niezbędne w seksie oralnym, to nagle okazuje się, że żadna tego nie robi.
      • sundry Re: Mój wniosek 13.08.11, 12:50
        Podaj link do postu, w którym ktoś to napisał.
        • niepewny_on Re: Mój wniosek 13.08.11, 12:54
          Wystarczy czytać ze zrozumieniem. Jeśli nie nabyłaś takiej zdolności, to odsyłam do liceum. Bez tego nie da się zdać matury. Rozumiem, że ty jesteś po zawodówce.
          • sundry Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:00
            Taaa, bo jak ci ktoś napisze: sam se łykaj, oznacza to w wolnym tłumaczeniu: Ja nie łykam, hmm? I znowu to ad personam, bądź spokojny o moje wykształcenie.
            • niepewny_on Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:05
              Dokładnie!
              Zwrot "sam se łykaj" nie oznacza nic innego, jak wyrażenie negatywnej opinii na temat tej czynności.
              Jeśli jest inne znaczenie tego zwrotu, to należy ci się Nobel.
              • sundry Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:12
                Dla mnie jest to raczej wyrażenie negatywnej opinii na temat mierzenia wszystkich swoją miarką.
                • niepewny_on Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:18
                  Proszę rozwiń bełkot.
                  Czy jest dla ciebie mierzenie wszystkiego jedną miarą?
                  Bo rozumiem, że masz mnie na myśli, tak?
                  • niepewny_on Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:18
                    *Czym
                  • sundry Re: Mój wniosek 13.08.11, 14:23
                    " Ja lubię, jak moja dziewczyna połyka, dlatego uważam, że wszystkie powinny połykać, a jak tego nie robią, to są złe" Jeszcze jaśniej?
      • six_a Re: Mój wniosek 13.08.11, 12:58
        bez urazy, ale ty chyba gupi jesteś.
        ciągnij co tam lubisz, ale wnioski to sobie daruj, no chyba że chcesz porozśmieszać forum, w takim razie jezdę na tak.
        • niepewny_on Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:02
          Dlaczego nigdy nie odpisujesz na temat, tylko obrażasz innych?
          Jesteś tak głupia, czy po prostu prymitywna?
          • six_a Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:07
            właśśśśnie, wracając do tematu, łykasz czy nie łykasz?
            • niepewny_on Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:16
              A o co pytasz?
      • wersja_robocza Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:13
        niepewny_on napisał:

        > A jak ja napisałem, że połykanie jest dla mnie niezbędne w seksie oralnym, to n
        > agle okazuje się, że żadna tego nie robi.

        Ty to potrafisz wnioski wyciągać.:D
        • niepewny_on Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:16
          Zamilknij, choć tak naprawę już na większą idiotkę wyjść nie możesz.
          • wersja_robocza Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:18
            Nie pękaj tak. Z tą zawodówką to chyba dla ciebie za wysokie progi były.:D
            • niepewny_on Re: Mój wniosek 13.08.11, 13:20
              forum.gazeta.pl/forum/w,16,127885652,127898638,Re_.html
      • senseiek Przeciez kazdy idiota wie, ze oral bez polyku.. 14.08.11, 06:00
        > A jak ja napisałem, że połykanie jest dla mnie niezbędne w seksie oralnym, to n
        > agle okazuje się, że żadna tego nie robi.

        Przeciez kazdy idiota wie, ze oral bez polyku z oblizaniem i to na serio z usmiechem nie wymuszonym, to beznadziejna kochanka, moze na jeden raz.. :)
    • wez_sie dobra to jest... 13.08.11, 13:35
      ...swinska noga w kapuscie.
    • cafem Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 14:40
      Musi po prostu lubić seks. Przy czym w 'lubieniu' zawiera się nieskrępowanie, otwartość, umiejętność przejęcia inicjatywy...
      Do tego powinna być atrakcyjna dla faceta, i to nie tylko w łóżku. Antonio twierdzi, że nieatrakcyjnej by na odległość kija do łóżka nie wpuścił, choćby milion sztuczek umiała tyłkiem i ustami robić:)
      • wez_sie Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 16:42
        jak antonio tak mowi to wiadomo.
        on nie mogl by sie mylic.

        o co ci chodzi, ze prawie w kazdym poscie wspominasz o tym swoim antonio?
        czy inaczej nie potrafilabys sformulowac zdania?
    • triismegistos Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 13.08.11, 15:31
      To nic nie znaczy. Jeden facet będzie uważał, że powinna szczytowac w trzy sekundy, drugi, że znac fikuśne pozycje, trzeci, że unikac fikuśnych pozycji a czwarty, że robic laskę z polykiem. Ludzie są tak różni w swoich oczekiwaniach, że nie ma najmniejszego sensu dążyc do doskonałości, która zadowoli wszystkich.
      • senseiek Nawet geje lubia z polykiem ;) 14.08.11, 06:05
        > To nic nie znaczy. Jeden facet będzie uważał, że powinna szczytowac w trzy seku
        > ndy, drugi, że znac fikuśne pozycje, trzeci, że unikac fikuśnych pozycji a czwa
        > rty, że robic laskę z polykiem. Ludzie są tak różni w swoich oczekiwaniach, że
        > nie ma najmniejszego sensu dążyc do doskonałości, która zadowoli wszystkich.

        Faceci sa tak prosci jak budowa cepa.. :)
        Nawet geje lubia z polykiem ;)
        • sundry Re: Nawet geje lubia z polykiem ;) 14.08.11, 09:03
          Kolejny, który uważa, że wszyscy lubią to samo...
    • zapomnialamnika Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 15.08.11, 21:11
      rozwalil mnie ten koles, ktory napisal ze polykanie to u niego podstawa :D naoglada sie taki bezmozg pornoli i potem tak ma. Ja tam wole by kiepska w lozku niz polykac jak jakas ku... :D a tak szczerze to mam to gdzies, i tak uczucie najwazniejsze, jak go nie ma to nawet anal i polykanie nie pomoze.
    • francesfarmer Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 20.08.11, 13:15
      Otwarta na różne propozycje, bez większych zahamowań, lubiąca nowości, eksperymenty, pewna siebie, namiętna, aktywna, dająca a nie tylko biorąca.
    • stara-a-naiwna Re: Dziewczyna dobra w łóżku - co to znaczy? 20.08.11, 17:06
      Dobra w łózku bedzie taka która będzie miała z tego przyjemność: co, z kim i komu robi. Nie będzie się bała przejąć inicjatywy i odwzajemnić przyjemności.

      Z resztą to też dotyczy facetów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka