kitek_maly
15.08.11, 22:29
Nie lubię, nie lubię, nie luuubię gotować. ;) Chyba, że coś mnie najdzie, ale to rzadkość.
Ale chciałoby się mieć codziennie dobre papu w domu...
Więc plan jest taki: facet gotuje. A ja w zamian zmywam naczynia. Dorzucę do tego jeszcze zmywanie podłogi na kolanach w samym fartuszku i szpilkach.
Czy taki podział zadań będzie sprawiedliwy?