Gość: Larysa
IP: *.crowley.pl
20.05.04, 19:28
Mój kochanek mnie zdradził z inną ( nie z żoną ). Jestesmy 2 lata razem, sam
sie przyznał, żałuje. Wiem, że nie mogę za bardzo się buntowac, bo los mnie w
ten sposób ukarał za to, że zdradzał za mną żonę. Mówi, że kocha tylko mnie,
że dał się ponieśc, że tamto, to była czysta fizyczność. Poza tym jest dobrym
człowiekiem. Czy któras kobieta była w takiej sytuacji ? Jak dalej potoczyły
się Wasze losy ? Co zadecydowałyscie ?