chersona
01.09.11, 17:50
Czy ktokolwiek z Was badał się na obecność wirusa HIV lub spotkał się z sytuacją, kiedy takie badania były od niego wymagane albo sam wymagał? wszytko jedno: w sytuacji prywatnej (zażyczył sobie tego partner) i nie prywatnej (np. wyjazd do innego kraju). Czy w ogóle spędza Wam to sen z powiek?
Ostatni numer Polityki. Wywiad z Magdaleną Ankiersztejn-Bartczak pt. Każdemu może się przytrafić"
[...] Polaków gubi przeświadczenie, że HIV zakażają się osoby spoza stałych związków. Tymczasem ryzyko dotyczy w takim samym stopniu małżeństw, w których nie było żadnych zdrad. Wystarczy, że partnerzy byli w przeszłości w innych związkach i nie sprawdzili, czy wchodząc w nowy, są bezpieczni. Ale o tym się nie rozmawia, to temat tabu".
Mnie z kolei uderzyło, że w standardowych badaniach zlecanych ciężarnym, brak testu na obecność wirusa.