02.09.11, 16:37
od dość dawna (ponad rok) wie, że młodsza córka nie może jeść mleka i cukru w żadnej dostępnej postaci, nawet w ilościach "homeopatycznych" , a starsza w zasadzie nie jada słodyczy (nie lubi)

szanowny tata dumny z siebie przynosi dzieciom ... no, zgadujcie? zgadłyście: ptasie mleczko i rafaello :D

ręce opadają... ten typ jest niereformowalny

tak sobie tylko ulżyć chciałam;)
Obserwuj wątek
    • e-no-kolego Re: ex mąż 02.09.11, 16:44
      może należy go uświadomić bo nie wiedział? :)
      • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 16:56
        może przeczytaj ze zrozumieniem? jest uświadomiony od ponad roku
        • e-no-kolego Re: ex mąż 02.09.11, 17:03
          Też nie wiem co ma mleko do "ptasiego mleczka". Jak byłem mały miałem uczulenie na białkowe produkty w szczególności mlego i jajko. Ptasie mleczko wcinaliśmy z braćmi i nie było żadnych objawów.
          Po prostu mówię, że czasem informacje trzeba powtórzyć raz jeszcze (albo i dwa). :)
          • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:11
            cukier ma! mleczna czekolada ma mleko również, a środek ma dodatek mleka i lecytyny sojowej ... wystarczy przeczytać, to jest dorosły człowiek

            czytaj ze zrozumieniem, albo podaruj sobie komentarz:)
            • e-no-kolego Re: ex mąż 02.09.11, 17:24
              no dobra Teraz doczytałem.... ;)
              • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:34
                no ok:)
                • cowgirl_ride Re: ex mąż 02.09.11, 22:55
                  Mężczyzna? W dodatku BYŁY maż? Dorosły? Żarty sobie robisz? Op... jak "burą sukę".
    • piotr_57 Re: ex mąż 02.09.11, 16:56
      varia1 napisała:


      > szanowny tata dumny z siebie przynosi dzieciom ... no, zgadujcie? zgadłyście: p
      > tasie mleczko i rafaello :D
      >
      > ręce opadają... ten typ jest niereformowalny
      >
      To ogólny stereotyp, dotyczy nie tylko Twojego męża.
      Nie lubię 2 rzeczy: ptasiego mleczka (pseudo wedlowskieg) i bananów. Jak myślisz co dostawałem od wszystkich odwiedzających, gdy leżałem pół roku w szpitalu?
      Miało to jednak i swoją dobrą stronę:) "Kochały" mnie wszystkie siostry :D:D:D
      • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:00
        no tak, tylko jak mam to wytłumaczyć czterolatce, która lubiła słodycze i mleko zanim nie okazało się że nie może ich jeść? dziecku które niecierpliwie otwiera torebkę z prezentem od taty, który zwyczajnie muszę jej odebrać?
        gdybym miała trochę więcej kasy, otworzyłabym fabrykę słodyczy z ksylitolem i mlekiem ryżowym
        • triismegistos Re: ex mąż 02.09.11, 17:10
          Variu, fabryka fabryką, ale może chcesz jakieś przepisy?
          • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:15
            chętnie!
            wymyślamy już cuda wszelkie ...
            nawet chłop mój upiekł ciasto dla małej, według własnego pomysłu...problemem jest, że mąka bezglutenowa - bo też jest na czarnej liście - średnio sie "klei", więc ciasto było jedzone łyżką:D
            • triismegistos Re: ex mąż 02.09.11, 17:22
              Pomyślę, zrobię próby i pomyślę. Co dokładnie jest na liście produktów zakazanych? Mleko sojowe może? Albo jogurt bez laktozy?
              • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:34
                niestety nie może niczego co zawiera białko mleka, nie chodzi o laktozę tylko o kazeinę
                zakazane jest mleko, jogurty, masło, również roślinne, soja i wszelkie produkty sojowe, cukier, gluten, wszelkie przyprawy poza solą morską, wszelkie zioła, wszystkie owoce cytrusowe, jabłka, wiekszość ryb, drożdże

                dozwolone bez ograniczeń - ksylitol, mleko ryżowe, olej kokosowy, gruszki, banany, jagody, jajka, kukurydza, ryż w każdej postaci, mięsa wszelkie i ziemniaki, warzywa okopowe i... to tyle

                mimo ogromnej kreatywności całej rodziny, będę wdzięczna za wszelkie przepisy, które Ci przyjdą do głowy... moja córa jest smakoszką, a tak mało rzeczy wolno jej jeść
                • triismegistos Re: ex mąż 02.09.11, 17:57
                  A żelatyna? Aromaty do ciasta? I kakao?
                  • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 18:01
                    kakao może, żelatynę też, aromatów nie znosi, ma nadwrażliwość na wszelkie ... toleruje naturalne zapachy owoców, nie cierpi cytrusów... toleruje delikatny zapach wanilii
                    • triismegistos Re: ex mąż 02.09.11, 18:11
                      Pierwsze co przychodzi mi do głowy, to "ptasie mleczko" z mleka ryżowego z żelatyną, słodzone ksylitolem, z aromatem waniliowym w polewie czekoladowej. Albo bez polewy, za to z kawałkami owoców. Jak u niej z tłuszczami? Nigdy nie używałam mleka ryżowego, więc muszę poeksperymentować z proporcjami, żeby dało się skonsumować. No, i trzeba wygenerować jakąć polewę czekoladową. Akurat z powodu uszkodzonej nogi jestem uziemiona w domu, więc mogę się tym zająć. W ciągu kilku dni coś wymyślę, tylko szturchnij mnie od czasu do czasu.
                      • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 18:14
                        dobrze kumo gadacie:D
                        może w niewielkich ilościach czekoladę gorzką taką bez cukru i mleka:)

                        mleko ryżowe jest paskudne:(
                        • triismegistos Re: ex mąż 02.09.11, 18:23
                          A imbir? Zauważyłam, że paskudne dietetyczne słodycze stają się całkiem zjadliwe po dodaniu soku imbirowego?
                          • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 18:28
                            niestety nie może
                            ma taką silną nadwrażliwość na większość zapachów że nawet kiedy np. kroję cytrynę w kuchni przy zamkniętych drzwiach, potrafi przybiec i powiedzieć mi że strasznie śmierdzi w całym domu...
                            wszystkie aromatyczne przyprawy dodatki i zioła odpadają
                            • po-trafie Re: ex mąż 02.09.11, 18:43
                              Zupelnie nie w temacie chcialam powiedziec, ze diabelnie wspolczuje i zycze zeby udalo sie wymyslic tyle przepisow i znalezc tyle produktow nieszkadzacych malej ile sie da.

                              Jest szansa ze to przejdzie z wiekiem?
                              • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 18:46
                                dziękuje za ciepłe słowo:)
                                to autyzm, nie minie na pewno... na diecie będzie zawsze... ale intelektualnie rozwija się lepiej niż rówieśnicy, a nad zaburzeniami integracji sensorycznej oraz uspołecznianiem ciągle pracujemy

                                będzie dobrze, wierzę w to... może nie do końca młoda będzie samodzielna, ale wypracujemy co się da
                                • i.nes Re: ex mąż 02.09.11, 18:50
                                  podoba mi się Twój optymizm :) fajnie mieć taką mamę! :)
                                  • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 18:53
                                    optymizm to moje drugie imię:)
                                    poza tym mam naprawdę wspaniałego partnera, który traktuje moje córki jak księżniczki
                                    mamę, która zajmuje się dziećmi, kiedy potrzebuję
                                    brata który jest moim przyjacielem
                                    to daje siłę:)
                                    • i.nes Re: ex mąż 02.09.11, 18:53
                                      pięknie! :)
                            • blue.basmati Re: ex mąż 02.09.11, 21:51
                              Varia, a Mała ciasta lubi? Bo z tych składników sporo dobrych rzeczy można upiec :) Rozumiem że olej/oliwa z oliwek nie jest na czarnej liście?
                              • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 22:34
                                lubi ciasta, oliwa z oliwek w niewielkich ilościach może być
                                dla mnie sporym problemem jest upieczenie jej fajnego ciasta biorąc pod uwagę że jeszcze to musi być bezglutenowe i bez drożdży, używam bezglutenowego proszku do pieczenia, kombinujemy wszyscy takie eksperymenty że aż głowa boli, ale oczywiście wszelkie przepisy mile widziane:)

                                ale zdecydowanie po ponad roku od wprowadzenia diety jej zachowania autoagresywne minęły, znów nawiązuje - z domownikami i znanymi sobie ludźmi - kontakt wzrokowy , jest znacznie lepszy kontakt , a w nauce ogromny postęp

                                trochę jeszcze kuleje uspołecznianie ale przedszkole jej się podoba:)
                                • blue.basmati Re: ex mąż 02.09.11, 22:44
                                  Faktycznie spore wyzwanie. A jak z produktami z owsa-może je jeść?
                                  • varia1 Re: ex mąż 03.09.11, 20:38
                                    owsa niestety nie może :(
                                    przepisy są fajne, o ile znajdują się zamienniki... niestety nie wszystkie z nich reagują podobnie jak pierwotne składniki
                                • blue.basmati Re: ex mąż 02.09.11, 22:51
                                  Varia, a znasz tą firmę?
                                  bezgluten.pl/poradnik.html
        • miau_weglowy Re: ex mąż 02.09.11, 17:11
          normalnie i na serio dziecku wytlumaczyc,ze sa rozne choroby na swiecie i jedne dzieci nie moga jesc tego, inne tamtego. oczywiscie bedziesz musiala tlumaczyc to w kolko latami, takie zycie... :) ale jak sie postarasz, to dziecko jak cos dostanie, to samo bedzie Ci przynosic,zeby mama sprawdzila, czy to mozna jesc. nawet samo bedzie czytalo pozniej sklad. musisz cos tez namotac,ze tato niestety ma slaba pamiec bla bla bla, zebys nie wychodzila na 'ta zla' co na nic nie pozwala... ;) a tate do wiwatu, tak swoja droga...
          • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:23
            ona wie, ze wielu rzeczy nie może i zawsze pyta... sama już niektóre produkty pamięta

            trochę mi przykro że jej własny ojciec tego NIE CHCE zapamiętać i zamiast sprawić jej radość kupując cokolwiek innego , niekoniecznie jadalnego (ma w diecie znacznie więcej ograniczeń, więc nawet owoce nie są bezpieczne), robi taką głupotę

            mówiłam to już ze trzydzieści razy, ale nie trafia
            • triss_merigold6 Re: ex mąż 02.09.11, 17:37
              Rzuć w niego tymi słodyczami, istnieje szansa, że trafi(sz). Ja bym zrobiła solidną, głośną awanturę z całym repertuarem zarzutów w stylu "chcesz wykończyć dziecko" i zagroziła, że wniosę o ograniczenie praw rodzicielskich + kontakty pod nadzorem kuratora. Wcale nie musisz tego chcieć tak naprawdę, ale co szkodzi powiedzieć?
              • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:50
                ograniczenie praw+kontakty pod nadzorem już mamy....
                • triss_merigold6 Re: ex mąż 02.09.11, 17:55
                  Ups. To nie mam pomysłu, przykro mi.
                  • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:58
                    mimo wszystko , dzięki za chęci:)
                • lacido Re: ex mąż 03.09.11, 20:51
                  no to nie rozumiem co Ciebie zaskoczyło. ograniczenia władzy i kontaktów pod nadzorem tak dla hecy chyba nie zażądałaś, miałaś jakieś powody - głowa tylko po to by nie kapało do środka to pewnie jeden z nich ;) (dla ścisłości, mówię o eks ;)
                  • varia1 Re: ex mąż 03.09.11, 22:22
                    napisałam o tym już w tym wątku... nawet mnie nie bardzo zaskoczyło , tylko po prostu ręce opadają;)
                    • lacido Re: ex mąż 04.09.11, 20:31
                      ano opadają, cóż zrobić ;/
    • fajnajozia Re: ex mąż 02.09.11, 17:02
      Następnym razem yebnij go tymi czekoladkami. Może zapamięta.
    • to.niemozliwe Re: ex mąż 02.09.11, 17:41
      Najwyrazniej nie wierzy, ze to jego dzieci...:-P
      • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 17:52
        ciekawe zatem po co próbuje się z nimi spotykać ?
        żeby było ciekawiej, te dietetyczne ograniczenia małej to właściwie dzięki niemu
        • to.niemozliwe Re: ex mąż 02.09.11, 18:29
          Jak to po co? Za jedna czekolade cudze dzieci maja wysypke, a Ty bol glowy. Przynajmniej tyle z tego ma. :-D
          • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 18:37
            jakbyście się znali, normalnie:D
    • i.nes Re: ex mąż 02.09.11, 18:05
      varia1 napisała:

      > ręce opadają... ten typ jest niereformowalny

      To ja mam pomysł - techniczny, ale może zadziałać :) Jeśli oboje z eksem macie maile na @gmail to możesz w Google Docs stworzyć plik pt. Lista Prezentów i go eksowi udostępnić. W tym pliku wypisujesz pomysły na prezenty dla dziewczynek, a te zrealizowane - odhaczasz. Jeśli to dozwolone produkty spożywcze, to oczywiście mogą wisieć na stałe lub być co rusz dopisywane. Myślę że podobnie mogłaby zadziałać notatka na Facebooku, widoczna tylko dla eksa.

      Plus jest taki, że dostęp do pliku jest zawsze, więc Ty możesz swobodnie dopisywać nowe pomysły, komentować czy dziecku się spodobało czy nie za bardzo, zaś eks ma z czego wybierać i jest dużo większe prawdopodobieństwo, że dokona dobrego zakupu. Minus oczywiście jest taki, że chłopa wyręczasz ;)
      • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 18:36
        pomysł byłby świetny, gdyby dało się z nim w ogóle dogadywać na jakikolwiek temat.... niestety w naszym przypadku niewykonalny.... :(
        ech, zazdroszczę ludziom,którzy potrafią po rozwodzie bez większych zgrzytów pozostać rodzicami i współpracować....

        na szczęście mój partner, choć absolutnie nie stara się im zastąpić ojca, doskonale wie, co dla moich córek jest ważne i odpowiednie, potrafi z drugiego końca świata przywieźć coś o czym marzą i widzę jaką radość sprawia mu radość na ich buźkach
        • i.nes Re: ex mąż 02.09.11, 18:42
          varia1 napisała:

          > pomysł byłby świetny, gdyby dało się z nim w ogóle dogadywać na jakikolwiek tem
          > at.... niestety w naszym przypadku niewykonalny.... :(

          Spróbuj, bo tu chodzi o dzieci. Wyślij mu taką listę smsem - na zachętę. A jeśli się nie zastosuje, zbieraj te nietrafione prezenty do pudełka i daj mu pod najbliższą choinkę :D
          • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 19:10
            próbowałam wielu sposobów, to jest mur nie do pokonania
            • i.nes Re: ex mąż 02.09.11, 19:15
              jakich sposobów?
              • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 19:22
                wiesz to jest długa historia, która ciągnie się już kilka lat... żeby nie przedłużać - to jest facet który stosował wobec dzieci przemoc fizyczną i emocjonalną, więc nie da się z nim dogadać, uwierz mi...
                mimo ograniczenia mu władzy rodzicielskiej, nie mogę mu zabronić pojawienia się w szkole np. na rozpoczęciu roku szkolnego, czy też przesłania dzieciom prezentów
                • i.nes Re: ex mąż 02.09.11, 20:06
                  no to faktycznie słabo...
    • lacido Re: ex mąż 02.09.11, 20:37
      to, że mu powiedziałaś nie znaczy że wie ;) powiedzenie "mówić jak do ściany" sprawdza się przy większości mężczyzn ;/ można milion razy coś mówić a jakoś przyswojenie wiedzy i korzystanie z niej idzie opornie ;/
      • varia1 Re: ex mąż 02.09.11, 20:59
        w tym przypadku nie chciałabym obrażać ściany;)
        • lacido Re: ex mąż 02.09.11, 21:03
          :)
      • wlody1 Re: ex mąż 03.09.11, 11:21
        To proste. Zrób Mu np. gulasz i dosyp laxygenu. Jak spędzi cały dzień na kiblu to dokładnie zapamięta. Poza tym możesz jeszcze dodać że dzieci miałyby podobnie po zjedzeniu tych- dla Nich- świństw. No i jeszcze jedna zaleta tego rozwiązania- nie będzie Cię objadać:):):)
        • varia1 Re: ex mąż 03.09.11, 20:36
          ta rada byłaby cenna, gdybyś uważnie przeczytał moje wypowiedzi w tym wątku
          ale dziękuję mimo wszystko, bo pobudziłeś moją wyobraźnię
    • sandycandy Re: ex mąż 05.09.11, 09:17
      Przecież to jest bardzo proste i wiadomo o co chodzi. Tatuś nie zawraca sobie głowy wymyślaniem sensownych prezentów, tylko po drodze wstępuje do najbliższego sklepu i kupuje, (a może dostaje jakieś upominki od innych i w ten sposób sam się ich pozbywa :)
      Sama doświadczyłam podobnej sytuacji, gdy dziadkowie z daleka raz na ruski rok odwiedzali wnuczkę, zawsze dostawała ptasie mleczko. Za którymś razem, przez przypadek, tuż przed wizytą spotkałam dziadka w sklepie pod domem z ptasim mleczkiem w ręce.
    • funny_game Re: ex mąż 05.09.11, 11:36
      Przeczytałam cały wątek i sobie myślę, że Ty święta kobieta jesteś, Varia.
      Ja bym chyba w nerwach buca o usiłowanie otrucia dziecka oskarżyła :/
      • varia1 Re: ex mąż 05.09.11, 13:56
        z tą świętością moją to tak nie przesadzaj, bo się tu zaraz odezwą moi adwersarze;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka