Dodaj do ulubionych

Po rozstaniu

16.09.11, 15:18
Czym się najlepiej zająć po rozstaniu z facetem?
Obserwuj wątek
    • marguy Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:20
      Soba, a co?
      • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:22
        > Soba, a co?

        A nic, tak się pytam:)
        • simply_z Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:27
          ale... wy chyba nie....?
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:28
          takie pytanie z twoich ust brzmi podejrzanie :)
        • marguy Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:28
          Ty sie jeszcze doigrasz, jak tak bedziesz mnie denerwowac, babo jedna!
          Piorun sycylijski cie trafi :D
          • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:36
            > Piorun sycylijski cie trafi :D

            A ten piorun syscylijski to co toto? :D
            • marguy Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:43
              to taki od natychmiastowego zakochania sie, patrz watek "zakochalam sie w arabie" czy cos w tym stylu
              • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:46
                O, wiedziałam, że gdzies o tym czytałam:)
          • wlody1 Re: Po rozstaniu 17.09.11, 17:35
            marguy napisała:


            > Piorun sycylijski cie trafi :D

            Też "kupiłem" ten tekst:) Piękny...:):):)
            • anais_66 Re: Po rozstaniu 18.09.11, 02:11
              wlody1 napisał:

              > Piorun sycylijski cie trafi :D
              >
              > Też "kupiłem" ten tekst:) Piękny...:):):)

              Moment... to Wy wcześniej o takim piorunie nie słyszeliście?!
      • torado Re: Po rozstaniu 17.09.11, 18:28
        marguy napisała:

        > Soba, a co?

        czytasz w mych myślach....;)
    • ipone123 Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:31
      szukaniem nowego faceta? :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:34
        ipone123 napisała:

        > szukaniem nowego faceta? :)


        i znaleźć frajera pocieszyciela? :)
        • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:38
          > i znaleźć frajera pocieszyciela? :)

          czasem trafi się frajer, a czasem nie-frajer:P
    • spamuje.sobie.cichaczem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:36
      Można prowadzić nadal aktywne życie forumowe, udowadniając tym, którzy nie mogą tego zweryfikować, że jest super (życie pełne pasji, czytania, ciekawej pracy).
      • simply_z Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:37
        to taka ironia co xD
        • spamuje.sobie.cichaczem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:39
          No jasne :-)
          Bardzo lubię czytać fora i blogi. Życie każdego wydaje się takie żurnalowe :-)

          (żurnal jest już przejęciem językowym tak jak żyrandol, czy jeszcze nie?)
          • simply_z Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:41
            albo jak z zurnala'przepraszam ,brak polskich znakow do 17.00:)
            i wszyscy maja zajebiste zwiazki oraz prace..
      • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:40
        > Można prowadzić nadal aktywne życie forumowe, udowadniając tym, którzy nie mogą
        > tego zweryfikować, że jest super (życie pełne pasji, czytania, ciekawej pracy)

        To też jest myśl. Ale co z seksem?
        • spamuje.sobie.cichaczem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:47
          Na forum wszystkie kobiety są seksbombami, mają orgazm za każdym razem i najlepiej tentego na świecie. Mężczyźni za to zawsze myślą na początku o partnerce, czekając z wystrzelaniem swego wielgachnego i zawsze twardego penisa aż do 2 orgazmu wielokrotnego partnerki.
          • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:50
            > Na forum wszystkie kobiety są seksbombami, mają orgazm za każdym razem i najlep
            > iej tentego na świecie.

            Selektywnie te fora czytasz, z niezwykłą czułością na słowa: seks, orgazm, penis, orgazm...
            :D
            • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:53
              Ale to prawda, wszyscy tu mają idealne związki a jak przychodzi co do czego to zdrada zdradę goni (Kiira, Salma).
              • daenerys_targaryen Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:56
                I Ty, Brutusie?!:P

                • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:02
                  Buzi buzi. :P
                  • daenerys_targaryen Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:07
                    Ciągle liczę na to, że dostanę w końcu osobiście;)
                    • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 17:30
                      Ja też. :P
                      • daenerys_targaryen Re: Po rozstaniu 16.09.11, 18:42
                        Kitkó, mam już pomysł na naszą pierwszą randkę - pójdziemy do Parku Fontann.
                        Będzie romantycznie i wogóle;).
                        Oczywiście, jak go znowu łaskawie uruchomią. Chciałam tam zaciągnąć E., ale okazało się, że zamknięty:(.
                        • kitek_maly Re: Po rozstaniu 18.09.11, 22:35
                          Wolałabym inną lokalizację, tam mnie jakoś nie ciągnie. :P
        • soulshunter Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:10
          > To też jest myśl. Ale co z seksem?
          mozesz pieprzyc ile wlezie, bez wzgledu na plec i upodobania.
          • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:17
            > mozesz pieprzyc ile wlezie, bez wzgledu na plec i upodobania.

            Boskie! :)
            • soulshunter Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:20
              Prawda? Na dodatek z kim tylko chcesz, jak dlugo chcesz a nawet z kilkoma osobami na raz, bez narazania sie ich partnerom. Czyz forum nie jest piekne?
              • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:44
                > Prawda? Na dodatek z kim tylko chcesz, jak dlugo chcesz a nawet z kilkoma osoba
                > mi na raz, bez narazania sie ich partnerom

                Orgazm też wielokrotny? :P
              • devilyn Re: Po rozstaniu 16.09.11, 17:57
                Ale sprecyzuj ile...bo jak liczę to dziurek brakuje... :>
    • bijatyka Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:40
      Słuchaaam ????
      • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:42
        > Słuchaaam ????

        No ja tylko, Bijatysiu, się pytam przecież.
        • bijatyka Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:43
          Czyli co, spać spokojnie ?
          • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:46
            > Czyli co, spać spokojnie ?

            Jakbyś dziesięć melisek przed snem wypiła:)
            • bijatyka Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:48
              To to o co Ci ?????????
      • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:43
        E tam, obstawiam, że w drugiej setce Cafem dopiero napisze, że chodzi o koleżankę. ;)
        • marguy Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:46
          itek, racja!
          widzialas jak sie szelmowsko usmiechnela na moje troskliwe i wyczerpujace "a co?"
          • marguy Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:47
            kitek, wybacz, zezarlo mi pol kitka ale sie poprawiam
        • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:48
          > E tam, obstawiam, że w drugiej setce Cafem dopiero napisze, że chodzi o koleżankę. ;)

          Te, Kitek, jaką koleżankę? W wątku nic a nic o koleżance nie było! :)
          • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:51
            Że chodzi o kogoś innego po prostu. Tudzież stwierdziłaś, że trzeba trochę rozruszać forum. ;) A wiadomo, że perypetie uczuciowe stałych bywalców są najbardziej poczytne. ;)
            • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:56
              > Że chodzi o kogoś innego po prostu. Tudzież stwierdziłaś, że trzeba trochę rozr
              > uszać forum. ;)

              Ani jedno, ani drugie.
              Potrzebuję balsamu na moją posiniaczoną psyche, więc se na forum szukam:)
        • policjawkrainieczarow Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:55
          kitek_maly napisała:

          > E tam, obstawiam, że w drugiej setce Cafem dopiero napisze, że chodzi o koleżan
          > kę. ;)

          ja obstawiam, ze pozazdroscila kirze telenoweli.
          • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:59
            policjawkrainieczarow napisała:

            > kitek_maly napisała:
            >
            > > E tam, obstawiam, że w drugiej setce Cafem dopiero napisze, że chodzi o k
            > oleżan
            > > kę. ;)
            >
            > ja obstawiam, ze pozazdroscila kirze telenoweli.

            Jak na razie obie z Kitkiem niczym kulą w płot, ale kto szuka, ten znajduje:P
            • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:04
              Ale mi chodzi tylko o to, że na bank nie chodzi o rozstanie z Antonio.
              Może chodzi o ulubioną suszarkę do włosów albo kolekcję origami. Ale to już mniejsza z tym, wątek o takiej treści i tytule musi wywołać poruszenie nie ma na to rady. ;)
          • daenerys_targaryen Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:01
            > ja obstawiam, ze pozazdroscila kirze telenoweli.

            Ale proszę uprzejmie, ja już skończyłam, chętnie zrobię miejsce dla Cafem.

            A tak serio, Cafem, mam nadzieję, że wszystko u Ciebie ok?
            • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:14
              A tak serio, Cafem, mam nadzieję, że wszystko u Ciebie ok?

              Jasne:)
              Już mię się humor poprawił.
    • tymczasowaola Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:44
      Powiedz, że wyjechał na weekend...
      • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:50
        Ej no, nie przesadzajcie. :D
        Naprawdę wiadomość o tym, że Cafem się rozstała z facetem wstrząsnęłaby Wami bardziej niż jakby Wasz związek się rozwalił (sądząc po reakcjach :P). Dajcie na luz, bo to śmiesznie wygląda. ;)
        • simply_z Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:55
          ej no ,kto by sie tam interesowal moim zwiazkiem czy randkami:)
          ale watki o Antonio to jest cos
          • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:00
            > ale watki o Antonio to jest cos

            A gdzie tu padło coś o Antonio? :D
          • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:00
            Ja bym czytała z wypiekami.

            W piekarniku. :P
          • kombinerki.pinocheta Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:07
            A ty bylas kiedys na randce?
            • simply_z Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:15
              to bylo do mnie..?
              • kombinerki.pinocheta Re: Po rozstaniu 17.09.11, 17:31
                A niby do kogo?

                Wyglada na to, ze z calego forum tylko ty nie bylas na randce. Wspolczuje ci. :)
        • tymczasowaola Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:59
          Ej no, nie przesadzaj.
          Naprawdę traktujesz serio wszystkie komentarze do wątków?
          • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:01
            Te które brzmią jak by miały być poważne, to tak.
            No chyba nie będziesz wmawiać mi teraz, że to było nie na serio, bo wtedy musiałoby być ironicznie-złośliwe. ;)
            • tymczasowaola Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:02
              Nie, to by było nie w moim stylu:)
              • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:05
                Więc właśnie, w wątkach Cafem to ja zajmuję miejsce podgryzacza.
                • tymczasowaola Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:07
                  Nie tylko w jej, zresztą:)
                  • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:11
                    A to fakt. :D
                    Eh a kiedyś tak nie było... Człowiek dziadzieje na starość i nic mu się nie chce poza strofowaniem młodzieży. ;)
                • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:16
                  > Więc właśnie, w wątkach Cafem to ja zajmuję miejsce podgryzacza.

                  Właśnie. Trzecie, czy czwarte, bo trolla hejterzyny i temu podobnych w niczym nie przebijesz:P
        • policjawkrainieczarow Re: Po rozstaniu 17.09.11, 18:57
          kitek_maly napisała:

          > Ej no, nie przesadzajcie. :D
          > Naprawdę wiadomość o tym, że Cafem się rozstała z facetem wstrząsnęłaby Wami ba
          > rdziej niż jakby Wasz związek się rozwalił

          nie. Ale kafem moglaby doznac wzstrząsu gdyby jej wont o takim tytule nie miał conajmniej dwustu wpisów, a jesteśmy mili.
    • uleczka_k Re: Po rozstaniu 16.09.11, 15:53
      Robieniem czegoś fajnego, co lubię tak długo aż wróci stamtąd dokąd poszedł tuż po rozstaniu. A potem z czarującą minką powiedzieć, że czekałaś z kolacją na niego :D Na męcz polazł jakiś? Czy na wyjazd firmowy?
    • hotally Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:00
      Przechodziłam to niedawno, tyle że z fałszywą przyjaciółką.
      Najlepiej wyjechać na jakieś wakacje. Ja wybralam południe Hiszpanii- dużo słońca, dobrego jedzenia, dobrego wina, muzyki, zabawy... polecam zmienić klimat, żeby się odstresować i naładować pozytywnie do życia!
      Wszystkiego NAJ!!!
    • princessjobaggy Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:06
      Zakochac sie w Arabie.
    • soulshunter Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:07
      cafemowna, powiedz siostrze ze jo tutej z otfartymi rencyma przyjmniem tylko flaszke niek przyniesie
      • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:28
        > cafemowna, powiedz siostrze ze jo tutej z otfartymi rencyma przyjmniem tylko fl
        > aszke niek przyniesie

        Przy niej i 3 flaszki by Ci nie wystarczyły :D
    • kombinerki.pinocheta Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:10
      NIIIEEE !

      Nie mozecie sie rozstac. Jestescie taka wspaniala, pelna ciepla, radosci i milosci para. Zostaliscie dla siebie stworzeni. Jak sie rozejdziecie to ten swiat nie bedzie juz taki sam.

      A tak na powaznie. Jak Cafem, Salma i ich idealne zwiazki sie skoncza to koncze z forum.
      • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:27
        > A tak na powaznie. Jak Cafem, Salma i ich idealne zwiazki sie skoncza to koncz
        > e z forum.

        Przestań kombiak, bo nie oprę się pokusie i jeszcze Salmę namówię... :)
        • marguy Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:30
          tia, a salma na to jak na lato ;)
          • salma75 Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:36
            marguy napisała:

            > tia, a salma na to jak na lato ;)

            Znaczy na co?
            • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:38
              > Znaczy na co?

              Jak to na co?

              Kombiak złożył propozycję nie do odrzucenia. My wysypiemy swoje związki, a on wysypuje się z forum.
              Dla dobra forumowego ogółu może się poświęcimy? :)
              • salma75 Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:44
                cafem napisała:


                > Jak to na co?
                >
                > Kombiak złożył propozycję nie do odrzucenia. My wysypiemy swoje związki, a on w
                > ysypuje się z forum.
                > Dla dobra forumowego ogółu może się poświęcimy? :)


                No ba! Nawet dziś! Ale dzieci zostawić przy mężu i zakochać się przy pomocy pioruna czy raczej zostać opuszczoną przez męża, który pójdzie w siną dal z moją najlepszą przyjaciółką? Waham się...

                • cafem Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:49
                  > No ba! Nawet dziś! Ale dzieci zostawić przy mężu i zakochać się przy pomocy pio
                  > runa czy raczej zostać opuszczoną przez męża, który pójdzie w siną dal z moją n
                  > ajlepszą przyjaciółką?

                  Piorun jest ostatnio najbardziej trędi.
      • kitek_maly Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:32
        Jeszcze zapomniałeś o związku Hjusa. Też był opisywany jako modelowy - kobieta na łańcuchu w kuchni niosąca w zębach piwo swojemu ideałowi - a potem się okazało ' za mało mnie kochała, czułem się samotny w tym związku' - tak, jakby na forum nie było tego widać. ;)
        • simply_z Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:47
          po prostu poszla po rozum do glowy:)
      • salma75 Re: Po rozstaniu 16.09.11, 16:34
        kombinerki.pinocheta napisał:


        > A tak na powaznie. Jak Cafem, Salma i ich idealne zwiazki sie skoncza to koncz
        > e z forum.

        Misiu, zmartwię Cię, nigdy nie twierdziłam, że mój związek jest idealny :). Ba! Ja nawet pisałam, że miał wzloty i upadki ;).
        Wciąż ewoluuje, może zmierza w stronę ideału ;)? Jak dla mnie mogłoby w sumie pozostać tak jak jest - proporcje słodkopierdzenia i darcia pierza są w tej chwili w sam raz ;).


        Do Cafem, banalnie - ja po prostu skupiłabym się na sobie - kursy językowe, kino, książki, koleżanki, może w miarę możliwości wyjechałabym na trochę. Albo wzięła kociaka, szczeniaka - coś co absorbuje uwagę.
      • sid-sid Re: Po rozstaniu 16.09.11, 17:40
        Chyba ostatnio nie uważałeś na lekcjach, albo stosujesz kilkuwarstwową ironię.:)
    • zajonc.o.poranku Re: Po rozstaniu 16.09.11, 20:29
      Innym facetem.
      • gr.eenka Re: Po rozstaniu 16.09.11, 20:37
        ja to nie wiem skąd się biorą ci inni faceci :)
        • zajonc.o.poranku Re: Po rozstaniu 17.09.11, 16:59
          gr.eenka napisał:
          > ja to nie wiem skąd się biorą ci inni faceci :)

          Pełno tego towaru chodzi po mieście. Wystarczy się uśmiechać.
    • moonogamistka Re: Po rozstaniu 16.09.11, 20:32
      Nowym facetem.
      Sportem.
      Hobby.
      Praca- nalogowo.
      Siedzeniem w necie:D
    • samuela_vimes Re: Po rozstaniu 17.09.11, 17:56
      Następnym facetem?
    • ada828 Re: Po rozstaniu 17.09.11, 18:20
      Głupie pytanie, choć podobno takich nie ma, są tylko głupie odpowiedzi. Tym czym dotychczas się zajmowałaś, chyba ze jesteś pusta jak to pytanie.
      • torado Re: Po rozstaniu 17.09.11, 18:34
        ada828 napisała:

        > Głupie pytanie, choć podobno takich nie ma, są tylko głupie odpowiedzi. Tym czy
        > m dotychczas się zajmowałaś, chyba ze jesteś pusta jak to pytanie.

        ojoj czyżby to była prowokacja :D
      • wszedlem Re: Po rozstaniu 17.09.11, 18:43
        skad wiedzialas? wprawdzie nie z facetem, ale rozstalem sie raptem kilkanascie godzin temu. albo inaczej, zostalem rozstany. bo mnie rodzina nie zaakceptowala (ona Niemka). i nie mam pomyslu. zalalem sie, kontynuuje, spalilem dwie paczki. nic nie przykuwa mojej uwagi. wszyscy zajebisci, na pochyle drzewo... dawac, wytrzymam.
        • torado Re: Po rozstaniu 17.09.11, 18:48
          wszedlem napisał:

          > skad wiedzialas? wprawdzie nie z facetem, ale rozstalem sie raptem kilkanascie
          > godzin temu. albo inaczej, zostalem rozstany. bo mnie rodzina nie zaakceptowala
          > (ona Niemka). i nie mam pomyslu. zalalem sie, kontynuuje, spalilem dwie paczki
          > . nic nie przykuwa mojej uwagi. wszyscy zajebisci, na pochyle drzewo... dawac,
          > wytrzymam.

          wytrzymasz.....w końcu facet jesteś.......:)
        • margie Re: Po rozstaniu 17.09.11, 19:48
          wszedłem: jak laska sie rozstaje z facetem, bo go jej rodzina nie akceptuje, to pier.dol taka laske!!!
          Przestan pic, bo alkohol jeszcze zadnego problemu nie pomogl rozwiazac, zostaw te fajki! idz na spacer, na silownnie, na basen, zmecz sie fizycznie. Wszystko w zyciu mija.
        • anais_66 Re: Po rozstaniu 18.09.11, 02:15
          wszedlem napisał:

          > rozstalem sie raptem kilkanascie godzin temu. albo inaczej, zostalem rozstany. bo mnie rodzina nie zaakceptowala (ona Niemka).

          A to ona niepełnoletnia, że rodzina za nią decyduje?
    • facettt czy istnieje zycie poza -zwiazkowe ? 17.09.11, 18:54
      (dla kobiet, naturalnie)
      i czy kazdy temat okolo-zwiazkowy trzeba tu walkowac ?

      w koncu sa zakupy
      sprzatanie
      gotowanie
      pranie
      praca
      mamuska
      sex
      nauka

      i "zwiazki" sa do tego na xuja potrzebne.

      nie mowie o dzieciarach, bo to tylko klopot.
      • torado Re: czy istnieje zycie poza -zwiazkowe ? 17.09.11, 19:07
        facettt napisał:

        > (dla kobiet, naturalnie)
        > i czy kazdy temat okolo-zwiazkowy trzeba tu walkowac ?

        należałoby przeprowadzić badania wśród kobiet czy istnieje........:D
        a kto Ci każe wałkować ten temat?
      • anais_66 Re: czy istnieje zycie poza -zwiazkowe ? 18.09.11, 02:15
        facettt napisał:

        > (dla kobiet, naturalnie)

        Tak :)
    • fiigo-fago Nie myśleniem o nim 17.09.11, 20:40
      Ja tez niedawno rozstałem się ze swoją partnerką. Wieloletni związek, ona całym moim światem, a tu ciach! I nie ma nic... Miesiąc przechorowałem, a potem zacząłem myśleć o przyszłości. Jako że jestem teraz wolny to mogę pozwolić sobie na pracę za granicą i z tą myślą z tym robię sobie kursy. Odnawiam kontakty z dawnymi znajomymi, co ich zaniedbałem. Zacząłem szukać nowej miłości, a że ciężko tak od razu znaleźć tą co by się chciało z nią sprzędzie resztę życia, więc w między czasie znalazłem sobie FF, bo mężczyzna ma jednak swoje potrzeby. :) I życie jakoś powoli toczy się naprzód, ból coraz słabszy, perspektywy na horyzoncie zarysowane, będzie kiedyś dobrze. :)
    • kitek_maly Re: Po rozstaniu 18.09.11, 22:39
      O nie, nic się ten wątek nie wyjaśnił? Co za badziew. :P
      • marguy Re: Po rozstaniu 18.09.11, 23:17
        kitek,
        bedziemy sie od cafemowej domagac zwrotu za bilety.
        No bo zeby tak bez pointy ludzi trezymac kilka dni?
        • a_nonima Re: Po rozstaniu 19.09.11, 09:54
          No iii?
          • cafem Re: Po rozstaniu 19.09.11, 11:39
            a_nonima napisała:

            > No iii?

            No iii nic:)
            Zadałam pytanie, bo mnie z nudów w pracy trzepało i wzrostu napięcia potrzebowałam, doczekałam się może 3 odpowiedzi na temat i niemal stu rozważeń na temat mojego stanu związkowego, napięcie się podniosło, ja się rozładowałam, a z Antoniem oczywiście mamy za sobą kolejny romantyczny łikend:P
            • wez_sie Re: Po rozstaniu 19.09.11, 11:46
              szkoda, ale pewnie i tak cie rzuci, bo zwiazek z takim badziewiem jest raczej awykonalny.
    • wez_sie antek cie puscil kantem? 19.09.11, 09:58
      hahahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka