kitek_maly 24.09.11, 14:04 Tylko ślub cywilny i dodatkowo rozdzielność majątkowa - czy w takim razie ślub ma tu jakieś uzasadnienie czy generalnie sobie całkowicie odpuścić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wartosc.energetyczna Re: Ślub 24.09.11, 14:10 jest uzasadnienie, np. w dziedziczeniu, łatwiejszym rejestrowaniu potomka i paru innych pierdołach. niektórym wystarcza, innym nie Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: Ślub 24.09.11, 14:14 Oglądam właśnie film o dwóch ślubach i trzech miłościach i jestem ciekawa jak się skończy;) A co do Twego pytania to pewnie zależy po co konkretna para bierze ślub. W moim przekonaniu ślub bierze się z miłości i jest to jakiś ważny moment wzajemnej deklaracji wobec siebie i innych. Tak więc majątek (rozdzielność lub jej brak) nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 24.09.11, 14:23 Ech, uświadomiłaś mi, że to najczystsza i najszczersza forma ślubu - kiedy nie łączy Bóg ani kasa. Po prostu pure love. :P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 25.09.11, 13:04 Zależy komu. ;) Mnie wystarczy obietnica składana człowiekowi, którego wybieram, nie będę w to mieszać bytów z innych wymiarów. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt smiech na sali :) 24.09.11, 14:27 1/4 slubow wynika w polsce ze stanu wyzszej koniecznosci - gdy przynajmniej jedna ze stron (przewaznie mezczyzna) wcale nie ma na ten slub ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: smiech na sali :) 24.09.11, 14:29 A kogo to obchodzi? Nie o tym jest wątek, jak byś nie zauważył. Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: smiech na sali :) 24.09.11, 14:42 facettt napisał: > 1/4 slubow wynika w polsce ze stanu wyzszej koniecznosci - gdy przynajmniej je > dna ze stron (przewaznie mezczyzna) wcale nie ma na ten slub ochoty. Ale jak to się ma do mojej wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt tak to sie ma do Twej wypowiedzi, Dziewcze :) 24.09.11, 17:14 asystentka_prezesa_zarzadu napisała: W moim przekonaniu ślub bierze się z miłości i Tak to ma sie do Twej wypowiedzi - ze czesto NIE z milosci, lecz z koniecznosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: tak to sie ma do Twej wypowiedzi, Dziewcze :) 24.09.11, 19:14 facettt napisał: > asystentka_prezesa_zarzadu napisała: > W moim przekonaniu ślub bierze się z miłości i > > Tak to ma sie do Twej wypowiedzi - ze czesto NIE z milosci, lecz z koniecznosci > :) No ale ja pisałam o sobie przecież, użyłam sformułowania 'w moim przekonaniu'. O innych się nie wypowiadałam. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: tak to sie ma do Twej wypowiedzi, Dziewcze :) 25.09.11, 14:38 asystentka_prezesa_zarzadu napisała: > No ale ja pisałam o sobie przecież, użyłam sformułowania 'w moim przekonaniu'. > O innych się nie wypowiadałam. nikt nic nie ma do "Twojego przekonania". pozostan przy nim. jezeli jednak owo przekonanie rozmija sie nieco z rzeczywistoscia, to dla dobra prawdy obiektywnej warto te "rozmijalnosc" zaznaczyc :) Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: tak to sie ma do Twej wypowiedzi, Dziewcze :) 25.09.11, 15:50 facettt napisał: > nikt nic nie ma do "Twojego przekonania". pozostan przy nim. > jezeli jednak owo przekonanie rozmija sie nieco z rzeczywistoscia, > to dla dobra prawdy obiektywnej warto te "rozmijalnosc" zaznaczyc :) Ale z jaką rzeczywistością rozmija się moje przekonanie? Sugerujesz, że wzięłam ślub nie z miłości? Kitka pytała o osobiste zdanie forumowiczów a nie o statystyki i rzeczy oczywiste. Bo oczywiste jest, że statystycznie to część ludzi pobiera się z miłości, część dla kasy, część dla niższych podatków, część dla sąsiadek, itd. Tutaj każdy miał się wypowiedzieć za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wartosc.energetyczna Re: tak to sie ma do Twej wypowiedzi, Dziewcze :) 25.09.11, 15:54 asystentka_prezesa_zarzadu napisała: > facettt napisał: > > > > nikt nic nie ma do "Twojego przekonania". pozostan przy nim. > > jezeli jednak owo przekonanie rozmija sie nieco z rzeczywistoscia, > > to dla dobra prawdy obiektywnej warto te "rozmijalnosc" zaznaczyc :) > > Ale z jaką rzeczywistością rozmija się moje przekonanie? Sugerujesz, że wzięłam > ślub nie z miłości? > Kitka pytała o osobiste zdanie forumowiczów a nie o statystyki i rzeczy oczywis > te. Bo oczywiste jest, że statystycznie to część ludzi pobiera się z miłości, c > zęść dla kasy, część dla niższych podatków, część dla sąsiadek, itd. Tutaj każd > y miał się wypowiedzieć za siebie. no i się facet wypowiedział, tyle że skromnie nazwał swoje zdanie prawdą obiektywną :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: tak to sie ma do Twej wypowiedzi, Dziewcze :) 25.09.11, 15:57 asystentka_prezesa_zarzadu napisała: ) > > Ale z jaką rzeczywistością rozmija się moje przekonanie? - z obiektywna rzeczywistoscia :) Sugerujesz, że wzięłam ślub nie z miłości? - nic nie sugeruje. do Twojego przekonania bezposrednio w ogole sie nie odnosze. > Kitka pytała o osobiste zdanie forumowiczów a nie o statystyki i rzeczy oczywis > te. Bo oczywiste jest, że statystycznie to część ludzi pobiera się z miłości, c > zęść dla kasy, część dla niższych podatków, część dla sąsiadek, itd. Tutaj każd > y miał się wypowiedzieć za siebie. - malo mnie obchodzi, o co Kitka pytala tak jak malo kogo obchodzi moje zdanie na ten temat. Mnie natomiast obchodzi obiektywna rzeczywistosc, a nie indywidualne zdanie kazdego. a ta , niestety, skrzeczy :))) PS. jak zdrowie Prezesa ? Odpowiedz Link Zgłoś
wartosc.energetyczna Re: smiech na sali :) 24.09.11, 14:52 facettt napisał: > 1/4 slubow wynika w polsce ze stanu wyzszej koniecznosci - gdy przynajmniej je > dna ze stron (przewaznie mezczyzna) wcale nie ma na ten slub ochoty. jak zwykle na temat Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Ślub 25.09.11, 16:06 ślub bierze się z miłości i jest to jakiś ważny moment wzajemnej deklaracji wobec siebie i innych. Tej glupoty nie warto powtarzac bez zastanowienia. Miosc rodzi sie trwa i umiera bez potrzeby ani pomocy papierow i instytucji. Slub to tylko prawne zabezbieczenie wlasnych interesow. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: Ślub 24.09.11, 14:16 Nie napisałaś jednej zasadniczej kwestii, to Twoje zdanie co do ślubu czy osoby z którą się spotykasz? Jeśli Twoje to rób co uważasz, nie wiele tu pomoże opinia forum. Jeśli wybranka, a Ty przypadkiem masz inny pogląd na ten temat, to masz problem i w takiej sytuacji lepiej sobie to odpuścić. Sam ślub? Ludzie biorą go lub nie biorą z tysiąca różnych powodów. Ważne, aby te powody u obu stron się pokrywały. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Ślub 24.09.11, 15:17 Oczywiscie, ze ma! Przed slubem żyje się z mysla, ze zwiazek może się skonczyć w kazdej chwili. W momencie ślubu natomiast przyrzekacie sobie, ze zrobicie wszystko aby związek przetrwał do końca zycia. Dla mnie to zupełnie inne nastawienie, mimo że w codziennym życiu niby zmian nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
timetotime Re: Ślub 24.09.11, 15:49 beverly1985 napisała: > Oczywiscie, ze ma! Przed slubem żyje się z mysla, ze zwiazek może się skonczyć > w kazdej chwili. W momencie ślubu natomiast przyrzekacie sobie, ze zrobicie wsz > ystko aby związek przetrwał do końca zycia. Hahaha, idealistka :). Odpowiedz Link Zgłoś
wartosc.energetyczna Re: Ślub 24.09.11, 17:42 timetotime napisała: > beverly1985 napisała: > > > Oczywiscie, ze ma! Przed slubem żyje się z mysla, ze zwiazek może się sko > nczyć > > w kazdej chwili. W momencie ślubu natomiast przyrzekacie sobie, ze zrobic > ie wsz > > ystko aby związek przetrwał do końca zycia. > > > Hahaha, idealistka :). > > a to są ludzie, którzy już w momencie ślubowania zakładają że to tylko na chwilę? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 26.09.11, 11:38 A pobieranie się gdy się w to nie wierzy, to głupota. :P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 25.09.11, 13:18 > Oczywiscie, ze ma! Przed slubem żyje się z mysla, ze zwiazek może się skonczyć > w kazdej chwili. W momencie ślubu natomiast przyrzekacie sobie, ze zrobicie wsz > ystko aby związek przetrwał do końca zycia. Yhym, to moim zdaniem jest jedyną poważną zaletą ślubu (vs. związek niezalegalizowany), że jednak w momencie kryzysu człowiek będzie się 3 x bardziej starał, żeby go zażegnać. Bo komu by się chciało znowu jakieś papierki popisywać, żeby się rozejść. ;) No ale niestety minus - syndrom 'zaklepany, to już nie muszę się starać'. Odpowiedz Link Zgłoś
miniplusultra Re: Ślub 24.09.11, 17:10 Małżonkowie mają z mocy prawa wzajemne pełnomocnictwo w zakresie "zwykłych spraw", są obydwoje stronami umowy najmu lokalu mieszkalnego, który służy do zaspokajania potrzeb ich rodziny, choćby tylko 1 z nich ją zawarło. Małżonek ma prawo złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie drugiego małżonka. Łatwiej zasięgnąć informacji o stanie zdrowia pacjenta, bo czasem jest tak, że nie upoważnił nas w swojej karcie. Żona, która pozostaje bez pracy może być objęta ubezpieczeniem zdrowotnym męża. Łatwiej o przysposobienie dziecka. "ślub to tylko papier" - okazuje się w wielu sytuacjach, że nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Ślub 24.09.11, 19:21 To przedostatnie zabrzmiało dla mnie interesująco :D Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian Re: Ślub 24.09.11, 18:40 kitek_maly napisała: > Tylko ślub cywilny i dodatkowo rozdzielność majątkowa - czy w takim razie ślub > ma tu jakieś uzasadnienie moim zdaniem tak to powinno wyglądać, skąd wątpliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Ślub 24.09.11, 19:25 Już samo zawarcie ślubu jest pewnym rodzajem umowy, a moim zdaniem intercyza jest wyrazem braku zaufania dla małżonka, tj. podejrzenia o rozrzutność, nałogi itp. Nie biorę ślubu z osobą, której nie ufam. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 25.09.11, 13:13 > Już samo zawarcie ślubu jest pewnym rodzajem umowy, a moim zdaniem intercyza je > st wyrazem braku zaufania dla małżonka, tj. podejrzenia o rozrzutność, nałogi i > tp. Nie biorę ślubu z osobą, której nie ufam. Eeee nie zgodzę się z tym. Intercyza wyrazem braku zaufania? Raczej chronienia interesów obojga, w przypadku gdy jedno z nich będzie miało kłopoty - zawinione bądź nie. Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Ślub 26.09.11, 10:29 Myślę, że intercyza na samym wstępie to sposób zabezpieczenia się przed tymi zawinionymi problemami typu kredyt za plecami żony, hazard, kochanki. Skoro chcesz się zabezpieczyć, znaczy że podejrzewasz Rozdzielność majątkowa z powodu działalności gospodarczej jednego z małżonków to całkiem inna bajka i tylko wtedy jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 26.09.11, 11:00 przed tymi za > winionymi problemami typu kochanki Właśnie w tym rzecz. :P Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Ślub 26.09.11, 11:12 No to po co wychodzić za mąż za faceta, którego podejrzewasz o te kochanki? Gdzie sens, gdzie logika, ja się pytam? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ślub 26.09.11, 11:19 logika może być taka, że nie ma męża bez kochanki;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 26.09.11, 11:40 Oraz taka, że swoich kochanków też chcę jakoś zabezpieczyć. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Ślub 26.09.11, 13:11 - Jaka jest najczęstsza wada postawy u żonatych mężczyzn? - Dupa na boku :D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 26.09.11, 11:40 > No to po co wychodzić za mąż za faceta, którego podejrzewasz o te kochanki? > Gdzie sens, gdzie logika, ja się pytam? A tam, od razu podejrzewasz... Nie mam zamiaru płacić za buty jakiejś niuni w przyszłości. :P Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Ślub 26.09.11, 13:10 No to weźże znajdź sobie takiego, co nie będzie zdradzał. Z zasadami i w ogóle. Jak Józek nasz forumowy :D. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 26.09.11, 19:54 E tam, wtedy to i ja musiałabym z jednym starym całe życie się przepychać. :P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 25.09.11, 13:21 To w takim razie po co w ogóle ślub, jak połączenie formalne nie pociągałoby za sobą żadnych skutków prawnych. Ale jak się okazuje byłam w błędzie, bo tak jak koleżanka wyżej napisała, jest wiele spraw, o których nie myśli się na co dzień a na które ten papierek ma wpływ. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawa_orlica Re: Ślub 25.09.11, 14:18 grzeczna_dziewczynka15 napisała: > Ślub bierzesz?:) Gratulacje! Biedny facet. :( Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 Nie taki on biedny 25.09.11, 16:15 krwawa_orlica napisała: > Biedny facet. :( Nie taki on biedny, skoro ustala rozdzielczosc majatkowa, by wlasnie biednym nie zostac :) Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: Ślub 26.09.11, 10:22 Zawsze małżonek będzie przedstawiał-moja żona! Np.tak: www.youtube.com/watch?v=-W--y9904yQ Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ślub 26.09.11, 11:32 No wreszcie, myślałem że nigdy sie nie zdecydujesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ślub 26.09.11, 11:47 kitek_maly napisała: > Na ślub z Tobą? ;)) A czy jakby mi rozum odebrało? ;) Mnie ze ślubów to co najwyzej druchny interesuja :) Na jakikolwiek, w razie konieczności nawet ślub czystości :D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 26.09.11, 12:02 > A czy jakby mi rozum odebrało? ;) Mnie ze ślubów to co najwyzej druchny interes > uja :) Eh no jak Cię żadna panna młoda nie interesuje, to kurde sam widzisz. :P Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ślub 26.09.11, 13:59 kitek_maly napisała: > > A czy jakby mi rozum odebrało? ;) Mnie ze ślubów to co najwyzej druchny i > nteres > > uja :) > > Eh no jak Cię żadna panna młoda nie interesuje, to kurde sam widzisz. :P > Nie powiedziałem że żadna, byle nie własna :) Daj znać kiedy ślub to sprawdzę czy cudza mnie zainteresuje ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub 26.09.11, 19:52 > Nie powiedziałem że żadna, byle nie własna :) Ehhhhhh. Czyli żadna na własność Cię nie interesuje... :> Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ślub 26.09.11, 20:31 kitek_maly napisała: > > Nie powiedziałem że żadna, byle nie własna :) > > Ehhhhhh. Czyli żadna na własność Cię nie interesuje... :> > No, nie przesadzajmy - dzielić na bieżąco się nie zamierzam :> Ale powiedzmy że puchar przechodni mi nie przeszkadza :D Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ślub 27.09.11, 08:02 kitek_maly napisała: > Jesuuu, jak nic nie rozumie... > Kto nie rozumie? :> Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ślub 27.09.11, 08:12 kitek_maly napisała: > Aaaaaa 3 osoba. :P > O, jak miło, sprytny kitek :D Więc czego nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 Re: Ślub 26.09.11, 15:35 kitek_maly napisała: > Tylko ślub cywilny i dodatkowo rozdzielność majątkowa - czy w takim razie ślub > ma tu jakieś uzasadnienie czy generalnie sobie całkowicie odpuścić? ja nie rozumieć - a gdyby był kościelny to miałby większy sens? jak dla mnie ślub to ślub:) a rozdzielność majątkowa to absolutna podstawa Odpowiedz Link Zgłoś
izak31 Re: Ślub 27.09.11, 05:06 Dzis z mężem mamy trzecią rocznicę ślubu. ślub był cywilny i mamy rozdzielność. Jestesmy razem szczęśliwi i rozdzielność nam w niczym nie przeszkadza. A jesli ktos twierdzi,ze intercyza to brak zaufania to ma chyba ciut na bakier ze zdrowym rozsądkiem Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Ślub 28.09.11, 10:59 Bo widzisz, ktoś miał kiedyś w sygnaturce, że dzielenie konta jest zdecydowanie trudniejsze niż dzielenie łóżka :). Mój były miał kiedyś taki plan, że jego ojciec będzie wpłacał kasę na moje konto i razem będziemy sobie nim rządzić. Nie zgodziłam się, nie ufałam najnormalniej w świecie i jak się okazało miałam rację. Obecnemu podam nawet PIN do karty lub dane do logowania i mam pewność, że żadnego szwindla mi nie wykręci. Ale z tej uczciwej strony znałam go jeszcze przed związkiem. Odpowiedz Link Zgłoś