IP: *.torun.mm.pl 25.08.04, 21:12
drogie panie, czy gdyby wasz ukochany przespał się z facetem,
potraktowałybyście to jak zdradę? Gdybym przyłapał moją pannę na igraszkach z
jakąś inną, prawdopodobnie bym się przyłączył. Czy też tak na to patrzycie?
Czy stosunek z kotem to też zdrada? Czy zdrada ogranicza się tylko w
przypadku mężczyzm - do seksu z inną kobietą, czy nie?
Obserwuj wątek
    • cashca Re: zdrada? 25.08.04, 21:15
      Szczerze to nie zastanawialam sie bo wiem ze z moim facetem nie ma takiej opcji-
      zeby z innym facetem, sex z kotem to nie zdrada tylko zoofilia-to sie leczy.
      • Gość: kozborn Re: zdrada? IP: *.torun.mm.pl 25.08.04, 21:20
        w tym wypadku nie chodzi mi o obiektywizm, czy to sie leczy, czy tego sie nie
        leczy. chodzi o to, czy kobieta czuje sie zdradzona.
        • cashca Re: zdrada? 25.08.04, 21:25
          Mysle ze nie czuła bym sie zbyt fantastycznie gdybym sie dowiedzial ze moj
          facet spi z innym facetem, chyba czula bym sie zdradzona bo preciez przyjemnosc
          cielesna sprawial mu ktos po za mna...ehhh sama nie wiem..ale jedno jest pewne
          na jakis czas przestala bym z nim sypiac...nie moglabym...
        • Gość: mon Re: zdrada? IP: *.toya.net.pl 27.08.04, 10:48
          tak, czy z kotem, czy z kaloryferem - zdrada
    • Gość: Vivid Re: zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 21:26
      Zatanawiam sie jakie Ty masz chłopie podejscie do kobiet. Czy Ty kiedykolwiek
      kochaleś?? Nie wiem jak inne kobiety, dla mnie zdradą byłoby gdyby mój
      meżczyzna poszedł do łozka z facetem.Teraz utwierdzam sie w przekonaniu, że Ty
      chyba naprawdę nigdy nie kochałeś kobiety miłościa szczerą bo gdybyś kochał to
      nie pomyślałbyś o trójkącie, a tymbardziej o seksie z kotem.Człowieku zastanów
      sie czego chcesz.Życze Ci abys poznał prawdziwy smak miłości.
      • verdandii Re: zdrada? 25.08.04, 22:05
        jakby sie okazalo ze ten moj facet jest homoseksualista lub biseksualista to
        tak, uznalabym to za zdrade.Gdyby mu sie to przytrafilo np po pijaku czy w
        ogole jakis dziwacznych okolicznosciach ( chociaz teraz se takich nie
        wyobrazam) to poczulabnym sie naprawde dziwnie...a co masz taki problem i nie
        wiesz czy powiedziec swojej dziweczynie?? buahahaha :D
        • Gość: cosmitka Re: zdrada? IP: *.158.30.238.Dial1.Chicago1.Level3.net 25.08.04, 22:48
          bardzo podobaly mi sie te wszystkie teksty odnosnie kota, ale sie usmialam!!!!

          a poza tym(razem czy osobno) mysle kozborniem ze to bylaby
          zdrada:>....buhahaha!!! kocie, gdzie jestes?!
    • Gość: kozborn Re: zdrada? IP: *.torun.mm.pl 26.08.04, 00:05
      łaaaaaaaa. zaraz robita ze mnie wyzutego z miłości a ja po prostu zadaję
      stricte teoretyczne pytania. vesna kocham Cie. nie było żadnego kota w moim
      życiu, nie rycz...
    • Gość: Nika Re: zdrada? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:24
      Oczywiście, że to zdrada. Ale taką łatwiej bym przełknęła niż gdyby to zrobił z
      kobietą. Kiedyś się właśnie sama nad tym zastanawiałam i wybrałam, ze wolałabym
      by facet (jak już musi) to by zdradził mnie z facetem, niż z kobietą...
      A kobiety nie mają takich samych fantazji erotycznych jak faceci; widząc to
      wcale nie odczuwałabym ochoty na przyłączenie się, raczej zmieszanie i może
      obrzydzenie jka dotyka innego faceta, mężczyzna dotyka drugie męskie ciało -
      wole tego nie widzić!
      Znając odpowiedz mojego faceta, jednak nie chciał by mnie przyłapaćna
      igraszkach z inną kobietą - stwierdził, że poczułby się niespełniony, skoro ja
      szukam gdzieś indziej i to z kobietą!
      Stosunek z kotem - to nie zdrada, to choroba psychiczna, w takim przypadku nie
      ma już kogo zdradzić! :)
    • Gość: lady_in_dark Re: zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 17:08
      z innym facetem? na pewno odebralabym to jako zdrade, i zabolaloby mnie to
      jeszcze bardziej, niz gdyby puscil sie z jakas panienka. no i poza tym nigdy
      juz nie mialabym pewnosci, czego on tak naprawde chce...
      • Gość: kozborn Re: zdrada? IP: *.torun.mm.pl 27.08.04, 17:32
        wszystko płynie, doprawdy... dlaczego seks z kotem do zoofilia nadająca się do
        leczenia a zaspokajanie się sztuczną cipką to zwykła masturbacja? nie rozumiem
        tego. ostatecznie każda forma seksu to tak naprawdę masturbacja, nie uważacie?
    • bussiness Re: zdrada? 27.08.04, 17:34
      jasne ze kobieta nie mialaby nic przeciwko wiedziac ze jej facet wpychal fiuta
      w dupe jakiegos pedala a teraz chce uprawiac sex z nia... swietna sprawa..
      • Gość: kozborn Re: zdrada? IP: *.torun.mm.pl 27.08.04, 17:43
        moja woli, żebym ją zdradził z facetem. a moja mama, kiedy ją pytałem,
        powiedziała, że z dwojga złego, woli, żeby tata przespał się z kobietą. i gdzie
        tu logika?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka