Dodaj do ulubionych

Zagadka ekonomiczna.

03.10.11, 18:48
Taka myśl nie naszła, otóż jakiś czas temu musiałam wybrać z konta wszystkie środki. I co dziwne bardzo szybko się ich pozbyłam, nie odkładając specjalnie. Mając taką samą ilość środków na koncie w banku, udaje mi się zaoszczędzić jeszcze, mimo, że wydatki miesiąc w miesiąc mam zbliżone. I tak mnie zastanawia to, bo okazuje się, że mając kasę w gotówce bardzo szybko się jej wyzbywam. Właściwie nie wiem na co, bo zakupy żywieniowe robię raz w tygodniu dużym sklepie, nie wydaję pieniędzy na jakieś okazjonalne zachcianki. Tymczasem pieniążki trzymane w domu rozeszły mi się w mig, gdy ttaka tama ilość środków na koncie spokojnie sobie siedzi na koncie i zostaję jakaś tam jej część na kolejny miesiąc.
Czy tylko mnie kasa gotówkowa rozchodzi się mig, czy konto nawet nieoszczędnościowe ma jakieś magiczne zdolności zatrzymujące przy mnie forsę?
Obserwuj wątek
    • raohszana Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 18:50
      Niepilnowana ucieka w nocy.
      • maitresse.d.un.francais Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 18:51
        raohszana napisał:

        > Niepilnowana ucieka w nocy.
        >
        U mnie na koncie jest dobra kryjówka. ;-)
        • raohszana Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 18:55
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > U mnie na koncie jest dobra kryjówka. ;-)
          *
          Bo jak je na konto wpłacasz - to oni je, pieniążki te, w formie papierowej, zamykają w sejfie i nie mogą one uciekać!
          • maitresse.d.un.francais Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 19:03
            raohszana napisał:

            > maitresse.d.un.francais napisała:
            >
            > > U mnie na koncie jest dobra kryjówka. ;-)
            > *
            > Bo jak je na konto wpłacasz - to oni je, pieniążki te, w formie papierowej, zam
            > ykają w sejfie i nie mogą one uciekać!

            Ale ja oferuję ją tym, co uciekają Samueli. ;-)
            >
            • raohszana Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 19:09
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > Ale ja oferuję ją tym, co uciekają Samueli. ;-)
              *
              Ah, wspaniałomyślnie proponujesz im azyl! Cóż za wielkoduszność! ;)
              • maitresse.d.un.francais Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 19:51
                Widać u Samueli im źle. ;-)
                • samuela_vimes Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 20:57
                  A czyli, że mnie one nie lubią, a na koncie strzeże ich skrzat Oszczędniak? No to dałam mu wolne i się gość obraził. Teraz muszę go przekupić wódką.
                  • czadroman Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 21:33
                    lokaty sobie zakładaj, to pomyślisz zanim zerwiesz i stracisz odsetki
    • piotr-wwa Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 19:14
      Mając kasę na koncie człowiek podświadomi oszczędza, bo boi się, że ich tam zabraknie.
      Mając ją w portfelu na początku miesiąca widzi go grubego i wydaje więcej niż powinien. Nawet jeżeli nie są to pierdoły, to są to środki potrzebne (np. chemiczne, których być może kupuje więcej).
      A może to po prostu zbieg okoliczności i wszystko w domu się kończy jak wyjmujesz kasę z konta.
      • samuela_vimes Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 21:01
        No właśnie wchodzi na to, że jednak kasa na koncie mniej się wydaje. Może to też z czystego lenistwa wynika, że nie chce się iść do bankomatu, żeby w osiedlowym sklepiku kupić brakującą śmietanę.
        • josef_to_ja Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 21:26
          I może to jest myśl. Swoją drogą jak ja korzystam z karty to zawsze więcej wydam, mam odwrotnie niż Ty
    • ka-mi-la789 Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 19:39
      W portfelu mieszka podjadek pieniężny i żre banknoty (egzemplarze zmutowane wsuwają także monety).
    • asdfhjkl Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 19:41
      alez odkrylas ameryke kobieto!
      • samuela_vimes Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 20:58
        Amerykę to Krzysiu odkrył, a nie Samuela. Samuela to dawny pijak co najwyżej.
    • czadroman magia :)) 03.10.11, 21:31
      nie ma to jak znaleźć sobie wymówkę aby uspokoić sumienie
      rozumiem inflacja szaleje, ceny rosną, tusk źle rządzi ale... magia???
      to mogła tylko kobieta wymyślić
    • bijatyka Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 21:32
      Ja z gotówki to mam co drugi dzień odłożone przez romeo 12 zł na fajki, na górnej półce w kuchni.
    • cherry-cherry Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 21:38
      Moze facet Ci podbiera z portfela, ciuchaczem i stopniowo, co mniejsze nominaly zeby mniej bylo widac ;)
      Mialam kiedys kolezanke, ktora tak podbierala mezowi (mowila z przymruzeniem oka, ze sama sobie bierze kieszonkowe) a biedaczysko zachodzil w glowe jak ta forsa mu sie rozchodzi w eskpresowym tempie? I jakos sie, z tego co mi wiadomo, nigdy nie zorientowal ze na wlasnym lonie hoduje domowego zlodzieja ;)
      Moze Ty tez tak masz, hehe ;)
      • josef_to_ja Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 21:44
        To ona zajęta? :(
    • zeberdee24 Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 21:50
      Mnie tam zawsze kasa zostaje, nawyki żywieniowe mam niekosztowne, na imprezy nie chodzę bo mi się nie chce, wydarzenia kulturalne w których biorę udział zwykle są dosyć tanie, do dobrych ubrań mam pewną słabość ale tutaj też jak się wie gdzie uderzyć to można bez przepłacania fajne rzeczy kupić.
      • wez_sie Re: Zagadka ekonomiczna. 04.10.11, 08:07
        > do dobrych ubrań mam pewną słabość ale tutaj też jak się wie gdzie uderzyć to można bez przepłacania fajne rzeczy kupić.

        lumpeks - super!
    • 83kimi Re: Zagadka ekonomiczna. 03.10.11, 22:44
      Ja tam mam na odwrót, pieniądze widać, gdy znikają z portfela, a z konta nie, więc łatwiej stracić rachubę.
      A jak braknie mi na śmietanę, to idę do bankomatu.
      • samuela_vimes Re: Zagadka ekonomiczna. 04.10.11, 07:31
        > A jak braknie mi na śmietanę, to idę do bankomatu.

        Ja jestem za leniwa. ;-)
    • wez_sie jezeli ich nie wydalas, to moze sie nimi... 04.10.11, 08:04
      ...podcieralas?
      no przeciez same sie nie ulotnily
    • bruthal Re: Zagadka ekonomiczna. 04.10.11, 08:08
      sądząc po nicku pieniądze trzymasz w Królewskim Banku Ankh-Morpork więc jak najbardziej "jakieś magiczne zdolności zatrzymujące przy tobie forsę"
    • rudenko to samo tylko z czekoladą 04.10.11, 09:22
      ja mam to samo co samuela tylko, ze z czekoladą. Jak ją mam w domu to znika ;))))) w moim brzuchu, a jak lezy w sklepie to lezy i nie znika :)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka