ikcort
08.11.11, 10:42
Nadobne koleżanki, zacni koledzy!
Zazwyczaj jest tak, że widome świadectwo zdanej matury przechowujemy w biurku do później starości. Niektórzy z nas od czasu do czasu je wyjmują i oglądają, wspominając beztroską młodość. Poszukuję ludzi, którzy w mniej czy więcej szczególnych okolicznościach postradali lub zaprzepaścili oryginał swojego świadectwa, najlepiej wraz z odpisem.
Przygotowuję reportaż do Wyjściowych Surdutów. Nazywam się Karol Stomil Doczesny i gwarantuję anonimowość.