Dodaj do ulubionych

Zaprzepaściłem świadectwo maturalne

08.11.11, 10:42
Nadobne koleżanki, zacni koledzy!

Zazwyczaj jest tak, że widome świadectwo zdanej matury przechowujemy w biurku do później starości. Niektórzy z nas od czasu do czasu je wyjmują i oglądają, wspominając beztroską młodość. Poszukuję ludzi, którzy w mniej czy więcej szczególnych okolicznościach postradali lub zaprzepaścili oryginał swojego świadectwa, najlepiej wraz z odpisem.

Przygotowuję reportaż do Wyjściowych Surdutów. Nazywam się Karol Stomil Doczesny i gwarantuję anonimowość.
Obserwuj wątek
    • gocha033 ja tez zaprzepascilam. 08.11.11, 10:48
      to znaczy papier mi zostal

      ale ni cholery nie jestem w stanie odroznic calki od pochodnej, o rozniczkach nie wspominajac.
      • ikcort Re: ja tez zaprzepascilam. 08.11.11, 10:55
        > ale ni cholery nie jestem w stanie odroznic calki od pochodnej, o rozniczkach nie
        > wspominajac.

        Całka to odwrotność pochodnej, a różniczka to wyniczek odejmowanka. :)
        • maly.jasio a rachunek rozniczkowy 10.11.11, 14:34
          ikcort napisał:

          > Całka to odwrotność pochodnej, a różniczka to wyniczek odejmowanka. :)


          a rachunek rozniczkowy kojarzy mi sie z rachunkiem rozancowym
          - wiec od razu czuje do niego wstret

    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 10:49

      > Przygotowuję reportaż do Wyjściowych Surdutów. Nazywam się Karol Stomil Doczesn
      > y i gwarantuję anonimowość.

      Dlaczego anonimowość? Dla sławy mógłbym świadectwo zjeść, ale tak anonimowo to nie.
      • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 10:52
        > Dlaczego anonimowość? Dla sławy mógłbym świadectwo zjeść, ale tak anonimowo to nie.

        Spokojnie, gwarantuję anonimowość jedynie na życzenie, nie jest ona obowiązkowa. :)
    • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 10:51
      a chciałam założyć wątek: filet z dzieckiem
      • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 10:57
        O! :D
        A ja "grzechy do prania".
        • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:03
          :) albo taka fuzja wątków: a gdyby kobiety miały coś w majtkach - dokładanie do interesu
          • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:15
            Mi się wczoraj rymem forum zobaczyło:
            orzechy do prania,
            siła ubrania.
            • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:35
              ja ostatnio wykryłam znany amerykański serial na forum, nazywa się blee ;)
              • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:38
                :DDDDD
                To jest normalnie produkt placek męt!
                • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:52
                  wątek z debil note wyleciał, a szkoda miał taki potencjał:)
                  • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 12:07
                    Moderacja zaprzepaściła potencjał debil note ;)
                    • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 12:37
                      to nie było takie sobie zwykłe zaprzepaszczenie: moderacja z premedytacją zadźgała wątek i ukryła zwłoki na ośle;)
                      • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 13:02
                        I biedny człowiek teraz nie wie, że go ktoś w obcym języku obraził!
                        • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 13:10
                          Oqrde, Siksa, teraz zobaczyłam:
                          facet z dzikiem
                          :F
                          • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 13:21
                            hahhahaha:)
                            omamy mamy
                            • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 13:26
                              zapomniałam o debilnej nucie;)
                              • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 13:32
                                wacek z dzieckiem :D
                                wiesz, co ja to się chyba położę i poczytam american psycho - tam są takie relaksujące opisy trędowej odzieży. może mi się poprawi do popołudnia.
                                • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 13:34
                                  Przeczytałam: trędowatej młodzieży.
                                  Zacznę wydawać debilne nuty albo poproszę Cię do tańca ;D
                                  • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 13:52
                                    to zacznij, bo ja planuję karierę jako senior didżej officer (SDO) w mojej parafii i nuty jak najbardziej się przydadzą.
                                    • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 13:59
                                      Może lepiej senior account didżej officer (SADO)? :>
                                      Do parafii w sam raz! :D
                                      • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 20:25
                                        :))))
                                        dzięki, że accounta tam wstawiłaś, a nie alzheimera;)
                                        • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 21:05
                                          :) znajdź 1 szczegół

                                          https://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s320x320/303141_2509697190615_1498657796_2690726_207944912_n.jpg
                                          • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 10.11.11, 13:01
                                            Jacyś panowie w kieckach się przed mojego znajomego wepchali? :F
                                            (boska fota) :D
        • maly.jasio a po hollere ? 08.11.11, 11:16
          unny_game napisała:
          > A ja "grzechy do prania".

          a ty co, chcesz je wyprac i znowu robic te same ?

          ja stare grzechy wrzucam natychmiast do kosza.
          wole robic ciagle nowe.
    • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:02
      Papierek maturalny to pikuś do odzyskania. Gorzej, jak przyjdą (ONI!) i powiedzą, że zaszła pomyłka i jednak nie mam matury, bo ktoś mi źle orty policzył.
      I nie takie rzeczy się gubiło.
      • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:06
        > Gorzej, jak przyjdą (ONI!) i powiedzą, że zaszła pomyłka
        > i jednak nie mam matury, bo ktoś mi źle orty policzył.

        Szczególny wypadek! Czy wówczas traci się za jednym zamachem również wykształcenie wyższe? Jeśli wyciągnąć jakimś sposobem fundamenty spod domu, to zawali się on cały, jak sądzę.
        • funny_game Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:17
          No właśnie, zimny pot na plecach, co?
          Domy się przynajmniej nie pocą.
        • varia1 Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:18
          a dyplom ukończenia przedszkola masz?
          bo ja ciągle go mam, lubię patrzeć jak moje dzieci zaśmiewają się do łez widząc matkę w charakterze blond rozczochrańca:)
          • simply_z Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:21
            tak ,zawieruszylam gdzies odpis.
            • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:26
              > tak ,zawieruszylam gdzies odpis.

              Ja na odwrót: mam odpis (co prawda bardzo pomięty), ale nie mam oryginału. Wiem, gdzie jest, ale z pewnych przyczyn nie mogę go stamtąd niestety wydobyć.
          • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:24
            > a dyplom ukończenia przedszkola masz?

            Tak, z oddzielnym poświadczeniem, że pilnie chłodziłem na religię (czerwone serduszko). :) Brakuje mi tylko świadectwa matury (zaprzepaściłem) i, jak się niedawno okazało, ukończenia podstawówki (zawieruszyłem). Ponadto zdewastowałem w przypływie złości jeden ze swoich trzech indeksów (m.in. wypisywałem w nim wulgaryzmy pod adresem uczelni). :/
            • varia1 Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:36
              no to jak masz dyplom z przedszkola, to się nie obawiaj o swój fundament edukacyjny;)
              z tą religią to coś kręcisz;)
              • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:41
                > z tą religią to coś kręcisz;)

                Czemu tak sądzisz? Już co jak co, ale akurat z religii zawsze byłem dobry, i to w szkołach wszystkich szczebli, z liceum włącznie. Religia i informatyka – oto dwa przedmioty, w których rzeczywiście celowałem. :)
                • varia1 Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:46
                  musisz być strasznie młody skoro miałeś w przedszkolu religię:)
                  • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 11:55
                    > musisz być strasznie młody skoro miałeś w przedszkolu religię:)

                    No właśnie, jak to jest? Mam 27 lat, czyli do przedszkola chodziłem jeszcze w tzw. poprzednim ustroju, a religię miałem na pewno. Coś tu się nie zgadza…
                    • varia1 Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 12:23
                      może chodziłeś do przedszkola prowadzonego przez zakonnice?
                      • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 12:28
                        > może chodziłeś do przedszkola prowadzonego przez zakonnice?

                        Skąd! To było jakoś tak, że najpierw chodziłem sobie na religię do salki przykościelnej, a potem pod koniec przedszkola czy wręcz w zerówce miałem już religię na miejscu, to jest w przedszkolu. Ale to i tak chyba było jeszcze przed upadkiem komunizmu. (Upadkiem na cztery łapy, dodajmy).
                        • varia1 Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 12:32
                          no to musiało być w jakimś świątobliwym regionie ;)
                          ja w przedszkolu religii nie miałam, chodziło się na religie od pierwszej klasy podstawówki, do salki przy kościele, a religia do szkoły weszła jak byłam pod koniec podstawówki, jeszcze ośmioletniej - chyba w siódmej klasie... , no ale ja jestem parę latek starsza od ciebie... muszę brata mego zapytać, on jest mniej więcej w twoim wieku
                        • alienka20 Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 14:33
                          Mam podobne wspomnienia. Najśmieszniejsze było to, że nasza zerówka była właśnie przy kościele, ale niedaleko parku. Mimo wszystko - miejska zerówka
    • lled Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 12:51
      zaprzepascilem swiadectwo i odpis z ocenami. i co? zycie toczy sie dalej. a na cholere komus ten papier dzisiaj?
    • wez_sie ja 08.11.11, 16:00
      i co teraz?
    • bezpocztyonline Bzdurny temat 08.11.11, 16:17
      ikcort napisał:

      > Poszukuję ludzi, którzy w mniej czy więcej szczegó
      > lnych okolicznościach postradali lub zaprzepaścili oryginał swojego świadectwa,
      > najlepiej wraz z odpisem.

      Utrata świadectwa maturalnego, nawet z odpisem, to nie koniec świata.

      W razie potrzeby pisze się pismo do swojego liceum/technikum z prośbą o wydanie duplikatu dokumentu. I wydają. Przecież wszystko mają w aktach.
    • devilyn Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 16:44
      Ale jaja :D
    • zmienna_elfka Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 17:52
      Phi, ja też. Niech Ci to nie spędza snu z powiek, ludziom przytrafiają się gorsze tragedie :)) A serio - poproś w sekretariacie swojej szkoły średniej o duplikat. Poza tym - do czego dorosłemu człowiekowi potrzebne świadectwo maturalne??
    • aeris Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 18:38
      zaprzepascic to chyba mozna szanse, a nie swiadectwo?
      • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 18:54
        > zaprzepascic to chyba mozna szanse, a nie swiadectwo?

        Okazuje się, że można zaprzepaścić świadectwo. Tego naprawdę nie da się inaczej nazwać, szukałem wielu określeń: zgubić, utracić, postradać, zawieruszy… dużo jest różnych słów na takie okazje, ja jednak swoje świadectwo zaprzepaściłem, tak to niestety wygląda. :/
        • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 20:56
          wiesz co? Ty je po prostu posiałeś i to teraz owocuje robaczywką;)
          • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 21:08
            > wiesz co? Ty je po prostu posiałeś i to teraz owocuje robaczywką;)

            Posiałem świadectwo ukończenia podstawówki, gdzieś się zawieruszyło. Ale uwierz mi: ze świadectwem maturalnym sprawa jest bardziej skomplikowana.

            Poza tym jaką znowu robaczywką? Ja tylko chciałem sparodiować panią z Wysokich Obcasów. Pani ta poleciała w siną dal razem ze swoim wątkiem, a została parodia, co do której już nie wiadomo, co parodiuje. I co? Chciałem być zabawny, a wyszedłem na człowieka niespełna rozumu. Świetnie!
            • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 21:34
              ależ ja wiem, bo byłam rano:)

              robaczywka jest niestety efektem owocowania i posiania. mam dzisiaj fazę skojarzeniowo-twórczą i bredzę tak przez cały dzień.

              dla przykładu: wiesz, jak się nazywa dziecko krowy?







              pokrowiec, ha!

              bo dziecko tomka - potomek
              dziecko ciotki - pociotek;)

              a to dopiero początek;)

              hahahaha. no autentycznie mi odbija :D
              • wez_sie Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 21:42
                mi sie odbija szczypiorkiem z rana. czy mogem być w twojej ekipie?
                • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 21:49
                  prosz. a nie mógłbyś jeść pietruszki, pono zabija
                  teno, zapachy.
                  • wez_sie Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 21:53
                    mógłbym, ale lubię ryzyko, no i nie mieszam pietruszki z czosnkiem
                    • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 22:03
                      to ja się może odsunę,
                      tak ze 60 metrów.
                      ;)
                      • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 22:04
                        Dajcie już spokój z tą dyskusją o wyziewach, co? <prosi>
                        • six_a Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 22:11
                          ja panie wadzo mogie chuchnąć czekolado biało-czarno o smaku kawy.

                          a ogólnie to wolisz wyziewy czy wykwity?
                          • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 22:15
                            > a ogólnie to wolisz wyziewy czy wykwity?

                            Ogólnie to wykwity, bo widoki znoszę dobrze, a zapachy źle.
                          • mariela1987 Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 22:16
                            przecież mozesz isć do liceum czy gdzie tam robiłeś maturę i ci wydadzą...
                          • ikcort Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 08.11.11, 22:21
                            > ja panie wadzo mogie chuchnąć czekolado biało-czarno o smaku kawy.

                            Słyszysz Six_a? Pani mówi, że możesz iść do liceum i Ci wydadzą.
    • mmagi Re: Zaprzepaściłem świadectwo maturalne 10.11.11, 16:13
      stomil to jakies gumy chyba?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka