Dodaj do ulubionych

tak szczerze, z ręką na sercu

12.11.11, 12:40
ile z was kobiet choć raz w życiu SAMA zmieniała koło/koła w samochodzie?

w końcu mamy równouprawnienie i nie istnieje już podział prac na męskie i żeńskie, prawda?




Obserwuj wątek
    • qw994 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 12:48
      Widzę, że agresja znowu wyłazi wszystkimi otworami ciała.
    • triismegistos Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 12:48
      Co jest janek, nie umiałeś zmienić koła i chcesz się tutaj dowartościować?
      • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 12:54
        dziś 4 zmieniłem na zimówki, choć przyznam że z jednym się namęczyłem bo nie chciało zejść
        • qw994 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 12:57
          Rozumiem, że dla bezpieczeństwa również wyważyłeś koła jak należy? I ciśnienie także sprawdzone?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:03
            wyważanie kół gdy zmienia się całe koła? haha :D widać mechanicy w uja cię robią :D
            a ciśnienie sprawdziłem, podjechałem sobie na stacje benzynową i wyrównałem ciśnienie w kołach :)
            • qw994 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:05
              Wybacz, ale bardziej ufam wulkanizatorom, a nie domorosłym pseudofachowcom.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:08
                koła się wyważa gdy się zmienia same opony a nie całe koła, ale głupiej babie każdą głupotę można wcisnąć i nabić na dodatkową kasę, hehe :D

                • szrama_z_szarm Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:00
                  No, masz rację. Baby jakieś takie niedorobione są, zmieniając całe koła- wyważają. Ponieważ głupie baby z zasady nie mają pewności, czy podczas użytkowania w poprzednim sezonie któryś ciężarek nie odpadł/nie odkleił się ( baby z zasady nie wiedzą, że występuje coś takiego jak ciężarek), no i jeszcze mniejszą pewność mają co do równomierności ścierania się opony w ciągu paru miesięcy jazdy po naszych gładkich jak stół drogach. No i tym sposobem te durne baby wywalają oszałamiające kwoty nie tylko na zmianę kół ale też na wyważenie. Mało tego- niektóre baby podczas użytkowania pojazdu wyważają koła nie tylko w okolicznościach zmian sezonu. No, ale jak na początku napisałam- baby niedorobione są. Zwłaszcza motoryzacyjnie.
                  Na marginesie- podziwiam dobre samopoczucie. Jak niedorobionym trzeba być, by samodzielna zmiana kół stanowiła powód do dumy.Żałosne.

                  • qw994 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 17:20
                    > Na marginesie- podziwiam dobre samopoczucie. Jak niedorobionym trzeba być, by s
                    > amodzielna zmiana kół stanowiła powód do dumy.Żałosne.

                    Tak to jest, jak innych powodów brakuje...
                  • best.yjka Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:03

                    > Na marginesie- podziwiam dobre samopoczucie. Jak niedorobionym trzeba być, by s
                    > amodzielna zmiana kół stanowiła powód do dumy.Żałosne.

                    Jak kwoka co jajko zniosła musi pogdakać.
                • my_favourite_axe Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 15:06
                  jan_hus_na_stosie2 napisał:

                  > koła się wyważa gdy się zmienia same opony a nie całe koła, ale głupiej babie k
                  > ażdą głupotę można wcisnąć i nabić na dodatkową kasę, hehe :D
                  >

                  Na szczęście są mądrzy faceci, którzy myślą że jak felga wyjeżdża od producenta wyważona to już do końca świata taka pozostaje.

                  Jeśli to ci pomaga zachować równowagę psychiczną, to tak sobie myśl.
            • wicehrabia.julian Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:48
              jan_hus_na_stosie2 napisał:

              > wyważanie kół gdy zmienia się całe koła? haha :D widać mechanicy w uja cię robi
              > ą :D

              co za pajac, widać jakie masz pojęcie
              • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:05
                wicehrabia.julian napisał:

                > co za pajac, widać jakie masz pojęcie

                pajaca to sobie poszukaj w lustrze kretynie :) jak nie ściągam opon z felg i nie czuję żadnych drgań kierownicy podczas jazdy po równej nawierzchni to wyważać kół nie trzeba, co 10 tys. km można profilaktycznie sprawdzić wyważenie kół, częściej nie trzeba
                • wicehrabia.julian Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:12
                  jan_hus_na_stosie2 napisał:

                  > jak nie ściągam opon z felg i ni
                  > e czuję żadnych drgań kierownicy podczas jazdy po równej nawierzchni to wyważa
                  > ć kół nie trzeba, co 10 tys. km można profilaktycznie sprawdzić wyważenie kół,
                  > częściej nie trzeba

                  kompromitujesz się coraz bardziej, po każdym sezonie trzeba wyważać koła, bo dzięki naszym drogom felgi się odkształcają, a co za tym idzie zmienia się środek ciężkości, przechowywanie felg z nałożoną oponą powoduje podobny efekt

                  to że nie czujesz nic na kierownicy nie oznacza, że koło jest dobrze wyważone, bo może być inaczej - obyś nikogo nie zabił po utracie przyczepności

                  postawa dusigrosza oszczędzającego na bezpieczeństwie swoim i innych jest godna najwyższej pogardy
            • my_favourite_axe Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:56
              jan_hus_na_stosie2 napisał:

              > wyważanie kół gdy zmienia się całe koła? haha :D widać mechanicy w uja cię robi
              > ą :D

              HAHAHA :) no to się popisałeś :)
          • m.ilada Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:20
            qw994 napisała:

            > Rozumiem, że dla bezpieczeństwa również wyważyłeś koła jak należy? I ciśnienie
            > także sprawdzone?
            Pamiętaj, że rozmawiasz ze skąpcem, który będzie oszczędzał nawet na bezpieczeństwie (niestety również osób nieświadomych tego, że wsiada do samochodu, którym zajmuje się amator).
            • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:24
              zmiana samemu koła w samochodzie to narażanie pasażerów na niebezpieczeństwo? popieprzyło cię do końca?

              • m.ilada Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:26
                Zmiana 4 kół przez amatora - tak.
        • zetka50 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:01
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > choć przyznam że z jednym się namęczyłem bo nie ch
          > ciało zejść

          no i widzisz Ty jesteś facetem a się namęczyłeś, a my kobiety to co, mamy siłę Szwarcenegera ? :)
          Nie zmieniałam koła bo w moim samochodzie nie ma zapasówki, jest płyn do uszczelniania i kompresor, a i mam opony wielosezonowe :)
        • koham.mihnika.copyright probowales odkrecic sruby? 13.11.11, 11:59

        • facettt a ten specjalistyczny klucz masz ? 13.11.11, 20:46
          jan_hus_na_stosie2 napisał:
          > dziś 4 zmieniłem na zimówki, choć przyznam że z jednym się namęczyłem bo nie ch
          > ciało zejść

          a ten specjalistyczny klucz masz ? (ROZSUWANY) - bo inaczej to poruta.
          co i ambitnym Paniom polecam :)
          www.carsten-sinss.de/Bilder/reifenwechsel_schluessel.jpg
    • costasa Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 12:49
      wyobraź sobie, że niektórzy nie muszą tego robić samodzielnie, bo mają kasę i płacą za usługę.
      niektórzy np nie myją też okien własnymi rękami, bo stać ich żeby wyłożyć kasę i dać pracę osobie która inaczej zarobić nie jest w stanie.

      poniał, czy jaśniej trzeba?
      • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 12:58
        a jak kiedyś w trasie na zadupiu złapiesz gumę to co? oczywiście sieroto sobie nie poradzisz bo nawet nie wiesz jak to się robi

        tu nie chodzi czy kogoś na coś stać czy nie (zmiana kół na zimówki to koszt 80-100 zł) i raczej każdego na to stać
        • crises Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:06
          Zmienić koło potrafię, ale nie sądzę, żeby mi się chciało, jakby co. Zadzwonię po Assistance.
        • twojabogini Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:06
          Każdego na to stać i wszyscy na świecie mają w domach pralki i lodówki... jak ktoś złapie gumę na zadupiu to najprędzej zostanie tatusiem...
        • capa_negra Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:44
          A to od tego mam mam darmowe holowanie i pomoc w ramach ubezpieczenia oraz gęstą sieć serwisów w calej Polsce.
          Uwaga - zarówek tez sama nie zmieniam.
          Również sama nie myję i nie sprzatam w samochodzie.
          Ale płyn do spryskiwaczy wlewam sama i zawsze mam go w samochodzie.
    • jael53 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 12:50
      Nigdy. Tak samo, jak mój brat. Różnica miedzy nami zaś jest taka, że mnie się na ogół chciało wozić zapasowe. Odwieczna nasza zasada: zarabiasz? to daj też zarobić innym.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:05
        a jak w trasie złapiesz gumę? to co, zamiast samej w ciągu 15 minut za darmo zmienić koło będziesz dzwoniła na pomoc drogową i czekać nie wiadomo jak długo aż ktoś przyjedzie i oczywiście nie za darmo wymieni ci koło? wstyd i obciach

        • jael53 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 19:03
          Że nie za darmo, to oczywiste. O tym przecież napisałam. Reszta nie ma znaczenia.
    • happy_time Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 12:52
      Zmieniałam, nie pamiętam ile razy. A Ty?
    • twojabogini Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:03
      Ani razu - tak samo jak mój ojciec, dziad, pradziad, a nawet mąż. Za to składałam meble, rąbałam drewno, robiłam remonty, z układaniem płytek włącznie i wierceniem dziur w ścianach, obsługuję szlifierkę kątową i co tam sobie wymarzysz. Nie ma męskich prac. I nie ma tez żeńskich.
      Koło też sobie wymienię, o ile się orientuję do tego, aby nikt nie musiał używać siły fizycznej są lewarki. Rozumiem że ty jako prawdziwy mężczyzna śruby odkręcasz gołymi rękami, potem lewą ręka podnosisz auto, a prawą dokonujesz wymiany?
      Swoja drogą, mimo dość filigranowej budowy, mam więcej krzepy niż większość komputerowych machonów.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:22
        wbrew pozorom z lewarka też trzeba umieć korzystać, a samym kluczem bez dłuższej dźwigni koła nie odkręcisz
        • gr.eenka Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:24
          i co ? mamy teraz zakrzyknąc : dzielny chłopiec?!
        • twojabogini Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:34
          wiesz co jak mój syn coś zrobi i jest z siebie dumny, to tez tak obwieszcza światu i koloryzuje trudności jakie musiał pokonać....a to lewarka użyć, a to dłuższą dźwignię zastosowac...i tez jest przekonany, ze nikt inny by tego nie dokonał...jest początkującym nastolatkiem...
    • marzeka1 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:08
      Nie zmieniałam, powiem więcej,mam kilkanaście lat prawo jazdy i nigdy w życiu sama nie tankowałam paliwa- po co?
      • gr.eenka Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:27
        moja koleżanka też męża wysyłała by zatankował jej samochód, na wczasy też samego wysyłała by sobie odpoczął... sam z własnej inicjatywy chciał mnie na kawę zaprosić , taki dość samodzielny facet
      • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:07
        marzeka1 napisała:

        > Nie zmieniałam, powiem więcej,mam kilkanaście lat prawo jazdy i nigdy w życiu s
        > ama nie tankowałam paliwa- po co?

        hehe, rzeczywiście powód do dumy :)

    • marguy Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:27
      Zmienialam wtedy gdy nie bylo w zasiegu wzroku uczynnego samca.
      I co z tego wynika?
      • gr.eenka Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:29
        ja miałam szczęście jakoś takiego złapać :)
        pewnie gdybym musiała to bym zmieniła , to nie wygląda na jakąś wiekszą filozofię
      • m.ilada Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:32
        po prostu kolega stwierdził, że jeden wątek, w którym mógłby wyarażać pogardę i nienawiść wobec kobiet to za mało.
    • six_a Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:40
      ja nie zmieniałam, bo jeszcze mnie nie trafiło na żadnym zadupiu. ale mam instrukcję z obrazkami, jakby cóś. jedyny raz jak mi opona poszła na siekierkowskim, to się doturlałam do serwisu za skrzyżowaniem, gdzie uprzejmy pan mi zmienił, przy okazji sprawdził resztę kółek i jakieś grosze to kosztowało. w poprzednim samochodzie to nawet koła na wymianę nie miałam, więc nic bym nie zmieniła nawet przy bardzo wielkich chęciach.
    • princess_yo_yo Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 13:52
      nigdy nie mialam takiej potrzeby, jak ogromna wiekszosc ludzi, podejrzewam.
    • my_favourite_axe Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:14
      jan_hus_na_stosie2 napisał:

      > ile z was kobiet choć raz w życiu SAMA zmieniała koło/koła w samochodzie?
      >
      > w końcu mamy równouprawnienie i nie istnieje już podział prac na męskie i żeńsk
      > ie, prawda?
      >

      Temperatura rośnie?
      • six_a Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:27

        > Temperatura rośnie?

        chiba ciśnienie :D

        https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTJxhSSfZrOZmUg87ga0jdxx4tincEh4Fadzux6yNUHrCpZyk34
    • dziewczyna_rzeznika Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:22
      A z siostrą się liczy? ;P
      • jan_hus_na_stosie2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:24
        połowicznie :)
      • josef_to_ja Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:28
        A prawko masz? :P
        • dziewczyna_rzeznika Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:31
          Niestetysz ;(
          • josef_to_ja Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:35
            Szkoda, bo przerażają mnie kobiety z prawem jazdy :(
    • lolcia-olcia Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 14:54
      równo uprawnienie i feminizm kończy się gdy trzeba wymienić koło w aucie ;-)
      • my_favourite_axe Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 15:20
        lolcia-olcia napisała:

        > równo uprawnienie i feminizm kończy się gdy trzeba wymienić koło w aucie ;-)

        O ile wcześniej nie skończyło się jak trzeba wziąć zwolnienie na dziecko (można porównać częstotliwość choroby dziecka z wymianą kół)
    • gr.eenka Re: hahahaha!!! 12.11.11, 15:35
      łylma, serdel, matko
    • leniwy_pierog Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 15:54
      Nie mam samochodu, ani nawet prawa jazdy, więc nie zmieniałam. Jeżdżę na rowerze i sama go serwisuję, zmieniam wszystko co potrzeba, reguluję. Ale akurat to lubię robić. Natomiast większość nieprzyjemnych czynności wolę komuś zlecić. Niezależnie od tego czy jest to generalne sprzątanie mieszkania, mycie okien czy naprawa urządzeń.
    • kochanic.a.francuza Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 16:08
      odkad wyginely mamuty, nie ma innego sposobu by mezczyzna mogl sie wykazac, jak wymienianie opon. Dlategi nigdy tego nie zrobilam. Prawdziwa samica pozwala samcowi byc dumnym z siebie: taki silny, taki brudny i spocony.
      • josef_to_ja Prawdziwego samca stać na pomoc drogową 12.11.11, 18:04
        serwisy, myjnie itp.
    • twoj_aniol_stroz Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 16:23
      Oj Chłopie, ależ masz kompleksy... szkoda słów...
      A co kół, to tak, zmieniałam kiedyś koło jak mi się felga rozwaliła na jakiejś dziurze zalanej wodą. Noc była ciemna i żywej duszy wokoło no to zmieniłam. I nie jest prawdą, że obsługa lewarka i klucza do śrub to jakaś skomplikowana czynność jest. Ale prawda jest taka, że na ogół stosowałam bardzo prostą metodę dla osób niezakompleksionych: miałam ze sobą mały kompresorek i dopompowywałam koło po to by dojechać do najbliższego gumiarza. Ot i cała filozofia :)
      Teraz mi już na szczęście nie grozi zmiana koła. Mam śliczny samochodzik z tak dużymi kołami i grubymi oponami, że raczej nie ma szans na złapanie gumy :)
    • berta-death Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 17:30
      A co mi tam, uszczęśliwię Jana Husa. ;)
      Nigdy nie zmieniałam koła. Jakbym złapała gumę w szczerym polu to wezwałabym pomoc drogową.
    • wacikowa Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 17:40
      A żeby to raz. :P
      • jan_hus_na_stosie Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 17:53
        no to należysz może do góra 10% grupy kobiet, które potrafią same wymienić koło i nie wysługują się do tego mężczyznami :)
        • zetka50 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:06
          a wiesz że prawdziwy mężczyzna jest dumny z tego że kobiecie może pomóc :)
        • wacikowa Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:32
          O nie nie:P Jak mam faceta obok to nie widzę potrzeby by robić takie rzeczy:P
          Jak sama to sobie radzę. Koło to akurat najmniejszy pikuś.
          Dawnoo dawnoo temu za górami za lasami jeździłam "zemstą Honeckera" To było dopiero wyzwanie. Poszedł pasek to się pończochę ściągało by dojechać do celu:D
    • nowy99 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 17:44
      Niestety wciaz rownouprawnienia nie ma. Odmienny stan oraz traumatyczne porody i ubytek zdrowia wciaz naleza do obowiazku tylko jednej plci.
      Kiedys stawialiscie sluzbe wojskowa jako przeciwwage rodzenia. A dzis co wymyslicie panowie?
      • jan_hus_na_stosie Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 17:49
        nowy99 napisał:

        > Niestety wciaz rownouprawnienia nie ma. Odmienny stan oraz traumatyczne porody
        > i ubytek zdrowia wciaz naleza do obowiazku tylko jednej plci.


        w proteście przeciw tej niesprawiedliwości kobiety powinny przestać rodzić dzieci, a co!
        • martishia7 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 19:12
          A nie zauważyłeś, że już to zrobiły? :)
          • jan_hus_na_stosie Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 19:19
            większość jednak nadal rodzi, tyle że w mniejszej ilości, kiedyś rodziły po 2-3 dzieci, teraz często poprzestają na jednym dziecku
            • doral2 Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 19:34
              żałosny dupek, co 4 kółka zmienił i już sra ze szczęścia.
              żenuła normalnie :/
              • jan_hus_na_stosie Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 19:40
                żałosna to jesteś ty w swoim komentarzu
      • magnusg Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:10
        Kiedys stawialiscie sluzbe wojskowa jako przeciwwage rodzenia. A dzis co wymysl
        > icie panowie?


        Znoszenie waszych humorow i fochow:))
        BTW-w niektorych krajach juz 1/3 porodow odbywa sie cesarka, bo Paniom sie czesto nie chce normalnie albo panicznie sie porodu boja.
        • sundry Re: tak szczerze, z ręką na sercu 13.11.11, 14:34
          No i co, że się boją? Do fajnych przeżyć to się z pewnością nie zalicza.
    • lacido Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:06
      ni raz, głupio by mi było rwać się zmieniać koło w cudzym aucie :D
      • jan_hus_na_stosie Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:24
        mi głupio byłoby wzywać pomoc drogową gdybym złapał gumę na trasie :)
        • lacido Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:28
          przeczytałeś co napisałam?

          rozumiem, że jakby co to Ty się zatrzymujesz i zmieniasz koła w cudzych autach ;)
          • jan_hus_na_stosie Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:32
            lacido napisała:

            > przeczytałeś co napisałam?

            tak

            > rozumiem, że jakby co to Ty się zatrzymujesz i zmieniasz koła w cudzych autach
            > ;)

            jeszcze nie miałem okazji :)
    • lacido Re: hahahaha!!! 12.11.11, 18:18
      zasób synonimów masturbacji masz porażający ;)
    • crestwood Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 18:25
      Ja. Dzisiaj.
      Sprawdziłam też akumulator, kupiłam zapasowe żarówki, a w przyszłym tygodniu zmieniam płyn do spryskiwaczy.
    • princessjobaggy Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 19:03
      Wiem jak zmienic, nigdy nie zmienialam.

      Akurat moj samochod posiada opony run flat -> brak kola zapasowego + i tak nie moge przy kolach grzebac sama.
      • josef_to_ja Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 19:24
        To pewnie jakąś niezłą bryką się wozisz :)
        • princessjobaggy Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 19:28
          Ja wiem... Bryka jak kazda inna:

          https://www.friseurbedarf.at/wp-content/uploads/2008/09/traktor-boerse.jpg
          • josef_to_ja Re: tak szczerze, z ręką na sercu 12.11.11, 20:43
            O ile mi wiadomo nowy traktor może kosztować ponad 100 000 zł, więc bycie właścicielem takiej maszyny to nie jest tania zabawa :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka