Dodaj do ulubionych

Ostatni autorytet

11.06.08, 23:28
W okołoipeenowej wrzawie usłyszałem histeryczny głos, jakoby Bo...
przepraszam, Lech Wałęsa, był naszym ostatnim autorytetem i nie
wolno go szargać.

Jak to człowiek się może zapomnieć :-) Po pierwsze, w jakiej niby
dziedzinie Lech miałby być autorytetem, po drugie, zawsze mamy
jeszcze Michnika!

Przy okazji odnotujmy ciekawe propozycje rozwiązywania sporów
historycznych.

Oto bohater podziemnej Solidarności, Władysław Frasyniuk, sugeruje,
aby o prawdzie historycznej decydowało targanie się po szczękach.
Kto ma lepszy cios, ten ma recht.

Z drugiej strony znany Pouczyciel Narodu, niejaki Żakowski,
sugeruje, że im poważniejszy problem historyczny, tym poważniejsza
osoba powinna się nim zajmować. Np. Wałęsą - profesor, Michnikiem -
doktor habilitowany, Frasyniukiem - doktor, a Jurczykiem - magister.
A za nieprzychylne pisanie o naszych autorytetach sugeruje Żakowski
odbieranie tytułów naukowych. Pewnie za recydywę będzie odbierał
maturę, a za kolejny wybryk - rasstriełka na miestie.

Czy oni wszyscy powariowali?
Obserwuj wątek
    • Gość: Vlad.H. Kto histeryzuje ten histeryzuje IP: 80.53.41.* 11.06.08, 23:58
      ja tam wbijam - musimy rozliczyc sie z przeszloscia, bylo Jedwabne, beda teraz TW.
    • Gość: mikesz Re: Ostatni autorytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 00:07
      Oni bronia swoich interesów,a sa to interesy wielkie!
    • maxencjusz Re: Ostatni autorytet 12.06.08, 00:10

      fakt, w bardzo dziwnym kraju żyjemy....szczerze mówiąc, to lustracyjne
      zamieszanie trwające nieprzerwanie prawie od 20 lat, spowodowało że jest mi już
      dokładnie obojętne czy ktoś był tym agentem, czy nie b...bo jedyne co ten spór
      naprawdę wykazał, to fakt że nigdy się już nie dojdzie prawdy...

      a zachowanie obu panów prezydentów, jest po prostu żenujące...z jednej strony
      profesor prawa, bez dowodów, ignorując wyrok twierdzący, że Wałęsa jest
      niewinny, naraża się na proces karny...zaraz potem będzie krzyk i chowanie się
      za immunitetem, z drugiej zaś strony Wałęsa opowiadający i "łajniakach" i chęci
      wypicia litra wódki z gwinta ...szkoda gadać
      • Gość: peron Re: Ostatni autorytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 06:17
        jeszcze jest Ketman, Czajkowski i wielu wieloletnich niezłomnych wg
        Michnika i GW
    • enancjo Re: jakii autorytet? 12.06.08, 08:47
      .. są to lepsze lub gorsze zyjace symbole pewnej epoki i tyle,
      .. i jak to bywa .. wokol pomnikow .. tocza sie dyskusje .. lepsze
      lub gorsze .. i o pomniki si dba niezaleznie od poziomu dyskusji
      jaka sie toczy wokol niego ..
      .. nie sa to jednak moim zdaniem zadne autorytety ..
      Enancjo
      • Gość: inca Re: jakii autorytet? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 08:52
        wielki autorytet był niejaki Szczypiorski, nie pamietam ksywy TW,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka