stephanie.plum Re: "bykowe" 16.11.11, 16:07 chętnie będę płacić, pod warunkiem wszelakoż, że od podatku będzie można odpisać poniesione wydatki na leczenie niepłodności. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: "bykowe" 16.11.11, 16:51 jak single nie chca miec dzieci to powinno im sie wydłuzyc czas pracy wtedy zarobia na swoje emerytury heheh Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: "bykowe" 16.11.11, 18:26 Single (w większości) zarabiają na swoje emerytury sami. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: "bykowe" 16.11.11, 16:55 Jeżeli tylko księża i zakonnice załapią się na to dodatkowe opodatkowanie to jestem za. A co do becikowego to ja bym go zamieniła na zasiłek socjalny dla młodych rodziców o trudnej sytuacji materialnej. Nie widzę powodu dla którego całkiem nieźle sytuowanym ludziom państwo miałoby płacić, żeby sobie zabawki pokupowali. Bo nie da się ukryć, że wyprawka dla niemowlaka jest traktowana jak zabawka. Urodziła się żywa lala i teraz trzeba jej kupić gadżety do kompletu. O czym producenci tych gadżetów doskonale wiedzą i windują ceny ile wlezie. Na zdrowy rozsądek nie ma żadnego powodu, żeby kupować niemowlakowi nowe ciuchy, nowe meble, nowe wózki, nowe zabawki, itp. Spokojnie można nabyć z drugiej, trzeciej a nawet dziesiątej ręki, bo dzieci w tym wieku szybko rosną i nie niszczą rzeczy. Kasa potrzebna jest na jedzenie, pieluchy, leki i środki czystości. Bo nawet z kosmetykami to jest więcej marketingu niż to wszystko warte i potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: "bykowe" 16.11.11, 16:57 a kto bedzie na ciebie pracował jak bedziesz stara????? a nie bedziesz miała dzieci? dzieci innych Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: "bykowe" 16.11.11, 17:22 Będę stara i bogata. I wszyscy będą mi nadskakiwać, żeby załapać się na dopisanie do testamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: "bykowe" 16.11.11, 17:55 To dokładnie tak jak ja, Z tym, że ja zrobię wszystkim wredny numer i zapiszę cały majątek schronisku dla zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
anais_66 Re: "bykowe" 17.11.11, 06:35 minasz napisał: > a kto bedzie na ciebie pracował jak bedziesz stara????? A kto mi teraz kradnie składkę na ubezpieczenie zdrowotne? Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: "bykowe" 16.11.11, 18:07 No ale żeby produkt pojawił się na rynku wtórnym to musi pojawić się najpierw na rynku pierwotnym, prawdopodobnie gdyby ludzie wyrzucali zabawki, ciuchy etc. to ich ceny by spadły, bo producenci mogliby na niższej marży je sprzedawać żeby wyjść na swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
marguy Re: "bykowe" 17.11.11, 00:07 berta, bingo ! Jeżeli tylko księża i zakonnice załapią się na to dodatkowe opodatkowanie to jestem za. Podpisuje sie przednimi i tylnymi lapami :) Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: "bykowe" 16.11.11, 19:08 Juz mi sie nie chce po raz kolejny pisac elaboratu na ten temat. Logika porazajaca. Dlaczego ludzie nie decyduja sie na potomstwo? Bo ich na dzieci nie stac. Co robimy? Obciazymy tych, ktorych nie stac na dzieci. Czy w tym kraju rzadza i zyja prawie sami idioci? Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: "bykowe" 16.11.11, 19:20 Ludzie, którzy wspominają o tym pomyśle, raczej nie należą do grupy obecnie rządzących. Są to zazwyczaj ludzie z tzw. polskiej prawicy. Odpowiedz Link Zgłoś
siostra.bronte Re: bykowe 16.11.11, 19:33 Ludzie, spokojnie :) Jakiś dziennikarz (fakt, że znany) palnął głupotę i nic więcej. Nie ma się czym przejmować. Nikt o zdrowych zmysłach tego tematu nie podejmie, bo ten podatek byłby niezgodny z konstytucją. I nierealny do wprowadzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Proponuję od 16.11.11, 21:32 bezdzietnych kobiet w wieku prokreacyjnym pobierać "krowie". Dla równouprawnienia. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: "bykowe" 17.11.11, 08:14 Czy mnie pamięć nie myli, ale kilka lat temu zdaje się poseł Piłka (z dawnego ZChN?) z podobnym pomysłem wyskoczył? Odpowiedz Link Zgłoś
piorex12 "bykowe" 17.11.11, 08:38 sid-sid napisała: > Pomysł tak durny, że aż śmieszny.:) Zgadzam się! Ja tam mogę płacić "bykowe". A z k... i desperatką się wiązał nie będę! Bo w moim wieku już tylko takie pozostały. Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: "bykowe" 17.11.11, 11:37 A ja jestem za dofinansowywaniem do przedszkoli i żłobków prywatnych, wydłużeniem urlopów macierzyńskich, mniej licznymi klasami i niezatłoczonymi świetlicami, nieopłacaniem księży i katechetów, za to fundowaniem dzieciom basenu i zajęć pozalekcyjnych. I z dwojga, wolę ulgę na dzieci - to forma zindywidualizowana, wiem, że pieniądze trafią do adresata. podatek się rozmywa. licho wie, na co go wydadzą. część pójdzie na marchewki albo szklankę mleka dla dzieci a reszta na łatanie dziur. Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian Re: "bykowe" 17.11.11, 16:46 w praktyce podatek nieściągalny, z powodu tego, że nietrudno będzie uzyskać zaświadczenie o bezpłodności, a nie posiadających dzieci nie z własnej winy nie wolno opodatkować z drugiej strony dlaczego single mają utrzymywać nie swoje dzieci płacąc podatki, z których opłacane będą później świadczenia dla kur domowych? Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: "bykowe" 17.11.11, 17:04 No ale spokojnie, toć to tylko bredzenie pana redaktora, Rudy może ostatnio mądrością nie grzeszy, ale aż tak gałęzi na której sam siedzi nie podcina :) Odpowiedz Link Zgłoś
pokemontazo Zezwierzecenie... zwykla podwyzka podatkow. 19.11.11, 03:24 No bo jaka jest roznica pomiedzy: Powyzszamy dochodowy, zostawiamy ulgi rodzicom, niewrzucamy bykowego a Nie podwyzszamy dochodowego, zabieramu ulki i wprowadzamy bykowe? Teoretycznie rzadna. Praktycznie - elektorat, czyli starsi, bardziej aktywni wyborcy zyskaja. Ale za to brak ulg i bykowe mocniej uderza w mlodsze pokolenia (rodzice i byki), niz gdyby rozdzielic podatek pomiedzy wszystkich. To jak to panstwo traktuje mlodych ludzi, gorzej niz zwierzeta, Pilsudzki to sie pewnie w grobie jak obraca jak turbina odrzutowca... Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: "bykowe" 19.11.11, 17:58 Kompletny absurd wg mnie Sprawiedliwie byłoby nie obciązać dodatkowym podatkiem osoby bezdzietne, a po prostu dać wszystkim rodzinom, nie tylko samotny, rodzicom mozliwosc rozliczania sie wraz z dzieckiem/dziećmi. Woadomoi, że ten kto ma 5 dzieci wydaje na jedzenie, wodę, prąd ubrania statystycznie wiecej niż ten, co ma jedno, czy nue ma wcale. Wiec rozchód kasy ma wiekszy, koszta wieksze. To byłoby ok i jako bezdzietna osoba poparłąbym takie coś, ale nie podatek od bezdzietnosci. Sądze zresztą, ze on nie przejdzie nawet jak bedziie taki pomysł na serio, bo wczesniej czy później ktoś zaskarzy to do Starburga. Obciązanie człowieka podatkiem tylko za to, że dokonał w sferze intymnej osobistego wyboru, albo tym bardziej za to ze nie moze zostać ojcem, czy matką jest z pewnoscia niezgodne z prawami człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś