princessjobaggy
29.11.11, 15:41
Jakie dzialania podejmujecie wobec mezczyzn raczej nieprzewidywalnych (ale nieagresywnych), o zmiennych nastrojach, takich, za ktorymi czesto ciezko trafic, a ktorych mimo to lubicie i chcialybyscie poznac blizej?
Osobiscie cenie sobie rownowage w stosunkach miedzyludzkich, nienawidze emocjonalnych roller coasterow, a kazda proba naprzemiennego odpychania i przyciagania mnie powoduje, ze, jak to na introwertyczke przystalo, coraz glebiej chowam sie w swoim pancerzu. I za kazdym razem coraz ciezej mnie z niego wyciagnac, az do zupelnego zamkniecia sie na dana osobe.
A jak Wy reagujecie na takie przyciaganie/odpychanie?
Intryguja Was tacy mezczyzni? Probujecie ich rozgryzc? Przyzwyczaic sie?
Czy moze odpuszczacie sobie glebsza znajomosc? Juz na starcie? Po pewnym czasie?
Zniechecaja Was te “trudnosci” czy moze wrecz zachecaja do dalszego dzialania?