annemon
07.03.02, 14:11
Przedstawię problem, który wbrew pozorom nie jest hipotetyczny.
Otóż, wyobraźcie sobie taką sytuację: Kobieta 40 letnia od lat w związku
małżeńskim , dwoje dzieci, więcej mieć nie może (zagrożenie życia),aktywna
seksualnie, więc niejako zagrożona tą sytuacją. Co ma robić, aby nie zajść w
ciążę, to jest problem od innej strony, bo młoda dziewczyna, której ciąża
przydarzy się wcześniej, niż ją planowała, może po prostu mieć wcześniej
dziecko, a ta kobieta nie. Dodam, że z tego co wiem najprostsze wyjście-
rezygnacja z tej sfery życia nie wchodzi w grę, bo seks jest dla niej( i męża)
bardzo ważny, dający radość i życiowy napęd.
Co proponujecie i jak widzicie ten problem- chyba nie dostrzegany przez
większość, bo mam wrażenie, że widzicie tylko tych młodych, dla których jest za
wcześnie na urodzenie dziecka, nie dostrzegacie natomiast tych, dla których
jest za późno.