dobry wywiad

30.12.11, 18:42
ukazujący w prosty sposób czym się różni normalnie myśląca kobieta od feministki :)

wyborcza.pl/0,107323.html
    • maitresse.d.un.francais Re: dobry wywiad 30.12.11, 18:52
      Bo pośrednich form nie ma, ach nie ma.
    • berta-death Re: dobry wywiad 30.12.11, 19:14
      A o co chodzi?
      • maitresse.d.un.francais Re: dobry wywiad 30.12.11, 19:22
        berta-death napisała:

        > A o co chodzi?

        Jasio założył kolejny wątek z cyklu "Feministki to harpie, a ja Jasio wiem jak świat powinien wyglądać i jestem mądrzejszy od innych, haha".
        • berta-death Re: dobry wywiad 30.12.11, 19:31
          Po tej 5 minutowej wypowiedzi Łepkowskiej to ciężko się zorientować czy ona jest feministka, antyfeministka czy ktokolwiek inny. Pada tam kilka suchych faktów i danych statystycznych, do których nikt się nie ustosunkowuje. Sama zainteresowana twierdzi, że nie wie dlaczego jest tak a nie inaczej.
          • maitresse.d.un.francais oczywiście że twierdzi same ogólniki 30.12.11, 19:35
            na tym wszak polega jej rola

            Musi być taka, żeby wszystkim się podobać, nikogo nie urazić.
            • charles_chaplin Re: oczywiście że twierdzi same ogólniki 30.12.11, 20:18
              Proponuję zapoznać się z całością wywiadu, po pierwszej części idą kolejne. A potem dyskutować:-)
              • wersja_robocza Re: oczywiście że twierdzi same ogólniki 30.12.11, 20:49
                charles_chaplin napisała:

                > Proponuję zapoznać się z całością wywiadu, po pierwszej części idą kolejne. A p
                > otem dyskutować:-)

                Wywiad jest słaby. Łebkowska nieciekawa, a pani redaktor nieprzygotowana.;)
                • charles_chaplin Re: oczywiście że twierdzi same ogólniki 30.12.11, 20:58
                  Pisałam o tym, by się zapoznać z całością nie dlatego, że jest szczególnie porywający, tylko dlatego, że koleżanki pisały, że po 5 minutach nie są w stanie stwierdzić tego, czy tamtego.
                  Po wysluchaniu calości może będą umiały:-)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: dobry wywiad 30.12.11, 19:25
        no jak to o co, Łepkowska uśmiechnięta, normalna kobieta, a pani redaktor nabarmuszona feministka próbująca skłonić Łepkowską aby ta powiedziała jak to kobiety są dyskryminowane w Polsce, jakieś brednie o szklanym suficie etc.

        • soulshunter Re: dobry wywiad 30.12.11, 19:31
          panie, jak bardzo trzeba byc zdesperowanym zeby czytac wyborczo?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: dobry wywiad 30.12.11, 19:35
            nie czytałem, oglądałem wywiad w formie wideo :)
        • maitresse.d.un.francais Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 19:34
          w Polsce zarabiają krocie na pisaniu scenariuszy mdłych seriali?

          Nie wiedziałam.

          Ja tam uważam Ł. za cwaniarę kutą na cztery nogi.
          • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 19:36
            Czemu za cwaniarę?
            • maitresse.d.un.francais Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 19:41
              asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

              > Czemu za cwaniarę?

              Przecież te scenariusze są pisane pod publiczkę. Pod to, co "ludzie lubią". Jest to włażenie widzowi w pewną część ciała.

              Jeszcze uczciwy artysta, który pisze coś tam i jednym to się podoba, drugim nie - ale takie bezpłciowe twory dla wszystkich, aby tylko jak najwięcej zarobić...
              • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 19:47
                No tak aleeee one przecież robi seriale, które z założenia mają takie być. Cwaniara to mi się kojarzy z kimś kto świństwa robi czy coś;) Tutaj to mnie się wydaje po prostu robi to co jej pozwalają, bierze kasę i za bardzo się nie wysila. Czyli jest tak jak ma być. Nie ma opcji, żeby wszystko było super ambitne.
                • maitresse.d.un.francais Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 19:58
                  asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

                  > No tak aleeee one przecież robi seriale, które z założenia mają takie być.

                  No właśnie.

                  Z założenia wchodzi widzom tamże.

                  Dla mnie świadome włażenie w d... jest pewnym rodzajem świństwa.

                  Może dlatego, że sama nie potrafiłabym tworzyć na zamówienie niezgodnie z własnym gustem.
                  • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 20:02
                    A może to jest także jej gust? Poza tym, co jest w sumie takiego niefajnego w dawaniu ludziom rozrywki? Te seriale są głupie ale człowiek i takich rzeczy potrzebuje. Nie wiem czy każdy ale na pewno wielu. Nie jestem za rozrywką bez granic-na przykład nie lubię cyrku bo tam się męczy zwierzęta ale napisanie scenariusza do serialu, żeby ludziom było weselej to w sumie dobra rzecz.
                    • maitresse.d.un.francais Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 20:07
                      asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

                      > A może to jest także jej gust? Poza tym, co jest w sumie takiego niefajnego w d
                      > awaniu ludziom rozrywki? Te seriale są głupie ale człowiek i takich rzeczy potr
                      > zebuje.

                      Ależ oczywiście! Sama uwielbiam głupie kawały!

                      Tylko ze wszystkich rzeczy głupich serial jest najbardziej bezpłciowy.
                      • charles_chaplin Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 20:23
                        Gdyby nie było głupich odbiorców, nie byłoby głupich seriali.
                        Winni są nie scenarzyści, tylko odbiorcy.
                        • maitresse.d.un.francais Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 20:46
                          charles_chaplin napisała:

                          > Gdyby nie było głupich odbiorców, nie byłoby głupich seriali.
                          > Winni są nie scenarzyści, tylko odbiorcy.

                          Żeby można było serial oglądać, musi on być.

                          NAJPIERW trzeba go stworzyć, POTEM głupi odbiorcy odbierają.

                          Podobnie ze wszystkim, co głupie.
                        • wersja_robocza Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 20:48
                          charles_chaplin napisała:

                          > Gdyby nie było głupich odbiorców, nie byłoby głupich seriali.
                          > Winni są nie scenarzyści, tylko odbiorcy.

                          Ale to tak jakby powiedzieć: obniżamy kryteria zaliczania matur, bo uczniom nie chce się uczyć i mają mierne oceny. ;)
                          • maitresse.d.un.francais Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 20:52

                            > Ale to tak jakby powiedzieć: obniżamy kryteria zaliczania matur, bo uczniom nie
                            > chce się uczyć i mają mierne oceny. ;)

                            Bingo!
                            • charles_chaplin Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 21:05
                              I znowu nie zrozumiały Panie tego, co napisałam. A porównanie do matury jest też głupie:-)

                              A coś takiego jak badania rynku są? Słyszały Panie? Uważają Panie, że seriale robi się beztrosko i naiwnie, wierząc, że jakoś się przyjmą, czy raczej się je robi pod ustaloną wcześniej grupę docelową? Hę?
                              Podaż kształtuje popyt, czy popyt podaz?:-) Pytanie za sto punktów!;-)
                              • maitresse.d.un.francais Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 21:12
                                charles_chaplin napisała:

                                > I znowu nie zrozumiały Panie tego, co napisałam.

                                Jak już tak ad personam - to kiedy poprzednio nie zrozumiałam ja, a kiedy wersja, skoro znów? Rozumiem, że jest Pani jedynym autorytetem na forum? Takim bardziej samozwańczym?
                                • charles_chaplin Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 22:22
                                  Lubię dyskutować merytorycznie i nie schodzić do poziomu osobistych wycieczek, więc zakończę dyskusję przy tym, że jestem samozwańczym autorytetem forum:-) Samym dla siebie:-)
                                  Pzodrawiam!
                              • jan_hus_na_stosie2 Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 21:44
                                charles_chaplin napisała:

                                > Podaż kształtuje popyt, czy popyt podaz?:-) Pytanie za sto punktów!;-)

                                istnieje sprzężenie zwrotne pomiędzy nimi

                                • charles_chaplin Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 22:26
                                  I między innymi dlatego nie moża obarczać scenarzystów całkowitą odpowiedzialnością za obecność głupich seriali.
                                  • moonogamistka Re: Ooo, to normalne kobiety 03.01.12, 00:01
                                    a ja skromnie dodam, szanuje faceow i rzadam tego samego?
              • berta-death Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 19:53
                Na tym polega praca twórców wszelkiej maści komercyjnych produkcji. Najpierw sztab ludzi robi research, żeby się dowiedzieć co ludzi przykuje do telewizora, bądź książki. Potem kolejny sztab ludzi wymyśla różne skecze, scenki rodzajowe, teksty i dialogi. A na końcu ktoś składa to wszystko do kupy i powstaje superprodukcja. Kasę dostają osoby, które potrafią wkręcić się do zarządu tego przedsięwzięcia. Na zachodzie rzecz znana i praktykowana od początku istnienia kinematografii i rynku wydawniczego. W PL przed wojną było dokładnie tak samo, to za PRL przestano przejmować się komercją. Taka Łepkowska wraz z osobami, z którymi współpracowała, jeszcze w latach 80 odkryła pewną niszę i zaczęli robić filmy pod publiczkę. I tak się wkręciła w ten biznes, że teraz jest liderem branży i ma dobrą renomę. A za tym lecą kolejne propozycje i kolejce pieniądze.
                • maitresse.d.un.francais Re: Ooo, to normalne kobiety 30.12.11, 20:00
                  Taka Łepkowska wraz z osobami, z którymi współpracowała, jeszcze w latach 80 odkryła pewną niszę i zaczęli robić filmy pod publiczkę. I tak się wkręciła w ten biznes, że teraz jest liderem branży i ma dobrą renomę. A za tym lecą kolejne propozycje i kolejce pieniądze.

                  Z czego niezbicie wynika, że nie jest "przeciętną kobietą", ergo teoria husa na pysk leci.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: dobry wywiad 30.12.11, 19:33
      No tak ale z tym brakiem dyskryminacji to jest trochę jak z gejami. Jak się mieszka w wawie a do tego jest się na przykład artystą to żadne gej Ci nie powie, że on tu jakoś szczególnie cierpi. A co innego gdzieś na wsiach albo jak się pracuje w urzędzie czy gdzie tam. Tak jak na przykład zwolniona nauczycielka lesbijka(dobrze pamiętam?). Może Pani Łepkowskiej jest świetnie i ja się z tego bardzo cieszę ale przecież te głupie pytania na rozmowach kwalifikacyjnych o ciąże i obowiązki domowe to chyba nie jest kłamstwo, prawda?
      • maitresse.d.un.francais Szejkowie arabscy na ogół są zadowoleni z życia 30.12.11, 19:36
        Co nie dowodzi, że egzystencja na Bliskim Wschodzie to raj na ziemi.
    • ucho.od.kubka Re: dobra ocena 02.01.12, 17:47
      wyborcza.pl/energiakobiet/1,118219,10898134,Lepkowska_pod_szklanym_sufitem.html
      • jan_hus_na_stosie2 Re: dobra ocena 02.01.12, 23:46
        jak dla mnie facet bzdury pisze i tyle

        • martishia7 Re: dobra ocena 02.01.12, 23:58
          Jakby nie widziała, że stojąc wobec sprzeczności między rolą zawodową i rodzinną, Polki podejmują masowo fatalny wybór - nie rodzą dzieci i stąd dramatycznie niska dzietność.

          Uważasz, że to bzdura? Moim zdaniem bardzo trafna uwaga. Można ewentualnie uściślić, że ostatecznie, dużym wysiłkiem, jeśli bardzo chcą, to organizują sobie JEDNO dziecko, pierwsze i ostatnie.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: dobra ocena 03.01.12, 00:03
            jak dla mnie możecie wszystkie w ogóle przestać rodzić, łaskę komuś robicie, że rodzicie?
            wychodzić za mąż też wam nikt nie każe, singlujcie się, korzystajcie z życia i róbcie karierę zawodową, droga wolna i moje błogosławieństwo na drogę macie :)

            • grzeczna_dziewczynka15 Re: dobra ocena 03.01.12, 00:08
              A to merytoryczny argument;>
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: dobra ocena 03.01.12, 00:09
                I nóżką tupnij do tego;>
            • martishia7 Re: dobra ocena 03.01.12, 00:43
              Ale nie o robienie komukolwiek łaski chodzi - ludzie rozmnażają się dla siebie. Niepotrzebnie uważasz, że jest w tym jakaś ideologia - "ideologia singlowania", "ideologia robienia kariery", chodzi o suchy fakt. Ten pan komentator zaobserwował zjawisko. Moim zdaniem zaobserwował trafnie, statystyki dzietności to potwierdzają (większość kobiet, które w ogóle mają dzieci, ma jedynaka). Można ten fakt przyjąć do wiadomości, można też zatkać uszy, zasłonić oczy tupnąć nóżką i krzyczeć na całe głos, że wcale tak nie jest.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: dobra ocena 03.01.12, 01:04
                martishia7 napisała:

                > statystyki dzietności to pot
                > wierdzają (większość kobiet, które w ogóle mają dzieci, ma jedynaka)

                to tylko i wyłącznie skutek ideologii feminizmu, stworzenia systemów emerytalnych (które dają ludziom złudną nadzieję, że nie muszą rodzić i wychowywać dzieci bo na starość dostaną emeryturę i sami o siebie zadbają, bez potrzeby posiadania dzieci) i kultury konsumcjonizmu cywilizacji zachodniej, gdzie chęć posiadania więcej dóbr konsumcyjnych stała się silniejsza niż chęć posiadanie dziecka


                NIGDY wcześniej w historii dziejów ludzkości zwykli zjadacze chleba tacy jak ja czy ty nie żyli na tak wysokim poziomie jak w chwili obecnej, nigdy wcześniej ludzie nie mieli tyle różnorodnej żywności, tyle ubrań, urządzeń domowych, tak dobrej opieki medycznej, NIGDY



                • martishia7 Re: dobra ocena 03.01.12, 10:15
                  Wiesz, dla wielu kobiet (w moim otoczeniu po prostu bez wyjątku wszystkich) priorytetem jest niezależność ekonomiczna, właśnie po to, żeby w wypadku nagłego kataklizmu nie zostać na lodzie. Żeby to dziecko czy dwoje mieć jak nakarmić, ubrać i ewentualnie wykształcić z pracy własnych rąk. A do tego trzeba na rynek pracy wejść i z niego nie wypaść. Feministki są do tego doskonale zbędne, wystarczy umiejętność dostrzeżenia pewnych mechanizmów w pokoleniu poprzednim i jeszcze poprzednim, żeby dojść do wniosku, że samemu się tak ryzykować nie chce. Żona "przy mężu" to jest rozwiązanie tylko wtedy, gdy rozwody zostaną zabronione.
                • last_unearthly Re: dobra ocena 03.01.12, 11:27
                  W tym roku skończę 33lata nie mam dziecka/dzieci nie dlatego że jestem feministką czy karierowiczką. Sytuacja "młodych" matek na rynku pracy nie zachęca do posiadania potomstwa. Po powrocie do pracy z urlopu macierzyńskiego pracodawca może nas zwolnić ot tak sobie (ochrona jest tylko pozorna). Posłanie dziecka do państwowego żłobka graniczy z cudem (żadne dziecko moich znajomych nie dostało się do żłobka, każdy musi/musiał płacić za prywatny żłobek ok. 1 tys zł/m-c + wyżywienie dziecka), z przedszkolami było łatwiej, ale co zrobić z dzieckiem do tego czasu? Dziecko chodzące do żłobka/przedszkola często choruje - zwolnienie lekarskie tzw. opieka to teoretycznie 20% mniejsze wynagrodzenie a w praktyce ZUS tak przelicza, że ucina więcej. Opiekunka to koszt min. 2 razy większy niż prywatny żłobek. Pozostanie z dzieckiem w domu do wieku przedszkolnego wiąże się z brakiem jakiegokolwiek dochodu, a wyżycie z jednej pensji nie jest takie przyjemne. A na koniec pozostaje powrót na rynek pracy po ok. 3 latach nieobecności. Nic tylko rodzić.
                  • martishia7 Re: dobra ocena 03.01.12, 11:34
                    O i właśnie mniej więcej o to mi chodzi :) I żadne górnolotne dyskusje na temat fatalnego wpływu feminizmu na nasze mózgi oraz rychłej wywrotki systemu emerytalnego, tego nie zmienią. Decyzję każdy podejmuje sam, dla własnego dobra i dobra zakładanej rodziny, a nie dobra systemu. I prędzej czy później kobiety urodzą jakieś dzieci bo co do zasady, większość CHCE mieć dzieci. Ale później i mniej, niżby chciały.
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: dobra ocena 03.01.12, 23:35
                  Jesteś coraz bardziej krytyczny wobec siebie konsumpcjonistyczny materialisto. Ty też nie masz dzieci, bo rzuciła Ci się na głowę ideologia feministek?

                  Najpierw oceń siebie, zanim ocenisz innych. A jak już zaczniesz się tłumaczyć, zauważ, że inni tłumaczą się tak samo. No chyba, że popierasz jakieś podwójne standardy moralne - jedne dla Jana, inne dla reszty.
          • r_plus Re: dobra ocena 03.01.12, 00:11
            Może scenarzystka mogłaby np. przejść na trzy czwarte etatu?

            Ale oczywiście za 100% gaży. I wtedy by wreszcie było równouprawnienie.
    • triismegistos Re: dobry wywiad 03.01.12, 06:58
      Tak, wiemy, tym, że feministki wkurzasz. Czy to nie ty założyłeś wątek o rozczarowaniach wynikających ze zbyt wysokiego mniemania o sobie?
      Ps. Wisisz mi skrzynkę piwa. Będę na dniach w Markach, mogę podskoczyć na tą twoją Białołękę.
    • replika78 Re: dobry wywiad 03.01.12, 19:14
      Normalnie, czyli? Feministka zazwyczaj myśli, że mycie kibla nie jest jej ulubionym zajęciem, a to jest takie niekobiece myślenie. Natomiast "normalna" myśli jak na 1234 sposoby sprawić mu rozkosz. Po tym je rozróżnisz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja