sloggi 26.07.05, 22:09 Zaraz zacznie cichnąć szum wielkiego miasta, blask w oknach zacznie niknąć. Wkrótce noc. Wróciłem z pracy i w sumie zaraz położę się na spoczynek. Jak minął Wam wtorek? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
f.l.y Re: U progu nocy 26.07.05, 22:17 ja minął wteorek? hmm...pracowicie wczoraj zrobiłam sobie wolne - zostałam na wsi i dlatego dzisiaj było bardzo pracowicie...a po pracy zakup kwiatów do domu (pod cmentarzem), no i zakupy w carrefourze, bo lodówka zaczynała miec prześwity.... na kolację menu syna czyli gotowana kukurydza.... a teraz sączę winko i gotuję bigos na jutro... w całym mieszkaniu 'ciągnie' kapuchą ja mam chwilę i zajrzałam do salonu.... Bera leżakuje przed monitorem.... acha! zapomniałam dodać, że nabyłam dzisiaj kolejne trzy książki (babska literatura) Madame Sinobroda, Gobelin i Nasturcje&Ćwoki i kiedy ja to przeczytam???) za pół godziny półożę się spać...poczytam gazetkę w łózku...i ju... i tak mi minie wtorek.... Odpowiedz Link
sloggi Re: U progu nocy 26.07.05, 22:25 Pracowałem po południu, było lepiej niż myślałem Teraz prysznic, podleję kwiaty, poczytam cos i znikam pod kołderką. Odpowiedz Link
very_famous Re: U progu nocy 26.07.05, 22:20 Siedziałam w pracy 11 godzin. Trzy szkolenia pod rząd. I tak aż do piątku. Odpowiedz Link
skiela1 Re: U progu nocy 26.07.05, 22:24 sloggi napisał: > Jak minął Wam wtorek? Tak samo jak poniedzialek) Goscia wyprawilam na lotnisko,wszystko wraca do normalnosci Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: U progu nocy 26.07.05, 22:28 Dzień był bardzo dobry, udało mi się załatwić pozytywnie sprawę urzedową która mnie bardzo stresowała do tej pory. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: U progu nocy 26.07.05, 22:31 Miało być fajnie...Zmogło mnie na pół dnia z temperaturą Odpowiedz Link
frida2 Re: U progu nocy 26.07.05, 23:50 To był bardzo miły dzień, poza pewnymi ekscesami z 'czymś', ale już sobie poradziłam. Teraz popijam zimne piwko Odpowiedz Link
impostor Re: U progu nocy 26.07.05, 23:55 a ja jestem spruty. to chyba wszystko tlumaczy )) Odpowiedz Link
frida2 Re: U progu nocy 26.07.05, 23:56 impostor napisał: > a ja jestem spruty. to chyba wszystko tlumaczy )) Źle Ci z tym? )) Odpowiedz Link
impostor Re: U progu nocy 27.07.05, 00:00 uomatko, skadze?? blogoslawiony stan! ciaza zaraz potem )) Odpowiedz Link
frida2 Re: U progu nocy 27.07.05, 00:00 impostor napisał: > uomatko, skadze?? blogoslawiony stan! ciaza zaraz potem )) A ja sączę piwo, za oknem chłodno i też mi przyjemnie Odpowiedz Link
frida2 Re: U progu nocy 27.07.05, 00:11 sloggi napisał: > Czy "coś" jeszcze żyje? Jak widać tak Odpowiedz Link
frida2 Re: U progu nocy 27.07.05, 00:19 sloggi napisał: > Byłaś litościwa w dniu swego święta? Starałam się, w celu spożytkowania tej energi, negatywnej zresztą, wyszorowałam łazienkę na błysk. Odpowiedz Link
frida2 Re: U progu nocy 27.07.05, 00:24 impostor napisał: > to sie nazywa racjonalne myslenie... Przeszła mi złość automatycznie Odpowiedz Link
skiela1 Re: U progu nocy 20.08.05, 22:00 sloggi napisał: > Idę na pivo.... A ja se zrobie bacardi z pepsi,na miejscu...nigdzie nie ide... Odpowiedz Link
jutka1 Re: U progu nocy 20.08.05, 22:08 Stukne sie czerwoncem Wlasnie koncze dzisiejszy odcinek pracy Odpowiedz Link
f.l.y Re: U progu nocy 20.08.05, 22:17 witam... przyłączam się z kartonikiem soku brzoskwiniowego... nie chce mi się brudzic szklaneczki pociągam z kartonu... Odpowiedz Link
frida2 Re: U progu nocy 21.08.05, 23:22 wadera3 napisała: > jak to pusto? rozejrzyj się tylko Co się tak chowacie po katach? Dobrze, że ktoś jest ) Odpowiedz Link
wadera3 Re: U progu nocy 22.08.05, 00:08 się kręcę, ale faktycznie powłazii w kąty..... Odpowiedz Link
skiela1 Re: U progu nocy 22.08.05, 00:58 Ty to przynajmiej masz rozrywke w srodku nocy Odpowiedz Link
f.l.y Re: U progu nocy 22.08.05, 21:45 wieczór wprawdzie dopiero...ale za oknem czarno,jak, nie powiem gdzie zamiast kawy - popijam z kartonu zimne mleko /tak mnie jakos wzięło/ no i siedzę przed monitorem z wysmarowanymi farbą włosami będzie ciemny brąz /zakładam, że taki wyjdzie - chociaż wg mnie to będzie brązowa czerń / za oknem cicho...ptaki juz nie śpiewają... moja kotka Bera przeżywa jakieś kocie miłości, bo miauczy mi jak opętana, takie kocie żale...i to zawsze najczęściej gdzieś w środku nocy syncio przyjeżdża jutro z Jastarni ) już się nawet trochę stęskniłam.... moja chandra powoli mnie opuszcza...puściłam trochę kasy na perfumy.... w totolotka niestety w sobotę nie trafiłam nawet trójki zaraz zajrzę na stronkę wyczytan a w gazecie tj. www.domowefinanse.pl - ciekawe co tez tam ciekawego napisali? no to miłego wieczoru wszystkim..... idę spłukać tę farbę.... Odpowiedz Link
skiela1 Re: U progu nocy 22.08.05, 21:49 f.l.y napisała: > > idę spłukać tę farbę.... > No i jak wyszlo? Odpowiedz Link
f.l.y Re: U progu nocy 22.08.05, 22:39 skiela1 napisała: > No i jak wyszlo? ======= wyszła: baaardzo gorzka czekolada ) dodatkowo wzięłam do rąk nożyczki i poleciało 3 cm z każdej strony od razu mi weselej Odpowiedz Link
skiela1 Re: U progu nocy 22.08.05, 23:22 f.l.y napisała: > wyszła: baaardzo gorzka czekolada ) > > dodatkowo wzięłam do rąk nożyczki i poleciało 3 cm z każdej strony > od razu mi weselej > Czekolada ladna jest)...ale 3cm to straaaaasznie duzo Odpowiedz Link
f.l.y Re: U progu nocy 22.08.05, 23:37 skiela1 napisała: ale 3cm to straaaaasznie duzo ===== nie tak dużo...3 cm końcówki popłynęły do Wisły, mam nadzieję że nie zatkałam swojej osiedlowej kanalizaji mieszkam na tym osiedlu, o którym sloggi pisał, że papieru toaletowego podobno nie można wrzucac do wc a co dopiero inne rzeczy fryzurka już wyschła - idę do łózka poczytać lekturę lekką, łatwą i przyjemną czyli GOBELIN - bodajże Kosmowskiej... dobranoc... Odpowiedz Link
skiela1 Re: U progu nocy ...czekam 31.08.05, 03:56 az wesolutka Renia wstanie.....do roboty.))) Odpowiedz Link