Dodaj do ulubionych

noworoczne postanowienia- macie ?

31.12.11, 16:46
Podobno trzeba zakładać cele, które można osiągnąć i które nie są zbyt odległe. Ja mam kilka:

1. chce schudnąć 10-13 kg powoli i skutecznie
2. zapisać się na basen i fitness ( dla przyjemności)
3. kupić mieszkanie ( na urządzenie jego pewnie nie będzie mnie stać)
4. zrobić porządek i wszystko zorganizować w obecnym mieszkaniu ( i mam nadzieje je sprzedać...)
5. znaleźć nową pracę- ta obecna niestety mnie nie zadowala
6. skończyć studia podyplomowe i zacząć inne
7. wyjechać na urlop ( niekoniecznie do ciepłych krajów.. po prostu mieć urlop)
8. zmienić garderobę

no i najważniejsze....
9. żeby powiodło mi się w miłości tak jak chcę...

a wy jak ?
Obserwuj wątek
    • dum01 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 16:55
      surykatka0 napisała:

      > 9. żeby powiodło mi się w miłości tak jak chcę...

      To zyczenie jest przerazajace.Milosc taka jak chce to nudna milosc bo bez niespodzianek.
      Po co komu taka nuda?

      • samentu Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:05
        a po co komu chuśtawka emocjonalna?
        ja sobie życze tego samo
        by sprawa się rozwinęła w kierunku jaki chce:)
        • dum01 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:27
          samentu napisał:

          > a po co komu chuśtawka emocjonalna?
          > ja sobie życze tego samo
          > by sprawa się rozwinęła w kierunku jaki chce:)

          Chodzi o to ze czesto ten kierunek w ktorym sie chce nie jest dobry na dluzsza mete.
          Milosc to uczucie bardzo emocjonalne,skrajnie emocjonalne i zaslania nam logiczne
          pole widzenia.Osoba przez nas kochana jest idealizowana w naszej wyobrazni.Ta osoba
          o ktorej myslimy jest inna niz ta ktora spotykamy.Dlatego wlasnie jest tyle nieszczescia potem
          i tragedii bo nie poznalismy dobrze kogos.Milosc musi jednak miec cos z szalenstwa bo inaczej nie
          jest miloscia wartosciowa,romantyczna.Jaki jest wiec przepis na dobra milosc?
          No wlasnie, nie ma i dlatego jest taka pociagajaca.A wiec nie jak "chce" ale jak byloby lepiej
          co oddaje decyzje w rece losu lub Boga dla czlowieka wierzacego.
          • samentu Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:39
            Osoba przez nas kochana jest idealizowana w naszej wyobrazni

            ja nie idealizuje i na żadnym etapie nie zdazyło mi się tego błędu popełnić

            Ta o
            > soba
            > o ktorej myslimy jest inna niz ta ktora spotykamy


            jeszcze inaczej osoba którą spotykamy jest zupełnie inna od opowiadania o sobie jaki nam sprzedała
            i od tego jak szybko rozstaniemy się z słodką iluzją w której się zakochaliśmy zależy natężenie bólu po
            ja ten etap mam już za sobą:)

            j.Milosc musi ednak miec cos z szalens
            > twa bo inaczej nie
            > jest miloscia wartosciowa,romantyczna



            mój system wartości kończy się na tym by nam obojgu było dobrze w zwiazku
            żaden wzorzec mnie nie interesuje
            -----------------
            Money making is a wonderful thing:)
            • dum01 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:53
              samentu napisał:

              > mój system wartości kończy się na tym by nam obojgu było dobrze w zwiazku
              > żaden wzorzec mnie nie interesuje
              > -----------------
              > Money making is a wonderful thing:)

              No to po co opowiadasz o milosci jak chodzi Ci o forse?
              Ja to popieram,jak najbardziej tylko ze trzeba rzeczy nazywac po imieniu bo sie pogubimy.
              Co innego zwiazek,najlepiej partnerski (bron boze jakies malzenstwa) a co innego milosc.
              Nikt jeszcze chyba nie slyszal o milosci ktora zakonczyla by sie malzenstwem.
              Jakikolwiek udany zwiazek to smierc dla milosci.:)

              • miau_weglowy Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 18:56
                zeby tak wczesnie zaczynac pićw sylwestra, to ja nie polecam ;P
    • jan_hus_na_stosie2 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 16:59
      surykatka0 napisała:

      > 6. skończyć studia podyplomowe i zacząć inne

      na jaką cholerę? Wy kobiety macie jakąś obsesję z robieniem nowych fakultetów, które tylko was kosztują a nie dają później profitów w postaci wyższych zarobków w co naiwnie wierzycie


      • surykatka0 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:05
        em... czy ja prosiłam o komentarze do moich celów? pytam czy macie jakieś a nie czy podobaja wam się moje. Co do studiów podyplomowych to akurat w moim przypadku ma to odzwierciedlenie w zarobkach :)
        • jan_hus_na_stosie2 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:10
          z moich obserwacji wynika, że jedne studia na dobrej uczelni w zupełności wystarczą, bardziej liczą się konkretne umiejętności kandydata i doświadczenie niż jakiś tam papierek

          • miau_weglowy Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 19:01
            a z moich obserwacji w moim zawodzie wynika, ze czasami pare fakultetow jest niezbedne
            zalezy, jakie ma sie cele
            • jan_hus_na_stosie2 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 19:08
              fakultety? bzdura, to już prędzej konkretne uprawnienia czy specjalne certyfikaty upoważniające do wykonywania takich a nie innych prac

            • jan_hus_na_stosie2 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 19:12
              wiele fakultetów zwykle robią ci ludzie, którzy nie wiedzą co ze swoim życiem zrobić, i tak skaczą z kwiatka na kwiatek, a to marketing i zarządzanie, a to psychologia w biznesie, a to zarządzanie projektami informatycznymi etc.

              i tak kolekcjonują te fakultety zamiast ostro wziąć się do roboty i zdobywać wiedzę praktyczną w pracy, teorii można nauczyć się z książek

              • miau_weglowy Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 20:12
                bla bla bla, drogi Janie ;P
                ja doskonale wiem, po co je robie
                (m.in zdobywam wiedze praktyczna, to moge, nie? ;P moge?)
                • jan_hus_na_stosie2 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 20:14
                  oczywiście, że możesz o ile robisz je za własne pieniądze a nie państwowe :)

                  • miau_weglowy Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 20:20
                    aha
                    niestety za wlasne :D
                    Ty to masz zasady, ja nie moge... ;p
    • princessjobaggy Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:11
      Nie mam postanowien, poniewaz wszystko juz mam.

      Oprocz jednego, ale tego akurat zaplanowac sie nie da.
      • surykatka0 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:17
        jan_hus_na_stosie2 - umiejętności niestety nieraz nie wystarczą. Trzeba mieć papierek, przynajmniej tak jest w moim zawodzie.Nic nie da,że coś umiesz.

        Ok, to jak tam wasze cele ?
        • simply_z Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:21
          ja tez chcę nowe studia;) ,
          wyjechać na długieee wakacje
          znaleźć lepszą pracę
          wrócić do turystyki
          zacząć malować akrylami.
        • dum01 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:34
          surykatka0 napisała:

          > Ok, to jak tam wasze cele ?

          OK. No wiec ja bym sie chcial zakochac po raz kolejny.Tym razem bez wzajemnosci.
          Bez wzajemnosci dlatego,ze chcialbym cierpiec romantycznie.Potrzebne mi jest to
          po to,ze zamierzam pisac ksiazke w nadchodzacym roku i chcialbym byc mozliwie
          dosyc aktywnym emocjonalnie.
          • mesz Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 17:42
            bardziej dbać o siebie i przytyć trochę
          • samentu Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 18:04
            chcialbym cierpiec romantycznie

            cierpienia młodego Wertera już napisane:P
            BTW
            widzę że jakoś wśród facetów faza twórczości literackich, bo jesteś nt przypadkiem który cos pisze
            BTW II
            ja oczywiście też, by nie było że się czepiam:P
            • dum01 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 18:10
              samentu napisał:

              > widzę że jakoś wśród facetów faza twórczości literackich, bo jesteś nt przypadk
              > iem który cos pisze

              Moja ksiazka bedzie bestsellerem bo ja mam umysl faceta a dusze kobiety.
              Wlasciwie to wystarczyly by mi wspomnienia,ale moze cos poszukam tez,
              chocby w necie.


              • samentu Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 18:23
                > Moja ksiazka bedzie bestsellerem
                życze powodzenia,
                ale jak nie zainteresuje wydawcy (który wykłada kasę)
                to choćby i była genialna
                pozostanie w szufladzie:P
              • miau_weglowy dum01 31.12.11, 19:05
                mozesz zakochac sie we mnie
                jako, ze ja jestem juz zakochana, bez wzajemnosci masz jak w banku i mozesz cierpiec do woli
                • dum01 Re: dum01 31.12.11, 19:25
                  miau_weglowy napisała:

                  > mozesz zakochac sie we mnie
                  > jako, ze ja jestem juz zakochana, bez wzajemnosci masz jak w banku i mozesz cie
                  > rpiec do woli

                  Ja sie juz dawmo w Tobie podkochuje ale o tym nie wiesz,bo jestem bardzo delikatny.:)
                  Kiedys bylismy dosc blisko,dlatego znowu ta milosc odzywa,choc nie wiesz ze to ja wlasnie.


                  • miau_weglowy Re: dum01 31.12.11, 20:19
                    jak to mowia tubylcy
                    you made my day! ;D

                    p.s. dpbrze,ze jestes bardzo delikatny
                    bedziesz mogl bardziej cierpiec
                    • dum01 Re: dum01 31.12.11, 20:31
                      miau_weglowy napisała:

                      > dobrze,ze jestes bardzo delikatny bedziesz mogl bardziej cierpiec

                      Dlaczego chcesz zebym cierpial? To zaczyna byc interesujace,ale smutne zarazem.
                      Kiedys bylas samotna i cierpiaca z powodu choroby Twojego dziecka.Bylem przy Tobie
                      cala noc na tym forum i czekalismy az podasz nastepna dawke antybiotyku.
                      Rozmawialismy dlugo i tak powaznie.
                      Wtedy wydawalas mi sie inna niz teraz.Dlatego pokochalem Cie w tamta noc.
                      Nie wiem czy zdolam Cie pokochac taka jaka jestes teraz.Zeby kogos pokochac trzeba
                      miec za co.

                      • miau_weglowy Re: dum01 31.12.11, 21:13
                        no kurcze blade sam mowisz, ze chcesz napisac interesujaca ksiazke, w zwiazku z czym musisz cierpiec. ja chce tylko dobrze dla ciebie ;D

                        i: antybiotyk, powiadasz, to prawda, bo cos pamietam (tylko gdzie ja to pisalam? ;)) ale cala reszta? ze niby ja, forum i powaznie? :D

                        i: zakochales sie wtedy i juz sie odkochales?! niestalosc w uczuciach, niedobrze ;P

                        i: zeby kogos pokochac wcale nie trzeba miec za co
                        samo sie dzieje
                        • dum01 Re: dum01 31.12.11, 21:20
                          miau_weglowy napisała:

                          > no kurcze blade sam mowisz, ze chcesz napisac interesujaca ksiazke, w zwiazku z
                          > czym musisz cierpiec. ja chce tylko dobrze dla ciebie

                          Wiem,ze chcesz dobrze.Bo tak naprawde to ja Cie nadal kocham.Dawno tutaj nie bylem.
                          Przeczytalem przed chwila kilka Twoich ostatnich postow.Zmienilas sie.Dlaczego?
                          Nie martw sie,to minie,jak zly sen.:)


                          • miau_weglowy Re: dum01 31.12.11, 21:25
                            znaczy zmienie sie z powrotem?
                            na GORSZE?
                            o nie....!!!!
                            • dum01 Re: dum01 31.12.11, 21:32
                              miau_weglowy napisała:

                              > znaczy zmienie sie z powrotem?
                              > na GORSZE?

                              Cos sie musialo stac w Twoim zyciu,ze sie zmienilas.Dawniej wydawalas mi sie bardziej
                              pogodna,optymistyczna.Nie powiedziala bys do mnie tak,zebym cierpial jak i nie pisala
                              bys tego co w innych postach.Stajesz sie zgorzkniala i chcesz aby inni tez cierpieli.
                              Przyszedlem dzisiaj aby Cie uratowac.Jest jeszcze czas.Ze mna mozesz konie krasc.:)

                              • miau_weglowy Re: dum01 31.12.11, 21:35
                                czyli zmienilam sie na gorsze, łotewer ;)

                                krasc jest zle, nie wiedziales?
                                konie cierpia zabrane od wlasciciela
                                a praeciez nie chcesz, zeby ktokolwiek cierpial

                                wiec uratuj koniki patataj
                                • dum01 Re: dum01 31.12.11, 21:42
                                  miau_weglowy napisała:

                                  > czyli zmienilam sie na gorsze, łotewer ;)

                                  Tak sie po polsku mowi o tych koniach.Oznacza to ze mozesz mi ufac.
                                  Tak,zmienials sie na gorsze.Ale to sa Twoje barwy ochronne.Nie jestes taka
                                  w srodku.Niejaki B.Pascal uwazal ze czlowiek sie nie zmienia poprzez cale zycie.
                                  Jestem tego samego zdania.Ja sie nic nie zmienilem choc mialem chwile slabosci.
                                  Czasami czlowiek potrzebuje tego,takiej zmiany.Jest ona oczyszczajaca dla ducha
                                  ludzkiego jak ateizm dla wiary.


                                  • miau_weglowy Re: dum01 31.12.11, 21:46
                                    w srodku jestem jak kazdy
                                    czerwono sina
                • koham.mihnika.copyright a ty z tych cierpiacych, czy z tych przy nadziei? 01.01.12, 11:15

                  • miau_weglowy dla ciekawskich ;P 01.01.12, 13:17
                    sine wave
    • gocha033 egoistka 31.12.11, 18:36
      surykatka0 napisała:

      > no i najważniejsze....
      > 9. żeby powiodło mi się w miłości tak jak chcę...

      o sobie tylko myslisz.
      A nie moze byc tak - by powodzilo Ci sie w milosci tak jak chce druga strona?
    • charles_chaplin Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 19:00
      Bardzo dobre cele:-) Gratuluję:-)
      • charade Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 19:20
        Mamy! Postanawiam być zdrowa, szczęśliwa, młoda, piękna i bogata.
    • iwona334 NIE - bo po co sie stresowac ? 31.12.11, 19:02
      i obiecywac sobie cos, czego byc moze sie nie dotrzyma ?
    • buuenos Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 20:09
      Raczej zyczenia niz postanowienia:
      1.zeby chorobska przestaly nekac moja rodzine
      2.niech sie w koncu uda zajsc w ciaze
      Postanowienia:
      1.nie spychac wszystkiego na ostatnia minute
      2.wstawac zaraz po sygnale budzika a nie ,jeszcze 5 min"a pozniej wyscig z czasem:-)
      3.chodzic czesciej na koncerty
      4.zajac sie ogrodem - a nie delegowac partnera a pozniej medzic,ze krzak nie tam gdzie chcialam:-)
      5.wygnac lenia z doopska i czesciej spotykac sie z przyjaciolmi
      Amen:-)
      A tobie powodzenia rzecz jasna:-)
    • slottka.ja Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 20:27
      takie moje spostrzeżenie...sporo kobiet marzy o dziecku, wczoraj spotkałam się z koleżanką i ma ten sam problem, ma jedno ale chciałaby jeszcze a tu się nie udaje:(
      nie mam żadnych postanowień i cieszę się, że rodziłam dzieci gdy byłam bardzo młoda:)
      • buuenos Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 20:37
        no widzisz,rozne ludzie so:-) Ja nie mam zadnego i nie mloda:-( Ja wczesniej zjezdzilam swiat,zwiazki a tym bardziej dzieciarnia nie byly mi w glowie. I jak pisalam,to raczej zyczenie niz mus.
    • akle2 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 31.12.11, 20:46
      Moja pani od chemii w liceum mawiała, że jak wydaje wam się, że umiecie na piątkę, to tę tróję powinniście dostać. Tak więc z tych 9 postanowień masz szansę zrealizować trzy-cztery a to i tak dużo. Kto powiedział że od razu trzeba robić wszystko? No i jak masz możliwości kupna mieszkania to i tak panisko jesteś, nawet przy obecnej posadzie. :)
      • surykatka0 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 10:52
        gocha033 – druga strona chce tego samego więc jak mi się powiedzie to jemu też 

        Na mieszkanie na razie odkładam ale kiedyś będę musiała podjąć te decyzje :) Marzę o tym:)
        • lew_ Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 11:02
          Za 50 lat odlozysz
          • surykatka0 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 12:14
            nie aż tyle. Niestety muszę wziąć część w kredycie ale i tak jestem dumna z tego,że mam sporo odłożone. Opłacało sie pracować w wakacje, odkładać część na studiach i teraz :) Nie jest dużo ale dam rade :)
          • xolaptop Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 12:17
            Nieprawda, ceny mieszkan spadna ponizej sredniej pensji w regionie, w ktorym mieszkania sa sprzedawane, wiec znacznie szybciej odlozy te pieniadze.
            • surykatka0 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 12:44
              chociaż jeden głos nadziei :P dziękuje :D
    • lew_ Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 15:54
      Mieszkanie kosztuje w granicach 300 tysiecy tak?? Ile mozesz zaoszczedzic w miesiacu??
    • maly.jasio Z Nowym Rokiem - Nowym Krokiem. 01.01.12, 16:15
      Tez podjalem pewne postanowienie.
      By wiecej nie rzucac skarpetek pod lozko.
      W krzyzu mi strzyka - wiec nie moge sie schylac.
      • surykatka0 Re: Z Nowym Rokiem - Nowym Krokiem. 01.01.12, 18:17
        Mieszkanie które chce kupić kosztować będzie ok 160-180 tysięcy ( rynek wtórny, nie chce pierwotnego). Mam zaoszczędzone ponad 50 tysięcy, miesięcznie odkładam 1000-1500 zł. Zależy od miesiąca bo nieraz nie uda mi się nic odłożyć. Dorabiam się niestety na czarno ( do pracy legalnej) wiec no kredytu nie dostanę za dużego... eh...
    • czadroman Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 20:57
      mniej palić, pić i pisać tutaj
      • miau_weglowy Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 21:34
        w sensie:
        mniej palic
        za to pic i pisac?
        moze byc ciekawie...
        mam nadzieje, ze dotrzymasz swego postanowienia
        • czadroman Re: noworoczne postanowienia- macie ? 02.01.12, 19:47
          dobra, stawiasz :)
          • miau_weglowy Re: noworoczne postanowienia- macie ? 02.01.12, 19:49
            najpierw probke tworczosci poprosze
            a potem zadecyduje ;)
            • czadroman Re: noworoczne postanowienia- macie ? 03.01.12, 21:15
              jakie próbkie? próbki to komercha jakaś niegodna splunięcia, prawdcdziwa sztuka przychodzi niespodziewana, gwałci mózg i wątrobe, potem odchodzi i nie wiadomo kiedy wróci...
    • josef_to_ja Mam parę 01.01.12, 21:43
      Polepszyć cerę
      Stracić prawictwo
      Zmienić wygląd i styl
      Zmienić pracę na lepszą
      Kupić trochę "kozackich" ciuchów
      Stać się "samcem"

      Zrobienie prawa jazdy na razie odkładam, mam ważniejszy rzeczy na głowie
      • miau_weglowy jesli uwazasz, ze to Ci pomoze... 01.01.12, 21:45
        onephoto.net/?id=320259
        • josef_to_ja Re: jesli uwazasz, ze to Ci pomoze... 01.01.12, 21:52
          Złośnica z Ciebie :)
          • miau_weglowy Re: jesli uwazasz, ze to Ci pomoze... 01.01.12, 21:55
            nie zlosnica, tylko to drugie
    • lacido Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 21:43
      jedno:
      1. będę wcześniej chodzić spać :)
      • josef_to_ja Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 22:24
        O u mnie też :)
    • salma75 Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 22:16
      1. Więcej pracować, ale w rozsądniejszych godzinach = chodzić wcześniej spać.
      • josef_to_ja Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 22:25
        Nie ma co się przepracowywać :)
        Ja jakbym mógł to bym pracował jak najmniej :)
        • miau_weglowy Re: noworoczne postanowienia- macie ? 01.01.12, 23:26
          mi to nawet niezle wychodzi
    • anna_sla oczywiście!! 01.01.12, 23:34
      nie składać sobie żadnych obietnic, których dotrzymać nie dam rady :D:D
    • madz_ik_k Re: noworoczne postanowienia- macie ? 02.01.12, 00:12
      Chciałabym żyć oszczędniej. Rok 2011 wypadł dosyć dobrze, jeżeli o to chodzi, ale to nie znaczy, ze nie pojawią się nadprogramowe wydatki w 2012. I o tym trzeba pomyśleć już teraz.
    • gr.eenka mam! 02.01.12, 15:56
      Nikomu nie ufać!
      • miau_weglowy Re: mam! 02.01.12, 16:15
        to bedzie bardziej obciazajace dla Ciebie samej, niz dla innych
        • kiniusia300 Re: mam! 02.01.12, 17:17

          > 1. chce utrzymać wage
          > 2. zapisać się na fitness ( dla przyjemności)
          > 3. kupić mieszkanie ( na urządzenie jego pewnie nie będzie mnie stać)
          > 4. skończyć studia tzn wrócić
          > 5. wyjechać na urlop ( koniecznie do ciepłych krajów.. jak co roku)
          > 6. Zrobić makijaż na stałe i zmienić kolor włosów.
          >7. RZUCAM PALENIE!ostatecznie.Dwa dni juz za mną ;))))))))
          >
          > no i najważniejsze....
          > 8. żeby powiodło mi się w miłości tak jak chcę...
    • soulshunter mam 3!!! 02.01.12, 20:07
      1. Nie gadac z trollami
      2. Nie pisac z trollami
      3. Nie wdawac sie w dyskusje z trollami
    • ursz-ulka Re: noworoczne postanowienia- macie ? 02.01.12, 20:45
      Ja mam na razie tylko jedno - wy--bać beznadziejną bieliznę i chodzić tylko w tej cudnej.
    • mammetlikwglowie Re: noworoczne postanowienia- macie ? 02.01.12, 20:56
      1. nie włazic, na poczte, profil swoejgo byłegoo.....lekko nie bedzie:O
      2. trwac w swoim postanowieniu niepalenia
      3. znaleźć pracę
      4 odłożyć kase na samochód
      5. myć się i balsamować codziennie:O
      6 dalej chodzic na fitnes i nie przerywać..:O
      7 oglądać jeden dobry film dziennie
      8 czytac ksiązki... wiecej ksiązek
      9.bardziej kobieco się ubierać i eksponować swoje zgrabne nogi:) i zgrabne piersi:P
      10. fajnie by było sie od rodziców wyprowadzić....najlepiej do jakieś nowej miłości ..i razem wić romantyczne gniazdko..mozna wynająć też ofcorz


      z zeszłorocznych postanowien udało mi się: znależź wymarzona prace:O która straciłam, zrobic prawko, rzuic palenie ale to zrobilam dopiero w listopadzie:O i zapisac sie na fitness tez w listopadzie:O
      • swiete.jeze Re: noworoczne postanowienia- macie ? 04.01.12, 19:26
        mammetlikwglowie napisała:

        > 1. nie włazic, na poczte, profil swoejgo byłegoo.....lekko nie bedzie:O

        Poczta twoja czy jego?

        > 2. trwac w swoim postanowieniu niepalenia
        > 3. znaleźć pracę
        > 4 odłożyć kase na samochód
        > 5. myć się i balsamować codziennie:O

        Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny! :D
    • le_bon_reflex Re: noworoczne postanowienia- macie ? 04.01.12, 19:54
      1)przestać flirtować z żonatymi w pracy i poza nią
      2)popracować nad swoim charakterem i być bardziej zołzowatą
      3)spłacić długi
      4)nie zajśc w ciążę(postanowienie coroczne)
      5)znalezć dodatkową pracę" na czarno"
      6)nie szastać kasą na głupoty
      7)zakochać sie w porządnym mężczyznie
      8)nauczyć sie dobrze gotowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka