Dodaj do ulubionych

wierzycie w

03.02.12, 16:41
to, że obcowanie ze szczególną osobą którą znacie przynosi wam zwyczajnie pecha? Mam na myśli takie wrażenie, że wszystko, co was spotyka, gdy przebywacie z tą osobą lub jesteście z nią w jakiś sposób związani ogranicza się do nieszczęść/niefartownych zdarzeń?
Obserwuj wątek
    • gulcia77 Re: wierzycie w 03.02.12, 16:58
      Aż tak to nie. Ale np. jak z moją mamą idę do sklepu, to nie ma bata - coś się przydarzy w kasie, taśmy zabraknie, kod się nie będzie zgadzał, ktoś będzie próbował coś wynieść :) Normalnie gwarancja 100%
      • aqua48 Re: wierzycie w 03.02.12, 17:08
        Nie, już nie wierzę, zrezygnowałam z takich znajomości :)
    • ewi80 Re: wierzycie w 03.02.12, 17:14
      Ja niestety coraz częściej myślę w ten sposób o mojej teściowej (niestety nie tylko ja mam takie wrażenie). Po prostu większość ludzi, do których ona się akurat przyczepi, spotyka coś złego lub nawet tragicznego. W sensie przyczepi mam na myśli jej obgadywanie szczególne tej osoby (obgaduje ogólnie wszystkich), krytykowanie wszystkiego co robi i wyjątkową ciekawość w stosunku do tej osoby, nawet jeśli wcześniej niewiele ją to obchodziło. Cały czas mam jednak nadzieję, że to tylko zbieg okoliczności.
    • moonogamistka Re: wierzycie w 03.02.12, 19:07
      Nie:-)
      Ale sa osoby bedace emocjonalnymi wampirami, taka czarna dziura kosmiczna, ktora wciaga kazdy objaw pozytywnej emocji.
    • velannaa Re: wierzycie w 03.02.12, 19:13
      mam takie wrazenie odnosnie mojego byłego
      jak go poznałam to najpierw wapir emocjonalny..
      pozniej problemy w bracy..jak sie roztalismy to jak reka odjał byłam sama i było gites majonez wspinałam sie po szceblach kariery
      zaczełam znowu sie z nim spotykac..i mnie zwolnili z pracy, która miała byc gwarantem..serio to sie zbiegło w czasie:O
      a teraz 4 miesiac nie moge znaleźć pracy..i ciągle mam z nim konatkt:)

      masakra:P
      • velannaa Re: wierzycie w 03.02.12, 19:14
        łącznie z tym, że jak jakoś teraz mielismy miesiac przerwy w kontakcie to udało misie w koncu zdac prawko, a w czasie znajomosci z nim ciagle mi to nie wychodziło:D
        • mister.nobody Re: wierzycie w 03.02.12, 20:09
          Zła karma to chyba nic nadzwyczajnego?
          • moonogamistka Re: wierzycie w 03.02.12, 20:22
            karma to chappi czy royal?;D
            • mister.nobody Re: wierzycie w 03.02.12, 20:25
              A jaką jadasz?
              • moonogamistka Re: wierzycie w 03.02.12, 20:31
                sushi?
                • mister.nobody Re: wierzycie w 03.02.12, 20:50
                  Znaczy kiti-kat rybny?
                  • moonogamistka Re: wierzycie w 03.02.12, 20:53
                    umiesz? mrrr..mrrr..
    • szrama_z_szarm Re: wierzycie w 03.02.12, 20:17
      Z ludźmi nie, ale miałam kiedyś taki samochód. Wysysał ze mnie wszystko- na czele z pieniędzmi. Kiedyś chciał mnie zabić na łatwym zakręcie, kierownica się zablokowała. Majster uznał, że łżę bo wszystko jest w porządku.Potem poszedł do ludzi i im już nie szkodził.Samochód nie majster.
    • kseniainc Re: wierzycie w 03.02.12, 20:31
      Nie zaobserwowałam takiej zależności, ale mam znajomego niebywale pechowego. 2 razy w tyg. jak czegoś nie odwali, to zaczynam się zastanawiać nad tym, czy wreszcie fatum go nie opuściło.Obecnie jest wyjechany i na tym wyjeździe takze miał pecha-zamiast wrócić dziś rano, może dotrze na poniedziałek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka