josef_to_ja
05.02.12, 14:23
Spotkaliście się z podobnym typem człowieka? Ludzie co godzinami gadają o swojej fascynacji narkotykami, uważają korzystanie z narkotyków oraz rozwój przemysłu narkotykowego za największe osiągniecie człowieka, uważają narkotyki za coś poszerzającego horyzonty, cudowne antidotum na wszystko, za najwspanialszą rzecz na świecie. Jakim trzeba być kretynem żeby z wszelkiej maści trucizn robić element ideologii życiowej?