Dodaj do ulubionych

techniczne pytanie o... parówki

11.03.12, 11:05
Jak gotujecie parówki?
- jak są bez osłonek no to wiadomo, ze bez
- ale jak sa w oslonkach to ja gotuję w osłonkach a potem poki gorące szybko sciagam i mam "ladną" parowkę :P kiedys sprobowałam sciagnac przed gotowaniem i mi nie smakowała.

pytam bo kolejny raz wybuchły mi berlinki z serem... (przy sciaganiu oslonki po wyciagnieciu z wody) i musze pozniej scierać ten ser z blatu...
Obserwuj wątek
    • xolaptop Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 11:09
      Oslonke usuwam przed, tylko potem nie mozna zbyt glugo gotowac, aby nie popekaly.
      • alpepe Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 11:44
        jak można mieszać mięso z nabiałem?
        • koham.mihnika.copyright Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 11:53
          normalnie, kroi sie parowke wzdluz, wklada pasek zoltego sera i zapieka na patelni, dla smaku troche parmezanu w proszku. doskonale do piwa czy czerwonego winka.
          a myslalas, co w tej parowce, poza papierem toaletowym, juz jest?
          Nie, zartuje. parowki z dobrego sklepu sa OK. papier jest w pasztetowej.
          • to.niemozliwe Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:56
            Sluchaj, a ty tsm oscypki to sobie mozesz kupic?
            • koham.mihnika.copyright Re: techniczne pytanie o... parówki 12.03.12, 11:50
              oryginalnych to nie, ale podrabiane sa. jest facet w gorach, co robi prawdziwy kefir i inne dobre rzeczy. poza tym sa inne sery wedzone, ale tak dobrych jak oscypek spod stacji na Gubalowke to nie ma ;-{)
              • to.niemozliwe Re: techniczne pytanie o... parówki 14.03.12, 05:15
                Pytam, bo wspomniales o parowkach z serem z patelni do piwa i mi sie skojarzylo, ze oscypek z patelni lub grilla na cieplo, np. z zurawina do piwa to niebo w gebie. :-)
    • koham.mihnika.copyright paskudna, narobilas mi apetytu ;( 11.03.12, 11:11

      • male_pytanie Re: paskudna, narobilas mi apetytu ;( 11.03.12, 11:24
        mam jeszcze trzy w lodówce :P
        moge sie podzielic
        • koham.mihnika.copyright a ser zolty masz? 11.03.12, 11:27
          by mi do wina pasowalo.
          • jan_hus_na_stosie Re: a ser zolty masz? 11.03.12, 11:51
            wino z parówkami? :)
            • jan_hus_na_stosie Re: a ser zolty masz? 11.03.12, 11:51
              w dodatku w niedzielę w południe?
              • koham.mihnika.copyright Re: a ser zolty masz? 11.03.12, 11:54
                u mnie dochodzi 10 wieczor i musze sie ograniczac. Stanelo na winie.
            • koham.mihnika.copyright Re: a ser zolty masz? 11.03.12, 11:56
              przeczytaj powyzej - z patelenki, z parmezanem. Jakis australijski shiraz.
    • six_a Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 11:31
      może za długo je trzymasz w tej wodzie?
      wrzuć do gotującej, dwie minuty i na talerz.
      nie wpadłabym w każdym razie na to, żeby gotować w folii. potem trzeba się z gorącą folią użerać, zamiast przystąpić do konsumpcji;)

      zresztą przewaznie w ogóle nie gotuję, tylko podsmażam jeśli już. a najlepsze są wg mnie na zimno;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 11:31

      > Jak gotujecie parówki?

      NIe gotujemy. Parówki zjadam na zimno.
    • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 11:40
      Nie jem parówek, ale nie gotowałabym ich w tym plastiku. Nie wiadomo co się z nim dzieje w 100 stopniach.
    • jan_hus_na_stosie Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 11:48
      dla mnie bardziej istotne od gotowania jest to z czego są te parówki :)

      zwykle jak kupuję to szukam takich w których jest co najmniej 70% mięsa, niestety większość ma poniżej tej wartości :)
      • pamana Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 12:06
        Kupuję parówki Sokołów, pakowane po 6 sztuk, ponad 5 zł, mają 93% mięsa.
        Z wysoką zawartością mięsa można znależć w Lidlu, ponad 80%.
        p.
        • sb.slav Re: techniczne pytanie o... parówki 13.03.12, 19:52
          I co to te 80 czy nawet 93% mięsa? Szynka niby? Same odpady nie lepsze od zmielonych kości i ścięgien pod nazwą MOM. Znajdziesz tam głównie wewnętrzne narządy zwierząt, które nie sprzedają się jako podroby, cymesem w tym towarzystwie staje się wymię:-). Nawet nie głowizna, ogon czy uszy, które sprzedają oddzielnie:-)
      • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 12:13
        W parówkach jest "mięso mechaniczne oddzielone" czyli w praktyce żyłki, ścięgna, resztki mięsa przy kościach, zmielone narządy, czasem kości (np. w parówkach z Biedronki były zmielone kości). Nie spotkasz tam dużo mięsa w sensie mięśni.
        • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 12:20
          www.wykop.pl/ramka/484095/czy-wiesz-co-jesz-mieso-oddzielone-mechanicznie/

          for more info
        • male_pytanie Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 12:41
          lena.nocna napisała:

          > W parówkach jest "mięso mechaniczne oddzielone" czyli w praktyce żyłki, ścięgna
          > , resztki mięsa przy kościach, zmielone narządy, czasem kości (np. w parówkach
          > z Biedronki były zmielone kości). Nie spotkasz tam dużo mięsa w sensie mięśni.

          dlatego kupuje berlinki bo maja 68% miesa. jesli mieso jest mechanicznie oddzielone to producent musi o tym napisac na opakowaniu. wiec jak widze MMO to na bank nie wloze tego do koszyka. sa takie parowki helenki ktore maja 90% ale ja lubie tylko te z serem w srodku wiec nie smakuja mi.
          przez to ze naogladalam sie tych wszystkich programow o produkcji zywnosci to przestalam jesc pasztet w kubeczkach ktory ogolnie uwielbiam :( bo mi teraz przez gardlo nie przejdzie. kupuje tez jajka kur z wybiegu, nie z klatek i takie inne rzeczy ktore lubilam a teraz juz nie :(
          • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 13:03
            Dokładnie. Często na parówkach jest napisane np. 20 % mięsa, 60% mięsa oddzielonego mechanicznie.
            Nie ma jednak co panikować. Tego typu produktów nie je się non stop, raczej nie zaszkodzą nawet jeśli miałyby 80% tego "mechanicznego" mięsa. ;-)
            • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 16:56
              Podstawowoa wada parowek to wys. zaw. tluszczu, bo chrzastki nie sa niezdrowe.
              Ja, jak juz mi sie zdarzy kupic parowki od wielkiego dzwonu, to smaze je po przekrojeniu wzdluz. Mnostwo tluszczu sie wytapia, wiec sa zdrowsze.
              • aroden idz na calosc... 11.03.12, 16:59
                i dziabnij sobie golone.
                co sie bedziesz chlopie oszczedzal:
                trufla3gotuje.blox.pl/2009/01/Golonka-zapiekana-w-piwie-2-golonki-porcja.html
                • mumia_ramzesa Re: idz na calosc... 11.03.12, 17:07
                  To dla mnie? Fuj! Nie jadam golonki (moze dlatego, ze nie jestem chlopem).
                  • facettt a to przepraszam... 11.03.12, 17:15
                    fuj, co za nietakt...
                    przepraszam i raz jeszcze przepraszam szanowna i szlachetna Dame.
                    to w takim razie cos dietetycznego :
                    alejka.pl/suszona-biala-ryba-morska-dorsz-ryba-w-kawalkach-200-g.html
                    • mumia_ramzesa Re: a to przepraszam... 11.03.12, 17:29
                      W sumie, gdyby nie fakt, ze to dla psa to mogloby byc dobre na wyjazdy plecakowe.
              • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:13
                Nie wiem czy czytałaś informacje w podanym linku: mięso mechanicznie oddzielone ma niską wartość odżywczą i trudniej jest je przechowywać - musi zostać poddane działaniu konserwantów i / lub obróbce termicznej. Nie jest to pokarm wartościowy.

                Tłuszczu w parówkach (wg informacji z etykiet) nie ma aż tak dużo. Posiłkuję się zdjęciami z artykułu o parówkach, dostępnego niedawno na tym portalu.

                Moim zdaniem nie tłuszcz, ale jakość mięsa są minusem. Co organizm am z takich śmietków poza pełnym brzuchem?

                Jakie parówki smażysz, jakiej firmy? MOże te akurat są bardziej tłuste. Jadłam parówki jako studentka i raczej nic się z nich nie wytapiało w dużych ilościach w przeciwieństwie np. do kiełabsy. Parówki mają jakąś chemię w sobie, która wiąże tłuszcze i wodę. Twoje są widac bez tego.
                • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:16
                  wyborcza.biz/biznes/1,100896,11282868,Wiesz_co_jesz__Czyli_ile_miesa_w_parowkach__co_jest.html
                  Wspomniany artykuł i zdjęcia etykiet z wypisaną zawartością tłuszczu w produkcie.
                  Dla porównania: zwykłe jogurty naturalne (nie greckie) mają 4-6% tluszczu.
                  • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:19
                    Oszukąłm: etyiety sa tu:www.wykop.pl/ramka/854505/test-parowek-czyli-woda-glutamin-sodu-i-troche-miesa-smacznego/
                  • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:24
                    Wiekszosc jogurtow ma 2,5 % tluszczu.
                • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:18
                  Mieso mech. oddzielone to tez mieso, wiec ma to co mieso oddzielone niemechanicznie + chrzastki, zyly itp. Jak moze miec niska wartosc odzywcza?
                  Jesli chodzi o konserwanty to inf. o nich musi byc na opakowaniu.
                  Wytapia sie duzo tluszczu nawet z dobrych parowek (berlinki, jedynki).
                  • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:20
                    No może zamiast mnie pytać przeczytaj treść linka. tam wszytsko jest. Lub artykuł ok MOM na wikipedi - krócej.
                    • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:26
                      Nie ma czasu sciagac a do Wiki sie nie dotykam.
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:40
                    > Jak moze miec niska wartosc odzywcza?

                    Ponieważ musi być najpierw wyjałowione(np. termicznie) a potem utrwalone chemicznie oraz mechanicznie - emulgacja i konserwacja.
                    Aha - jeśli półprodukt jest konserwowany to nie sądzę aby konserwant musiał zostać zaznaczony na etykiecie.
                    • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 17:51
                      A co sie dzieje w czasie wyjalowienia i konserwowania? Przeciez bialko sie nie rozklada.
                      Jesli produkt zawiera konserwanty to MUSI byc to zaznaczone na etykiecie.
                      • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:00
                        Już zdążyłabyś przeczytać artykuł zamiast dopytywać. ;-)

                        Skład chemiczny jest mniej korzystny niż mięsa wykrawanego ręcznie, ponieważ zawiera więcej tłuszczu.
                        Duża zawartość tłuszczu, barwników hemowych, jonów metali, podwyższona temperatura, rozbita, bardzo drobna struktura surowca, kontakt z powietrzem są przyczyną niskiej trwałości mikrobiologicznej oraz znacznej podatności MDOM na utlenienie. Powoduje to, iż MDOM można stosować w przetwórstwie w ilościach ograniczonych, aby nie obniżyć jakości produktów.

                        Metody podwyższenia jakości MDOM:


                        Wirowanie : zmniejsza zawartość tłuszczu i wycieku cieplnego, poprawia zdolność emulgujących
                        Mechaniczne mieszanie: wzrost zdolności wiążących poprzez rozluźnienie układu i odkrycie wiązań, które powodują wzrost wodochłonności
                        Ekstruzja i teksturyzacja : polepszenie konsystencji
                        Pasteryzacja :poprawienie stanu mikrobiologicznego
                        Regulacja wartości pH : zwiększenie funkcjonalności technologicznej
                        Mieszanie z NaCl : zwiększenie funkcjonalności technologicznej
                        Modyfikacja enzymami proteolitycznymi : zwiększenie funkcjonalności technologicznej
                        Dodatek polifosforanów : zwiększenie funkcjonalności technologicznej oraz przedłużenie trwałości
                        Dodatek bakterii kwasu mlekowego : poprawienie stanu mikrobiologicznego
                        Ekstrakcja białek miofibryli roztworami soli i zasad : izolacja składników funkcjonalnych
                        Zastosowanie procedury przemywania wodą tj. otrzymania preparatu miofibryli ( surimi ) : skoncentrowanie miofibryli oraz zmniejszenie ilości tłuszczu i barwnika

                        Co najmniej raz w ciągu dnia wymagane jest badanie czystości mikrobiologicznej MDOM. Ponieważ mięso odzyskane mechanicznie stanowi potencjalne zagrożenie zdrowotne, należy je podczas całego procesu produkcyjnego traktować i kontrolować z najsurowszymi kryteriami higieny. Urządzenia, w których produkowane jest mięso odzyskane mechaniczne, należy kontrolować raz dziennie. Wszystkie urządzenia i sprzęt używany do produkcji MDOM należy myc i dezynfekować bezpośrednio po ich użyciu.




                        Producent nie ma obowiązku opisywania sposobu konserwowania półproduktów. Przykład: majonez i osławiony susz jajeczny (wiadomo jak robiony) - na etykiecie jest "sproszkowane jajko" czy jakoś tak lub po prostu jaja.
                        • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:01
                          Produkty zawierające takie "mięso" szybciej śmiardną i robią się oleiste.
                          • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:07
                            A co to ma do rzeczy? Dla wszystkich prod. okresla sie termin przydatnosci do spozycia i to rozwiazuje problem.
                        • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:05
                          Dpiero twierdzilas, ze tluzcu nie jest duzo. Zdecyduj sie wreszcie. Poza tym Ciebie nie pytam (a jesli pytam to nie po to, zeby sie dowiedziec - jesli jeszcze nie zalapalas).
                          • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:27
                            Kontekst mówienia o tłuszczu był inny. Tłuszczu jest w tym mięsie więcej niż innych częściach (co napisano), ale w samych parówkach max to 1/5. To chyba jasne, że są to dwa różne porównania: jedno mięso do drugiego i stosunek tłuszczu w parówkach (w których oprócz mięsa są też inne składniki). Przykład: nawet jeśli to mięso ma 80 procent tłuszczu, a w parówkach jest go 20%, a reszta to powiedzmy woda, to w całości parówki tego tluszczu będzie 16%, a nie 80. Jasne?

                            Po co mam odpowiadać dokładnie to samo co napisano, a wiedzę mam min. z tego artykułu. ;-)

                        • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:10
                          Pisalas to "z glowy"? jesli nie to nalezy podac zrodlo i uzyc cudzyslowu. na ogol ucza tego juz w podstawowce.
                          • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:31
                            Całyu czas odnoszę się do tego samego źródła, o którym wspominam ci chyba od 5 wpisów. mam za każdym razem podwać link?
                            • mumia_ramzesa Re: techniczne pytanie o... parówki 12.03.12, 12:10
                              To nie jest oczywiste co cytujesz. Jeszcze raz: juz w podstawowce ucza jak nalezy cytowac. Spytaj dzieci swoich albo sasiadow.
    • grassant Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 12:38
      mało jest pokarmów bardziej niezdrowych od tego świństwa parówkowego.

      btw. lepsze parówki mają zjadliwą osłonkę, nie zawijane sa w jakiś plastik.
    • anaisanais96 Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 16:12
      Ja z podgrzewam w mikrofali, ale jem parówki wegetariańskie.
      • jan_hus_na_stosie Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 16:33
        anaisanais96 napisała:

        > ale jem parówki wegetariańskie.

        a fuj :/
    • facettt parówki i ziemniaki gotuje sie w oslonkach :) 11.03.12, 16:38
      bo po prostu zostaje wiecej smaku i aromatu.
    • moonogamistka Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:06
      parowek nei trzeba gotowac.
    • kapselodtymbarka Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:08
      Dobre parowki są na zimno. No chyba, ze w hot dogu z ikei
      • moonogamistka Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:19
        Widzial kto DOBRE parowki? Zwykle same odpady .
        • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 18:57
          Nie no bez przesady. ;-) Są lepsze i gorsze. W szynce tez nie ma 100% szynki.
          • moonogamistka Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 19:02
            owszem, ale parowki trzeba swiadomie wybierac:-)
            Chyba, ze ktos lubi odbyciki, wymiona i inne takie...
            • lena.nocna Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 19:08
              Hehe, kiedyś brałam najtańsze z biedronki. ;-) To były czasy.
              Niestety te lepszej jakości są drogie. W Arkadii jest sklep eko, w którym kiedyś były za 40 parę złotych, teraz nawet nie wiem. i to taka hmmm nie za duża paczka. No ale tam nawet mały serdelek kosztuje 5 zł. Dlatego wolę parówek nie jeść. Zamiast tego upieke sobie kawał mięcha i mam na tydzień.
    • headvig Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 19:44
      ściągam osłonki i na minutę do mikroweli
      • headvig Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 19:45
        o berlinkach oczywiscie mowię, bo innych nie jadam. serowych nie kupuję, bo ten ser w nich to nawet ser ledwo co przypomina ser ale tylko kolorem
        • male_pytanie Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 20:04
          zaraz pojde wlasnie po berlinkę z serem i pożrę na zimno bo ja sie boje ze znow mi cos wybuhnie :)
    • samuela_vimes Re: techniczne pytanie o... parówki 11.03.12, 20:06
      nie gotujemy, bo nie jadamy zmielonych pazurów, oczek, chrząstek, uszek, flaczków, ścięgien z dodatkiem kaszy, bułki tartej czy czego tam dodają. Smacznego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka