Dodaj do ulubionych

SPOWIEDZ-pytanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 16:41
jak sie wyspowiadac ze sie spało z facetem?
jakich słów uzyć do ksiedza?

ps. mam nadzieje ze nie otrzymam same uszczYpliwe odpowiedzi,
Obserwuj wątek
    • lena_zienkiewicz Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 16:44
      no coś ty!Sami zamiast żyć w celibacie ruchają się, a ty chcesz się z tego
      spowiadać?Aha, mam nadzieję, że cię nie uszczypnęłam ;-)
    • owca Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 16:45

      a żałujesz?
      bo jeśli nie, to spowiadanie się z tego raczej nie ma sensu

      pozdrawiam
      owca

      _,,,٢ة إ ة٦,,,_
    • kopov powiedz, że Cie napełnił nasieniem 15.06.04, 16:46
      i nie słuchaj tych złośliwości
      • skarbiszon Re: powiedz, że Cie napełnił nasieniem 15.06.04, 16:50
        o rany, najpierw z krzesla zrzucilo mnie pytanie glowne watku, a teraz powalila
        mnie odpowiedz na nie... sugeruje dodanie iz napelnie owo doprowadzilo organizm
        do serii wyladowan elektrycznych na styku aksonow, neuronow itp w mozgowiu i da
        sie jakos przezyc te spowiedz
        • kopov Re: powiedz, że Cie napełnił nasieniem 15.06.04, 16:55
          a na którym roku jesteś?
          • skarbiszon Re: powiedz, że Cie napełnił nasieniem 15.06.04, 17:01
            roku, roku? aaaaaaa o co chodzi?
            • kopov Re: powiedz, że Cie napełnił nasieniem 15.06.04, 17:06
              chwalisz się swoja edukacją jakbyś studiowała medycynę ze specjalnością
              ginekologia:)
              • skarbiszon Re: powiedz, że Cie napełnił nasieniem 15.06.04, 17:10
                nie chwale sie i daleka jestem od tego, smieje sie po prostu z ludzkiej
                glupoty, chwilami ujawnianej, moze rzeczywiscie naduzywajac zargonu, ale czy to
                cos zmienia, mozna w sumie uzywac sformulowan prostych, ale w niczym to nie
                zmieni faktu ze na pewne pytania badz zagadnienia mozna tylko odpowiadac
                smiechem albo jakims wypasionym sformulowaniem - w moim przypadku owszem z
                uzyciem zargonu, ot tak, dla jaj. a tak na marginesie, w weterynarii nie ma
                jeszczce az takich specjalizacji... :)
                • kopov Re: powiedz, że Cie napełnił nasieniem 15.06.04, 17:12
                  o.k rozumiem, sorry ale muszę spadac może do jutra?
                  • skarbiszon Re: powiedz, że Cie napełnił nasieniem 15.06.04, 17:13
                    czemu nie
                    • kopov Ready? 16.06.04, 11:55

    • Gość: Anusia Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: 217.153.18.* 15.06.04, 16:48
      jesli zalujesz i obiecujesz poprawe to spowiedz ma sens. a jesli wiesz ze za
      jakis czas na pewno znowu...to bez sensu
      • kopov obywatelu nie pieprz bez sensu? 15.06.04, 16:51

        • owca ależ obywatel wcale nie pieprzy... 15.06.04, 16:57

          ja to akurat nie za bardzo obecnie jestem kompetentna, bo z KK, spowiedziami i
          wszystkim co z tym związane nie za bardzo jestem związana ale ze starych dobrych
          czasów pamiętam, że idąc do spowiedzi należy żałować popełnionych występków i
          wierzyć i chcieć się w tym względzie poprawić
          jeśli nie, taka spowiedź nie ma zbyt wielkiego sensu

          pozdrawiam
          owca

          _,,,٢ة إ ة٦,,,_
          • kopov znaczy i wilk syty i owca..? 15.06.04, 17:07

    • Gość: kasia Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 17:24
      powiedz po prostu,ze wspolzylas z chlopakiem.czy to takie trudne.i po co to
      wnikanie czy dziewczyna zaluje czy nie??i rozwodzenie sie nad tym czy spowiedz
      bedzie wazna czy nie!!ona nie pytala czy bedzie miala czyste sumienie,tylko jak
      to ujac!i zadnej sensownej odpowiedzi dotad nie otrzymala!
    • Gość: tex Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 18:46
      by spowiedż była ważna, musisz przed kapłanem wyznać grzech i wszelkie
      okoliczności z nim związane. Jeśli umiejętnie temat rozwiniesz zobaczysz jak
      wielkie zaciekawanie wzbudzisz w spowiedniku. Przypuszczam, że Twa spowiedź
      może potrwać sporo czasu, tak więc najlepiej wybrać dzień wolny od grzesznych
      duszyczek w kościele. Jestem pewien, że rozgrzeszenie masz w "kieszeni".
    • Gość: :)) Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 20:30
      jesli jestes panną to popełniłaś nierząd, a jeśli mezatką to cudzołostwo -
      fachowa terminologia . W spowiedzi po prostu powiedz ze wspolżyłaś z meżczyzną.
      Tylko jeśli nie ma żalu za grzechy to spowiedż nic nie da. Albo nie dostanie się
      rozgrzeszenia albo i tak ta sprawa zostanie niezałatwiona przez Bogiem.To
      kwestia sumienia. Zanim się podejmie jakieś działanie to się zastanów co może z
      tego wyniknać. Powodzenia.
      • Gość: :)) Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 20:35
        pocieszajace ze niektorzy jeszcze maja sumienie i znaja warunki dobrej
        spowiedzi:) Zal za grzechy i wyznanie grzechow sa najwazniejsze:)))
    • bananas.in.pyjamas Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 20:51
      od kiedy to sypianie z kimś to grzech?
      • Gość: baba Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 21:25

        A co, tworzymy nowy Kosciol ?
        Pytanie troche niezrecznie sformulowane, jesli mowimy o KK oczywiscie.
        Powinno brzmiec: do kiedy...?
        Ano do zawarcia sakramentalnego zwiazku malzenskiego.
        Ewentualnie- dokad sie wspolzyje z tak wlasnie poslubiona osoba.
        Jednakze nie sa na tym forum nowe, a w swietle dzisiejszej obyczajowosci
        calkiem zrozumiale zale, ze nie mozna sie bzykac jak i z kim popadnie bedac
        przy tym prawowiernym katolikiem o czystym sumieniu.A w uzaadnieniach tego typu
        zalow przytacza sie rzekome gromadne lamanie celibatu i pedofilie wsrod kleru.
        No coz, w rozny sposob mozna poprawiac sobie samopoczucie.
        Zgadzam sie, ze nie ma sensu spowiedz bez zalu za grzechy.
        Albo rybki, albo akwarium- tak najczesciej w zyciu bywa.
        Pozdrawiam
        • Gość: baba Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 21:28
          Errata
          powinno byc:
          dokad sie NIE wspolzyje z tak wlasnie poslubiona osoba
          • owca Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 21:42

            Babo, powiedz mi proszę czy jest możliwym akceptowanie wszystkich dogmatów i
            'wytycznych' KK?
            w takiej sytuacji sprawa wydaje się prosta: coś jest złe, czyniąc to popełniam
            grzech, żałuję, obiecuję poprawę, staram się wynagrodzić krzywdę...
            a co jeśli we własnym sumieniu nie czuję, że robię coś złego?

            czy z nauk KK mogę sobie wybrać to co mi odpowiada, co czuję i co akceptuję?
            z jednej strony wydaje mi się to niedorzeczne, z drugiej jednak nie jestem sobie
            w stanie wyobrazić jak można przyjąć wszystko... bez zastrzeżeń, bez wątpliwości
            i własnych dociekań

            pozdrawiam
            owca

            _,,,٢ة إ ة٦,,,_
            • Gość: baba Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 22:06

              Oczywiscie, ze kto mysli, ten ma watpliwosci, ja tez mam.
              Na przyklad co do antykoncepcji.Gdybym byla bardziej temperamentna, tobym
              byc moze przeszla na protestantyzm, gdzie dopuszcza sie nie tylko naturalne
              metody.
              Albo wspolczuje kobietom, ktore, wychodzac mlodo za maz i to czesto pod wplywem
              rodziny, trafiaja na #$@%^$ i potem dupa blada.Jesli chca sie czuc
              pelnoprawnymi owieczkami (i przystepowac do sakramentow), to nie moga ulozyc
              sobie zycia z porzadnym czlowiekiem. Procedury uniewaznienia sa dla bardzo
              waskiej grupy przypadkow, przy tym wlokace sie latami.
              Nie wiem, co bym zrobila, gdyby mnie podobna historia spotkala, prawdopodobnie
              zadowolilabym sie katolicyzmem na pol etatu i jednak ulozyla normalne zycie.

              Draznia mnie tez rozne zjawiska w Kosciele jako instytucji, no, ale to juz nie
              sa dogmaty.
              Bezposrednia odpowiedz na Twoje pytanie jest taka:
              nie mam w tej chwili takiej sytuacji, ze robie cos wbrew przykazaniom, a
              czuje, ze nie jest to grzechem, ale nie wykluczam, ze hipotetycznie moglo tak
              mi sie w zyciu ulozyc.
              Wtedy nie chodzilabym do spowiedzi ani do komunii, ale uczestniczylabym w
              nabozenstwach, przyjmowala ksiedza itp.
              Jesli jestem w jakiejs wspolnocie, musze dostosowac sie do jej regul, a nie
              wymyslac wlasne , ale mialabym nadzieje na sprawiedliwa ocene na Sadzie
              Ostatecznym.
              Pozdrawiam
              • owca Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 22:16

                czyli w pewnym sensie zrezygnowałabyś z pełnego uczestnictwa w zgromadzeniu
                wiernych, zostawiając sobie tylko namiastkę, skrawek bez sakramentów tak
                istotnych dla wiary... to godna podziwu konsekwencja
                ale dla mnie zupełnie nierealna, ja tak nie potrafiłam, wycofałam się całkowicie

                pozdrawiam
                owca

                _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                • Gość: baba Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 22:31

                  To jest bardzo trudne, znam przypadki, ze po prostu osoba w podobnej sytuacji
                  przeszla do KOsciola Ewangelickiego, bo tam czula sie lepiej.
                  Nie zgodzilabym sie, ze to namiastka- wole patrzec na to jak na pol etatu, tym
                  bardziej, ze ostatnio KK otwiera sie na osoby zyjace w zwiazkach
                  niesakramentalnych- sa duszpasterstwa, rekolekcja i to jest dobry kierunek.
                  W pewnym momencie mozna powrocic"na caly etat"- kole 50-tki wiekszosc ludzi
                  jest sklonna zrezygnowac z bzykanka dla spokoju sumienia, albo poprzedni
                  malzonek opusci ten padol...
                  Ale przykre to czasami.
                  Pozdrawiam
            • Gość: prion Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 08:15
              > a co jeśli we własnym sumieniu nie czuję, że robię coś złego?

              Dzikus ze srodkowej afryki tez postepuje zgodnie ze swoim wlasnym sumieniem
              zabijajac i zjadajac drugiego czlowieka, bo w takim systemie wartosci go
              wychowano - popelnia grzech? Robi cos zlego?

              Albo akceptujesz wymysly KK, albo wypad.
              Spowiedz musi byc SZCZERA (bez zatajania grzechow, ktore
              nam wydaja sie takimi nie byc) i musi byc zal za grzechy
              no i postanowienie poprawy. Inaczej mozna odpuscic sobie
              taka spowiedz, to oszukiwanie siebie samego.
              • owca Re: SPOWIEDZ-pytanie 16.06.04, 14:26
                Gość portalu: prion napisał(a):

                > > a co jeśli we własnym sumieniu nie czuję, że robię coś złego?
                >
                > Dzikus ze srodkowej afryki tez postepuje zgodnie ze swoim wlasnym sumieniem
                > zabijajac i zjadajac drugiego czlowieka, bo w takim systemie wartosci go
                > wychowano - popelnia grzech? Robi cos zlego?

                Dzikus ten nie jest wychowany w kulturze chrześcijańskiej :-)
                według jego systemu wierzeń nie popełnia grzechu, nie czuje wyrzutów sumienia i
                nie będzie starał się zmieniać swojego postępowania
                a ja nie będę się starała go do tego przekonywać, dopóki nie będzie robił na
                moim terytorium
                a ja będąc u niego w Afryce muszę sie liczyć z prawami, które on tam ustala
                :-)

                > Albo akceptujesz wymysly KK, albo wypad.
                > Spowiedz musi byc SZCZERA (bez zatajania grzechow, ktore
                > nam wydaja sie takimi nie byc) i musi byc zal za grzechy
                > no i postanowienie poprawy. Inaczej mozna odpuscic sobie
                > taka spowiedz, to oszukiwanie siebie samego.

                co do zasad idealnej spowiedzi nie mam raczej wątpliwości
                mam duże natomiast co do tego co nazwałeś 'wymysłem KK' i dlatego jakiś czas
                temu już 'wypadłam' :-)

                pozdrawiam
                owca

                _,,,٢ة إ ة٦,,,_
        • bananas.in.pyjamas Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 21:31
          o rety nie wiedziałem! czy to oznacza ze jesli na ostatniej imprezie firmowej
          (sorry szkoleniu) w Wisle przespałem się z koleżanką z księgowosci po pijaku to
          nie pójdę do nieba?
          to nie fair!!!!!
          mozna sie powolać na pomroczność jasną, czy to nie przejdzie? prosze odpowiedz
          mi
          • Gość: baba Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 21:38
            Pomysl dobrze, jaki kosciol chcesz zalozyc.
            Jesli zalozysz taki, gdzie przesypianie sie po pijaku z paniami z ksiegowosci
            lub nawet agencji nie jest przeszkoda do pojscia do nieba, to na pewno w to
            uwierzysz nie tylko i Ty i dobre samopoczucie przez cale zycie gwarantowane.

            Natomiast zarciki dotyczace etyki jakiejkolwiek grupy wyznaniowej uwazam za w
            zlym guscie.
            Nie podoba Ci sie, zyj jak chcesz, a nie osmieszaj cudzych wartosci.
            Ja na przyklad nie jestem muzulmanka, a nie opowiadam, ze muzulmanie to
            erotomani, bo maja taka a nie inna koncepcje raju.
            Zycze wiecej tolerancji
            • bananas.in.pyjamas Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 21:48
              a gdzie ja sie nasmiewam?
              ja sie tylko usmiecham. Nie musisz byc tak nieprzejednanie surowa jak nie
              przymierzając Wielki Inkwizytor. Spal mnie za to na stosie od razu.
              • Gość: baba Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 21:52
                Z drewnem krucho, ale wiesz, pomysl jest niezly- jadlam pieczone banany
                z rumem, super byly. Zorganizuje cos, jesli juz chetny jestes...
                • bananas.in.pyjamas Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 21:58
                  byle nie w mikrofalowce!!!!:)
                  • Gość: baba Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 22:08

                    Na pewno nie.To barbarzynstwo kulinarne :-)!
                    • bananas.in.pyjamas Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 22:21
                      ach te kobiety! najpierw chciała mnie udusić a teraz nawet się uśmiecha:-)))
                      • Gość: baba Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 22:32

                        La donna e' mobile :-)
                        • bananas.in.pyjamas Re: SPOWIEDZ-pytanie 15.06.04, 22:39
                          perpetuum mobile
                          papa mobile
                          :)
    • blanchet moja ostatnia spowiedź 16.06.04, 07:32
      odbyła się w szpitalu- czekała mnie operacja i bałam się że umrę- więc z całego
      szaleństwa poszłam do spowiedzi- spowiedź była równie szalona- ryczałam i
      pytałam zakonnika czy pójdę do piekła- Franciszkanin zapewniał mnie że nie,
      nawet mnie namaścił- później się spowiadałam- mówię mu że kochałam się z moim
      partnerem a on mi z góry dowalił że to nie jest kochanie ale cudzołożenie i mam
      sobie zapamiętać jak będę mieć okazję się jeszcze spowiadać, poza tym
      powiedział że mnie obserwuje od jakiegoś czasu w tym że szpitalu- i stwierdza,
      że we mnie i w moim związku nie ma zycia ale śmierć i smutek ( a jakie do
      cholery miałam robić wrażenie na oddziale onkolog.)
      • Gość: złośnica powiedz,że 'dopuściłaś się grzechu nieczystości":) IP: *.acn.pl 16.06.04, 11:33
        • Gość: Zeta Re: powiedz,że 'dopuściłaś się grzechu nieczystoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 13:49
          Jak miałam 13 lat poszłam do spowiedzi i powiedzialam ksiedzu miedzy innymi ze
          bawilam sie swoja cipką. Wywalił mnie z kosciola. Wiecie jaka to dla mnie byla
          trauma? Wiedzialam ze dla kosciola to grzech, ale chcialam sie z niego "obmyć".
          A tu takie cos. Nie warto sie spowiadac. W kazdym razie ja od tamtej pory
          spowiadam sie sama przed sobą, nie chodze do spowiedzi.
          • blanchet Dla Kościoła nie istnieje sfera erotyczna człowiek 16.06.04, 13:59
            po prostu
            póxniej biedacy co niektórzy umartwiają się syganałami swojego ciała- np, na
            katolik.pl chyba tam czytałam na ich forum jak rozpisują się o grzechu
            masturbacji, jak zrywają z tym "uzależnieniem" grzechem etc.-koszmar
    • Gość: daga Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 14:02
      Spowiedź to zwykły shit. Jak jakiś obcy facet może zrozumieć moje grzechy? Wiem
      on ich nie musi rozumieć tylko wysłuchac spowiedzi, potem żalu itd. A ja
      większości rzeczy które robię nie uważam za grzech chociaż KK tak uważa. Uważam
      się za chrześcijankę, ale nie katoliczkę. Bóg w ogóle jest Miłością i wszystko
      widzi i wie i mnie rozumie a jakiś sfrustrowany księżulo może mi nagwizdać.
      • Gość: anty daga Re: SPOWIEDZ-pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 20:28
        Daga a ty nie jestes sfrustrowana? Czemu sie tak rzucasz? Jak dla ciebie
        spowiedz to g..... to widac nie masz pojecia o sakramencie pokuty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka