Dodaj do ulubionych

Szzzooookkkk

15.04.12, 12:14
Rzadko sie zdarza zeby kobiety potrafily mnie rozsmieszyc, a tutaj tyle lasek i mnostwo smiechu:

KLIK

Czujecie do siebie obrzydzenie? :))
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 12:21
      > Czujecie do siebie obrzydzenie? :))

      Z jakiego powodu?
    • jan_hus_na_stosie Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 12:27
      wydłub sobie oko, wbij na ołówek, wszystko sfilmuj kamerą i umieść na youbube, link natomiast do filmiku wklej tutaj, będziemy mieli ubaw po pachy

      ocenimy czy ci dobrze z oczu patrzy
      • kombinerki.pinocheta Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:11
        Spoko gosciu. Ciebie bawia kotki, a mnie taki ciezki humor. Starczy miejsca dla nas obu.
    • charles_chaplin Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:01
      Do siebie nie. Do realizatorów klipu i do ciebie - tak.
      • kombinerki.pinocheta Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:10
        Dlaczego do mnie?
        • charles_chaplin Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:20
          Po pierwsze dlatego, że propagujesz taki klipy, po drugie dlatego, że cię bawią, po trzecie dlatego, że sugerujesz obrzydzenie nami, tylko dlatego, że nasza fizjologia pozwala na produkowanie takich pierdół.
          • kombinerki.pinocheta Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:28
            Skoro to tylko pierdoly i wasza fizjologia to dlaczego czujesz obrzydzenie do autorow klipow?

            Rownie dobrze moglbym napisac, ze jestes dretwa i brak ci dystansu.
            • charles_chaplin Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:37
              Wiesz co?... Nie sądziłam, że będę musiała ci to tłumaczyć, ale ok. Fizjologia kobiety jest bardzo intymną sprawą każdej z nas, akceptujemy ją i traktujemy intymnie. I zapewniam Cię, że nie wkładamy zużytych tamponów do ust, ani nie krwawimy sobie na twarze podczas babskich spotkań. Czujesz różnicę?
              I nie jestem drętwa. Mam po prostu inne poczucie humoru.
              A ty jesteś obrzydliwy, podobnie jak Ci, którzy to nakręcili, ku uciesze tobie podobnym.
              • kombinerki.pinocheta Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:42
                > Wiesz co?... Nie sądziłam, że będę musiała ci to tłumaczyć, ale ok. Fizjologia
                > kobiety jest bardzo intymną sprawą każdej z nas, akceptujemy ją i traktujemy in
                > tymnie. I zapewniam Cię, że nie wkładamy zużytych tamponów do ust, ani nie krwa
                > wimy sobie na twarze podczas babskich spotkań. Czujesz różnicę?

                Otworzylas mi oczy. Cale zycie bladzilem. Dziekuje.

                > I nie jestem drętwa. Mam po prostu inne poczucie humoru.

                O tym mowie.

                > A ty jesteś obrzydliwy, podobnie jak Ci, którzy to nakręcili, ku uciesze tobie
                > podobnym.

                Tylko dlatego, ze mamy inne poczucie humoru od twojego?
                • charles_chaplin Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:48
                  Wcześniej uzasadniłam dlaczego. Nie będę się powtarzać.
              • princessjobaggy Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 14:39
                > Fizjologia
                > kobiety jest bardzo intymną sprawą każdej z nas, akceptujemy ją i traktujemy in
                > tymnie. I zapewniam Cię, że nie wkładamy zużytych tamponów do ust, ani nie krwa
                > wimy sobie na twarze podczas babskich spotkań. Czujesz różnicę?

                O boze, az sie specjalnie zalogowalam.

                Kobieto, wiecej dystansu.

                Rozumiem, ze mozesz nie lapac takiego poczucia humoru, ale powyzsze przemowienie moglas sobie darowac. "Akceptujemy", "traktujemy"... Moze nie wypowiadaj sie w imieniu wszystkich kobiet.

                Tym bardziej, iz z jednej strony mowisz, ze to intymna sprawa kazdej z nas, a z drugiej - jakos forumki nie maja problemu z, czesto dosc szczegolowymi, opisami przeroznych intymnych spraw. Zreszta nie tylko na forum sie z tym spotykam.

                > A ty jesteś obrzydliwy, podobnie jak Ci, którzy to nakręcili, ku uciesze tobie
                > podobnym.

                To jest reklama pigulki, czaisz? I na dodatek napisana i wyprodukowana przez kobiete.
                • six_a Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 14:56
                  to jest parodia reklamy, a nie reklama
                  wygląda w każdym razie jak wyjęte żywcem z sarah silverman.
                  • princess_yo_yo Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:00
                    parodia czy reklama to sprawa drugorzedna w kontekscie wzrostu swiadomosci marki /produktu.
                    • six_a Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:02
                      nieno, proszę Cię, jakiej marki i jakiego produktu?
                      to jest typowy spoof i jego celem nie jest reklamowanie czegokolwiek ani uświadamianie tylko najwyżej obśmianie pewnego typu reklam.
                      • princess_yo_yo Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:31
                        ale nazwa produktu i wplyw tegoz na procesy fizjologiczne sie pojawia, czy nie? nie uzywam pigulek i nie wiem nawet czy u mnie yaz jest w obiegu i czy pod ta sama nazwa ale teraz nazwe bede pamietac przez jakis czas, pewnie bardziej niz gdyby to nie byl spoof.

                        wczesniej nazwa produktu pojawiala sie chyba w kontekscie procesu o odszkodowanie w us zwiazanego z deep vain trombosis, ale moge sie mylic, tez mi sie przypomnialo teraz. jakikolwiek przekaz wywoluje cala mase efektow ktore niekoniecznie sa jego celem.
                        • princessjobaggy Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:53
                          princess_yo_yo napisała:

                          > ale nazwa produktu i wplyw tegoz na procesy fizjologiczne sie pojawia, czy nie?
                          > nie uzywam pigulek i nie wiem nawet czy u mnie yaz jest w obiegu i czy pod ta
                          > sama nazwa ale teraz nazwe bede pamietac przez jakis czas, pewnie bardziej niz
                          > gdyby to nie byl spoof.

                          I tak sie wlasnie stalo - wiele kobiet, mimo oburzenia, zapamietalo produkt. Dlatego filmik tak naprawde na sprzedaz tych pigulek wplynal jak dobra reklama. Sluchalam kiedys dyskusji na ten temat. Nie wiem czy akurat tego zalinkowanego filmiku dotyczyla.
                          • princess_yo_yo Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 16:11
                            jestem pewna ze studenci marketingu, komunikacji, pr itd produkuja na ten temat kilogramy esejow. w kontekscie zapodanego linka, wlasnie zobaczylam w tv reklame produktu higienicznego dzieki ktoremu moje zycie nabierze swiezosci i nowej blizej nieokreslonej codziennej jakosci i usmialam sie setnie.
                  • princessjobaggy Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:08
                    six_a napisała:

                    > to jest parodia reklamy, a nie reklama

                    Haha, noo, jak to sie mowi - niszowa reklama, bo podobno swoj cel jednak spelnila. :)
                    Troche ciezko mi sobie wyobrazic ten filmik w tv w pasmie reklamowym miedzy dobranocka a wiadomosciami.

                    > wygląda w każdym razie jak wyjęte żywcem z sarah silverman.

                    Moze troche. :)
                    • six_a Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:11
                      jesus, trzymajcie mnie.
                      a to też jest reklama? :P

                      www.youtube.com/watch?v=8Bavd6gi20Y
                      • princessjobaggy Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:22
                        Wyluuzuj. Tak, masz racje - spoof.
                        Ale zadzialal jak reklama tego konkretnego produktu, w radio mowili o tym nawet u mnie! :)

                        Zreszta, nie rozpraszaj mnie, nie o to mi chodzilo, tylko o to, ze pomysl z kobiecej glowy sie wzial.
      • rekreativa Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:12
        Ciekawe, ile trzeba mieć czasu, albo jak bardzo trzeba się nudzić, albo jedno i drugie, żeby wyszukiwać takie pierdy w Internecie.
        I po co w ogóle to zalinkowałeś? Podnieciłeś się, czy co?
        • kombinerki.pinocheta Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 13:21
          Te lasia ty mi sie tutaj nie kreuj na osobke, ktore zaglada do neta tylko, gdy ma przerwe miedzy wypadem w gory na narty, a diabelskim mlynem z dzieciakami i mezem.
          Rownie dobrze moglbym zapytac jak trafilas do tego wataska, bo jakos musialas to znalezc, w miedzy czasie nudzac sie i poswiecajac czas na poszukiwania.

          Poza tym, przepraszam bardzo, ale mnie uplawy itp nie dotycza. :)
          • rekreativa Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 14:07
            Na nic się nie kreuję. W necie siedzę godzinami, dla rozrywki, nauki i zawodowo.
            Czasem się natknę na jakieś gó..., ale przynajmniej nie lecę z nim na forum.
    • princess_yo_yo Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 14:03
      ale zdajesz sobie sprawe ze to jest reklama, mimo ze niszowa?

      nie jestem zachwycona forma przekazu ale nie ukrywam ze bardzo podoba mi sie idea braku okresu, skoro wyglada na to ze fizjologia jest tematem watku.
      • princessjobaggy Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 14:46
        No, jak najbardziej niszowa...

        Wg mnie autorka pojechala po bandzie. Ale przynajmniej ma babka odwage i spory dystans do siebie. ;)
    • asiu_3 Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:06
      Chyba pora sie przerzucic z yazu na inne tabletki.
    • sundry Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:22
      Jak to dobrze, że już nie biorę Yazu. A swoją drogą, co mają pigułki do krwi? Nie trafia do mnie ten poziom abstrakcji.
      • stary.dziadyga Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 16:00
        > Jak to dobrze, że już nie biorę Yazu. A swoją drogą, co mają pigułki do krwi? N
        > ie trafia do mnie ten poziom abstrakcji.

        Sama relacja okres/pigułki jest mało abstrakcyjna. Reklama "sprzedaje" radość z gwarantowanego przez pigułki okresu.

        Dopiero radośc z tego okresu została wyniesiona na poziom abstrakcyjny (obsmarowywanie facetowi klaty i polewanie koleżance twarzy miesięczną krwią) i mnieman że to ten poziom abstrakcji właśnie rozbawił Kobmiego.

        Jak dla mnie to jednak słaby poziom, aburdalne poczucie humoru jest najlepsze, ale trzeba się umieć w nim poruszać, aby nie przekroczyć tej cienkiej granicy za którą już śmiesznie nie jest.
        • sundry Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 17:51
          Mnie tam okres jakoś nigdy specjalnie nie bawi. Ogólnie poczucie humoru absurdalne jest OK, ale odwołujące się do fizjologii już zazwyczaj ociera się o obrzydliwość. Tak samo nie zachwycałby mnie filmik ze spermą ani ze smarkami z nosa.
    • stodwadziesciapiec Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:57
      My, ciało zbiorowe, nie. Ty, jednostka, zapewne czujesz do siebie obrzydzenie. Nawet mi ciebie żal, ale tylko trochę.
    • lonely.stoner Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 15:59
      nie rozumiem- okres, krew miesieczna, kupa, sikanie, gile z nosa - normalna fizjologiczna sprawa, ale robic z tego wielkie halo??? to chyba tylko w przedszkolu (chociaz i ta watpliwe?). No oczywiscie sa rozne fetysze- ale ja uwazam ze to jest sick zeby sie podniecac krwia miesieczna albo kawalkiem czyjejs kupy.
    • devilyn Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 16:16
      Już myślałam, że wianek straciłeś....albo włosy na klacie się pojawiły... :D
    • anastezja22 Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 17:26
      Na ryby byś poszedł, moturem byś pośmigał, fajną laskę poderwał albo inną męska czynność przedsięwziął, zamiast na babskich forach przesiadywać i głupoty pisać. Cycki Ci wyrosną i biada bydzie.
      • sundry Re: Szzzooookkkk 15.04.12, 17:52
        I okres dostanie:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka