Dodaj do ulubionych

Grill na własnym balkonie

21.04.12, 20:13
finanse.wp.pl/kat,104132,title,Grill-na-balkonie-ale-ognisko-bez-chrustu,wid,14405985,wiadomosc.html?ticaid=1e504&_ticrsn=3
Czy dużo z Was grilluje na własnych balkonach i jak reagują sąsiedzi - ja niestety mam kopniętych sąsiadów co roku grillujemy ale co roku są problemy co najlepsze nie tylko od sąsiadów nad nami ale też Ci na dole mają ale mieszkamy na 2 piętrze blok jest 4 piętrowy
- Czy macie jakąs podstawe prawną że każdy może na balkonie robić co chce i nic do tego sąsiadom artykuł o tym pisze ale jakiś artykulik prawny zamknał by temat dla sąsiadów
z góry dzięki za informacje
Obserwuj wątek
    • male_pytanie Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:16
      nie wiem jaka jest podstawa prawna ale u mnie w bloku w regulaminie byla informacja ze nie wolno i juz. w sumie tez bym nie chciala zeby mi do domu wdzieral sie zapach smazonych kielbasek....
      • jan_hus_na_stosie Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:18
        oj tam, grillowane kiełbaski są super ;)
      • wez_sie Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:23
        to ty jednak nie mieszkasz w domu, tylko w bloku?
        • male_pytanie Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:42
          wez_sie napisał:

          > to ty jednak nie mieszkasz w domu, tylko w bloku?

          blok to moj rodzinny dom, zawsze bede go traktowała w czasie terazniejszym.

          od jakiegos czasu mieszkam w domu

          mam nadzieje ze odpowiedzialam wyczerpujaco na twoje pytanie :)
          • wez_sie Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 21:05
            czyli blok to dom, ale nie dom, a dom, to dom, ale nie dom?
    • wicehrabia.julian Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:21
      iwonp napisała:

      > co roku grillujemy ale co roku są problemy co
      > najlepsze nie tylko od sąsiadów nad nami ale też Ci na dole mają ale mieszkamy
      > na 2 piętrze blok jest 4 piętrowy

      ale wieś, całe szczęście, że u mnie nikt nie wpadł na pomysł grillowania na balkonie, co powiedziałabyś gdyby ktoś wtłaczał ci do mieszkania dym z wędzarni? słowo daję napływowi to stonka, którą trzeba tępić bez przebaczenia, wsiurskie obyczaje próbują przenosić do miast
      • wez_sie Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:27
        napływ jest fatalny. mam sąsiadów 2 piętra wyżej, którzy myja balkon wylewajac na niego wiadro wody i mają totalnie w dupie, że ten aut leje się po innych balkonach. ręce opadają ;-)
        • wez_sie inne nawyki napływu... 21.04.12, 20:31
          wystawianie bachorow ( również w zimę) na balkon zamiast wyjść z nimi na spacer

          warsztatownia na korytarzu

          buty przed drzwiami

          śmieci przed drzwiami
        • happy_time Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:33
          Myślałam, że tylko ja miałam okazję takich spotkać. Zimą wylewali brudną wodę przez balkon, która później zamarzała na moim :/ Nic im nie powiedziałeś? :)
          • wez_sie Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:44
            do tej pory nie przylapalem ich na gorącym. udało mi sie jakoś 2 tyg temu. krzyknalem coś stylu "ej jak tak można, jak można być takim chamem?" i na razie spokój ;-)
            oczywiście nikt nic nie odp. a z dołu kiepsko sie patrzy w górę, szczególnie jak woda kąpiel prosto w oczy, więc nie wiem czy 2 czy 3 piętra nade mną... :-/
            • happy_time Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 21:02
              Ja też nie wiedziałam, z którego to piętra, ale jak w końcu trafiłam na moment jak ta woda się leje to wyszłam na balkon i trochę nieładnie się odezwałam ;) Nie wiem czy to poskutkowało bo zaraz potem sąsiedzi mieszkający nade mną się wyprowadzili, ale już nikt nic nie wylewa :)
    • happy_time Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:30
      Na balkonie nie, ale sąsiedzi na parterze w ogródku mają grilla. Mnie nie przeszkadza, żadnego dymu nie czuję.
      Czy można zależy na pewno od regulaminu spółdzielni lub wspólnoty. Poza tym balkon nie do końca jest własny. Możesz z niego korzystać, ale nie jesteś jego właścicielem.
    • berta-death Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:30
      Przypomina mi to trochę opowieści z czasów PRL, jak to nowi mieszkańcy Nowej Huty w wannach świnie hodowali. Nie mam pojęcia czy to prawda czy urban legend, ale mawiało się, że tam cała prowincja galicyjska się sprowadziła i nie wiedzieli do czego wanna i łazienka służą, więc wykombinowali, że w sam raz jest to miejsce do hodowania świń. A, że w gospodarstwach z których pochodzili w każdym domu były świnie, to i nie widzieli powodu, żeby w nowych mieszkaniach tego nie robić. Na balkonach hodowało się gołębie, niewykluczone, że i inną zwierzynę też. A jak tak to i grillować się można.

      Ps. jak tam telewizor 3D? Sąsiedzi dalej zieloni z zazdrości czy już się przyzwyczaili a może kupili sobie własne? Tylko, że jak wszyscy kupią sobie takie 3D, to czym będziecie się lansować? Jakimś ultranowoczesnym grillem na balkonie?
      • wicehrabia.julian Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:34
        berta-death napisała:

        > Przypomina mi to trochę opowieści z czasów PRL, jak to nowi mieszkańcy Nowej Hu
        > ty w wannach świnie hodowali. Nie mam pojęcia czy to prawda czy urban legend, a
        > le mawiało się, że tam cała prowincja galicyjska się sprowadziła i nie wiedziel
        > i do czego wanna i łazienka służą, więc wykombinowali, że w sam raz jest to mie
        > jsce do hodowania świń.

        niestety to prawda, w latach 50 np klatka z kurami w NH nie była niczym niezwykłym, na moim "rodzinnym" osiedlu świeżo awansowane do roli miastowej gospodynie wiejskie wieszały pranie na sznurkach między drzewami w parku

        obecnie komunistyczny kwaterunek zastąpił pęd wieśniaków do miasta w poszukiwaniu pracy
        • simply_z Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:37
          nie przyszlo mi do glowy ,że na balkonie można grillować O.o
          od tego jest ogrod albo dzialka za miastem.
          • wicehrabia.julian Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:39
            simply_z napisała:

            > nie przyszlo mi do glowy ,że na balkonie można grillować O.o
            > od tego jest ogrod albo dzialka za miastem.

            wytłumacz to należącej do motłochu autorce, pewne rzeczy po prostu się wie
            • kochanic.a.francuza Re: Grill na własnym balkonie 23.04.12, 16:08
              Ale o co tyle szumu, czerstwiaki miejskie? Przeciez nie grilluje sie codziennie. Coz takiego strasznego stanie sie twoim harabioskim nozdrzom, jak troche zapachow powdychasz.

              Wojna o grill przypomina mi film sami swoi, gdzie strzelano do siebie, o dwa centymetry ziemi. Podobny kaliber waznosci sprawy.
              To dopiero wiocha.
              Stare przyslowie mowi: lepszy sasiad blisko niz najlepsza rodzina daleko. Zamiast kruszyc kopie o drobiazgi wykorzystaj moment do nawiazania kontaktu: "panie sasiedzie, a podsmazy mi pan i moja kaszanke, co by dwoch ogni nie palic?"
              Ech, polski miejski motloch glupi jednak jest.
              • kseniainc Re: Grill na własnym balkonie 23.04.12, 16:15
                Hahahha, nie grilluje się codziennie-Ty nie, sąsiadka nie, inna też nie codziennie więc o czym w ogóle mowa, co to w ogóle grill(?)
                U mnie w klatce mieszkają kulturni jak widać-nikt grilla nie odpala na balkonie, ale jakby tak każdy zaczął-hohohohoho
                Balkon w balkon i klatka obok i 11 pięter i każdego dnia ktoś inny działoby się;-p
                • mumia_ramzesa Re: Grill na własnym balkonie 23.04.12, 17:29
                  To tak jak nikt nie remontuje codziennie, tylko jak jest duzy blok to prawie codziennie slychac wiercenie albo kucie i nawet nie wiadomo gdzie, bo halas przenosi sie po murach.
              • mocno.zdziwiona Re: Grill na własnym balkonie 25.04.12, 17:05
                Podpisuję się pod słowami kochanicy. Mieszkałam w bloku 25 lat i w życiu grilla na balkonie nie zrobiłam bo mi to do głowy nie przyszło. Ale gdyby ktoś z sąsiadów zrobił to nie miałabym z tym problemu, w końcu to nie garbarnia tylko grill.

                A tak poza tym to jest tyle fajnych miejsc na łonie natury żeby pogrillować, że idea grillu balkonowego wydaje mi się abstrakcyjna i mało atrakcyjna. Wolałabym jakąś łąkę, rzekę czy coś w tym stylu a nie balkon w bloku :)
    • facettt Polsza nie Rassija 21.04.12, 20:33
      a balkon - nie dzialka przyzagrodowa.

      w Polsze na balkonie grillowac nie razrieszajetsa :)

      stop.
    • six_a Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:39
      tak, czasami robię sąsiadów z grilla, takich mniej więcej jak ty, może ciut wyższych.
      ale powiem szczerze, som ciężko strawni.
      i mają kości.
    • sumire Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:43
      prawo prawem, ale wiocha trochę smrodzić komuś palonym tłuszczem. granice wolności są tam, gdzie zaczyna się wolność kogoś innego, więc sorry.
      • mojemieszkanie24 Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 20:52
        no chyba żartujesz ? grill na balkonie ? NIGDY !! Sama bym taki sobie zrobiła ale z SZACUNKU do innych mieszkańców bloku nie robie. Ja tak samo nie mam ochoty wąchac tego smrodu i słuchać hałasu jak sobie ktoś grilluje, gdy ja chce odpocząć. Trochę kultury...

        Nie wiem czemu ludzie sie upierają zeby na siłe na tych małych balkonach robić grille, przecież jest wiele miejsc przeznaczonych do tego...Znam nawet kilka DARMOWYCH miejsc
        • facettt W Rassiji to jest wolnosc (swaboda) 21.04.12, 20:56
          wiem , bo znam...
          to ojczyzna wolnosci.
          tam mozesz trzymac kury na balkonie,a grillowac - skolka ugodna. (to nie ironia - tak tam jest)

          cale szczescie RWPG - zesmy juz opuscili :)))
        • doral2 Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 21:04
          mojemieszkanie24 napisała:

          > no chyba żartujesz ? grill na balkonie ? NIGDY !! Sama bym taki sobie zrobiła a
          > le z SZACUNKU do innych mieszkańców bloku nie robie. Ja tak samo nie mam ochoty
          > wąchac tego smrodu i słuchać hałasu jak sobie ktoś grilluje, gdy ja chce odpoc
          > ząć. Trochę kultury... "

          kultury?? od iwonp??
          chyba żartujesz??
          ona z mężem na plaży w egipcie zrzucają czyjeś rzeczy z leżaków, żeby własną doopę położyć, a ty kultury się po nich spodziewasz na balkonie... no weź :/
    • sabrilla No więc to nie jest tak 21.04.12, 21:01
      że totalnie wolnoć Tomku w swoim domku
      www.rp.pl/artykul/658122.htm
      A resztę napisali już forumowicze powyżej. Śmiem twierdzić, że to nie twoi sąsiedzi są kopnięci.
      • iwonp nie otwiera tego linka 21.04.12, 21:06
        nie otwiera tego linka
        • six_a Re: nie otwiera tego linka 21.04.12, 21:09
          l se dopisz na końcu.

          htmL
        • sabrilla Re: nie otwiera tego linka 21.04.12, 21:25
          www.rp.pl/artykul/658122.html
          Sorry.
          • iwonp dobre dobre 21.04.12, 21:31
            dzięki za te informacje czyli tak jak piszą można grillowac - fajnie że przeczytałam ten artykuł bo jeden sąsiad nam się odgrażał w tamtym roku że na straż pożarną zadzwoni a z tego artykułu wynika że jeszcze może mandat zapłacić no i słusznie przecież wadomo że rozpalając grilla człowiek uważa i wynajmowanego mieszkania nikt spalić nie chce
            • wez_sie Re: dobre dobre 21.04.12, 21:37
              wynajmowanego... :-D
              modl sie żeby właściciel sie nie dowiedział, bo was wyp...rowadzi :-)
            • six_a Re: dobre dobre 21.04.12, 21:38
              hahahahahhahahhhaa.

              trudne sprawy - czytanie
            • facettt nie mozna grillowac 21.04.12, 21:41
              iwonp napisała:

              > dzięki za te informacje czyli tak jak piszą można grillowac -

              nie mozna grillowac na balkonie.
              wyraznie ci to juz napisano.
              przepisow nie ma
              ale przyzwolenia spolecznego tez nie ma
              wiec mozesz miec klopoty.
            • sabrilla O matko 21.04.12, 22:11
              Tylko tyle z tego wyczytałaś?
    • iwonp Grzecznie zapytałam 21.04.12, 21:04
      Ludzie grzecznie zapytałam o podstawę prawną po przeczytaniu artykułu (linka podałam w pierwszym poście ) z niego wynika że grilować na balkonie można więc w czym problem nikomu na balkon jedzenia nie zrzucam , generalnie w godzinach nocnych jest w miarę cicho przed blokiem grliowac sie nie da bo to niezgodne z przepisami a na balkonie jest wygodnie wszystko pod ręką blisko do lodówki telewizor da się oglądać - więc zamiast doradzic to swoje wywody tutaj dajecie - przeciez nikt wam nie kaze grilowac jak nie lubicie ale dajcie ludziom robic to co chcą i tyle
      • wez_sie Re: Grzecznie zapytałam 21.04.12, 21:07
        hahahahahahahahahahahahaha
      • six_a Re: Grzecznie zapytałam 21.04.12, 21:07
        przeczytaj sobie regulamin wywieszony pewnie na parterze i nie zawracaj dupy.
        • kosc_ksiezyca Re: Grzecznie zapytałam 22.04.12, 14:57
          Sixa, love.
      • sumire Re: Grzecznie zapytałam 21.04.12, 21:09
        i ty też daj innym robić to, co chcą. na przykład nie wdychać zapachu nieco zwęglonej krakowskiej. to działa w obie strony :)
      • facettt Dobrze, ze zapytalas. 21.04.12, 21:10
        podstawy prawnej nie ma.
        ale przyzwolenia spolecznego tez nie.
        wiec to w Polsze nie przejdzie.

        mam tajny typ:

        otwierasz okno w kuchni i tam glillujesz
        smrod i tak sie uniesie, ale sasiedzi pomysla , ze to prostu zapach z kuchni.
        praktykuje to od lat.
      • happy_time Re: Grzecznie zapytałam 21.04.12, 21:10
        No teraz to rozumiem, faktycznie bez telewizora to może być problem.
    • wiarusik Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 21:05
      a z muszli klozetowej czerpiesz wodę pitną jak tom łu wos we wsi w studni, hej!
      mam nadzieję że nie mieszkasz w wawie, bo już i tak cierpimy na najazd wsiurskich imigrantów.
      i jeszcze mała lekcja:
      www.youtube.com/watch?v=Di9-aWcHrHI&feature=related
      • eat.clitoristwood Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 21:29
        wiarusik napisała:
        > rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=Di9-aWcHrHI&feature=related

        Dedukuję, że długo nie szukałaś.
        Masz jeszcze coś równie fascynującego?
        Nie krępuj się, chętnie rżę w soboty.
    • zeberdee28 Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 21:21
      To nie twoi sąsiedzi są kopnięci tylko ty naruszasz zasady współżycia społecznego. W bloku mieszka mnóstwo ludzi w dużym zagęszczeniu, jak im napalisz pod nosem to się zwyczajnie poduszą od smrodu twojego grilla - daj ludziom żyć to się nie będą czepiać.
    • kadfael O Iwonka! 21.04.12, 21:50
      Dawno Cię tu nie było.
      A Ty w kotach tego grilla urządzasz? A w ogóle to myślałam, że Ty to mieszkasz w jakiejś rezydencji, a tu piszesz, że w bloku... Kryzys was dopadł czy coś?
    • irmina_anastazja Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 22:33
      cos w tym stylu?: [url=http:/www.logo24.pl/Logo24/1,111693,11532702,Make_Life_Harder__grillowanie_z_klasa.html]Make Life Harder[/url]
    • headvig Re: Grill na własnym balkonie 21.04.12, 23:05
      Jak sąsiad postanowi trzymać kupę gnoju na balkonie, a smrodek przejdzie do ciebie, to nie miejsce pretensji, każdy u siebie może robić co chce
    • koham.mihnika.copyright griluj, griluj, ale badz przygotowana 22.04.12, 00:53
      na psie kielbaski na wycieraczce.
      • iwonp Re: griluj, griluj, ale badz przygotowana 22.04.12, 09:37
        niech tylko sąsiedzi nie robią obory przed znajomymi w trakcie grilla , to z innymi rzeczami to sobie mój chłop sobie już poradzi gwarantuje
        • sumire Re: griluj, griluj, ale badz przygotowana 22.04.12, 09:45
          widłami pogoni?
        • romullos Dzielnicowego, policję niech sasiedzi wzywają 22.04.12, 13:29
          wonp napisała:

          > niech tylko sąsiedzi nie robią obory przed znajomymi w trakcie grilla , to z in
          > nymi rzeczami to sobie mój chłop sobie już poradzi gwarantuje

          Wiąc na Na takiego to tylko dzielnicowego, czy policję i się skończy grlliowanie wsioorów na balkonie.
    • grassant Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 01:31
      skąd tyś zjawiła się na tym balkonie z grilowaniem. zacznij barana piec ryby wędzić, obornik rozrzucać... islamizacja postępuje. nioe dziwię się Breivikovi.
    • rubarom Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 07:51
      Uważam, że grillowanie na balkonie to totalne buractwo - ale chciałaś konkretów, więc to regulują wewnętrzne przepisy. W mojej spółdzielni jest zakaz grillowania zarówno na balkonach, jak i na osiedlu oczywiście.
    • kora3 Co do zasady jest tak 22.04.12, 09:50
      ze na balkonie mozna robić co się chce, byle to nie kolidowało z regulaminem wpsólnoty/spółdzielni i nie było uciążliwe dla innych mieszkańców.
      Uwazam grillowanie na balkonie w bloku za szczyt chamstwa - wybacz. Pomijając już fakt, ze nie każdy lubi zapach grilowanych patraw, to tymże zapachem przechodzą potem np. ubrania suszone na suszarce na sąsiednim, czy usytuowanym wyzej balkonie, a "kłączki"sadzy czepiają się czego się da. Trzeba być totalnie pozbawionym wyobraźni, zeby robić coś takiego, w dodatku być szkaradnym egoistą.
      • jan_hus_na_stosie Re: Co do zasady jest tak 22.04.12, 21:46
        takie życie, nie stać cię na własny domek to się męcz w blokowisku w mieszkaniu za kilkaset tysięcy złotych, którego raty będziesz spłacać przez 20-30 lat
        • kora3 ???? 23.04.12, 07:38
          Ale ja się wcale nie czuję zmęczona mieszkaniem w bloku. Pomijając fakt, ze zadnego kredytu nie spłącam (nie pakuje się w kredyty), to nie widze nic meczacego w tym, ze nie grilluje na balkonie:). Raz, ze w ogóle specjalnie grillować nie lubię, dwa, ze nie przyszłoby mi do głowy robić to na balkonie. Prawdę mówiąc jakiś czas temu rozważalismy z moim partnerem budowę, moze zakup domu, ale na pewno byłaby to melodia przyszłosci, teraz ani ja, ani on przy naszej pracy nie mielibyśmy czasu na dom po prostu. Mieszkanie w bloku ma swoje minusy zapewne, szczególnie dla ludzi, którzy wychowali się w domu (a nie w mieszkaniu np.), ale ma też swoje plusy wg mnie.
    • ursyda Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 10:26
      Brawo Iwonp. Jeden prowokujący wątek a tyle mentalnej wiochy się odezwało.
      • eat.clitoristwood Tuba z zarozumiałym bełkotem 22.04.12, 15:02
        dresa z przysłowiowego Targówka (bądź Orunii) jest ukoronowaniem.

        ursyda napisała:
        > Brawo Iwonp. Jeden prowokujący wątek a tyle mentalnej wiochy się odezwało.

        • ursyda Re: Tuba z zarozumiałym bełkotem 22.04.12, 18:22
          Powiem Ci, że on akurat mnie nie zaskoczył ale reszta..:/
          no i w sumie tylko ty zrozumiałeś co miałam na myśli;)
          • eat.clitoristwood Re: Tuba z zarozumiałym bełkotem 22.04.12, 18:35
            ursyda napisała:
            > no i w sumie tylko ty zrozumiałeś co miałam na myśli;)

            Na to wygląda.
            Teraz będziemy musieli się pobrać. ;)
            • ursyda Re: Tuba z zarozumiałym bełkotem 23.04.12, 15:54
              w tę sobotę mnie nie ma.
      • simply_z Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 15:06
        > Brawo Iwonp. Jeden prowokujący wątek a tyle mentalnej wiochy się odezwało.
        co masz na myśli? że grillowanie na balkonie powinno być dozwolone?
      • ka-mi-la789 Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 16:36
        Mam rozumieć, że traktowanie balkonu w bloku jak przyzby jest mentalną metropolią?
    • asiu_3 Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 11:40
      w mojej spoldzielni jest zakaz grillowania na balkonach i szczerze mowiac myslalam, ze tak jest wszedzie
    • ka-mi-la789 Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 13:01
      Zgaduję, że wydalasz też na balkonie, bo najwyraźniej wywodzisz się ze środowiska, w którym do załatwiania potrzeb fizjologicznych służy tak zwane wolne powietrze. I również w tym przypadku pewnie nie rozumiesz obiekcji otoczenia.
      • kseniainc Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 13:35
        tak samo kopcenie petów na balkonach mnie wkurza ;-/ A potem rzucanie petów gdzie popadnie-wrrrrrrrrrr
        • ka-mi-la789 Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 13:52
          Do tej samej gamy zachowań należy zaliczyć wystawianie worów ze śmieciami przed drzwi i urządzanie postoju wózków i rowerów na klatce schodowej.
          • kseniainc Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 13:58
            u mnie tego nie ma, ale widziałam i szafki ze słoikami powystawiane przed drzwi, buty.......robienie graciarni przed wejściem-fuj
    • romullos Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 13:26
      iwonp napisała:
      Czy dużo z Was grilluje na własnych balkonach i jak reagują sąsiedzi - ja nies
      > tety mam kopniętych sąsiadów co roku grillujemy ale co roku są problemy co
      > najlepsze nie tylko od sąsiadów nad nami ale też Ci na dole mają ale mieszkamy
      > na 2 piętrze blok jest 4 piętrowy

      Grillownico, lepiej zapakujcie ze starym tłuste doopska do rzęcha waszego, zabierzcie grillka z krakowską i jedzice se dogadzać za miasto , zamiast raczyć smrodami sąsiadów.

      • iwonp Nie przeczytałeś artykułu 23.04.12, 15:41
        W pierwszym poście podałam linka do artykułu - właśnie cała sprawa polega na tym że grillując na balkonie nic ci nikt nie może zrobić bo w myśl prawa wszystko jest ok - chyba ze jakies przepisy są wewnętrzne ale jesli spokojnie sobie grillujesz nie spiewasz na balkonie tylko w domu to juz jest trudniej Ci cos zrobic, ale gdybys pojechal z grillem za miasto to juz ryzyko bo mozesz mandat 5000 zł zapłacić dlatego balkon jest bezpieczniejszy
        • kseniainc Re: Nie przeczytałeś artykułu 23.04.12, 15:49
          Przyznam, że nie znam spółdzielni która nie uregulowała tematu grillowania na balkonach. I o ile mnie wiadomo na balkonach grillować nie wolno. Wolnoć Tomku w swoim domku, ale w lesie...........Jak się nie potrafi żyć w blokowisku, trzeba zamieszkać w wolnostojącym domu najlepiej;-p
        • romullos Re: Nie przeczytałeś artykułu 23.04.12, 18:26
          iwonp napisała:

          >[...] gdybys pojechal z grillem za miasto to juz ryzyko bo mozesz mandat 5000
          > zł zapłacić dlatego balkon jest bezpieczniejszy

          Bzdury gadasz, babo. Mandat jest za rozpalenie ogniska, a ty w tym grillku nie będziesz tego robić chyba?

          Tu masz najświeższe informacje na interesujacy cię temat.
          finanse.wp.pl/kat,104132,title,Grill-na-balkonie-ale-ognisko-bez-chrustu,wid,14405985,wiadomosc.html?ticaid=1e532
          cytat:
          Zachowując więc ostrożność grilla zgodnie z prawem możemy rozpalić niemal wszędzie. Nie ma na przykład zakazu grillowania na balkonie czy tarasie.

          ALE

          - Rozpalanie grilla na balkonach jest dopuszczalne, pod warunkiem że nie stanowi naruszenia przepisów przeciwpożarowych. Jeśli administracja osiedla, zarząd wspólnoty mieszkaniowej lub inny zarządzający nieruchomością wprowadził zakaz grillowania, to powinien on być respektowany przez wszystkich mieszkańców - tłumaczy rzecznik KG PSP.
    • soulshunter Re: Grill na własnym balkonie 22.04.12, 13:52
      Zrobic grilla na balkonie?
      https://darkurl.eu/img/upload/20120228221735.jpg
    • dziewczyna_rzeznika Fuj 22.04.12, 15:00
      Nawet gdyby moi sąsiedzi nie mieliby nic przeciwko, to wybacz, ale ... Po pierwsze byłoby mi wstyd dymić ludziom, po drugie samej by mi śmierdziało :P Na podwórku to co innego, jak się ma większą działkę, to tego dymu prawie nie czuć. A na balkonie? Zlituj się. Obciach i problem w jednym :P
      • jan_hus_na_stosie Re: Fuj 22.04.12, 21:03
        przewrażliwiona jesteś ;)
        • dziewczyna_rzeznika Re: Fuj 22.04.12, 22:16
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > przewrażliwiona jesteś ;)
          >
          >
          Nie. Po prostu staram się innym nie robić tego, co i mnie nie byłoby mi miłe :P
          • jan_hus_na_stosie Re: Fuj 22.04.12, 22:33
            ci inni i tak mają Cię w dupie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka