leokadiaxx
24.04.12, 19:56
Przeczytałam właśnie kilka wątków i widzę na forum tendencje do kaming autów kobiet flej , tzn leniwych i nieporządnych takich które mają problem z ogarnięciem się rano , przyznają się do brudnych pięt , zajadów i tłustych włosów. Stwierdziłam że jestem kobietą fleją , co prawda jeszcze walczę sama ze sobą by nie narażać się na ostracyzm społeczny ,więc po 9 myję ukladam włosy , prasuję ciuchy i czyszczę buty ,wczesniej myjąc pięty tj biorąc prysznic ale prawda jest taka że jestem leniem i najchętniej bym odpuściła. Czy ktoś jeszcze uczciwie się przyzna do niechlujstwa albo chociaz mentalnego flejarstwa z którym walczy ?