Dodaj do ulubionych

atmosfera w pracy

24.04.12, 21:15
Czy są na forum ludzie, którzy mają pracę tzw. biurową, z której są zadowoleni pod względem atmosfery pracy i traktowania przez przełożonych? Ja niestety mam nieciekawą sytuację w pracy, aktualnie jestem na zwolnieniu bo podupadłam na zdrowiu.
Zadaję takie pytanie, bo już nie wierzę, że są firmy, gdzie pracowników traktuje się z szacunkiem. Czy normalne jest, że szef krzyczy na pracownika w przypadku gdy wydaje mu się, że coś jest nie tak, albo nawet gdy faktycznie jest coś nie tak? Szczerze mówiąc ja jestem zastraszona. Nawet jak nie ja bezpośrednio jestem obiektem wrzasków a jedynie któraś z koleżanek to i tak wpływa to na mnie i na atmosferę w pracy. Ponadto, obwinianie jest na porządku dziennych. Jak coś się dzieje "nie tak" to nie szuka się rozwiązania problemu tylko szuka się winnych. Kiedyś nawet jak byłam na urlopie to do mnie zadzwoniła szefowa, czy mi coś wiadomo na temat pewnej pomyłki. Szukali kto jest winien zaniesienia dokumentów jednej firmy do drugiej. Dla mnie to nienormalne. Ale jak słucham znajomych to u innych nie jest lepiej. Wrzaski czy przekleństwa są na porządku dziennym.
Chciałabym zmienić pracę ale jestem przepełniona pesymizmem czy znajdę lepszą.
Kierowniczka powiedziała mi, że u nas nie jest tak źle. Po godzinach siedzimy 1 lu 2 godz. dziennie a w innych firmach pracuje się nawet do późnego wieczora i nie ma czasu, żeby kanapkę zjeść. Dla mnie jeśli przez 4 miesiące jest potrzeba zostawania po godzinach to chyba trzeba zatrudnić kogoś a nie sprawiać, żeby ludzie chodzili ledwie żywi. Czy za dużo wymagam, że chcę, żeby ktoś pytał czy mogę zostać po godzinach a nie traktował to jako normę?
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:16
      a to polska firma?
      • chcesztomasz Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:19
        załoze sie ze tak.
        • pelargonia30 Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:22
          polska, a co?
          • varna771 Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:24
            jak czytałam Twój post to sie zastanawiałam czy nie pracujemy w tej samej firmie.... :(
            • minasz Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:29
              to chyba normalne ze tak jest -szefami zostaja przewaznie osoby o dominujacym typie charakteru - a takie osoby albo sie wyzywaja na pracownikach albo sa zimni
              zawsze tam gdzie bedzie szef i podwładny zawsze ten drugi bedzie miał dyskomfort(chyba ze mu nie zalezy na pracy)
          • kadfael Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:27
            A płacą Wam chociaż za te nadgodziny?
            Nie to co opisujesz nie jest normalne.
            • minasz Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:32
              nadgodziny nie sa normalne?????????
              jaja sobie robisz znam firmy gdzie ludzie pracuja w soboty i w niedziele
              a najlepsze jaja sa ze stazystami zatrudnia sie takich za 700 zł i tyraja jak woły
              (i to jest z 10 cv na jedno miejsce i marza o pracy aby nie wypasc z rynku)
            • pelargonia30 Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:33
              płacą za nadgodziny albo są do odbioru. Tylko, że dla mnie codzienna praca po godzinach jest mecząca i nawet to, że płacą to żadna dla mnie pociecha. Nie chcę pieniędzy i nie chcę nadgodzin. Poza tym jak starałam się o te pracę to było to dla mnie istota sprawa, żeby nie pracować po godzinach. Na rozmowie zapytałam o to i powiedziano mi, że raz na kwartał kilka dni w miesiącu, to na to się zgodziłam.
              Chciałam jeszcze dodać, że znam jedną firmę, w której dobrze traktuje się pracowników - mój mąż tam pracuje - i też jest to firma polska. Ale jak na razie to jeden taki przypadek, o którym słyszałam.
              • lidka449 Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:47
                masz mobbing w pracy,lepiej to zmien zanim uznasz to za norme .
                • pelargonia30 Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:49
                  to, że mam mobbing to sama podejrzewam. Ale pytam się, czy jest ktoś kto ma "zdrową" sytuację w pracy. Bo czy jest na co zmieniać?
                  • lidka449 Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 22:00
                    pracodawcy wykorzystuja zla sytuacje na rynku pracy i pozwalaja sobie
                    nazbyt wiele,u mnie jest w miare normalnie i po godzinach nie zostaje
                    musiieliby mi sporo zaplacic.czlowiek nie sama praca zyje
                    sa inne przyjemnosci :)
          • simply_z Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:34
            bo czesto w polskich jest taki syf niestety
      • minasz Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:27
        a co w nie polskich ludzie nie pracuja po godzinach?
        • simply_z Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:35
          nie wszedzie ale jak wiemy ty masz wypaczone poczucie rzeczywistości.
      • senseiek a jakie to ma znaczenie??? 25.04.12, 18:20
        > a to polska firma?

        a jakie to ma znaczenie???

        moj sasiad, programista c/c++, pracuje w zagranicznej korporacji, a i tak pracowal w swieta 24-26 grudnia i sylwestra i 1 stycznia..
    • samuela_vimes Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 21:49
      jasne lepiej narzekac niż nic z tym nie robić, mnie wkurzyła była praca to zmieniłam po kilku latach. Po to się uczyliśmy i kształciliśmy, żeby mieć teraz prawo wyboru i nie robić z siebie korporacyjnego niewolnika.
    • arbuzunia Re: atmosfera w pracy 24.04.12, 23:12
      z mojego doświadczenia wynika, że w dużych międzynarodowych korporacjach jest lepsza atmosfera niż w polskich firmach,
    • hermenegilda_zenia Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 00:52
      To może na pocieszenie - współpracuję z firmą, tak polską, którą uważam za wzorową, jeżeli chodzi o podejście do pracowników. Jest to mała firma, zatrudniająca ok. 20 pracowników, właściciele traktują wszystkich z szacunkiem, wymagają, ale dużo dają od siebie, idą na rękę w wielu kwestiach, przestrzegają kodeksu pracy i nadgodziny w zasadzie się tam nie zdarzają. Zajście w ciąże uznawane jest za naturalną kolej rzeczy - może dlatego, że szefowie sami mają dzieci i wiedzą, z czym to się je :) Fakt, że jest to rodzynek wśród rodzimych firm, ale jednak jest szansa, że się na taki trafi.
      • pelargonia30 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 09:53
        to faktycznie pociesza, że jednak taka firma istnieje.
    • facettt skoro placa - to nie najgorzej. 25.04.12, 01:03
      ale skoro te nadgodziny sa regularne, to znaczy, ze management ma SAM ZE SOBA
      jakies problemy.

      Nie mozna by komus delikatnie, acz dobitnie powiedziec, ze szczegolnie kobiety maja rodziny i padaja na pysk ?
      • pelargonia30 Re: skoro placa - to nie najgorzej. 25.04.12, 08:51
        u mnie pracują prawie same kobiety - to chyba powinny wiedzieć.
        Poza jeśli mam pracować 8 godzin a pracuje 10 i końca nie widać to bez względu tym czy mam rodzinę czy nie to coś tu jest wg mnie nie tak. chyba że ktoś wybiera "karierę", to niech sobie orze. Proszę bardzo.
        W sumie wszyscy się odnoszą do nadgodzin a głównym problemem obwinianie pracownika i czasem wrzask nad głową z zaciśniętymi pięściami. Był taki czas , że kurier jak wpadał to tylko przemykał chyłkiem, bo też był w strachu (sam to powiedział - obcy człowiek).
        • facettt Re: skoro placa - to nie najgorzej. 25.04.12, 22:02
          pelargonia30 napisała:

          > u mnie pracują prawie same kobiety - to chyba powinny wiedzieć.
          > Poza jeśli mam pracować 8 godzin a pracuje 10 i końca nie widać to bez względu
          > tym czy mam rodzinę czy nie to coś tu jest wg mnie nie tak. chyba że ktoś wybie
          > ra "karierę", to niech sobie orze. Proszę bardzo.
          > W sumie wszyscy się odnoszą do nadgodzin a głównym problemem obwinianie pracown
          > ika i czasem wrzask nad głową z zaciśniętymi pięściami. Był taki czas , że kuri
          > er jak wpadał to tylko przemykał chyłkiem, bo też był w strachu (sam to powiedz
          > iał - obcy człowiek).

          Nie namawiam do strajku, czy kontaktu z Inspekcja Pracy
          jednak skoro pracujecie regularnie po 10 godzin, to moze jakas zbiorowa petycja do kierownictwa - by zatrudnili nowych ludzi ?
    • bella_roza Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 09:41
      wrzaski i przekleństwa? z tym się nie spotkałam nigdzie. z obowiązkowym siedzeniem po godzinach i dręczeniem psychicznym przez szefów tak. znalazłam lepszą pracę. w tamtej pewnie zarabiałabym więcej ale nie miałabym życia osobistego i zdrowia psychicznego. a tekst "gdzie indziej jest jeszcze gorzej" to typowe dla szefów-mobberów żeby uwiązać pracowników na strachu że trafią z deszczu pod rynnę. to nieprawda.
    • 10iwonka10 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 09:47
      Wrzaski i przeklenstwa to nie ale to zostawanie po godzinach codziennie- tez to znam. W pewnym okresie mielismy tak duzo pracy ze zostawalismy codziennie lub bralismy prace do domu ( czego nie powinnismy robic). Zero placenia za nadgodziny. I tak jak piszesz dlaczego nie zatrudnia kogos nawet na pol etatu do pomocy.....idiotyzm.

      • pelargonia30 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 09:53
        czy zostawanie po godzinach to było traktowane jako "obowiązkowe i naturalne" czy jednak ktoś pytał czy możecie zostać? Bo dla mnie to jednak nie jest normalne. Jestem zatrudniona na 8 godz. dziennie. to dlaczego ktoś swobodnie sobie dysponuje moim czasem po godzinach jakby był moim panem? Przecież ja nie jestem niewolnikiem.
        • bella_roza Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 09:58
          u mnie nikt nie pytał, było traktowane za naturalne że pracuje się 50 w porywach do 70h w tygodniu. oczywiscie o zapłacie nie było mowy, pensja sporo wyższa od średniej 'pokrywała' te nadgodziny.
        • anka_z_lasu Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 17:59
          Słuchaj, Ty nie pytaj, czy to normalne, tylko po cichu szukaj nowej pracy. Życie masz tylko jedno, nie ma co go marnować durną firmą.
          • pelargonia30 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 18:02
            chyba tak trzeba będzie zrobić
        • 10iwonka10 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 19:46
          >>>czy zostawanie po godzinach to było traktowane jako "obowiązkowe i naturalne" czy jednak ktoś pytał czy możecie zostać? Bo dla mnie to jednak nie jest normalne>>>

          Wygladalo to tak ze rano na twoim biurko dostawals prace ktora teoretycznie powinny robic 2 osoby. Wiec mialas wybor albo zostac albo brac czesc do domu i robic to w weekend. Inaczej nie bylo szans sie wyrobic a wiekszosc z nas byla szybka nie zadne slamazary. Kompletne kretynstwo i beznadziejne zarzadzanie.
          • pelargonia30 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 21:41
            szlag mnie trafia jak coś takiego widzę i słyszę.
    • can_van2012 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 18:33
      Opis relacji miedzyludzkich w Twojej firmie przypomina firmy dalekowschodnie, koreanskie albo chinskie. Tam, z zasady pracuje sie cale dnie, a kierownicy krzycza na pracownikow, kierownicy wyzszego szczebla wrzeszcza na kierownikow nizszego szczebla. Taka hierarchia biurowa, z tym ze sa to spoleczenstwa przyzwyczajone do pewnego rodzaju feudalnych zaleznowsci. Ale w Polsce... moze przypomnij sobie gdzie i kim jestes, masz poczucie godnosci czy go nie masz. Jesli nie mozasz wplywu na zmiane stosunkow w tej pracy, to zmien ja na inna.
    • circa.about Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 19:42
      Pracuję w polskiej firmie produkcyjnej, w dziale handlowym w małym 30tys. mieście.
      I jestem w szoku, bo:
      -nikt na nikogo nie krzyczy
      -nikt do nikogo nie ma pretensji, że mu dziecko zachorowało i się spóźni/wyjdzie wcześniej/zostanie z dzieckiem w domu
      -zwolnienia chorobowe są płacone 100% (!!)
      -nadgodziny płatne ustawowo - ale to na produkcji, w biurze nie ma mowy, żeby ktoś został dłuzej - nie ma takiej potrzeby.
      -z góry zakłada się, że ludzie są tylko ludźmi i czasami popełniają błędy - i chyba tylko dlatego tych błędów jest stosunkowo niewiele, bo ludzie się nie stresują.
      -wszyscy pracownicy się lubią, są zawsze chętni do pomocy, wytłumaczenia, pokazania, objaśnienia - to wszystko procentuje, wszyscy grają do jednej bramki, zeby firma działała jak trzeba.
      -płace - w okolicy średniej krajowej, myślę ze nie jest tak źle.
      Uważam, że w porównaniu do moich poprzednich pracodawców- trafiłam do raju, albo się jeszcze nie obudziłam :).
      • pelargonia30 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 21:39
        "-z góry zakłada się, że ludzie są tylko ludźmi i czasami popełniają błędy - i chyba tylko dlatego tych błędów jest stosunkowo niewiele, bo ludzie się nie stresują. " -to jest dla mnie chyba najistotniejsza sprawa. U mnie w firmie oprócz wrzasku w takiej sytuacji jeszcze przez kilka dni po popełnieniu błędu jest wypominanie: jak mogłaś?
        I te ciągle szukanie afer - jakby to była esencja pracy. Co by tu dziś wymyślić, żeby można było kogoś opieprzyć i żeby nie było za spokojnie.
    • lonely.stoner Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 20:25
      krzyczenie na pracownika nie jest normalne. Nadgodziny- ja wypowiem sie o doswiadczeniu w UK (bo tam pracowalam w biurach, bankach itp). U mnie w pracy zazwyczaj grzecznie pytano czy zgodzisz sie zostac po godzinach i placili za to podwojna stawke (Zazwyczaj wiekszosc ludzi sie zgadzala ze wzgledu na pieniadze). A z kolei u mojej kolezanki w firmie dosc znanej (PriceWater and Cooper House ) z tego co mowila to po prostu nadgodziny byly po prostu czyms normalnym, nikt za to extra nie placil, i jak mieli duzo pracy to kazdy siedzial po godzinach. Z tym ze ona i tak zarabiala 3x tyle co ja.
      • zuzi.1 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 22:23
        Tak w tych wszystkich PWC, Deloitte, E&Y to norma niestety.
        • zuzi.1 Re: atmosfera w pracy 25.04.12, 22:24
          Tj. nadgodziny wliczone w dobrą pensję, coś za coś, albo ci to odpowiada i pracujesz, albo nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka