Dodaj do ulubionych

I co teraz??

24.04.12, 23:27
Pół roku temu zaczęłam spotykać się z jednym chłopakiem ale nie wyszło.On był świeżo po rozstaniu (dziewczyna go zdradziła), ja też dopiero co się z kimś rozstałam.Jakoś źle wyszło i poprosiłam go żeby przestał dzwonić.Wkurzył się, ale on nie mógł się zaangażować, a ja za duzo chciałam chyba szybko,. w łóżku jakoś nienaturalnie.Minęło pół roku i odezwał się.Strasznie mi go brakowało.Wiem,że przez ten czas duzo imprezował mimo,że 30stka na karku. Poszliśmy na kawę, skończyło się najpierw w kinie, potem na imprezie i w łóżku... ale nie wyszło nam bo dostałam okres i głupio mi było. Jak był już wstawiony (ale mniej niż ja) stwierdził,że jakby chciał dziecko to chciałby je mieć ze mną,zatkało mnie.Dzwonił do mnie jak zauważył,że się nad ranem wymknęłam, potem po południu pogadać,że to normalne co się stało i nie ma za co go przepraszać.Chciał sie spotkać ale powiedziałam, że czuję się fatalnie to opowiadał o swoich planach, że wybiera się ze znajomymi w długi weekend gdzieś tam i spytał czy będę wolna w weekend ale się nie umówiliśmy. Wczoraj to było a dzisiaj cisza, nie zadzwonił... Powiedziałam mu że myślę o przeprowadzce z miasta więc pewnie nie bierze mnie nawet pod uwagę ale po co to gadanie o dziecku? W łóżku też nie wyszło, podobno byłam spięta a on chciał żebym się na neigo otworzyła ale wyszło jak wyszło. Zadzwonić, pisać czy czekać aż się odezwie w weekend?? moja przeprowadzka chyba nie wypali, on tego nie wie, a ja mam ochotę zrobić mu laskę żeby mu pokazać, że może nam być fajnie w łóżku bo boję się,że po tej akcji ostatnio myśli inaczej.. Głupie, nie?
Obserwuj wątek
    • sijena Re: I co teraz?? 24.04.12, 23:30
      ty sie lepiej do testow gimnazjalnych poucz!
      • six_a Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:18
        chyba do przyszłorocznych;)
    • wredna_istota Re: I co teraz?? 24.04.12, 23:33
      silke5 napisała:

      > Głupie nie?

      Głupie :P
      • silke5 Re: I co teraz?? 24.04.12, 23:36
        Wiem,że głupio wyszło. Ale cholernie mi go brakowało przez te pół roku.Nie chciałabym żeby znowu zniknął.Do niczego go nie zmuszę ale... A co do gimnazjum to odpada bo oboje ok.30stki już
        • wredna_istota Re: I co teraz?? 24.04.12, 23:45
          Zawsze wiedziałam, że babki z wiekiem głupieją, a faceci, no cóż, constant :P
          • silke5 Re: I co teraz?? 24.04.12, 23:49
            a coś oprócz złośliwości?
            • wredna_istota Re: I co teraz?? 24.04.12, 23:51
              nie :P
              • silke5 Re: I co teraz?? 24.04.12, 23:54
                to do usunięcia :]
                • sijena Re: I co teraz?? 25.04.12, 00:29
                  nie, nie usuwaj plzzzz!!chce poznac wasze dalsze losy. Czy on dowiedzial sie o Twojej przeprowadzce no i co z ta laska?!! :P
                  • silke5 Re: I co teraz?? 27.04.12, 21:43
                    Jeden telefon w środę, zadzwonił opowiadał co robił spytał co u mnie i czy będę w mieście w weekend i cisza od tamtej pory... Nie chcę z nim być, nie powinnam, nie pasujemy do siebie, nigdy nam seks nie wyszedł ale brakuje mi go nie wiem dlaczego... On myśli,że za niedługo się wyprowadzam na drugi koniec Polski.Od środy cisza.Ostatnio znowu te jego "zrób sobie dziecko" nie wiem czy tak głupio gada czy coś sugeruje bo on sam by już dawno chcial mieć dziecko, rodzinę...
    • samuela_vimes Re: I co teraz?? 27.04.12, 21:56
      a skąd my mamy wiedzieć co ty chcesz, skoro ty sama nie wiesz co chcesz...
      • silke5 Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:33
        To nie tak. Mam możliwość wyjazdu, ale marzy mi się po cichu założenie rodziny, jakbym wiedziała,że będziemy razem to zostałabym i byłabym skłonna zdecydować się z nim na dziecko bo wiem,że choć nie pasujemy do siebie to raz że by się bardzo cieszył bo tak mi kiedyś nawet powiedział, a dwa wiem,że by się zajmował, kochał... ja nie potrzebuję pieniędzy etc. bo nie brakuje mi, mam fajną pracę itd. ale zawsze chciałam mieć kogoś kto zawsze byłby za mną.To zawsze ja się opiekowałam facetami bo jakieś ciapy mi się trafiały, a on mimo,że sporo przeszedł to trzyma się i potrafi sobą zająć, troskliwy itd.....

        To tak; na logikę nie powinniśmy być razem ale ciągnie mnie do niego. Mimo,że to moj ex jest przystojny, bogaty itd to po tylu latach z ex brakuje mi JEGO mimo,że wcale go dobrze nie znam.A on? albo się mnie boi albo mnie nie chce. Nie wiem dlaczego nam w łóżku nie wychodzi... może dlatego,że w głowie jeszcze ex a może za bardzo chcemy, a może dlatego,że zawsze byłam mega napita jak próbowaliśmy ;/ on się chyba wstydzi mimo,że jest takim twardzielem dobrać do mnie na trzeźwo, serio...
        • samuela_vimes Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:54
          > To nie tak. Mam możliwość wyjazdu, ale marzy mi się po cichu założenie rodziny,

          znasz faceta pół roku z czego pół go nie widziałaś i zakładasz już założenie rodziny???? biedny facet
          • silke5 Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:57
            Przecież nie piszę,że z nim koniecznie. To on ciągle o tym mówi odkąd go poznałam.ja wtedy nic teraz też nie ale od niedawna też zaczyn am o tym myśleć. Wszystko inne mam , brakuje mi rodziny.On uważa nie wiem dlaczego,że byłabym dobrą matką bo uważa,że jestem spokojna ułożona, wykształcona etc. i jak się podpił ostatnio to znowu powiedział po cichu że jakby chciał mieć dziecko to ze mną ;/ aż mi się przykro zrobiło, szkoda jego, ale w łóżku klops bo ja wstawiona i nawet nie wiem czego ode mnie oczekiwał mówiąc żeby się otworzyła?
    • six_a Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:07
      >a ja mam ochotę zrobić mu laskę żeby mu pokazać
      taaa, tego pewnie jeszcze nie robił.
      • samuela_vimes Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:17
        cholera sixa, tak to jest jak się nie czyta wątków do końca, a ja nie doczytałam i mnie taka perełka ominęła....
        • six_a Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:21
          no nie wiem, tak mi przyszło do głowy tera, że może mu chce łaskę zrobić. to już sama nie wiem;)
      • silke5 Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:35
        Nie o to chodzi. Dlatego tak powiedziałam,że nigdy chyba nie próbowaliśmy na trzeźwo i jakoś nie wychodziło, zawsze coś ;/ nawet mówił wiele razy,że on chce żebym się przed nim otworzyła,a ja nie wiem co to właściwie znaczy... porażka.
        • six_a Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:43
          no myślę, że na trzeźwo to dopiero będzie porażka.
          zdrófko!
          • silke5 Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:51
            ;/
    • maly.jasio No Brasiliana nam sie wreszcie kroi... 27.04.12, 22:13
      ja wiem, czego chce, wiec muvie, ze dawno jej tu nie bylo i sie za nia stesknilem.
    • light_in_august Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:41
      Ja to jednak nierozgarnięta jestem, bo ni chu-chu nie rozumiem, o co biega.
      Seks Wam nigdy nie wyszedł, nie znacie sie za dobrze, spotykacie się jak jesteście napici oboje, jakies robienie laski nie wiadomo po jakiego grzyba itd., a już rodzinę chcecie zakładać? Ty na poważnie sądzisz, że on chce mieć z Tobą dziecko w tej chwili? Przepraszam, ale mi wyobraźni nie staje...
      • karielcia Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:47
        light_in_august napisała:
        Przepraszam, ale mi wyobraźni nie staje...

        Mnie tez nie staje...
        Ale przynajmniej wiem, co to jest "kontakt trzeciego stopnia"

        A ty nie :)
      • silke5 Re: I co teraz?? 27.04.12, 22:55
        Nie piszę,że ze mną.Jesteśmy oboje po trudnych rozstaniach, tzn. jak się poznaliśmy to byliśmy i dlatego nam nie wyszło.On się boi porażki. I oboje jesteśmy na etapie,że chcemy założyć rodzinę. On mi to wiele razy mówił ale nie wiem dlaczego jakoś w seksie nie halo, tzn on uważa że ja jestem spięta etc a ja i tak nic nie pamiętam bo zawsze za dużo wypiję i wtedy się zabieramy za siebie...

        Po prostu mam wrażenie,że gdyby seks był ok to byłoby nam super ale coś nie gra, ja potrzebuję się otworzyć ale nie wiem jak niby? jakiś uraz mam po ex i nie wiem jak mam się zachować bo on jest b.doświadczony a ja mimo 27 lat miałam tylko jednego...
        • silke5 Re: I co teraz?? 28.04.12, 13:05
          ?
          • koham.mihnika.copyright moze on nie chce laski tylko od tylu? 28.04.12, 13:41
            otworz sie = pozbadz sie wstydu, idziemy na calosc. pruderyjne panienki nie maja wziecia, takie czasy.
            laske to robia szkoly podstawowe i uwentualnie zapoznione gimnazium.
            Zrob w zyciu raz cos szalonego, ostatnia szansa. Potem bedziesz miec 35 lat i bedziesz marudna.
            • silke5 Re: moze on nie chce laski tylko od tylu? 28.04.12, 14:16
              Dobra ale co!!??
              konkret
              • koham.mihnika.copyright sorki, ty sie z nim bzykasz lub nie 28.04.12, 14:29
                nie znam czlowieka, to w twoim interesie jest wydobyc z niego, czego oczekuje, co go rajcuje, co go zatrzyma przy tobie. KO-MU-NI-KA-CJA.
                Zamiast robic mu loda, porozmawiaj. Otworz sie!!! Chyba ci powiedzial. Co ci szkodzi zapytac, skoro nie umiesz zagrac?
                Powiedz mu, ze poprzednie sie nie liczy, ze nie masz dobrych doswiadczen i zeby cie nauczyl, wprowadzil, pociagnal za soba. Powiedz mu, ze chcesz z nim zaszalec.
                Daj mu znac, ze jest specjalny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka