Dodaj do ulubionych

maz nie chce seksu...a ja mam ochote...

22.05.12, 10:02
Jestesmy malzenstwem od 2 lat.Mamy kilkumiesieczna corke.Staram sie dbac o siebie,zmienilam nawet kolor z blondu na braz,bo mezowi podobaja sie brunetki i byl wniebowziety .Nasz seks od poczatku znajomosci nie byl ''goracy'',raczej tzw. rutyna,zawsze wieczorem przed spaniem...
Maz do domu przychodzi z pracy ,jak w zegarku,wiec nie ma mowy o romansie,nie oglada juz filmow erotycznych,ktore przeplataly sie z naszym seksem...odkad zaczelam spac z mezem w lozku(na poczatku spalam w pokoju z corcia,zeby meza w nocy nie wybudzac),to nasz seks ucichl...maz tlumaczy sie,ze teraz jest mu milo zasypiac kolo mnie i ze nie potrzebuje ani mnie ani fimow erotycznych do ''zmeczenia sie'' i usniecia.Wielokrotnie dal mi do zrozumienia,ze seks to dla niego nie pozadanie tylko taki usypiacz...nawet kiedy przylapalam go sprawdzajac historie w komorce,ze ogladal filmy,to tlumaczyl sie,ze wtedy szybko zasypia...

Czy powinnam przeprowadzic sie do corki na stale,zeby nasze zycie erotyczne znowu zaistnialo?on mowi,zebym cierpliwie czekala ,ale ja czuje sie nieatrakcyjna,chociaz dbam o siebie i wygladam lepiej niz przed ciaza,zreszta czytalam nawet w jego prywatnych mailach,ze koledzy pisali o tym,ze naprawde super wygladam po ciazy i ze powinnam dac przyklad im zonom...co z tego,jesli ja jestem nieszczesliwa,bo maz mnie nie chce :(
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:06
      mozesz przeprowadzic sie do mnie. Bedzie goraco.
    • kora3 Co prawda każdy ma inny temperament erotyczny 22.05.12, 10:11
      ale sytuacja u Was raczej normalna nie jest. Podejrzewam, ze maz nie jest z Tobą szczery mówiac o powodach swej niecheci do seksu. Niekoniecznie musi chodzić o romans zaraz. Być moze ma problemy z erekcją, albo jej utrzymaniem, być moze panicznie boi się kolejnego dziecka, nie mam pojecia, ale nikt ci tu nie odpowie, bo nikt nie wie co jest grane.
    • swiete.jeze Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:20
      > Czy powinnam przeprowadzic sie do corki na stale,zeby nasze zycie erotyczne zno
      > wu zaistnialo?

      Genialne!
    • bar.anek Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:32
      do córki lepiej nie bo jeszcze się pomyli w nocy i co wtedy? do mamusi może?
      • etele75 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:35
        Z tego co ja widze, to ludzie w takich przypadkach znajduja sobie kochankow.
    • etele75 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:42
      Niekoniecznie, pewnie inne tez sa. Na priva moge Ci napisac , na ktorym ja bylam.
      • bar.anek Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 11:11
        ja to sie nie znam na tych portalach i w sumie wolę nie wiedzieć, można tam pewnie cos złapać i po co to?
        a skrzynki mi sie nie udalo jeszcze skonfigurować to i problem by był?
    • fajnajozia Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:43
      Nasz seks od poczatku znajomosci nie byl ''goracy'',raczej tzw. rutyna,zawsze wieczorem przed spaniem...
      Maz do domu przychodzi z pracy ,jak w zegarku,wiec nie ma mowy o romansie,nie oglada juz filmow erotycznych,ktore przeplataly sie z naszym seksem...odkad zaczelam spac z mezem w lozku(na poczatku spalam w pokoju z corcia,zeby meza w nocy nie wybudzac),to nasz seks ucichl...maz tlumaczy sie,ze teraz jest mu milo zasypiac kolo mnie i ze nie potrzebuje ani mnie ani fimow erotycznych do ''zmeczenia sie'' i usniecia.

      Dziecko, seks nie jest po to, by mąż się zmęczył i mógł zasnąć, to raz. Dwa, za dużo robisz dla męża - ani farbowanie włosów, ani wyręczanie go w nocnej opiece nad dzieckiem, nie pomoże, jeśli mąż Cię nie chce. Bo nie chce i albo nie chciał od początku (stąd bylejaki seks) albo woli chłopców.
      • mewa_bez_morza Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:48
        Wiem doskonale,ze seks to nie jest usypiacz i tym bardziej smutno mi slyszac takie suche fakty od meza,ale poza tym jest kochany i naprawde super przyjacielem,ja jestem wulkanem energii i kocham seks,od poczatku nie bylismy dopasowani ,jesli chodzi o lozko,seks byl standardowo wieczorem ,w roznych pozycjach i tyle.on chyba inaczej nie potrafil albo jak piszesz,to nie bylam ja ,ta do seksu.Mi to odpowiadalo,chociaz oczywiscie wolalabym kochac sie o roznych porach dnia i byc pozadana,ale teraz to juz w ogole seksu brak...kiedys musialam walczyl z jego pornosami,a obecnie nawet ich nie oglada
        • fajnajozia Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:58
          "Wiem doskonale,ze seks to nie jest usypiacz i tym bardziej smutno mi slyszac takie suche fakty od meza,ale poza tym jest kochany i naprawde super przyjacielem,ja jestem wulkanem energii i kocham seks,od poczatku nie bylismy dopasowani ,jesli chodzi o lozko,seks byl standardowo wieczorem ,w roznych pozycjach i tyle."

          To o co chodzi? Wiedziałaś przed ślubem w co się pakujesz. Wybrałaś super przyjaciela ze słabym seksem, więc teraz nie marudź.
        • grassant Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 11:34
          kiedys musialam walczyl z jego pornosami,a obecnie nawet ich nie oglada

          i tak źle i tak niedobrze, haha
        • good_morning wez sie moze zdecyduje na jakas stala wersje 22.05.12, 18:24
          mewa_bez_morza napisała:


          > ,ja jestem wulkanem energii i kocham seks,od poczatku nie bylismy dopasowani

          Mi
          > to odpowiadalo

          ???!
      • etele75 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:48
        A gdybys zagrozila, tylko zagrozila,ze sobie znajdziesz kochanka ?
        • fajnajozia Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:55
          Te, Piękna! Tu Ci odpiszę, bo już wykasowali durny post!

          "W jednym nie klamie - w porownaniu z ta zona rzeczywiscie jestem piekna i zgrabna."

          Uwierzyłabym, gdybyś się pochwaliła jakimś atrakcyjnym, wolnym, młodym ogierem, a nie 51 latkiem i to brzydkim, dzieciatym i żonatym. No ale ma się to, na co się zasługuje, jak to ujęła six_a tylko nieco inaczej.
          • etele75 Odpowiadam Jozi 22.05.12, 13:06
            Jozia, ale ja mialam pelno chetnych. W tym mlodszych ode mnie, wolnych atrakcyjnych ogierow. Swiadomie wybralam jego. Z takim wlasnie 5 lat ode mnie mlodszym, pieknym ogierem z super wysportowanym cialem bylo mi najgorzej.
            Zawsze moge go wymienic na innego. No problem.
    • mewa_bez_morza Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:44
      Nie chce konchanka,tylko seksu z mezem i juz moge zacisnac zeby ,zeby nie byl codziennie,ale chociaz od czasu do czasu,napisalam o tym,ze moze lepiej wrocic do spania z corka,bo ''chodze po scianach'' bez seksu.Wiem,ze to najgorszy pomysl,ale innego jakos nie moge znalezc.Maz nie jest zmeczony praca,dobrze sie wysypia,mamy nowy dom,wiec stresow nie przezywa,o tyle co mi wiadomo...powiedzial,ze nie wie,czy bedzie mial ochote na seks,czy nie,ale jest b.szczesliwy i sam jest zdziwiony,ze mozna bez seksu zyc :/ mamy po 30 lat... jest mi przykro,bo obwiniam siebie,ze moze nie jestem juz dla niego atrakcyjna,jednakze on nie chowa sie po lazienkach i nie oglada filmow,tak jak kiedys.Nie wiem,czy to jest jakos protest z jego strony,czy co?
      • bar.anek Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 11:13
        jak macie nowy dom to może łóżko przestaw, czytałem że jak łóżko stoi na żyle wodnej to tak może być?
      • kseniainc Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 13:48
        powiedz mu że mięsień nie trenowany zanika;-p
    • kitek_maly Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:54
      nie o
      > glada juz filmow erotycznych,ktore przeplataly sie z naszym seksem...

      nawet kiedy przylapalam go sprawdzajac histor
      > ie w komorce,ze ogladal filmy,to tlumaczyl sie,ze wtedy szybko zasypia...

      zreszta czytalam nawet
      > w jego prywatnych mailach,ze koledzy pisali o tym,ze

      Czy uważasz, że ciągłe szperanie w cudzych rzeczach jest ok?
      • simply_z Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 10:56
        moze jest gejem albo ma wyjatkowo niskie libido..
        nie rozumiem czemu pakowalas sie w zwiazek bez udanego pozycia...
    • wez_sie super 22.05.12, 11:02
      ze super wyglondasz po ciazy i ze ta oponka na brzuchu to jest atut.
      jestes wspaniala kobieta i powinnas mu to udowodnic.
      jedz na seks wakacje albo przespij sie z jego kumplem albo z jozkiem.
      albo skoncz z soba, bo to tez jest wyjscie.
      • mewa_bez_morza Re: super 22.05.12, 11:11
        on codziennie mi mowi,ze jestem wspaniala,ze cieszy sie,ze mnie poznal i ze jestem jego zona i super mama i ze jestem dla niego piekna ;/ ale seksu nie ma,bo mowi,ze nie ma erekcji.Dla mnie to jak uderzenie w policzek.czuje sie winna.
        • kseniainc Re: super 22.05.12, 11:17
          Toć to jemu nie dyga, a nie Tobie;-p
          • mewa_bez_morza Re: super 22.05.12, 11:20
            niby tak,ale on nie czuje sie z tym zle ,wrecz przeciwnie :/ i oczywiscie nie widzi problemu
          • fajnajozia Re: super 22.05.12, 11:21
            Toć to jemu nie dyga, a nie Tobie;-p

            Obraził się na żonę, że mu nie dyga:D
        • grassant Re: super 22.05.12, 11:31
          jesteś winna. feromonów nie masz.
    • grassant Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 11:30
      Ile razy można jedną? jak myślisz?
      • bar.anek Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 11:33
        nie czepiaj się, juz nie jest blond - ufarbowała się
        • grassant Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 11:35
          na rudo? moze nie to co trzeba
          • bar.anek Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 11:38
            na ciemno chyba?
            a co trzeba?
      • fajnajozia Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 11:36
        Ile razy można jedną? jak myślisz?

        Można, można:D
    • ona2678 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 12:56
      Lepiej napisać na forum Brak Seksu w Małżeństwie: forum.gazeta.pl/forum/f,15128,_Brak_Seks_u_w_malzenstwie.html
    • mirtillo25 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 13:37
      Mąż ściemnia.
      Albo ma kogoś innego na oku.
      Albo znudził się rutynowym seksem.
      Albo boi się kolejnego dziecka.


      • solaris_1971 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 13:40
        Z 3 pierwszymi punktami sie zgadzam. Ale przed zajsciem w ciaze chyba mozna sie zapezpieczyc, prawda ?
        • good_morning Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 18:26
          moze on nie wie, jak?
          biedaczek...
    • donnaanna Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 14:01
      mewa - idz na forum brak seksu w malzenstwie...
      moje doswiadczenia w temacie - po 6 latach takich wlasnie ukladow rozwodze sie z mezem.
    • yoko0202 aha 22.05.12, 15:03
      mewa_bez_morza napisała:

      > Nasz seks od poczatku znajomosci nie byl ''goracy'',raczej tzw.
      > rutyna,zawsze wieczorem przed spaniem...
      >

      i rozumiem, że ktoś ci obiecał, że jak się ożenicie i zrobicie sobie dziecko, to wtedy automatycznie sypialnia na pewno zapłonie i mąż spełni twoje najdziksze fantazje, tak?
    • trusia29 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 15:59
      Udany seks rzecz ważna ale zaufanie równie ważna - bez jednego i drugiego udany związek ludzi w sile wieku nie jest możliwy.

      Nie widzę zaufania u Was - maż okłamuje że nie ogląda filmów jak ogląda a Ty mu grzebiesz w komórce... Na czym wy ten związek budujecie, jeżeli ani na zaufaniu, ani na fascynacji fizycznej???
    • moonogamistka Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 22.05.12, 20:38
      kryptogej?
      • greedex5 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 24.05.12, 09:24
        > kryptogej?
        Oj, w dzisiejszych czasach geje już się tak nie kryją i nie poświęcają.
        Czarno widzę to małżeństwo. Co będzie po 8 latach? Z czasem popęd w związku raczej nie wzrasta, szybciej odwrotnie. Kobieta, która chce seksu codziennie (czyli potrzeby ponad średnią) i facet który nie potrzebuje prawie w ogóle. Każdy dokonuje własnych wyborów. Wiedziałaś w co się pchasz. Powodów niechęci do seksu może być masa. Może Twój zapach mu nie odpowiada, może był molestowany w dzieciństwie i nie potrafi skierować równocześnie pożądania i miłości na jednej osobie. Na pewno to nie Twoja wina. Z innym facetem mogłabyś stworzyć satysfakcjonujący związek, ale nie z tym po prostu.
    • gazetopolaczek wy tu pierdu, pierdu, a przecież to 23.05.12, 22:36
      nic innego jak, syndrom madonny i ladacznicy. Klasyczny przypadek.
    • grassant Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 23.05.12, 22:57
      ja jestem nieszczesliwa,bo maz mnie nie chce :(

      a ktoś Cię chce?
    • karielcia no u mnie dokladnie to samo. 23.05.12, 23:15
      i co zrobic ?
    • alienka20 Re: maz nie chce seksu...a ja mam ochote... 24.05.12, 18:39
      Ja tam zawsze mówię, że idę do Kościoła i zaraz znajduje ochotę :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka