zamysleniee 05.07.12, 20:20 zegarków. No tak, w końcu szczęśliwi czasu nie mierzą :> Ps. nie mylić z tym, że żony pilnują ich czasu! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zamysleniee Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 20:32 oj skąd skąd - stwierdzenie kolegów :D Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 20:37 to chyba mało masz kolegów:) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 20:46 ale z zegarkami czy bez? bo nie zwracałam uwagi przed tymi niusem Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 20:49 kolegów w ogóle... kiedy będziesz mieć obszerniejszy materiał do badań, wnioski przyjdą same :) a żonaci znaczyło żonaci, czy ogólnie w związkach ?;) tak cię podpuszczam, bo nie znoszę uogólnień i szufladek Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 20:52 nie podpuszczaj, bo dzisiaj zły dzień za mną! miej litość nius jak dla mnie d. wzięty więc podeszłam z humorem bo szufladkowanie to dla beznadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 20:58 no dobra, nie podpuszczam... ale z moich obserwacji wynika że żonatym zdarza się zostawiać zegarki w różnych dziwnych miejscach, np. w domach przyjaciółek :D Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 20:43 mogę to potwierdzić, ponieważ jestem nieżonata i noszę. zabijam nudę, licząc czas. a dziś to nawet data mi się przydała. Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 20:56 Skazani na dożywocie zazwyczaj nie mają potrzeby odmierzania upływającego czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Nie potwierdzam 05.07.12, 21:19 to znaczy, nie obserwuję takiej reguły. Natomiast jak zauważam od czasu kiedy komórka stal się standardem, a przestała być luksusem (a były takie czasy, były:)) sporo ludzi w ogóle rezygnuje z noszenia zegarka. W sumie chyba dlatego, ze wystarczy im zerknąć na tela, zeby wiedzieć która godzina. Są wszelako ludzie, którzy nie ruszą się nigdzie bez zegarka, choć info o godzinie mają i na wyswietlaczu w samochodzie i na kompie i na komórce - chyba kwestia przyzwyczajenia. Ja zegarka nie noszę na ręku od niepamietnych czasów, bo zwykle na wszystkie wczesniej czy później miałam uczulenie. Mój niezonaty facet też nie nosi:), mój tudzież niezonaty eksfacet też nie nosi, za to mój żonaty tato - zawsze:) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 21:22 kłamiesz! mój niemąż nie nosi, a w końcu on niemąż. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 21:28 dobra, podsumowując żonaci, nieżonaci - nie noszą i już Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 21:32 za to ja noszem :-) i choruję na tego dziada, bo zakochałam się w nim. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 21:36 ja noszę ale dla ozdoby, do danego ubioru i nawet "chodzić" nie musi godzine potrafię ocenić co do 15' do przodu lub do tyłu, a korzystam z zegara w telefonie Odpowiedz Link Zgłoś
nelamela Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 21:48 ja jescze nie noszę ale tez na niego choruję... Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 21:53 idę od kompa, ale napisz z ciekawości co to za firma i za ile, pi razy oko go wycenili? Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 22:07 donna karan, ok 800 zł na allegro więc tragedii nie ma, ale rewelacji też nie. ;-) Na razie nabyłam ten oto sorry no, ale mam bzika na punkcie zegarków i mam ich dużo za dużo, hyh Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio durna teoria. 05.07.12, 21:29 zamysleniee napisała: > zegarków. > No tak, w końcu szczęśliwi czasu nie mierzą :> - a kto ci te teorie, dziewcze, zapodal ? > Ps. nie mylić z tym, że żony pilnują ich czasu! - no akurat tu jusz bliszej pravdy. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: durna teoria. 05.07.12, 21:31 jasiu daj żyć, przecie napisałam, że to "poważne" stwierdzenie Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio bez buzi ? 05.07.12, 21:40 zamysleniee napisała: > daj żyć, przecie napisałam, że to "poważne" stwierdzenie daj pokoj - bez buzi ? a jaki mialbym w tym Interes ? Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: bez buzi ? 05.07.12, 21:52 ech te czasy tylko coś za coś, zero bezinteresowności, no zero! Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: bez buzi ? 05.07.12, 21:57 zamysleniee napisała: > ech te czasy > tylko coś za coś, zero bezinteresowności, no zero! rozumiem, ale nie ubolewam :) w koncu kazdy chce cos miec z zycia :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetka50 Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 22:34 mój nosił, a teraz ma w komórce :) Odpowiedz Link Zgłoś
charlie_x Re: podobno żonaci nie noszą 05.07.12, 22:57 szczesliwy z zona od wiekow i citizen na lapie. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: podobno żonaci nie noszą 06.07.12, 10:27 ja wczoraj podczas joggingu zgubilam mojego ulubionego citizena buuuuuuuuuuuuu mialam go raptem 3 lata buuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: podobno żonaci nie noszą 08.07.12, 22:37 Gps-ów bardzo często nie noszą. Bo za mała się zrobiła, albo zapomniałem z umywalki. O zegarkach nie słyszałam, muszę poobserwować. Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: podobno żonaci nie noszą 10.07.12, 11:18 Wczoraj zobaczyłam gostka z dwiema obrączkami na dwóch serdecznych palcach obu rąk. Bigamista, czy jak? A może wspomnienie po pierwszej żonie? Odpowiedz Link Zgłoś
krystkaoj podobno żonaci nie noszą 10.07.12, 07:59 hahahahahahahahaha. Kolejny bzdet rozgoryczonej singielki, której nikt nie chciał. Odpowiedz Link Zgłoś