zatroskana
15.03.02, 12:07
Dziewczyny, pomozcie!
Od 5 miesiecy jestem z chlopakiem, poznalismy sie do prawda kilka lat temu, ale
wtedy wydawalo mi sie, ze zupelnie nie jest mna zainteresowany. Prawie
wszystkie moje kolezanki w nim sie podkochiwaly, i chyba ze wzgledu na to nie
odwazylam sie chociazby zaczepic go na jakiejs imprezie. Po obronie nie
widzialam go dwa lata, sama wyjechalam na rok z Polski i niedawno przez
przypadek spotkalismy sie w pubie. Od tej pory spotykamy sie regularnie, jestem
z nim naprawde szczesliwa, jest dowcipny, czulu, lubi mi nawet gotowac (!). Ale
nie jestem w stanie nawiazac z nim blizszego kontaktu, podczas rozmow wszystkie
moje co bardziej intymne pytania zbywa, traktuje wrecz jak agresje. Wiem, ze
mezczyzni tego nie lubia, ale on jest potwornie zamkniety w sobie, jego koledzy
a nawet matka sa tego samego zdania. Czy to moze byc problemem w zwiazku? Wiem,
ze bywa nieszczesliwy, chcialbym z nim porozmawiac, pocieszyc go, ale nawet nie
wiem w czym tkwia jego problemy, caly czas spotykam sie z odmowa. Wiem, ze
pochodzi z rozbitej rodziny, jest samotnikiem, ale w koncu jestem jego
dziewczyna i chcialabym miec z nim blizszy kontakt i wcale sie na to nie zanosi?
Co robic?