Dodaj do ulubionych

Mam dziecko z byłym i chcemy być razem

31.07.12, 21:26

Moja historia jest pewnie jedną z wielu podobnych ale dla mnie niezwykle ważnych. Otóż:
Byłam kilka lat z mężczyzną A. Nie układało nam się najlepiej. Rozstaliśmy się ale nadal mieszkaliśmy razem. Poznałam mężczyznę B., byłam z Nim jakiś czas, zaszłam z Nim w ciążę. Mimo oczekiwań na dzidziusia rozstałam się z B. i wróciłam do A. Mieliśmy razem wychowywać maluszka, mimo iż nie był ojcem biologicznym. Takie było moje założenie przez całą ciążę. Kiedy urodziłam dzieciątko wszystko jakby pękło we mnie. Zaczęłam odczuwać tak silną więź z moją córeczką i jej biologicznym tatusiem, że nie da się tego opisać. Serce mi pękało gdy widziałam jak jej biologiczny tatuś bierze malutką na rączki, jak ją całuje i tuli. Jak płacze ze szczęścia. On przez cały czas chciał ze mną być. Ja natomiast Go odrzucałam. O tym, że mężczyzna A. nie jest ojcem biologicznym mojej córeczki wie zaledwie kilka osób. Nasze rodziny nie wiedzą. Wiedzą jedynie rodzice.

Postanowiłam dać szansę naszej rodzinie. Nie chcę by malutka miała dwóch ojców. Poza tym ta więź między nami... Ja chyba musiałam dojrzeć. Chcę być z ojcem biologicznym Naszej córeczki. Tu zaczynają się schody.
Powiedziałam o tym moim rodzicom. I co? "Nigdy nas nie zobaczysz, nigdy cię nie odwiedzimy, przynosisz wstyd, nabawimy się zawału przez Ciebie, nie zasługujesz na bycie matką, jak rodzina się dowie to Cię znienawidzą, powinnaś zostawić to tak jak jest a nie krzywdzić dziecko!" To usłyszałam. Między innymi. Zgłupiałam. Czy to, że chcę dać malutkiej normalny dom jest chore? Czy to, że ukrywam przed wszystkimi fakt o biologicznym ojcu jest normalne (na moje nie, nie mam sily na to juz!). Musiałam chyba dojrzeć do stworzenia normalnej rodziny i chcę to właśnie zrobić. A tu taki szantaż?

Kurde... na moje to nie jest normalne słyszeć coś takiego od rodziców (przecież jestem od dawna dorosła i zupełnie niezależna).

Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • kobieta.kierowca.bombowca Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:30
      Znajdź trzeciego, może coś zaradzi takiej bidulce (czyt.) tobie.
    • gyubal_wahazar Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:33
      Fajnie ich kiwasz. Oni jeszcze nadążają, który jest którym ?
    • good_morning Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:34
      czy mnie naprawde tak latwo rozbawic? linia 6 i juz glosny smiech?
      albo jestem potworem bez serca?
      • raohszana Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:35
        good_morning napisała:

        > albo jestem potworem bez serca?
        *
        Jak nic jesteś potfur. Ja też.
        Ale podoba mi się jak pisze o chłopie z dużej litery. Wie gdzie jej miejsce ;)
        • good_morning Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:37
          to dlatego pewnie, ze BDSM teraz w modzie
        • potworski Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:37
          raohszana napisał:

          > Jak nic jesteś potfur. Ja też.


          Kto mnie wołał, czego chciał?
          • my_favourite_axe Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:39
            potworski napisał:

            >
            > Kto mnie wołał, czego chciał?
            >

            zgasiłbyś pan nieco redakcję, bo się rozbisurmaniła
    • my_favourite_axe Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:35
      >Czy to, że chcę dać malutkiej normalny dom jest chore?

      rychło w czas się zorientowałaś. ale nie martw się, jak ci nie wyjdzie z panem B to wrócisz za rok do pana A i tak w kółko. dzieciak będzie miał ubaw po pachy!

      a tak wogle to wygląda mi to na rozruch forum
      • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:39
        No nieźle! Czego się mogłam spodziewać o osobach które swój wolny czas spędzają jedynie na forum. Poprzeglądałam je trochę i wieje tutaj jadem jak nic! Powinnam to zrobić zanim napisałam z myślą, że spotkam tu kogoś na poziomie. Trudno. Czego się można spodziewać po nieżyczliwych, zakompleksionych Polaczkach.
        • my_favourite_axe Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:41
          touche!
          • good_morning mhm 31.07.12, 21:46
            i faux pas
            jak swiatowo
            • my_favourite_axe Re: mhm 31.07.12, 21:48
              good_morning napisała:

              > i faux pas
              > jak swiatowo
              >

              a nie można?
              • good_morning Re: mhm 31.07.12, 22:16
                feel free
                (musze trzymac poziom kurcze)
                • my_favourite_axe Re: mhm 31.07.12, 22:26
                  good_morning napisała:

                  > feel free
                  > (musze trzymac poziom kurcze)

                  nie martw się, trzymasz poziom samymi sygnaturkami.
                  • good_morning Re: mhm 01.08.12, 14:00
                    ↓ ;)
        • raohszana Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:44
          Grzeczny troll, dobry troll, no, pofikaj jeszcze!
        • gyubal_wahazar Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:04
          No dobra, to teraz będzie życzliwie, ale najprzód w kwestii formalnej : jadem częściej ocieka niż wieje. Co do meritum, to mamusia z tatusiem zareagowali ociupinę nerwowo, ale tłumaczy ich podeszły wiek i tkwienie w szponach zgniłego konwenansu i kołtuńskiej pruderii.

          Wyzwól ich z tych okowów, wskazując na ewidentne plusy organizacyjne modelu 3+1, a zaraz powróci ogólna harmonia i symbioza
    • six_a Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:37
      po pierwsze, chciałam wyrazić podziw dla panów za cierpliwość.
      po drugie, czy ktoś wie, jak obliczyć prędkość przemieszczania się z A do B i z B do A?
      • mariuszg2 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:41
        :) to proste....
        literat.ug.edu.pl/amwiersz/0084.htm
        • six_a Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:48
          no przynajmniej ten płód pasuje do dzieciątka.
          • mariuszg2 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:53
            dodajmy... płód poczęty i narodzony...
      • fajnajozia Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 01.08.12, 00:07
        po drugie, czy ktoś wie, jak obliczyć prędkość przemieszczania się z A do B i z
        > B do A?

        Grażyna Świtała.
    • mariuszg2 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:39
      Pan A, Pan B....Mam wrażenie, że gdyby Panów było n! (en silnia) to i tak pełnią oni w Pani życi rolę literek ... próbowała Pani kioedyś jakiś wyraz sklecić albo choć zdanie podrzędnie złożóne....? .... przecież córeczka jest numero uno.... już mi szkoda literek w jej życi..C, D, X, Y .... nie chciałbym być literką w życi żadnej kobiety.... nawet biologiczną....a jeśli już to jakąś skomplikowaną np rz, ch, ó...niech się pomęczy babsztyl...
      • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:42
        To się uśmiałam. Czy myśli Pan, że wypisałabym ich dane? Łatwiej pozostać całkowicie anonimowym.Ehhh....


        [/b]mariuszg2 napisał:

        > Pan A, Pan B....Mam wrażenie, że gdyby Panów było n! (en silnia) to i tak pełni
        > ą oni w Pani życi rolę literek ... próbowała Pani kioedyś jakiś wyraz sklecić a
        > lbo choć zdanie podrzędnie złożóne....? .... przecież córeczka jest numero uno.
        > ... już mi szkoda literek w jej życi..C, D, X, Y .... nie chciałbym być literką
        > w życi żadnej kobiety.... nawet biologiczną....a jeśli już to jakąś skomplikow
        > aną np rz, ch, ó...niech się pomęczy babsztyl...
        • mariuszg2 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:51
          Prze Pani...nie obcuję z literkami od wieku lat 7.... ale to pozytywne.... spory sukces... i wyraźna emanacja szczęści z Pani postu....jeśli można...na jaką literkę zaczyna się imię córki?
    • kbjsht Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:48
      żyj tak, żebyś była szczęśliwa i niczego nie żałowała, tyle w tym temacie
    • alpepe Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:52
      Pomódl się do Ducha Świętego o roztropność, a i przydałoby się uporządkować życie, bo póki co, to zrobiłaś niezły bigos.
      • mariuszg2 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:56
        !!!! Pani? Pani się modlisz do Ducha Świętego? coś chyba u Pani nie działa w czasie PMS.... może należałoby zdrowaśkę dorzucić do kompletu...albo całą dziesiątkę tajemnica bolesna....
        • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:59
          Daj sobie spokój nudny, zakompleksiony człowieku. Zrób lepiej coś pożytecznego dla siebie.

          mariuszg2 napisał:

          > !!!! Pani? Pani się modlisz do Ducha Świętego? coś chyba u Pani nie działa w cz
          > asie PMS.... może należałoby zdrowaśkę dorzucić do kompletu...albo całą dziesią
          > tkę tajemnica bolesna....
          • mariuszg2 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:10
            oliwia987654 napisał(a):

            > Daj sobie spokój nudny, zakompleksiony człowieku. Zrób lepiej coś pożytecznego
            > dla siebie.

            dziękuję.....jak poznałaś, zę lubię robić coś dla innych?
            dla siebie? nie potrafię... wyzułłem się z egoizmu i egocentryzmu unbierając się w skromność :D
            jakieś dorady? pomysły? z góry dziękuję i pozdrawiam...

            wypunktuj proszę literkami...
        • alpepe Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:11
          <głask> <głask>
          • mariuszg2 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:13
            rączki skladamy do modlitwy a nie do głaskania....i na kolana!;)
            • alpepe Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:23
              słucham ostatnio przez radio internetowe różnych ciekawych nadawców, m. in. Radia eM, różaniec jest tam ok 23.
              • mariuszg2 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:50
                to za ok 10 minut... radio eM jest super ...największy odlot tych czasów...
      • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 21:57
        Zamierzam. Nie chcę dalej tkwić w tej chorej sytuacji. Tylko niestety rzuca mi się kłody pod nogi. Mówię o rodzince.


        alpepe napisała:

        > Pomódl się do Ducha Świętego o roztropność, a i przydałoby się uporządkować życ
        > ie, bo póki co, to zrobiłaś niezły bigos.
        • six_a Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:06
          trochę dziwne, że mieszasz w życiu obu panów oraz w życiu własnego dziecka, poznając je z dwoma tatusiami, a najbardziej rodzice ci w tym obrazku wadzą.
          bardzo dziwne.
          • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:11
            six_a napisała:

            > trochę dziwne, że mieszasz w życiu obu panów oraz w życiu własnego dziecka, poz
            > nając je z dwoma tatusiami, a najbardziej rodzice ci w tym obrazku wadzą.
            > bardzo dziwne.

            To nie tak. Nie chcę właśnie by miał dwóch tatusiów. Chcę by miał jednego. Rodzice moi by chcieli by ojciec biologiczny mojego malucha się Nim nie interesował i by urwał ze mną kontakt. A to, że się interesuje jest dla Nich problemem. Najgorsze dla Nich jest to, że chcę z Nim być, stworzyć normalną rodzinę i spróbować żyć tak jak chcę.
            • raohszana Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:12
              O, nagle dziecku się płeć zmieniła :D
              • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:16
                raohszana napisał:

                > O, nagle dziecku się płeć zmieniła :D
                >

                Nim - czyt. maluchem.
                Wystarczy pomyśleć!
                • raohszana Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:33
                  oliwia987654 napisał(a):

                  > Wystarczy pomyśleć!
                  *
                  No właśnie - więc czemu sama tego nie robisz?
                  • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:38
                    raohszana napisał:

                    > oliwia987654 napisał(a):
                    >
                    > > Wystarczy pomyśleć!
                    > *
                    > No właśnie - więc czemu sama tego nie robisz?

                    Ja cały czas myślę.
                    >
              • stokrotka_a Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 01.08.12, 11:00
                raohszana napisał:

                > O, nagle dziecku się płeć zmieniła :D

                Maluch, bobasek, niemowlak - używa się po prostu do określenia bardzo małych dzieci. Znasz ich żeńskie odpowiedniki? Może ta malucha, bobaska, niemowlaczka? ;-)
            • six_a Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:21
              a jak do tego zainteresowania ojca biologicznego podchodzi pan z literką A?
              • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:26
                six_a napisała:

                > a jak do tego zainteresowania ojca biologicznego podchodzi pan z literką A?
                >

                Nie jest zadowolony ale skąd to pytanie? Zakładając ten wątek nie chciałam się skupić nad tym lecz nad słowami które usłyszałam.

                • my_favourite_axe Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:28
                  oliwia987654 napisał(a):

                  > six_a napisała:
                  >
                  > > a jak do tego zainteresowania ojca biologicznego podchodzi pan z literką
                  > A?
                  > >
                  >
                  > Nie jest zadowolony ale skąd to pytanie? Zakładając ten wątek nie chciałam się
                  > skupić nad tym lecz nad słowami które usłyszałam.
                  >

                  tzn w tej hipotetycznej sytuacji szukasz potwierdzenia że rodzice to potwory, a zmiana dziecku ojca w zależności od tego jak wiatr zawieje jest zupełnie normalna i właściwie chwalebna?
                  • oliwia987654 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:36
                    > tzn w tej hipotetycznej sytuacji szukasz potwierdzenia że rodzice to potwory, a
                    > zmiana dziecku ojca w zależności od tego jak wiatr zawieje jest zupełnie norma
                    > lna i właściwie chwalebna?

                    Odpowiem pytaniem na pytanie: czy Twoim zdaniem lepiej by miał jednego ojca w domu a drugiego (biologicznego) ma widywac raz na jakiś czas?

                    Moim zdaniem namieszałam konkretnie ale nie jest za późno by to wszystko ułożyć. Nie chcę tkwić w tej chorej sytuacji i żałować, że nie ułożyłam sobie życia z jego tatą. Chcę dać normalny wzorzec maluszkowi, stabilną sytuację. Ja nie mam siły żyć inaczej. Chcę normalności.
                    • my_favourite_axe Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:47
                      oliwia987654 napisał(a):

                      > > tzn w tej hipotetycznej sytuacji szukasz potwierdzenia że rodzice to potw
                      > ory, a
                      > > zmiana dziecku ojca w zależności od tego jak wiatr zawieje jest zupełnie
                      > norma
                      > > lna i właściwie chwalebna?
                      >
                      > Odpowiem pytaniem na pytanie: czy Twoim zdaniem lepiej by miał jednego ojca w d
                      > omu a drugiego (biologicznego) ma widywac raz na jakiś czas?

                      najlepiej to by było gdyby miał (ta dziecko) zdecydowaną matkę, która nie będzie żonglować ojcami w zależności od sama nie wiem czego. dlaczego się rozstałaś z biologicznym (nie pomnę jego literki)? i kto jest ojcem dziecka w papierach, bo skoro ten drugi to wymazanie tego faktu może być trudne ze względów formalnych.
                • six_a Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:29
                  >ale skąd to pytanie?

                  z zaciekawienia, jak mniemam.
                • sienmuza Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 02.08.12, 13:23
                  Nie zawsze to, co się nam wydaje najważniejsze i najstraszniejsze - jesttakie rzeczywiście. Czasem prawdziwa przyczyna nieszczęść kryje się gdzie indziej. Tylko my -skupieni na czymś lub kimś - tego nie zauważamy. Żeby bardziej obrazowo przedstawić Ci swój punkt widzenia opowiem Ci to, co mnie sama iles tam lat temu spotakło. Zaszłam w ciążę z moim ówczesnym partnerem (notabene człowiekiem niemłodym, szacownym i ogólnie poważanym), który jak juz przyszło co do czego - znajdował ważne powody, dla których nie może z nami zamieszkać, ożenić się itd., ale równocześnie widział żadnego problemu w "odwiedzaniu mnie w moim łożu". Mój ojciec, nie mogąc zdzierżyć takiego traktowania mnie przez owego pana, wziął go na męską rozmowę bez świadków - i zapytał wprost - "jakie ma pan zamiary wobec mojej córki?" Na co ów pan śmiertelnie się obraził i nawet nie potrafił zdania prostego sklecić.
                  A co ja na to? Ja byłam wściekła i wściekle oburzona na... mojego ojca! Dajesz wiarę?! Tak byłam zaślepiona. Czy teraz widzisz analogię tych dwóch sytuacji?
                  Podobnie jak Ty - widziałam problem tam gdzie go nie było a ten, który aż kłuł w oczy - zupelnie dla mnie nie istniał. Teraz rozumiesz?
                  Spróbuj jeszcze raz na spokojnie przemyśleć plusy i minusy życia z ojcem dziecka i ojcem biologicznym, przede wszystkim ze względu na dziecko - który z nich jest bardziej odpowiedzialny, na którym możesz polegać? I to powinny być najważniejsze powody.
    • long.live.revolution Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 22:02
      > byłam z Nim jakiś czas
      > Ja natomiast Go odrzucałam
      > ojcem biologicznym Naszej córeczki

      Widzę, że pana o kryptonimie B darzysz sporym szacunkiem. :)

      PS Pochodzisz z prowincji, prawda?
    • xolaptop Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 31.07.12, 23:29
      Dobry wątek. Jeżeli kiedyś od kogoś usłyszę coś złego o facetach, będę ją / go odsyłał właśnie tutaj.
    • swiete.jeze Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 01.08.12, 00:00
      Jesteś za mało rozgarnięta, żeby się zdecydować, ale takim ludziom też trzeba dać szansę.

      www.przekroj.pl/artykul/815231,909584-Wielomilosc--energia-seksualna-przyszlosci.html
      Wynajmujecie mieszkanie takie, żeby każdy miał swoją sypialnię i nie będziesz musiała jak ta ostatnia ofiara biegać z walizkami między ich domami, a i rodzice może wstydzić się przestaną.
    • swiete.jeze Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 01.08.12, 00:01
      BTW tu była taka jedna, co żonglowała EKS i NEXT, nawet jeden z nich się dopisywał w jej wątku. Może zaproś ich na FK?
      • mojemieszkanie24 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 01.08.12, 10:38
        Nie dziwię się twoim rodzicom. Gdybym ja odprawiala takie cyrki moim na pewno też by tak powiedzieli. Po co wchodziłaś w 2 związek i skzywdziłaś czlowieka kory chciał wychowywac nie swoje dziecko ? ( podziwiam go za to)

    • sabi989 Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 06.08.12, 20:08
      Widzę tu kompletny brak wsparcia ze strony rodziców, powinni cię wspierać, a nie traktować w ten sposób. Nie wiem z czego to wynika, ale na pewno nie powinnaś się poddawać i zrobić to co uważasz za dobre i słuszne dla swojego dziecka.
    • niebieska_kocica Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 06.08.12, 20:14
      Pogubilam sie, co jest " normalne" w.g. Ciebie. Zwiazek, czy pan A, czy B...
      Dla mnie rodzicami sa Ci wychowujacy. Nie ma znaczenia kto dal material genetyczny, wazne kto wychowal.
    • kseniainc Re: Mam dziecko z byłym i chcemy być razem 06.08.12, 20:28
      co myślicie już wyczytałaś, ja uważam że jesteś nieodpowiedzialna;-p
      Czaisz się z którym pozostać, ale furteczkę otwartą zostawiasz(?), i rodzice są przeszkodą?Przecież jesteś dorosła i samowystarczalna. I jeszcze na forum się pytasz-czyli co pewności jednak nie masz i tak 2 sroczki za ogonek cały czas targasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka