Dodaj do ulubionych

zakochanie jednak mozna kontrolowac

18.09.12, 17:40
pewne dziewcze tak mi zakreciło w głowie ze cały byłem jak pijany
nieobecny- kiedy uznałem ze taki stan wcale nie jest fajny i zamiast budowac tylko robi z człowieka jakas malapete olałem zakochanie i mi przeszło:)
Obserwuj wątek
    • headvig Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 17:42
      żona pewnie odetchnęła ;)
      • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 18:52
        moja zona jest zła osoba
        • alpepe Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 19:10
          świetne.
          • headvig Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 19:38
            bo tu praktycznie wszystkie żony panów forumowych złe są. jeden się tylko przyznał, że ma najlepszą jaka była dostępna.
            • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 23:12
              oczywiscie jest super jak choleryczka z napadamii agresji moze byc super
              • headvig Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 19.09.12, 07:08
                jakby była taką flegmatyczką ze stoickim spokojem jak np ja, to byś narzekał, że jest nudna i zero w niej życia :)
              • piataziuta Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 19.09.12, 12:03
                O, to ja.
                Tylko ja jeszcze nie mam męża.
            • koham.mihnika.copyright Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 19.09.12, 11:37
              moze dlatego, ze na Slask nie jezdzil? :)
    • kseniainc Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 17:48
      jak i ona się "upijała" Tobą, nie licz na to, że odpuści;-p żona dowie się pierwsza;-p
      • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 18:40
        sam jej powiem hehe
    • khadroma Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 18:21
      No i dobrze. Pewnie i tak by Ci nie dała. ;)
      • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 18:46
        a co to ma wspólnego?
        pozbyłem sie jednostki chorobowej jaka jest zakochanie
        pierdykam niech 15latki sie zakochuja dla mnie to zabardzo wyczerpujace
        • khadroma Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 18:57
          A to ma wspólnego, że twój trud byłby i tak daremny, zważywszy na paskudny charakter.
          Żartowałam... ;)
          • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 18:59
            alez propozycje miałem tylko nie skorzystałem
            bo nie widze sie w trojkacie z innym facetem hehe
            • khadroma Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 19:01
              Miałeś propozycje uciech cielesnych w trójkącie?
              Wow! ;)
              • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 19:11
                :)
                wtedy zabolało ale juz mi przeszło(ludzie powinni zyc tak jak chca)
                ale mimo ze juz mnie nie boli nie skorzystam-faceci mnie brzydza nawet w trojkatach
                • khadroma Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 19:12
                  A gdyby ci zaproponowała układ z koleżanką, to skorzystałbyś?
                  • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 23:14
                    nie wiem ale raczej nie
      • mariuszg2 Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 20.09.12, 21:38
        :) to dałaby czy by nie dała? oj coś czuje, że Pani by może i owszem....ale bynajmniej nie mniej jednak jak najbardziej albo byćmoże nie wykluczjąć jednakowoż co?
    • gr.eenka słusznie 18.09.12, 18:25
      nie powinna kobieta tracić czasu na jakiegoś nimotę , w lata siętylko zaciągnię i zostanie starąpanna
      • minasz Re: słusznie 18.09.12, 18:53
        tez tak uwazam wszyscy zakochani to jakies pie...ne nimoty
        kto nie umie tego stanu przeskoczyc to kompletna pierdoła- ch-ujus słodzius
    • kbjsht Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 19:34
      no i pięknie, jesteśmy wszyscy z Ciebie dumni
    • samuela_vimes Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 19:37
      minasz napisał:

      > pewne dziewcze tak mi zakreciło w głowie ze cały byłem jak pijany


      o tym dziewczęciu mówisz?

      https://img.wiocha.pl/images/7/2/72d605f67428ef1e036cdb2c99a1e4e2.jpg
    • princessjobaggy Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 20:24
      Powiedziales sobie "trzy czte-ry" i olales? Przeciez tak sie nie da na zawolanie. Chyba, ze doznales jakiegos wielkiego szoku.

      Podejrzewam, ze to twoje "zakochanie" jeszcze wroci. Ono tak falami przychodzi i odchodzi.

      Co do reszty - zgadzam sie, okropny stan, ciagla walka zdrowego rozsadku z niewiadomo-czym.
      • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 23:17
        pewnie całkowicie nie ale to mnie tak wzieło ze nic nie mogłem robic
        wkurzyłem sie na siebie bo ten stan mi nie odpowiadał i wyzyłem sie sportowo
    • good_morning Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 20:41
      a ja tu widze urazone ego (o, jak to, nie jestem jedynym?!), do ktorego dorobiles sobie teorie ;P
      • samuela_vimes good_morning ;-) 18.09.12, 20:51
        jak widzę twój nick, to nie kojarzy mi się z tą piosenką i nic na to nie poradzę ;-)

        • samuela_vimes Re: good_morning ;-) 18.09.12, 20:51
          kojarzy miało być ;-)
          • good_morning Re: good_morning ;-) 18.09.12, 20:58
            az boje sie wlaczyc ;)

            good_morning wzielo sie stad:
            www.youtube.com/watch?v=y8qUERnx_7Y
            • light_in_august Re: good_morning ;-) 18.09.12, 21:02

              > good_morning wzielo sie stad:
              > www.youtube.com/watch?v=y8qUERnx_7Y

              Fajowe!
        • minasz Re: good_morning ;-) 18.09.12, 23:19
          i słusznie nie lubie tanczyc:)
      • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 18.09.12, 23:11
        praktycznie mi od razu powiedziała o innych facetach
        wiec wiedziałem z kim sypia z kim mieszka
        ale faktycznie widac ze mało mnie zna jak mi cos takiego zaproponowała(szczegolnie w mocnej fazie zakochania:)
        • light_in_august Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 19.09.12, 09:59
          Nie chcę Ci odbierać złudzeń, ale naprawdę nietrudno się odkochać w pani, która puszcza Cię w trąbę w innymi facetami... Odkochaj się w takiej, w której wszystko Ci pasuje, to będziesz miał się czym pochwalić ;)
          • minasz Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 20.09.12, 23:21
            nie puszcza mnie w trabe od razu mi to powiedziała ze nie wyobrazała sobie byc do konca zycia z jednym facetem- zreszta tak jakbys doczytał watek wcale sie nie odkochałem heheh
            poprostu nie jestem juz pijany z miłosci
    • potworski hahaha 19.09.12, 10:15
      O kur#wa ale ty jesteś super minasz=prawdziwy twardziel. Pewnie po tym jak się odkochałeś wypiłeś Whisky razem z butelką a potem własnymi pazurami wykopałeś dziesięciometrowy odcinek tunelu warszawskiego metra.
      • minasz Re: hahaha 19.09.12, 16:02
        nie wypiłem a teraz mam poczucie jakies wielkiej straty
        bo jednak cos zabiłem :(
        ale z drugiej strony było mi to potrzebne taka wieelka miłosc czuje sie jakby pełniejszy wewnetrznie :) no i wiem ze teraz jej tak łatwo nie strace ze bede mógł zbudowac inne pełniejsze relacje moze bede tylko kolega wsrod bzykajaych ja kolesi- ku-rwa czytam te bzdety i widze ze mi nie dokonca przeszło hehe
        • potworski Re: hahaha 19.09.12, 16:36
          Oczywiście, że ci nie przeszło, czego dowodem jest założenie niniejszego wątku.
        • six_a Re: hahaha 19.09.12, 17:24
          jeee, na pewno będzie miała czas na kolegów. między jednym bzyk a drugim cię wciśnie, będziesz się mógł wygadać.

          dobredobre
        • przeciez.wiem Re: hahaha 21.09.12, 14:16
          O kur.a, dajesz czadu :)))).

          Niech mi nikt nie mówi, że męski kryzys wieku średniego nie istnieje, hahahaha :))))...

          Działki Ty jakiej minasz nie masz? Ogródek do zimy przygotowałbyś, drzewka przyciął, grządki przekopał zamiast pośmiewisko z siebie robić :))).


          • minasz Re: hahaha 21.09.12, 17:25
            to ze sie poznalismy to był niesamowity przypadek nikogo nie zaczepiałem nie podrywał a jak sie spotkalismy to feromony oszalały i tyle
            ciebie tez moze trafic i bedziesz zataczała sie jak pijana hehe
            • kseniainc Re: hahaha 21.09.12, 17:48
              czyli następną leczysz kaca?
    • peter_pan747 Re: zakochanie jednak mozna kontrolowac 21.09.12, 16:44
      nie byłeś zakochany, tylko napalony
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka