Dodaj do ulubionych

Korzystacie z kultury?

01.10.12, 08:50
W mieście jeszcze istnieją takie rzeczy jak teatry, muzea, kina studyjne i biblioteki - służą one mieszkańcom miast do przechodzenia obok nich.

Ile razy w tym roku byliście w kinie, teatrze, operze, muzeum? Ile książek przeczytaliście?

Znalazłam jakiś stary artykuł, wg którego statystycznie mieszkańcy wsi najczęściej chodzą do kin i teatrów, bo oni wstydzą się przyznać, że nie chodzą. A jak wy, moi drodzy parafianie? :)
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 09:03
      W kinie- może z 4 razy, chodzę raz na 3 miesiące mniej więcej, w zależności od tego, co akurat jest na ekranach. Teatru, opery, muzeum nie lubię. Książek- kilka, powiedzmy, że książkowo nie biję rekordów, bo przez dużą część roku jestem w nich utopiona naukowo, wolę gazety.
    • chersona Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 09:10
      Nie jest to wprawdzie tekst naukowy, ale oprócz kursywy, wypadałoby się powołać na zeberdee28.

      Książek czytam sporo. Teraz 'seks na sześciu nogach', wypożyczony mam jeszcze świat zabawy, w dalszej kolejności czeka Mezzanotte e cinque a Bhopal.
      W kinie nie byłam nie tylko w tym roku, ale od ładnych paru lat. Mam klaustrofobię i źle się w kinie czuję. W teatrze ani operze nie, w muzeum raz z okazji wakacji. Za to z okazji posiadania dwóch pociech korzystam z innych rozrywek nieczęstych na wsi - basenu, klubu malucha, spacerów. W ferworze organizacji życia rodzinnego właśnie przepuściliśmy kolejny festiwal Nauki, na którym dzieciaki nie tylko mogą się przypatrywać, ale i brać udział w doświadczeniach.
    • mariuszg2 Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 09:27
      ja dużo czytam
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Korzystacie z kultury? 18.08.13, 20:15
        Ja za mało:( Ale korzystam z biblioteki, galerii i muzeów. Do teatru chodzę za rzadko, a do kina, hmm, środowe orange czasem motywuje;)
        • mariuszg2 Re: Korzystacie z kultury? 18.08.13, 21:30
          grzeczna_dziewczynka15 napisała:

          > Ja za mało:( Ale korzystam z biblioteki, galerii i muzeów. Do teatru chodzę za
          > rzadko, a do kina, hmm, środowe orange czasem motywuje;)

          to chyba nie miało być do mnie....ale ok.... dziś zauważyłem, że na krk przedmieście jest Cepelia.... sadzac po ilości turystow dewizowych robiących zaakupy tam to chyba najlepiej rozpoznawalna marka Polski kojarzaca się z kulturą....

          PS Chopin był Francuzem,
          • rotkaeppchen1 Re: Korzystacie z kultury? 19.08.13, 02:16
            A propos: Chopin byl Francuzem...

            W poprzednim semestrze mialam seminarium dotyczace nauki pisania i czytania, mielismy przyniesc wybrane podreczniki do klas 1-4 tak do porownania. I co znalazlam? Maria Curie (Bo oczywiscie nie Sklodowska - Curie) byla francuskim naukowcem. No zdenerwowalam sie i zaczelam kolezance wyklad robic, ze to jakas bzdura. Kolezanka w lekkim szoku i mowi: no ale w sumie, co za roznica, co ci tak zalezy? A ja jej na to: a ty nie protestujesz, jak mowia, ze Hitler byl Niemcem? (Studiuje w Niemczech, tak dla jasnosci). No troche ten argument do niej przemowil... ale chyba tylko troche. Jakos w ludziach coraz mniej swiadomosci narodowej, mam wrazenie...
            • mariuszg2 Re: Korzystacie z kultury? 19.08.13, 20:17
              rotkaeppchen1 napisała:

              > zy? A ja jej na to: a ty nie protestujesz, jak mowia, ze Hitler byl Niemcem? (S
              > tudiuje w Niemczech, tak dla jasnosci).

              Adi Ha był Austryjakiem...nie Niemcem.... to kolosalna różnica.... taka sama jak między Polakiem a Rosjaninem...
              • tymon99 Re: Korzystacie z kultury? 19.08.13, 20:25
                raczej taka, jak między polakiem z wielkopolski, a polakiem z podlasia.
                • mariuszg2 Re: Korzystacie z kultury? 19.08.13, 20:40
                  też miałem to napisać :) ale w najbliższej rodzinie nie wypada siać zamentu....Rosjanin też rodzina ale tylko wtedy jak już nie ma kogo bić i z kim pic...hej!
                  • tymon99 Re: Korzystacie z kultury? 19.08.13, 21:09
                    nie wiem, nie mam w rodzinie rosjan. ślązaków, polaków, białorusinów, ukraińców, niemców, holendrów, kazachów, kirgizów, brazylijczyków, nawet jednego obywatela izraela urodzonego w peru i zamieszkałego w szwajcarii - a rosjan zero.
              • rotkaeppchen1 Re: Korzystacie z kultury? 19.08.13, 20:52
                No dla mnie roznica miedzy Polakiem a Rosjaninem jest.
                • mariuszg2 Re: Korzystacie z kultury? 19.08.13, 20:56
                  rotkaeppchen1 napisała:

                  > No dla mnie roznica miedzy Polakiem a Rosjaninem jest.

                  Rosja - Polska = Ukraina



                  piękna różnica...hej i branoc...
    • chersona Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 09:38
      mieszkańcy wsi być może korzystają z darmowych teatrów objazdowych. naszła mnie refleksja, która wcześniej czy później pojawiłaby się w tym wątku. kultura jest droga. ja mogę sobie chcieć, ale przy własnych gębach do napełnienia, dwójce dzieci, którym trzeba opłacić nietanie zajęcia i dwóch kotach darmozjadach na teatr mnie nie stać. no ewentualnie w drodze zaoszczędzenia raz na dłuższy czas.
      • swiete.jeze Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 09:51
        > kultura jes
        > t droga. ja mogę sobie chcieć, ale przy własnych gębach do napełnienia, dwójce
        > dzieci, którym trzeba opłacić nietanie zajęcia i dwóch kotach darmozjadach na t
        > eatr mnie nie stać.

        No niby tak. Ja sobie znalazłam rozpiskę z listą bezpłatnych dni w muzeach i nałogowo wygrywam darmowe wejściówki, więc niewiele w sumie na kulturę wydaję. Ostatnio zaczęliśmy ze znajomymi co tydzień chodzić do kina w te tanie dni, więc za to płacę. Do opery na 3 razy w tym roku za bilet zapłaciłam raz (bo za granicą), do teatru i na koncerty chyba z 10x już w tym roku wygrałam bilety. Do tego latem były za friko filmy w plenerze. Książki też przestałam kupować, bo się przeprosiłam z bibliotekami i ustawiam sobie powiadomienia, żeby pamiętać o oddaniu, bo już mnie to kiedyś dotknęło finansowo:/
    • samiec_alfa Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 09:47
      W dobie internetu, skad mozna sciagnac wiekszosc filmow, chodzenie do kina nie ma sensu. Chyba ze chodz sie "do kina", aaaaa to wtedy co innego.
      • swiete.jeze Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 09:52
        > Chyba ze chodz sie "do kina", aaaaa to wtedy co innego.

        :)

        Ja jestem dzieckiem internetu, skupiam się góra przez 10 minut przed kompem. W kinie nie ma rzeczy, które mnie rozpraszają (poza ludźmi żrącymi popcorn).
        • samiec_alfa Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 10:08
          jak tutaj?
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Korzystacie z kultury? 02.10.12, 11:20
          Niektórych filmów się nie da bez popcornu;) (i wódki). To pewnie ja Cię rozpraszam.
      • jamesonwhiskey Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 18:03
        > W dobie internetu, skad mozna sciagnac wiekszosc filmow, chodzenie do kina nie
        > ma sensu. Chyba ze chodz sie "do kina", aaaaa to wtedy co innego.

        ogladanie wersji cam z neta na kompie ma sie w zasadzie nijak do ogladania filmu w kinie
        • silic Re: Korzystacie z kultury? 10.10.12, 12:36
          Plus dźwięk z laptopa... "Prawie" jak kino...
    • sumire Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 10:57
      a korzystam, korzystam.
      czytam bardzo dużo, kupowanie książek w moim przypadku można podciągnąć pod nałóg. do teatru chodzę, bo lubię i staram się przynajmniej raz w miesiącu w teatrze być. dla równowagi nie przepadam za kinem, wolę oglądać filmy w domu. do muzeów parę razy w roku chodzę też.
      boli mnie tylko to, że aktywność kulturalna to nawet kilkaset złotych miesięcznie, jeśli dużo ciekawych rzeczy się dzieje.
    • a_nonima Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 11:20
      W operze w czerwcu.
      W teatrze byłam w marcu i idę we czwartek. Mam nadzieję, że w listopadzie również zdołam wyskoczyć na coś ciekawego. Do kina często chodzę, nie przytoczę liczby. Książkami w tym roku nie mogę się pochwalić, przeczytałam 9, ale rok się jeszcze nie kończy!!!!
      Raz odwiedziłam muzeum.
    • po-trafie Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 13:32
      W teatrze bylam w tym roku z 10 moze 15 razy. Pamietam, ze rownie czesto chodzilam za dzieciaka, prowadzana przez starszyzne rodziny. Teraz odkrywam ten skarb na nowo, majac szczesliwa reke do niedrogich biletow. Nowoscia jest dla mnie teatr ruchu, zachwycajace.

      Bylam tez 3 razy w operze, kilka razy na koncertach muzyki klasycznej, wieksza ilosc razy na koncertach muzyki nieklasycznej. Kilka razy w muzeach, dwa razy na wystawach, bo z calej kultury chyba sztuki wizualne rozumiem najmniej.

      Kina.. mialam czas, ze bylam czesciej niz raz w tygodniu. Niestety marnie jest z tym, co kina pokazuja, mozna sie relaksowac przy ladnych obrazkach, taka guma do zucia dla oczu, ale ilez mozna.
    • facettt Korzystamy z kultury - a jakze. 01.10.12, 13:53
      swiete.jeze napisała:
      A jak wy, moi drodzy parafianie?

      A dziekuje, dobrze.
      Srednio raz na miesiac chodze na msze poniewaz lubie organy i muzyke Bacha
      a srednio raz na kwartal na jakis koncert do mojego Kosciola - St. Michael.
      - Ladnie polozony, prawda ?
      www.google.de/imgres?q=st.+michael+aachen&num=10&hl=de&biw=1280&bih=923&tbm=isch&tbnid=-Vk4Us-WBmMJ_M:&imgrefurl=http://www.cityalbum.de/germany/rundgaenge/aachen0049.htm&docid=E-wImaL5ZYTdCM&itg=1&imgurl=http://www.cityalbum.de/germany/rundgaenge/aachen/pict0049.jpg&w=400&h=270&ei=dINpUOmzMKjU4QTB-ICADA&zoom=1&iact=hc&vpx=966&vpy=360&dur=729&hovh=184&hovw=273&tx=118&ty=96&sig=102374646122814643379&page=2&tbnh=161&tbnw=212&start=32&ndsp=25&ved=1t:429,r:24,s:32,i:253
      Wczoraj bylem na Koncercie muzyki Haydna,
      • good_morning Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 01.10.12, 14:30
        intencjonalnie czy przypadkiem z tym haydnem?
        • facettt Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 01.10.12, 14:43
          good_morning napisała:
          > intencjonalnie czy przypadkiem z tym haydnem?

          Nie, no przypadkiem.
          bylem tydzien wczesniej na mszy (bo akurat Proboszcz odchodzil na emeryture,
          wiec trza bylo go pozegnac..) i zobaczylem, ze za kolejny tydzien bedzie koncert muzyki Haydna.

          A jako Kulturnyj Czelawiek, pilnuje - by raz na kwartal pojsc na jakis koncert...
          Haydna slabo znalem, to czemu nie ?
          Ale troche sie zawodlem, bo za bardzo pachnie mi Mozartem, ktorego organicznie nie znosze.
          • good_morning Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 01.10.12, 14:50
            eeee, haydn to moj ulubieniec :) jeden z. bardziej niz mozart zdecydowanie, ktory tez mnie jakos specjalnie nie ekscytuje ;)
            • rotkaeppchen1 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:11
              Bo Haydn to jeszcze troche barok. Ja wole zdecydowanie Mozarta :-)
              • jeriomina Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:15
                Jaki barok, dziewczyno!!! :P Toż to jeden z KLASYKÓW wiedeńskich. Fakt, używał jeszcze klawesynu w utworach, jako basso continuo i to może powodować, że jego muzyka kojarzy się z barokiem. Ale epokowo i stylowo to już jak najbardziej klasycyzm jest.
                • rotkaeppchen1 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:24
                  Wiem. Haydn to pierwszy z klasykow wiedenskich, co nie znaczy, ze jego muzyka nie jest kontynuacja baroku. Typowo klasycystyczny jest Mozart. Z kolei trzeci, Beethoven jest prekursorem romantyzmu i bardzo go wiele w jego dzielach, szczegolnie tych pozniejszych. Slucham wlasnie koncertow fletowych Hahdna, brzmia niezwykle barokowo. Epokowo klasycyzm, stylowo jak najbardziej barok, szczegolnie w pierwszej fazie. Typowy klasycyzm to Mozart czy Strauss (Jozef, nie Ryszard, rzecz jasna). Pamietam, w szkole mielismy takie "zgadywanki muzyczne" - nauczycielka puszczala nam malo znane kawalki a mysmy mieli rozpoznac epoke i uzasadnic swoj wybor. Wielu padalo wlasnie na Haydnie i Beethovenie - sawialismy na barok albo romantyzm a tu dupa ;-P
                  • jeriomina Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:27
                    Thank you, Captain Obvious ;-)
                    Tak do Twojej wiadomości, skończyłam Akademię Muzyczną, tak że tego... ;-)
                    • rotkaeppchen1 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:34
                      O w morde, racja! Pani Profesor! :D Caluje raczki! Calkiem zapomnialam :D
                      No ja niestety skonczylam tylko PPSM ale za to calkiem niezla (na Miodowej w Wawie). Za to mama skonczyla Akademie Muzyczna (wtedy jeszcze Wyzsza Szkole Muzyczna, dzis Uniwersytet Muzyczny :D) Nie wiem dokladnie, w ktorym roku skonczyla (teorie muzyki) ale bedzie to gdzies ok 72-73 rok. Wiec mialam niezly dryl muzyczny w domu :D
                      • jeriomina Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:36
                        Bez przesady, profesorem jest mój ojciec. Ja zaś jestem tylko magistrem ;)
                        • rotkaeppchen1 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:43
                          No ale "pani magister" to tak troche aptekarsko brzmi. A Ty, z tego co pamietam, uczysz w szkole? Ale nie pamietam juz czego, znaczy, o jaki instrument chodzilo :D
                          • jeriomina Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:45
                            O skrzypiący :D
                            • rotkaeppchen1 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 20:57
                              No skrzypiace jakos mi nie leza... za bardzo skrzypia :D Ale skoro uczysz w szkole to pewnie skrzypce albo wiolaczela... Jednak pewnie sa nieco mniej meczace dla sasiadow, niz moj flecik :D
                              • rotkaeppchen1 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 21:00
                                Albo nawet wiolonczela...yyy :-/
                                • tymon99 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 19.08.13, 16:27
                                  wiolonczela, tak. bo fletu przy zamkniętych oknach prawie nie słychać przez ścianę.
                              • jeriomina Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 21:04
                                Chyba, że włączę wersję elektryczną, dopaloną wzmacniaczem i multiefektem ;-)
                                • rotkaeppchen1 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 18.08.13, 21:46
                                  O masz, faktycznie :D
      • koham.mihnika.copyright Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 02.10.12, 09:08
        no popatrz, ja bylem w Aachen ze cztery razy ( w ciagu 30 lat). Zwykla trasa - katedra, skarbiec. Generalnie lubie Kolonie. Ostatnio mialem ochote stanac w rogu, depczac trzy kraje, ale nie wiem, czy to mozliwe?
        Tego twojego kosciola nie znam, bo ja tylko ogladam malowidla, rzezby, polichromie i takie tam. Dlatego podoba mi sie katedra kolonska i muzeum germansko-rzymskie.
        a jakie piwo pije sie w Aachen? Miejscowe czy Koelsch?
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 02.10.12, 16:05
          A co to za TEST WIEDZY Facetta:)))
          A może tam się nie pije ani koelsch ani miejscowe, a alt?)
          Ale ja nigdy nie byłam w Akwzigranie. Może kiedyś;)

          A co do Katedry w Kolonii i muzeum Rzymskie, to dwie atrakcje, które widać z dworca. Można zakonotować przejeżdżając obok nie zwiedziwszy;)
          • koham.mihnika.copyright Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 02.10.12, 16:28
            z ciekawostek, mam focie obywatela Wojtyla Karol zrobione kolo katedry Kolonskiej.
            obydwa przybytki zwiedzilem wielokrotnie, zwlaszcza muzeum, bo teraz w katedrze utrudniaja dostep.
            jak raz altbier i koelsch sa robione podobnie.
            a co ty go tak bronisz? zauroczyl cie?altbier to raczej Dusseldorf, w sumie bardzo blisko.
            jesli nie bylas, to jedz, bardzo fajne miejsce. jestem drobnym fanatykiem kultury materialne i bardzo imponuja mi takie rozne duperelki zrobione dwa tysiace czy tysiac lat temu.
            W Kolonii bylem razy siedem moze 8, w sumie uzbiera sie kilka miesiecy. Ostatni raz w 2008.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 02.10.12, 16:35
              A dla zabawy go bronię, żebyś miał zagwozdkę;)
              • koham.mihnika.copyright wpadlas, przyznaj sie ;) nt 02.10.12, 16:39

      • kbjsht Re: Korzystamy z kultury - a jakze. 02.10.12, 15:06
        no sympatycznie położony, nie zaprzeczę.
    • martha_l Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 14:04
      Kino jakies 20 razy przynajmniej, teatr 2-3 razy, muzeum jakies 7-10, opery nie znosze. Ksiazek malo z 6 moze.
      A jestem z duzego miasta.
    • wez_sie male pytanie 01.10.12, 14:26
      czy spotkania forumowe, to tez uczestnictwo w kulturze?
      • varna771 Re: male pytanie 02.10.12, 12:01
        wez_sie napisał:

        > czy spotkania forumowe, to tez uczestnictwo w kulturze?
        kultura jest to ogół tego co usensownia nasze życie :) to nie tylko uczestniczenie w kulturze (kino teatr) ale również dorobek materialny i duchowy ludzkości, osiągnięcia cywilizacyjne itp :))
        • wez_sie Re: male pytanie 02.10.12, 13:56
          pisalem referat z tego w gimbazie, wiec nie medrkuj mi tutaj, bo cie zara zgasze.
          • varna771 Re: male pytanie 02.10.12, 13:59
            wez_sie napisał:

            > pisalem referat z tego w gimbazie, wiec nie medrkuj mi tutaj, bo cie zara zgasz
            > e.
            to po co pytasz ?
    • berta-death Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 14:37
      Czy kultura jeszcze istnieje? Czy te czytadła, które zalegają na pólkach księgarni typu empik to można nazwać literaturą? Czy to co w kinach leci, to jest filmem a to co grają w teatrze to jest sztuka czy może jakaś wypluwka popkulturowa, koło której faktycznie tylko przejść obojętnie można? O muzeach i galeriach nawet nie wspomnę.
      • hardal Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 15:08
        Pewnie, że istnieje:)), tylko od nas zależy, co sobie z niej wybierzemy.
        Byłam dwa razy w teatrze, raz w polskim na molierze, raz w powszechnym na zbrodni i karze -polecam obie sztuki. 7 lub 8 razy w kinie, na dwóch koncertach organowych. Operę lubię, ale może na jesieni.
      • sumire Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 15:10
        bez przesadyzmu, ciągle można sobie wybrać. Bogu dziękować, w księgarniach nie tylko "50 twarzy Greya", a w teatrach nie tylko farsy.
    • kseniainc Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 15:19
      uwielbiam operę, ale niestety przed każdym wyjazdem cała wyprawka...dalekawo i cały dzień trzeba mieć wolny.
      Natomiast nie sądzę by do teatrów chodzili sami kulturni i liznąć kultury;-p
    • arabeska_a Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 15:21
      W operze w tym rok bylam trzy lub cztery razy, w teatrze raz.
      Do kina chodze rzadko, glownie dlatego, ze dla mnie jest tam stanowczo za glosno. Ten jeden raz zapomnialam o zatyczkach do uszu i po bolala mnie glowa.
      Pare razy bylam tez w muzeach.
      Wychodzi na to, ze jestem ze wsi ;)
    • last_unearthly Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 16:18
      Do kina najczęściej chodzę w okresie jesienno-wiosennym (latem odpuszczam sobie), częstotliwość zależy od tego czy zainteresuje mnie jakiś film, czasem raz na miesiąc a czasem 3, różnie. Ostatnio do biblioteki chodzę rzadko ale to dlatego, ze zaczęłam kupować ksiązki. Muzea wszelakie odwiedzam kilka razy w roku. Do teatrów (mimo iż bardzo lubię) nie chadzam (chyba, że wygram bilety) bo uważam, iż jest to zbyt droga rozrywka.
    • maitresse.d.un.francais Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 16:31
      Książek od metra. Do kina rzadziej, do muzeum wcale. W filharmonii nie byłam jak żyję.
    • minasz Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 16:48
      w operze jest 3-4 razy w roku w kinie 40-50(licze z festiwalami) koncerty muzyki tzw powaznej około 30 inne koncerty około 20
      ksiazek czytam nieduzo - jezeli chodzi o muzea to pewnie około 10-20 wizyt
    • josef_to_ja Kino i książki tak, teatr rzadziej. 01.10.12, 17:47
      Ale myślę, że moje życie kulturalne stoi OK.
    • stokrotka_a Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 17:50
      Od tych idealnych upominków to jest tu już kilka nicków. Dobrze płacą za spam-reklamę? ;-)
    • light_in_august Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 18:30
      Kino - przynajmniej raz w miesiącu,
      teatr - w ogóle, bo nie lubię,
      wystawy, muzea - jak sie trafi coś ciekawego, pewnie z 5-6 razy w roku się uzbiera,
      pewien festiwal muzyczny - rokrocznie od lat.
      Książki to zupełnie inny temat - nie wymaga specjalnego wybierania się ;) Kupuję dużo, dużo czytam, bardzo lubię i to chyba mój główny "styk" z kulturą ;)
    • fomica Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 21:23
      Książęk bardzo dużo, właściwie czytam przez cały wolny czas. W kinie - 1-2 razy w miesiącu. Teatr - 1-2 razy w roku. W operze - 1 raz w życiu. Muzea mnie nudzą, bywam w nich głównie na wyjazdach na zasadzie "ciekawostki z drugiego końca świata", na palcach ręki mogę policzyc muzea które naprawde mnie zaciekawiły, do których chciałabym wrócić. Większośc to setka eksponatów za szybką i do tego tabliczka z trzema zdaniami teorii.
      • maitresse.d.un.francais Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 21:26
        . Muzea mnie nud
        > zą, bywam w nich głównie na wyjazdach na zasadzie "ciekawostki z drugiego końca
        > świata", na palcach ręki mogę policzyc muzea które naprawde mnie zaciekawiły,
        > do których chciałabym wrócić.

        Podaj, podaj!
        • swiete.jeze Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 22:00
          Jak mają być ruchome obrazki i nie wszystko za szybą, to muzeum Chopina jest dużym nakładem środków fajnie zrobione. Dla oszczędnych we wtorki za friko:]
    • astrofan Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 22:13
      a co to znaczy korzystać z kultury?

      jak np. Wy szanowne Panie oglądacie Łuk Tryumfalny w Paryżu, to co widzicie? jakieś płaskorzeźby? mówią Wam coś? nic,

      jakiś gość leży ktoś nad nim pochylony (śmierć Marceau), na innej jacyś ludzie stłoczeni, w przewodniku czytacie (i ile raczycie zajrzeć) bitwa pod Arcole, ale mówi wam to coś? Nic, kompletnie nic.

      Podobnie jest ze zwiedzaniem muzeów, zabytków, możecie obejrzeć wyłącznie zewnętrzną formę, ale najczęściej niewiele z tego wynika, jest to widzenie bez rozumienia, nie jest to żadne korzystanie z kultury

      czy obejrzenie filmu w kinie jest korzystaniem z kultury? a potem drwicie z Rycerzy Jedi :)

      nadajecie nobilitującą etykietę aktywnościom niewiele mającym z nią wspólnego,

      • simply_z Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 22:47
        taa jasne ,nikt nic nie wie ,nie przeczytal ,jeden madry astrofan.
        • astrofan Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 23:00
          samo określenie korzystać z kultury jest dziwaczne, jak to całe ukulturalnianie i rozwój wewnętrzny

          jak się interesuję geologią i chcę zobaczyć coś w tym muzeum geologicznym to "idę do tego muzeum", nie "idę korzystać z kultury"

          poziomu umysłowy, kultura, wynika z autentycznych zainteresowań, pasji, chęci poznawczych ... a nie z chodzenia i nudzenia się w muzeach, teatrach i innych takich

          • sumire Re: Korzystacie z kultury? 02.10.12, 07:24
            ale nie każdy chodzi i się nudzi. są tacy, co chodzą, bo to wynika z ich autentycznych zainteresowań :)
      • maitresse.d.un.francais Re: Korzystacie z kultury? 02.10.12, 17:17
        astrofan napisał:

        > a co to znaczy korzystać z kultury?
        >
        > jak np. Wy szanowne Panie oglądacie Łuk Tryumfalny w Paryżu, to co widzicie?
        > jakieś płaskorzeźby? mówią Wam coś? nic

        toteż bierzemy przewodnik, a jeśli znajdujemy tam bitwę pod Arcole, to ją także guglamy

        a może powinnyśmy raczej poczytać "Historię Francji", i to w oryginale, żebyś był zadowolony?

        ty jak rozumiem wiesz wszystko o wszystkich filmach, budowlach, spektaklach itd., z którymi masz styczność?
        • astrofan Re: Korzystacie z kultury? 02.10.12, 20:51
          > toteż bierzemy przewodnik, a jeśli znajdujemy tam bitwę pod Arcole, to ją także
          > guglamy
          >

          ale po co masz to robić? czytasz codziennie o wojskowości? interesujesz się tym? nagle na wyjeździe musisz poznać tę jedną bitwę kampanii włoskiej?
          • maitresse.d.un.francais Re: Korzystacie z kultury? 04.10.12, 17:10

            >
            > ale po co masz to robić?

            bo zainteresowała mnie nieznana dotąd nazwa

            czyli: nie interesuję się, co jest na łuku - źle, interesuję się - a po co mam to robić?

            jedyną właściwą formą życia jest interesowanie się wojskowością, tak?
    • astrofan Re: Korzystacie z kultury? 01.10.12, 23:17
      ciekawe jest zapewne też następujące zestawienie

      a) gość chodzi regularnie do muzeów, zalicza je, sztuka jest sztuka, nie przegapi nocy w muzeum - w waszej definicji to zapewne człowiek kulturalny "on chodzi do muzeów"

      b) inny gość, pasjonat wojskowości, chodzi regularnie z zainteresowania do muzeum wojskowości - o tego z pewnością nie nazwiecie kulturalnym, jest dziwny, może jakiś świr?

      ;)
      • wersja_robocza Re: Korzystacie z kultury? 02.10.12, 07:39
        Porównanie godne jozka.buszujacego.na.ematce.
      • silic Re: Korzystacie z kultury? 10.10.12, 14:36
        Wszystko się rozbija o definicję kultury. W rozumieniu powszechnym, ten drugi gość, pasjonat wojskowości, jest tak samo kulturalny jak hodowca niebieskiej odmiany róży - czyli nie jest. Kultura jako rozeznanie, orientacja w szerokim spektrum różnych ( zasadniczo artystycznych ) zachowań ludzkich , ich konsumpcja i udział ma jednak niewiele wspólnego z ze znajomością ewolucji munduru piechoty niemieckiej.
    • knok-knok Re: Korzystacie z kultury? 02.10.12, 01:32
      Książek czytam sporo (kilka miesięcznie), ale z cała resztą, czyli wizytą w instytucjach „stacjonarnych”, już gorzej. Policzyłam i wyszło mi, ze w kinie była w tym roku może ze 3-4 razy. W teatrze raz. Na koncercie raz. W muzeum w ogóle. NIe wiem, czy to, że mam małe dziecko mnie tłumaczy... Chyba jednak nie, bo jak sie chce, można sie zoranizować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka