Dodaj do ulubionych

Bardzo palacy problem...!!!!

IP: *.11.vie.surfer.at 19.03.02, 17:43
Re: wojna o brudne skarpetki
Szperam tu po babskim forum i widze czasem calkiem sprzeczne problemy: najpierw
baby chca natychmiast faceta, a potem maja problem np. brudnych skarpetek.
Przytocze tutaj kawalek posta canelle (nie pogniewasz sie canelle? ale tak mi
sie to podoba...)
canelle@poczta.gazeta.pl 06-03-2002
"(...) chcialam przedstawic moja teorie co do brudnych skarpetek. Otoz mysle ze
to sie przekazuje w genach i to juz od pokolen. W pradawnych czasach wszystko w
jaskiniach lezalo na ziemi i mezczyznom to sie zakodowalo na stale. Bo przeciez
nie chodzi tylko o skarpetki! U mnie w domu na ziemi oprocz dywanu i dywanikow
na podlodze znalezc mozna bez trudu - ubrania meskie, gazety i reklamowki. Z
tym chyba nie mozna walczyc. "
No i co wy na to Panowie i Panie? Czy Panowie zmieniaja sie po slubie?
Obserwuj wątek
    • jeniffer Re: Bardzo palacy problem...!!!! 19.03.02, 18:03
      zmieniają ...
      ...na gorsze ;(
      • Gość: bzz Re: Bardzo palacy problem...!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 18:11
        > zmieniają ...
        > ...na gorsze ;(
        A kobiety wrecz przeciwnie ;-P

        • liloom Re: Bardzo palacy problem...bzzz???? 19.03.02, 18:12
          bzzz moze bys to rozwinal, konkrety konkrety
          • jeniffer Re: Bardzo palacy problem...bzzz???? 19.03.02, 18:15
            TAK... opowiedz jakie to jestesmy okropne posiłkujac się przykładami!
            • Gość: bzz Re: Bardzo palacy problem...bzzz???? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 18:19
              > TAK... opowiedz jakie to jestesmy okropne posiłkujac się przykładami!
              Nie ma sie czym posilkowac, po prostu jest ogolnie wiadomo, ze wszyscy zmieniaja
              sie po slubie. Faceci na gorsze, a kobiety na lepsze :-)

              • jeniffer Re: Bardzo palacy problem...bzzz???? 19.03.02, 18:30
                oooo :-O
                przerabiałes już takie metamorfozy ;)
    • bird_man A ja nie.. 19.03.02, 18:52
      A ja sie tam zmienilem na lepsze....
      jestem najlepszy, kazda prawdziwa kobieta to wie i mnie uwielbia..
      i sam sobie piore skarpetki i inne innosci...
      • Gość: liloom Re: A ja nie.. IP: *.11.vie.surfer.at 19.03.02, 21:06
        jakie innosci?
        • bird_man Re: A ja nie.. 19.03.02, 21:13
          Gość portalu: liloom napisał(a):

          > jakie innosci?
          *******************************
          te wszystkie innosci co u niektorych mezczyzn smierdza po noszeniu (u mnie nie)

          :-))))
      • zlakobieta Nie wiem dlaczego... 20.03.02, 09:43
        ...ale wierze Ci Bird_man ;)))
        • bird_man Re: Nie wiem dlaczego...- ja wiem 20.03.02, 10:16
          zlakobieta napisał(a):

          > ...ale wierze Ci Bird_man ;)))

          **********************
          ja wiem dlaczego.. prawdziwym mezczyznom nie mozna nie wierzyc jak patrza na
          Ciebie z tym swoim usmieszkiem w blekitnych oczach....
    • Gość: perotin Ja dokladnie na odwrot. Musicie sie laski stawiac. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 22:59
      • Gość: liloom Re: Ja dokladnie na odwrot. ? IP: 192.168.100.* 20.03.02, 11:17
        jak wszyscy na odwrot, to skad te skarpetki o ktorych pisala canelle?
        "cos mi tu smierdzi":)))))))
        Moja przyjaciolka ma wlasnie nowego faceta. No i jak tu rozpoznac czy jest to
        typ "rzucona skarpetka" czy nie?
        perotin co ma wogole stawianie sie do rzeczy?
    • Gość: skwara Re: Bardzo palacy problem...!!!! IP: *.talnet.pl 20.03.02, 14:16
      A skarpetki, jak pączuszki? W takiej postaci znajduję je w koszu na bieliznę. I
      kto to ma je rozwijać do prania? Ja?
    • agniecha27 Re: Bardzo palacy problem...!!!! 20.03.02, 14:21
      tak naprawdę bycie razem (w małżeństwie czy konkubinacie - wsio rawno), to
      ciągła walka dwóch żywiołów i bez spięć się nie obejdzie... Nie ma co
      filozofować o skarpetkach czy stanikach...
      • Gość: liloom Re: Bardzo palacy problem...!!!! IP: *.11.vie.surfer.at 20.03.02, 21:12
        nie ma co filozofowac? agniecha, wiekszosc rozmow na tym forum to dyskusje
        akademickie jesli wychodzisz z tego zalozenia to wogole rozmowa nie ma sensu...
        skoro ktos stawia jakies pytanie to widocznie szuka odpowiedzi, i jej sam nie
        zna - qmasz?
    • Gość: Jaceq Re: Bardzo palacy problem...? IP: *.ppp.szeptel.net.pl 20.03.02, 20:37
      Oj, panie, macie, widzę, problem. Po czym poznać przed ślubem? Przyznaję, nie wiem.
      1. Spytać
      2. Konkubinat testowy.
      Można jeszcze te skarpetki palić (nie wiem, czy skutkuje i nie wiem, czy ochrona środowiska...)
    • Gość: Hanna Re: Bardzo palacy problem...!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 00:58
      Tak nieczęsto dochodzi w związku faceta z babą do zawarcia małżeństwa, że obie
      strony czują się wtedy bezkarne z powodu bezpieczeństwa.
      Często po ślubie babka zapuszcza się, np. zaczyna kupować tandetne ciuchy od
      wietnamców i epatuje szarawymi kosmykami włosów nie tkniętymi przez fryzjera,
      bo cała kasa idzie na dziecko, hodowlę psów lub kolekcję doniczek we wszelkich
      możliwych miejscach w domu. Już nie czyta książek, nie słucha płyt, tylko
      pracuje i gada... gada tylko o swoich sprawach.
      Facet nie jest lepszy. Już wie, że nie musi przed babą nic udawać, więc
      spokojnie zostawia rozmazaną kupkę w klozecie, włosy w wannie i brudne
      skarpetki we wszelkich możliwych miejscach w domu. On nie ma czasu, zarabia
      kaskę, jest ciągle zmęczony i dlaczego ona, jako gospodyni nie pierze jego
      rzeczy, nie sprząta i nie wita go obiadem i uśmiechem... i jeszcze chce, aby
      się umył, zanim się z nim pokocha.
      Potem już się wzajemnie brzydzą swoim niechlujstwem i zaniedbaniem.
      To rzeczywiście palący problem, bo zwykle obie strony wolą żyć dalej po swojemu
      i wstydzą się o nim ze sobą rozmawiać. Nie porozmawiają też z rodzicami i
      znajomymi, ani z lekarzem.
      Znam wiele małżeństw (lub stałych układów damsko-męskich), które nie dogadały
      się nigdy i doszło do rozstania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka