29.01.13, 19:58
nie wiem co mi sie dzieje, ale odbija mi na starosc chyba. zauroczylam sie w moim podwladnym (o dwa lata mlodszym ode mnie).

znam wszystkie racjonalne argumenty, ktore powinny mnie zniechecic:
- moj maz
- 150 tys. kary, ktore grozi mi za utrzymywanie relacji intymnych z podwladnym
- brak dojrzalosci mojego obiektu westchnien
- jego ogromne zamilowanie do kobiet i tlumy fanek

zaden z tych argumentow nie przemawia jednak do mnie. czy sa jakies skuteczne sposoby aby wybic sobie go z glowy? sprawa jest o tyle meczaca, ze trwa od kwietnia! czuje sie jak nastolatka i kompletnie nie umiem zachowac sie profesjonalnie w relacji z nim...
Obserwuj wątek
    • kryska-etka Re: glupiam! 29.01.13, 20:02
      wymyśl sobie...ze już go przebzykałaś..po trzy razy..wyobrażaj to sobie co noc...po jakimś czasie ci sie znudzi:)..On tez ci sie znudzi...
      • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:04
        jejku, czego ja sobie nie wyobrazalam :)! ale znudzic mi sie dziad nie chce...
        • kryska-etka Re: glupiam! 29.01.13, 20:09
          a czy on cie podrywa?
          • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:22
            no wczesniej iles razy skomentowal, ze z dnia na dzien lepiej wygladam, komplementuje cos czasem (najczesciej kompetencje albo ze jestem najlepsza szefowa) bo na te uwagi co do wygladu to go kwitowalam iles razy zeby sie nikt nie zorientowal ze on mi sie podoba.

            nie mam pojecia czy mu sie podobam czy po prostu jest mily czy ten typ tak ma...
            • kryska-etka Re: glupiam! 29.01.13, 21:27
              Myśle...ze jesteś ogólnie znudzona małżeństwem..i on akurat sie napatoczył..taki przystojny i seksowny....

              niestety...albo go sobie z głowy wybijesz..albo rewolucję w życiu będziesz miała..i

              Nie martw sie ...to się dość często zdarza:) ..w korporacjach....
              • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 22:18
                ale ja z ogromna checia go sobie z glowy wybije, tylko jak?!
                • kryska-etka Re: glupiam! 29.01.13, 22:45
                  wystarczy,ze sobie wyobrazisz ile krzywdy wyrządzisz sobie i mężowi ( nie daj boże ..dzieciom) ..jeśli pójdziesz za głosem..no tej..na c:)
                  • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 22:57
                    wyobrazalam sobie milion razy... to trwa od kwietnia i ja mam tego dosc!

                    mysle o nim na wakacjach, kiedy wstaje, kiedy sie maluje, kiedy biegam, w pracy tez niby przypadkiem czesto jestem w jego okolicy...

                    widze tez plusy tego zauroczenia:
                    - schudłam pare kilo
                    - zaczelam biegac
                    - odkad pan wspanialy powiedzial, ze sie przy mnie bardzo rozwija jestem zmotywowana do pracy jeszcze bardziej i chce byc mozliwie jak najlepsza i najbardziej inspirujaca szefowa...

                    ale te ciagle mysli sa nie do zniesienia. poza tym, ja wlasciwie nie chce zdradzic meza. chyba brakuje mi po prostu takiej szczeniecej adoracji i tego by ktos za mna szalal do nieprzytomnosci.
                    • kryska-etka Re: glupiam! 29.01.13, 23:21
                      zakochałaś się ja gó...ara:)

                      a jest jakakolwiek szansa na zbliżenie z nim?
                      • shi.no Re: glupiam! 31.01.13, 19:18
                        a kto to wie :(? nawet nie wiem jak mam to sprawdzic...
            • soulshuntr Re: glupiam! 29.01.13, 21:45
              > no wczesniej iles razy skomentowal, ze z dnia na dzien lepiej wygladam, komplem
              > entuje cos czasem (najczesciej kompetencje albo ze jestem najlepsza szefowa) bo
              > na te uwagi co do wygladu to go kwitowalam iles razy zeby sie nikt nie zorient
              > owal ze on mi sie podoba.

              faktyczni glupia baba. Chlop urabia sobie grunt pod ewentualna podwyzke, a ta sie napalila jak szczerbaty na suchary.
              • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 22:20
                no glupia jak nic! wlasnie o jego podwyzce to nie ja decyduje, bo tak to bylabym pewna ze o to chodzi.
                • kalllka Re: glupiam 29.01.13, 22:33
                  a wiesz przynajmniej kto cie na stanowisko kierownicze wypromowal?
                  • shi.no Re: glupiam 29.01.13, 22:41
                    ja akurat do tej firmy przyszlam z zewnatrz, wiec dzial HR. ale ten chlopiec wie, ze ja nie lubie jak sie mi ktos z podwladnych podlizuje i ze nikt jeszcze na probach wlazenia mi w tylek nic nie zyskal.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: glupiam! 29.01.13, 20:03
      shi.no napisał(a):

      > - 150 tys. kary, ktore grozi mi za utrzymywanie relacji intymnych z podwladnym

      nie wierzę

      • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:05
        mam ci skan umowy podeslac?
        • jan_hus_na_stosie2 Re: glupiam! 29.01.13, 20:08
          shi.no napisał(a):

          > mam ci skan umowy podeslac?

          tylko w USA takie coś może być możliwe, nie wierzę że w Europie, od razu ktoś zaskarżyłby to do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: glupiam! 29.01.13, 20:13

            > tylko w USA takie coś może być możliwe, nie wierzę że w Europie, od razu ktoś z
            > askarżyłby to do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu

            Nawet w polskim sądzie to by upadło.
            Przepraszam, inaczej - nie ma sposobu aby wyegzekwować tego typu karę.
        • gr.eenka Re: glupiam! 29.01.13, 20:08
          shi.no napisał(a):

          > mam ci skan umowy podeslac?
          he! czyli to podpucha szefa , by trochę kasy wpłyneło do kasy firmy :)
          • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:17
            jak narazie nikt kary nie zaplacil choc, jak to w korporacji... nikt od romansow nie stroni. zreszta ciezko to udowodnic :). to raczej straszak. chodzi glownie o to, zeby nikt nie czerpal korzysci finansowych z mojej pomocy i zeby w razie czego nikt mnie o molestowanie seksualne nie oskarzal.
        • krakoma Re: glupiam! 29.01.13, 20:09
          wklej tutaj, co sie bedziesz rozdrabniac
        • jan_hus_na_stosie2 Re: glupiam! 29.01.13, 20:16
          shi.no napisał(a):

          > mam ci skan umowy podeslac?

          ten wpis w umowie jest niezgodny z prawem i łamie podstawowe prawa człowieka, jeśli pracodawca trafi na upartego pracownika, który będzie chciał się z nim sądzić to NIE pracownik beknie za romans, ALE pracodawca jeszcze będzie musiał zapłacić mu odszkodowanie za łamanie praw człowieka

          • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:26
            to moze sie przespie z nim i pojde sie sadzic :) jeszcze interes na tym zrobie !
            • jan_hus_na_stosie2 Re: glupiam! 29.01.13, 20:31
              sprawdziłem, polskie prawo nie reguluje tych kwestii, ale za taki wpis w umowie czy regulaminie firmy bez problemu można oskarżyć pracodawcę o tzw. naruszenie dóbr osobistych pracownika :)
    • krakoma Re: glupiam! 29.01.13, 20:06
      zwolnic podwladnego
      • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:09
        ale jest najlepszy w moim zespole...
        • six_a Re: glupiam! 29.01.13, 20:21
          pocałuj go, to się zmieni w żabę.
          tak jest zawsze.
          w każdej bajce
          go go go!
        • krakoma Re: glupiam! 29.01.13, 21:22
          albo poleci on, albo ty.
          albo sie mecz
        • female.pl Re: glupiam! 30.01.13, 11:33
          zwolnij go ale daj mu na odchodne super referencje:D
    • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 20:19
      co konkretnie Cię zauroczyło ?
      to że babiarz i emecjonalnie niedojrzały?
      powiniem czymś innym prawda ?
      • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:25
        chlopak jest bardzo inteligentny, kreatywny, inteligentny, zabawny... niedojrzaly jak wiekszosc w jego wieku. a babiarz... hmmm - jest bardzo przystojny, wiec korzysta z tego jak moze :).
        • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 20:31
          czyli taki gucio co skacze z kwiatka na kwiatek
          a okazuje Ci szczególne zainteresowanie czy też "równo" wszystkim babkom na około ?


          • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:38
            na pewno nie wszystkim dookola, ale niekoniecznie tylko mi. nie wiem, zakladam, ze nie flirtuje ze wszystkimi laskami, ktore mu sie podobaja w obecnosci innych. jestem przekonana, ze kilka razy byla miedzy nami jakas chemia. moze tez byc tak, ze czasem mysle, ze mu sie szczegolnie podobam bo chce tak myslec?

            jestem jego szefowa, ma do mnie respekt, moze jest powsciagliwy bo jestem mezatka i mu po prostu nie wypada?
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: glupiam! 29.01.13, 20:47

              shi.no napisał(a):

              > na pewno nie wszystkim dookola, ale niekoniecznie tylko mi. nie wiem, zakladam,
              > ze nie flirtuje ze wszystkimi laskami, ktore mu sie podobaja w obecnosci innyc
              > h. jestem przekonana, ze kilka razy byla miedzy nami jakas chemia. moze tez byc
              > tak, ze czasem mysle, ze mu sie szczegolnie podobam bo chce tak myslec?

              Jak mężczyzna jest popularny to każdej się wydaje że ją lubi najbardziej...
              • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:53
                no może mi sie wydaje tylko bo sie czuje bardzo kobieco w obecnosci tego przystojnego bruneta... przeciez go nie zapytam :)
              • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 20:55
                nieprawda
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: glupiam! 29.01.13, 20:57

                  mila2712 napisała:

                  > nieprawda

                  Oczywiście że prawda.
                  • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 21:15
                    to proszę o uzasadnienie ....
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: glupiam! 29.01.13, 21:49

                      mila2712 napisała:

                      > to proszę o uzasadnienie ...

                      Wręcz wbudowanym w kobiecą psychikę jest mechanizm pożądania mężczyzny który jest pożądany. Przepraszam, to jest ogólnoludzka specyfika, dotyczy nie tylko facetów.
                      Aby zaś w sobie zainteresowanie kimś podtrzymać konieczna jest wiara że on też nas lubi.

                      Aha - oczywiście nie jest tak że ten facet musi działać na każdą kobietę. Mówię o tych na które działa.
                      • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 22:00
                        u mnie w firmie jest lekarz ( weterynarz - jak to powiadają ), nie powiem przystojny, gadatliwy błyskotliwy
                        połowa kobiet do niego wzdycha ( malo powiedziane ) ja nie ( i babki nie pojmują dlaczego) - czyli poządany przez masy a jest 1 wyjątek od reguły

                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: glupiam! 29.01.13, 22:22
                          > ja nie ( i babki nie pojmu
                          > ją dlaczego) - czyli poządany przez masy a jest 1 wyjątek od reguły

                          A co ja w poprzednim poście na końcu napisałem????
                          Opisałem regułę która dotyczy tych które go pożądają.
                          Spytaj koleżanek, każda będzie przekonana że jest w jego oczach wyjątkowa.
                          • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 22:25
                            ja tez nie z tych, co wzdychaja do tych najpopularniejszych i uwielbianych :).

                            ale... ktoras musi byc w jego oczach wyjatkowa :)!
                            • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 22:29
                              niekoniecznie
                              on może się dobrze bawić
                          • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 22:27
                            wiesz co jest najdziwniejsze ?
                            niektore słowa z nim nie zamieniły (mają tylko pewne wyobrażenie o nim ) więc nie mam zielonego pojęcia po czym miałyby wnosić że są wyjątkowe
            • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 20:54
              kobiety na stanowiskach są ponoć pociągające,
              a może koleś chce podwyżkę dostać ?
              Ja wolę facetów,którzy są przeciwieństwem twojego kolesia ( nie błyszczą, nie są duszą towarzystwa, nie pchają się do wszystkich kobiet itp )
              nie wiem czy przeszkadza mu to że masz męża ( a może to dla niego wyzwanie ? )
              trudno też powiedzieć czy coś sobie wmawaisz czy rzeczywiście coś się zaczyna ( bo cóż to za chemia ? )
              i na koniec twoj mąż ( pomyślałaś o nim ? )
              • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 21:04
                ja tez zawsze wolalam przeciwienstwa... facet jest brunetem, a ja od przedszkola kochalam sie tylko w blondynach i nawet clooney mnie nie rusza :) jest mlodszy, za szczuply, nie lubi podrozowac. zupelnie nie moj typ!

                nie wiem czy mu przeszkadza ze mam meza, kiedys cos powiedzial, ze jest wiecznym singlem, zawsze do wziecia, ale nie pamietam kontekstu.

                myslalam o mezu... i pewnie wlasnie dlatego, ze mam go na uwadze, od kwietnia bije sie z myslami o tym co by bylo gdyby...
                • mila2712 Re: glupiam! 29.01.13, 21:20
                  no popatrz a ja tylko brunetów i to z zarostem :p
                  nie wiem ..... odpuściłabym.... lubię jasne sytuacje ( tzn mogę powiedzieć że nikogo nie skrzywdziłam, nie oszukałam .... )
                  romans w pracy może odbić się czkawką .... a małżeństwo zakończyć rozwodem
                  i co wtedy ?
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: glupiam! 30.01.13, 09:26

                mila2712 napisała:

                > kobiety na stanowiskach są ponoć pociągające,

                Kobieta w oczach mężczyzny jest pociągająca jak jest pociągająca.
                Stanowisko nie ma znaczenia, wykształcenie nie ma znaczenia, majątek nie ma znaczeni.

                Natomiast zajmowanie stanowiska może być pociągające ze względu na skojarzenia erotyczne jakie się z tym wiążą. Specyficzny strój itp.
                • kitek_maly Re: glupiam! 30.01.13, 09:40
                  > Natomiast zajmowanie stanowiska może być pociągające ze względu na skojarzenia
                  > erotyczne jakie się z tym wiążą. Specyficzny strój itp.

                  Np. kobieta-kot. :P
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: glupiam! 30.01.13, 09:48
                    >
                    > Np. kobieta-kot. :P
                    >

                    Owszem, choć przyznam że nie wiem co to za stanowisko :P
                • mila2712 Re: glupiam! 30.01.13, 17:05
                  nie zgadzam się
                  mężczyzn możemy podzielić na tych dla których kobieta jest pociągająca pod wzgledem jej wyglądu zew. sposobu bycia itp oraz tych dla których "atrakcyjność" to władza kasa i stanowisko
                  a te skojarzenia to jakie ?
    • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:28
      ja wiem, ze problem jest na poziomie gimnazjum, ale mecze sie okrutnie :(
      • krytyk-systemu-edukacji Re: glupiam! 29.01.13, 20:37
        > ja wiem, ze problem jest na poziomie gimnazjum, ale mecze sie okrutnie :(

        Pogadaj z mężem, od tego jest on. :)
        • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:55
          no tak, mezus bedzie bardzo wyrozumialy i chetnie mi poradzi co mam zrobic, zeby sie dowiedziec czy podobam sie mojemu ulubiencowi...
          • krytyk-systemu-edukacji Re: glupiam! 29.01.13, 21:04
            > no tak, mezus bedzie bardzo wyrozumialy i chetnie mi poradzi co mam zrobic, zeby
            > sie dowiedziec czy podobam sie mojemu ulubiencowi...

            Jeśli mu powiesz, że ulubieniec ma kobiet na pęczki, to może Ci coś podpowie rozsądnego. :)
        • gr.eenka Re: glupiam! 29.01.13, 21:08
          krytyk-systemu-edukacji napisał:

          > > ja wiem, ze problem jest na poziomie gimnazjum, ale mecze sie okrutnie :(
          >
          > Pogadaj z mężem, od tego jest on. :)
          :) może nawet da na tę karę :)
    • krytyk-systemu-edukacji Re: glupiam! 29.01.13, 20:35
      > zauroczylam sie w moim podwladnym (o dwa lata mlodszym ode mnie).

      No dobra, ale czy on również jest w Tobie zauroczony, cokolwiek to znaczy? Zwłaszcza że ma tłumy fanek.

      > - 150 tys. kary, ktore grozi mi za utrzymywanie relacji intymnych z podwladnym

      Skandynawia?
      • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 20:40
        Skad mam wiedziec czy jest we mnie zauroczony?

        Nie, nie Skandynawia. Co prawda firma z norweskim kapitałem, ale zarobki w niej odbiegają od tamtejszych :).
        • krytyk-systemu-edukacji Re: glupiam! 29.01.13, 20:44
          > Skad mam wiedziec czy jest we mnie zauroczony?

          A ja?

          > Nie, nie Skandynawia.

          No w Polsce takich kar nie ma, więc zagranica. Poza tym może ta kara dotyczy wyłącznie sytuacji, kiedy to kobieta jest podwładna? Czasem tak jest, nazywamy to wówczas dyskryminacją pozytywną, która jak sama nazwa wskazuje, w odróżnieniu od dyskryminacji bezprzymiotnikowej jest czymś dobrym, pozytywnym.
    • maitresse.d.un.francais Matko, a cóż to za korpo 29.01.13, 20:55
      w której nie można utrzymywać relacji intymnych z podwładnym pod karą 150000 zł, hę?
      • shi.no Re: Matko, a cóż to za korpo 29.01.13, 20:57
        toż nie powiem na forum:) i tak juz duzo powiedzialam :)
      • gr.eenka Re: Matko, a cóż to za korpo 29.01.13, 21:12
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > w której nie można utrzymywać relacji intymnych z podwładnym pod karą 150000 zł
        > , hę?
        przeczytałam za godzinę( h)
        • maitresse.d.un.francais A z gońcem można? 29.01.13, 21:38
          Z przełożonym, z kolegą równym stanowiskiem, z pracownikiem z outsorcingu?

          A jeśli sprzątaczka molestuje szefa, to on płaci?
          • kryska-etka Re: A z gońcem można? 29.01.13, 21:43
            kwota kary ma jakby większą moc barierowa niz np. to ze sie jest mężatką?
          • kalllka Re: A z gońcem można? 29.01.13, 22:02
            koncow-koncem, mozna
            tereska zainteresowana zmiana stanowiska?
            • shi.no Re: A z gońcem można? 29.01.13, 22:32
              nie, jestem dokladnie w tym miejscu, w ktorym chce byc w tej firmie...
          • shi.no Re: A z gońcem można? 29.01.13, 22:23
            moge z kazdym oprocz bezposrednich przelozonych, bezposrednich podwladnych i kontrahentow w trakcie trwania wspolpracy.
    • kalllka Re: glupiam 29.01.13, 21:04
      oddelegowac
      • shi.no Re: glupiam 29.01.13, 21:11
        do innego szefa? hmmm... ale nie mam jak za bardzo. zreszta nie mam jak mu tego wytlumaczyc. :(
        • kalllka Re: glupiam 29.01.13, 21:19
          pani szuka excuses czy prostej podpowiedzi?
    • xolaptop Re: glupiam! 29.01.13, 21:24
      podstawiony.
      • kalllka Re: glupiam 29.01.13, 21:37
        podstawiony przez (?)

        ('sila zlego- na jednego' - wyladowac zlosc,,,,nie wskazujac palcem)



    • lenka.magdalenka Re: glupiam! 29.01.13, 21:40
      ziew ale nudy !
      kolejny wątek o niewybzykanej i niezaspokojonej lasce wezcie się bzyknijcie po ludzku i przejdzie ;)mąz nie musi wiedziec przeciez ;)
      • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 22:29
        a kto ci czytac kaze? i nie zauwazylam aby to bylo forum o braku seksu w malzenstwie, wiec nie wiem skad wniosek, ze jestem niewybzykana :)
        • lenka.magdalenka Re: glupiam! 29.01.13, 22:42
          od razu to widać ,ze chcesz się z nim tarzć w poscieli :) gdybys była dobrze wybzykana przez męża to nie zawracałabys sobie głowy jakimś tam przystojniaczkiem który kręci lody z każda panną :)
          • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 22:44
            haha, kto tu mowi o bzykaniu :) ja chce, zeby on za mna szalal, spotykal sie potajemnie na kawie i kwiaty mi anonimowo wysylal :)
            • lenka.magdalenka Re: glupiam! 29.01.13, 22:53
              hhehehe to powodzenia moze rzuć na niego klatwę to biedaczek zacznie fisiować na Twoim punkcie ;) jak na razie z tego co czytam to on Ciebie złapał i ten jego wabik widać chwyta całkiem mocno omotał Cie w związku z tym już jestes na straconej pozycji bo to Tobie bardziej zależy ;)
        • kalllka Re: glupiam 29.01.13, 22:43
          zapytalam metreske-tereske|,, tak k'woli scislosci-komu, czemu,,, nie ma dzemu!

          na marginesie| skoro zajmujesz stanowisko w swojej sprawie, nie oczekuj odpowiedzi z gory.

          jeszcze raz i mysle, ze to dobra rada-oddeleguj.
          • shi.no Re: glupiam 29.01.13, 22:50
            nie chce go oddelegowac bo jest najlepszy, poza tym nie mam zadnego pomyslu na inny dzial dla niego bo jest specjalista w tym co robi.

            chce: dowiedziec sie jakos czy mu sie podobam
            ew. dac sobie z nim spokoj

            nie wiem tylko jak. chce sie tez pouzalac nad soba i wlasna glupota godna 15-latki :)
            • grassant Re: glupiam 29.01.13, 22:52
              gdybyś mu podobała się, już dawno zaproponowałby Ci bzykanko.
              • shi.no Re: glupiam 29.01.13, 23:09
                no jakby nie bylo proponowal miedzy wierszami... ze jest do wziecia i kiedys cos w kontekscie seksualnym, ze sluzy pomoca. ale to mogly byc glupie zarty, nie chce sobie nic wkrecac.
    • georgia241 Re: glupiam! 29.01.13, 22:08
      Kup sobie bromu.
    • grassant Re: glupiam! 29.01.13, 22:32
      nie ma integracji w tym korpo?
      • shi.no Re: glupiam! 29.01.13, 22:37
        no nie mielismy okazji sie integrowac na wspolnej imprezie, a nie bede z gosciem flirtowac w ramach okresowej oceny pracownika...
        • facet_on_line Re: glupiam! 29.01.13, 22:44
          no to walnij męża w rogi przynajmniej przyjemność będziesz z tego miała
    • zawszekacperek Re: Jest wyjście 29.01.13, 22:52
      Załóż spółkę z o.o. Podwładnego uczyń w niej prezesem a następnie wybzykaj. Korpo xuj do tego, co się będzie wyprawiać w Twojej firmie.

      Kacperek
      • six_a Re: Jest wyjście 29.01.13, 23:07
        notaktak. ale wtedy już nie będzie miała motywacji, żeby biegać i chudnąć
        jestem przeciwko:)

        swoją drogą, gdyby to był facet, to już żona by zakładała wątek: mój mąż się dziwnie zachowuje, zaczął biegać i wogle. na pewno ma kochankę.

        zdaje się faceci są bardziej ślepi. albo w dupie mają i sami obrabiają sekretarkę, to co się żono będą przejmować;)
        • shi.no Re: Jest wyjście 29.01.13, 23:16
          biegac bede bo polubilam, z chudnieciem dam sobie spokoj bo nie mam ambicji zeby zostac modelka i ogolnie sie sobie podobam.

          a co do mojego obiektu westchnien to chyba jednak ma mnie gdzies, albo nie chce sie skompromitowac wiec nie wychodzi z inicjatywa jakos bardzo mocno.

          pewnie gdyby mial na moim punkcie oszalec to by to wyrazil w jakis bardziej bezposredni sposob, czyz nie? niepotrzebnie mamusia mowila, ze jak chlopiec w piaskownicy kradnie mi foremki i mnie wyzywa to znaczy, ze mu sie podobam :) pewnie dzis nie interpretowalabym wszystkiego na swa korzysc, gdyby nie te przezycia z dziecinstwa :)
          • six_a Re: Jest wyjście 29.01.13, 23:22
            pomijając wszystko, przeżywasz to tak, jakby był jedynym na świecie facetem. znajdź odtrutkę i już. mąż może czeka w kolejce, albo wielu innych panów. sfiksowałaś na jednym, nie wiedzieć czemu.
            • shi.no Re: Jest wyjście 31.01.13, 19:22
              tez nie wiem czemu! chce sie odtruc - pytanie brzmi: jak?
          • zawszekacperek Re: Jest wyjście 29.01.13, 23:24
            albo nie chce sie skompromitowac

            Słusznie prawisz. Dzban miodu się Tobie należy.
            Akurat w tym segmencie życia także i Kacperek nie zawsze zbierał pochwały od płci/pci nadobnej.

            Kacperek
        • zawszekacperek Re: Jest wyjście 29.01.13, 23:18
          Zgrabniej i klarowniej nie da się tego ująć. Rispekt, Six-a!

          Kacperek
          • kalllka Re: Jest wyjście 29.01.13, 23:25
            poczekaj acperski,
            musi odsapnac bo choc malolata z niej to przeciez biega na kazde zawolanie.



            \\ mam taka propozycje, by dac jej spokoj:|
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jest wyjście 30.01.13, 09:27

          > zdaje się faceci są bardziej ślepi. albo w dupie mają i sami obrabiają sekretar
          > kę, to co się żono będą przejmować;)

          Mężczyźni są bardziej ufni.
          • kitek_maly Re: Jest wyjście 30.01.13, 09:39
            > > zdaje się faceci są bardziej ślepi. albo w dupie mają i sami obrabiają se
            > kretar
            > > kę, to co się żono będą przejmować;)
            >
            > Mężczyźni są bardziej ufni.

            Eeeee raczej ślepi i leniwi. I myślą, że jak kobieta zdobyta to już po wsze czasy tak będzie i starać się nie trzeba.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jest wyjście 30.01.13, 09:45

              > Eeeee raczej ślepi i leniwi. I myślą, że jak kobieta zdobyta to już po wsze cza
              > sy tak będzie i starać się nie trzeba.

              Jeśli tak, to kobiety są zdradliwe i fałszywe :P
              • kitek_maly Re: Jest wyjście 30.01.13, 10:09
                Ach, czyli kobieta też nie musi się całe życie starać i po ślubie wreszcie może zamienić sukienki na dresy? Ufff. :)
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jest wyjście 30.01.13, 10:15

                  kitek_maly napisała:

                  > Ach, czyli kobieta też nie musi się całe życie starać i po ślubie wreszcie może
                  > zamienić sukienki na dresy? Ufff. :)

                  O, to taki ci prędko do dresów, kanapy i palców lepkich od pączków? :D :D
                  Niedoczekanie! Nie będzie ślubu :)
                  • kitek_maly Re: Jest wyjście 30.01.13, 10:42
                    > O, to taki ci prędko do dresów, kanapy i palców lepkich od pączków? :D :D

                    Eeeee to była odpowiedź na to, że jak facet się nie stara to znaczy, że kobieta jest kłamliwa i zdradliwa, bo przecież jak powie tak, to to tak ma moc obowiązującą na wieki wieków amen. Nawet jak facetowi nagle drugi podbródek zacznie się robić. :P
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jest wyjście 30.01.13, 10:54
                      kitek_maly napisała:

                      > > O, to taki ci prędko do dresów, kanapy i palców lepkich od pączków? :D :D
                      >
                      >
                      > Eeeee to była odpowiedź na to, że jak facet się nie stara to znaczy, że kobieta
                      > jest kłamliwa i zdradliwa, bo przecież jak powie tak, to to tak ma moc obowiąz
                      > ującą na wieki wieków amen. Nawet jak facetowi nagle drugi podbródek zacznie si
                      > ę robić. :P

                      Zaczęło się od stwierdzenia że jak facet nie widzi pierwszych znamion "przygotowania do zdrady" u swojej kobiety, to znaczy że ślepy i leniwy albo mu nie zależy.
                      Zgodzimy się chyba że niekoniecznie musi tak być, prawda?

                      Rozumiem że ciągle w dresie latasz tylko wtedy gdy ćwiczysz aby w jakaś zabójczą sukienkę się wcisnąć? ;D
                      • kitek_maly Re: Jest wyjście 30.01.13, 11:18
                        > Zaczęło się od stwierdzenia że jak facet nie widzi pierwszych znamion "przygoto
                        > wania do zdrady" u swojej kobiety, to znaczy że ślepy i leniwy albo mu nie zale
                        > ży.
                        > Zgodzimy się chyba że niekoniecznie musi tak być, prawda?

                        Hmmm z tym mogę się zgodzić (po starej znajomości :P).
                        Mnie chodziło raczej o ogólne podejście. ;)

                        > Rozumiem że ciągle w dresie latasz tylko wtedy gdy ćwiczysz aby w jakaś zabójcz
                        > ą sukienkę się wcisnąć? ;D

                        W zabójcze to ja się wciskam co najmniej 5 razy w tygodniu. ;)
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jest wyjście 30.01.13, 11:25

                          > Hmmm z tym mogę się zgodzić (po starej znajomości :P).

                          Na co jeszcze jesteś gotowa się zgodzić po starej znajomości? :)
                          Najlepiej żeby uwzględniało zabójcze kiecki :D
                          • kitek_maly Re: Jest wyjście 30.01.13, 13:30

                            > Na co jeszcze jesteś gotowa się zgodzić po starej znajomości? :)
                            > Najlepiej żeby uwzględniało zabójcze kiecki :D

                            Możesz zapłacić. :P
                            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jest wyjście 30.01.13, 13:32

                              kitek_maly napisała:

                              >
                              > > Na co jeszcze jesteś gotowa się zgodzić po starej znajomości? :)
                              > > Najlepiej żeby uwzględniało zabójcze kiecki :D
                              >
                              > Możesz zapłacić. :P

                              Tylko jak będzie mi się na Tobie podobać :P
    • six_a Re: glupiam! 29.01.13, 22:54
      tej, a weź se wyobraź, że już jest po. fajnie być szefową, która jednak dała se wleźć, chociaż niekoniecznie w tyłek?
      nie znasz faceta, może to do czegoś wykorzysta. może cała firma będzie miała ubaw.
      warto?

      moim skromnym wogle.
      • kitek_maly Re: glupiam! 30.01.13, 09:33
        Sixa dobrze gada.
      • shi.no Re: glupiam! 31.01.13, 19:31
        zupelnie niefajnie! nie musicie mnie przekonywac, ze nic z nim nie powinnam miec wspolnego... ale ja nie wiem co mam zrobic - od kwietnia (tj. 10 miesięcy!) czuje sie jak malolata i mecze... i nie wiem juz czy mu sie podobam czy tylko sobie to wmawiam...
    • marguy Re: glupiam! 30.01.13, 01:08
      Fakt, zglupialas!
      Mozliwe jest takze to, ze jeszcze nie doroslas do sprawowanej funkcji.
    • etiene8912 Re: glupiam! 30.01.13, 13:43
      a ja Ci powiem tak - zauroczyłem się w kimś w rodzaju mojej przełożonej :) jest starsza, cholernie seksowna, atrakcyjna - diabelsko inteligentna -> żadna moja równolatka jej nie dorównuje klasą, obyciem, wszystkim po prostu, kobieta mi zmieniła całkowicie światopogląd - czuję, że mógłbym góry przenosić - choć to nie zakochanie, aaa i co najważniejsze rozwijam się przy niej :)


      możesz stracić męża, który daje Ci stabilność - a możesz zyskać ciągłe motyle w brzuchu, i przeżyć najpiękniejszy czas w swoim życiu !

      nad czym Ty się zastanawiasz ? bierz się za niego !!!!
      życzę powodzenia !!!!
      • andrzejek96 Re: glupiam! 30.01.13, 18:12
        etiene8912 napisał:

        > a ja Ci powiem tak - zauroczyłem się w kimś w rodzaju mojej przełożonej :) jest
        > starsza, cholernie seksowna, atrakcyjna - diabelsko inteligentna -> żadna
        > moja równolatka jej nie dorównuje klasą, obyciem, wszystkim po prostu, kobieta
        > mi zmieniła całkowicie światopogląd - czuję, że mógłbym góry przenosić - choć t
        > o nie zakochanie, aaa i co najważniejsze rozwijam się przy niej :)
        >
        >
        > możesz stracić męża, który daje Ci stabilność - a możesz zyskać ciągłe motyle w
        > brzuchu, i przeżyć najpiękniejszy czas w swoim życiu !
        >
        > nad czym Ty się zastanawiasz ? bierz się za niego !!!!
        > życzę powodzenia !!!!


        heheh nowe nicki czyzby autorka sama próbowała ogół przekonać ,że warto
        nas nie musisz się pytac Twoja przeciez (_._)-pa
        • etiene8912 Re: glupiam! 30.01.13, 18:52
          zobacz sobie od kiedy mam konto na gazeta !!! - to chyba raczej nie nowy nick
    • aroden nie tys jedna... :) ale... 30.01.13, 17:38
      shi.no napisał(a):

      > - moj maz

      - to maly pikus...
      > - 150 tys. kary, ktore grozi mi za utrzymywanie relacji intymnych z podwladnym

      - i tu jest problem. ja bym przekalkulowal, ze za te 150 tys znalazbym sobie dowolna kochanke gdzie indziej... :)
    • 0riana Re: glupiam! 31.01.13, 13:17
      Jak ja lubię te komentarze od forumowych prawomyślnych którym się wydaje, że takie sytuacje człowiek sobie sam na siebie z premedytacją ściąga, bo im się to nie zdarzyło. I nie rozumieją, że to jest poprostu droga przez mękę.
      Kilka tygodni temu napisałam o moim zauroczeniu przełożonym i dostałam komentarze, że niktóre panie mają nadzieję, że mnie ten facet przeleci po czym wywali z pracy. I że wogóle to dziwka jestem, że zauczoryłam się panem który ma żonę i dzieci. A to, że absolutnie nic w kierunku jego zdobycia nie robię nie ma znaczenia, wszak mam ochotę.
      Tak czy inaczej wiem mniej więcej co czujesz i jak męczące, stresujące i dołujące potrafi być takie uczucie. Wiem też jak potrafi pozytywnie wpłynąć na pracę. Ja staram się skupiać na pozytywach i czekać aż samo przejdzie. Tylko poczucie winy mnie gnębi, bo wiem doskonale jaką przykrość sprawiłabym mojemu facetowi gdyby się o tym dowiedział.
      • fuzja.jadrowa Re: glupiam! 31.01.13, 14:15
        > Tylko poczucie
        > winy mnie gnębi, bo wiem doskonale jaką przykrość sprawiłabym mojemu facetowi
        > gdyby się o tym dowiedział.

        Rozumiem to, zauroczenie moze zdarzyc sie kazdemu, nawet tym, ktorzy dzis twierdza, ze oni na pewno nigdyprzenigdy. To sa rzeczy, ktore dzieja sie niezaleznie od naszej woli - przeciez po swiecie chodzi wielu mezczyzn, ktorzy potencjalnie mogliby nam przypasc do gustu. Od nas zalezy jedynie, czy sytuacja sie rozwinie i w jakim kierunku.

        Jest pewne prawdopodobienstwo, ze twoja druga polowka rowniez przezyla (lub przezyje) cos podobnego. Wiem, wiem - marne pocieszenie.
        • shi.no Re: glupiam! 31.01.13, 19:40
          wspaniale! a jak sie tego zauroczenia pozbyc?

          dzis wydarzyly sie dwie sytuacje, ktore raczej zabijaja moje szanse na romans, nawet gdybym sie na niego zdecydowala:

          1. rozmowa nt. raportu, ktory ma dla mnie przygotowac moj ksiaze z bajki:
          ja: chcialabym sie z toba umowic na (w domysle termin)
          on: na kawe?
          ja: raczej na wino jesli już
          on: na jakies drogie?
          ja: najlepsze wino jakie w zyciu pilam kosztowalo 5 euro, ale nie rozmawialismy o winie, chcialabym sie z toba umowic na czwartek na ten raport...

          koniec tematu

          2. mialam dzis wspanialy humor:

          moja kolezanka: co ci jest, zakochalas sie czy co?
          ja: tak kochana, jakies 10 lat temu
          ona: i do teraz ci nie przeszlo, zazdroszcze! idz juz bo ten twoj idealny maz na ciebie czeka

          oczywiscie swiadkiem calej sytuacji byl moj obiekt westchnien...

          :((

          • six_a Re: glupiam! 31.01.13, 22:48
            no, i to by było na tyle.
            • shi.no Re: glupiam! 31.01.13, 22:55
              to za twoja sprawa watek trafil do oslej lawki?
              • six_a Re: glupiam! 31.01.13, 22:59
                sócham?
        • 0riana Re: glupiam! 01.02.13, 10:42
          > Jest pewne prawdopodobienstwo, ze twoja druga polowka rowniez przezyla (lub prz
          > ezyje) cos podobnego. Wiem, wiem - marne pocieszenie.

          Przyznam sie ze sama czasem mam nadzieje, ze tak jest/bylo/stanie sie... Wiem, glupota kompletna! :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka