Dodaj do ulubionych

Seks tylko dla mężczyzny?

21.04.13, 22:50
Czytając to forum można dojść do wniosku, że dla przerażającej liczby kobiet seks to ciężki obowiązek. Jak jest związek, to seks jest zyskiem wyłącznie dla faceta. Jak mężczyzna coś robi dla kobiety, to ona ma się rewanżować seksem. Wy serio tak to traktujecie? Tak bez przyjemności, zaciskacie zęby i myślicie o czymś innym?
Obserwuj wątek
    • maly.jasio Seks to poswiecenie... 21.04.13, 22:54
      leniwy_pierog napisała:
      Tak bez przyjemności, zaciskacie zęby i myślicie o czymś innym?

      To tylko ca. 80 %
      cale 20 % sa zupelnie mezczyznom podobne :)

      • piataziuta Re: Seks to poswiecenie... 21.04.13, 23:08
        > To tylko ca. 80 %
        > cale 20 % sa zupelnie mezczyznom podobne :)
        >

        80% to chyba ci wyszło mnożąc użytkowników o danych poglądach, przez częstotliwość ich wypowiedzi...
        • maly.jasio Re: Seks to poswiecenie... 22.04.13, 04:40
          piataziuta napisała:
          > 80% to chyba ci wyszło mnożąc użytkowników o danych poglądach, przez częstotliw
          > ość ich wypowiedzi...

          Zgadza sie. leniwe seksualnie kury najbardzej anty-mesko gdacza na tym foro...
    • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:01
      > Czytając to forum można dojść do wniosku, że dla przerażającej liczby kobiet se
      > ks to ciężki obowiązek.

      Nieee...
      Tylko dla greenki, jana husa, jeriominy i jeszcze kilku.
      Dla reszty nie.
      :)
      • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:03
        Zakładając jednak, że forum to pewien wycinek społeczeństwa to i tak jest to straszne. I w sumie nie wiem, czy bardziej współczuję kobietom o takich poglądach, bo jednak wiele tracą, czy ich facetom. Jak sobie pomyślę, że miałabym iść do łóżka z facetem, dla którego to tylko obowiązek do spełnienia, bo musi się jakoś zrewanżować za coś, to mam dreszcze. Bynajmniej nie z podniecenia.
        • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:15
          > Zakładając jednak, że forum to pewien wycinek społeczeństwa to i tak jest to st
          > raszne. I w sumie nie wiem, czy bardziej współczuję kobietom o takich poglądach
          > , bo jednak wiele tracą, czy ich facetom. Jak sobie pomyślę, że miałabym iść do
          > łóżka z facetem, dla którego to tylko obowiązek do spełnienia, bo musi się jak
          > oś zrewanżować za coś, to mam dreszcze. Bynajmniej nie z podniecenia.

          Oj tam, oj tam.
          Jest wiele strasznieszych kwestii w tym kraju niż to, że kilkoro użytkowników o w.w. poglądach, od rana do wieczora udziela się na tym forum, blablając na lewo i prawo bez zastanowienia. ;)
        • mm969696 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:30
          a co w tym strasznego? jedna lubi to inna tamto. A poza tym, dlaczego piszesz, że nie wiedza co tracą? właśnie wiedzą. Spróbowały i im to nie pasuje.
          • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:41
            > a co w tym strasznego? jedna lubi to inna tamto. A poza tym, dlaczego piszesz,
            > że nie wiedza co tracą? właśnie wiedzą. Spróbowały i im to nie pasuje.

            Przyjemność z seksu jest warunkowaniem związanym z ciągłością gatunku.
            Jeżeli kobiecie nie pasuje seks, to znaczy tylko tyle, że jeszcze go dobrze nie posmakowała.
          • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:44
            Jeśli ktoś spróbował, nie polubił i już to w porządku. Są ludzie aseksualni, którzy tego nie potrzebują. Ale trudno mi sobie wyobrazić związek, w którym jednak strona przymusza się do seksu, robi to na siłę i bez przyjemności. To jakiś koszmar.
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:56
              leniwy_pierog napisała:

              > Ale trudno mi sobie wyobrazić związek, w którym jedna
              > k strona przymusza się do seksu, robi to na siłę i bez przyjemności. To jakiś k
              > oszmar.


              a mało to związków młodych, atrakcyjnych kobiet ze starymi i otyłymi mężczyznami, którzy mają kasę i wysoką tzw. pozycję społeczną?

              • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:02
                Ale to są dwie zupełnie różne sprawy. To, że Tobie ktoś się nie podoba jako partner seksualny nie oznacza, że dla innej osoby nie może być pod tym względem pociągający. Seks nie jest tylko dla młodych i chudych. Dziewczyna mojego przyjaciela jest otyła, a z tego co wiem, na życie seksualne nie narzekają, a on bynajmniej się do tego nie zmusza i nie traktuje w kategoriach przykrego obowiązku.
                Mnie chodziło o założenie, że dla kobiety w ogóle seks to coś, co nie przynosi przyjemności.
              • triismegistos Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 08:11
                Myślisz, że starsza i nieatrakcyjna kobieta będzie miała więcej przyjemnosci z seksu ze starszym, nieatrakcyjnym mężczyzną?
      • maly.jasio Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:21
        piataziuta napisała:
        > Nieee...
        > Tylko dla greenki, jana husa, jeriominy i jeszcze kilku.
        > Dla reszty nie. :)

        Reszta nie ujawnia swoich poglondow.
        ale ja patrze i licze...
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:23
        piataziuta napisała:

        > Tylko dla greenki, jana husa, jeriominy i jeszcze kilku.

        jakiego jana husa, wypraszam sobie, ja lubię seks, niemniej nie ma ochoty wywlekać na publicznym forum szczegółów mojego pożycia intymnego jak to niektóre forumki mają w zwyczaju :)

        • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:26
          zwracam honor
          dla kobiet w wyobrażeniu jana husa
      • jeriomina Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:59
        Wypraszam sobie.
        Lubię seks bardzo, mało tego, nie mam żadnych problemów z osiąganiem satysfakcji za każdym razem. A to, że nie chcę robić tego z byle kim i zaraz jak tylko go poznam, to nie jest kwestia nie lubienia seksu. To moja decyzja, bo ja tak rozumiem szacunek do siebie i swojego ciała - ja chcę wiedzieć, czy ktoś we mnie widzi tylko tą jedną funkcję czy coś wiecej, a do tego potrzeba czasu. I dodatkowo ja tak rozumiem ostrożność. HOWGH.
        • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 12:30
          Wierzę, że twoje wybory i stosunek do twojego seksu są dla ciebie właściwe. Nie dla mnie znaczenia jakie to są wybory.
          Wymieniłam cię w wątku, bo osobę, która pisze o swoich wyborach seksualno - związkowych odmiennych od twoich, określiłaś mianem dziwki.
          • jeriomina Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 13:19
            Znajdź taki post, słowo w słowo gdzie nazywam kogokolwiek w taki sposób, a postawię flaszkę.
            • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:11
              Nie ma znaczenia czy to było to słowo, czy inne podobne, czy zostało wypowiedziane, czy wykropkowane, czy tylko zasugerowane.
              Nie lubisz być ocenianą, a sama oceniasz inne kobiety przez pryzmat ich wyborów seksualnych.
              W moim odczuciu jest to prymitywizm i ograniczenie umysłowe.
              • jeriomina Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:22
                W moim - i zapewne nie tylko w moim - odczuciu to Ty się za daleko posuwasz, bo już w którymś wątku wyciągasz mój nick, chociaż ani ja się tu nie wypowiadałam, ani mnie ten wątek nie dotyczy.
                Zwłaszcza, że owszem MA ZNACZENIE fakt, że ja nikogo nie obraziłam. Natomiast Tobie z jakiegoś powodu mało było tamtego niegdysiejszego wątku (w którym zadałam zaledwie pytanie) i jeszcze przynajmniej dwóch następnych, szukasz każdej okazji, żeby wypisywać te bzdury na mój temat.
                I jeszcze jedno - o prymitywizmie i ograniczeniu umysłowym świadczy pisanie na forum personalnych postów dotyczących zachowań seksualnych osób, o których nie masz bladego pojęcia. I zianie tym przy byle okazji.
                • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:31
                  tylko że ja nie piszę o niczyich zachowaniach seksualnych, już o tym pisałam,
                  ale widzę, że ciężko ci to zrozumieć

                  tak samo jak tego, że pisanie zaowalowanych epitetów "jesteś..nie powiem kim" oraz ocenianie i w powietrze grupy ludzi, która dokonuje innych wyborów seksualnych niż ty, jest zwykłym prymitywnym obrażaniem
                  • jeriomina Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:35
                    > raz ocenianie i w powietrze grupy ludzi, która dokonuje innych wyborów seksual
                    > nych niż ty, jest zwykłym prymitywnym obrażaniem

                    > Czytając to forum można dojść do wniosku, że dla przerażającej liczby kobiet se
                    > ks to ciężki obowiązek.

                    Nieee...
                    Tylko dla greenki, jana husa, jeriominy i jeszcze kilku.
                    Dla reszty nie.
                    :)

                    Ty to napisałaś, prawda? No to może swoje uwagi o prymitywnym obrażaniu skieruj najpierw do siebie.
                    • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:59
                      > > raz ocenianie i w powietrze grupy ludzi, która dokonuje innych wyborów se
                      > ksual
                      > > nych niż ty, jest zwykłym prymitywnym obrażaniem
                      >
                      > > Czytając to forum można dojść do wniosku, że dla przerażającej liczby kob
                      > iet se
                      > > ks to ciężki obowiązek.
                      >
                      > Nieee...
                      > Tylko dla greenki, jana husa, jeriominy i jeszcze kilku.
                      > Dla reszty nie.
                      > :)
                      >
                      > Ty to napisałaś, prawda? No to może swoje uwagi o prymitywnym obrażaniu skieruj
                      > najpierw do siebie.

                      wątek leniwego pieroga to wyraz zniesmaczenia na komentarze w wątku "wspólne płacenie za mieszkanie" typu:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,16,144024684,144025530,Re_Wspolne_placenie_za_mieszkanie_problem.html
                      skomentowałam wasze posty (z tego i innych wątków) i oceny, nie życie seksualne,
                      zrobiłam to po prostu w sposób bezczelny i złośliwy

                      bosze, zmęczyłam się
                      jeśli dalej nie rozumiesz, nie szkodzi
                      buzi

                      p.s. jeszcze nie oxujałam, żeby wyszukiwać i wklejać wszystkie wasze obraźliwe posty,
                      ale jeśli podbijesz wątki, o których wiesz, że myślę, to wskażę, o ile będzie mi się wieczorem nudziło :D




                      • jeriomina Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 17:23
                        Ja też się zmęczyłam betonem umysłowym, który prezentujesz. Żeby nie było, nie obrażam Cię tym zwrotem, jedynie określam zachowanie ;-)
                        Napiszę to jeszcze raz - nie zamierzam się tłumaczyć z czyiś wniosków oraz interpretacji moich postów. Jeśli posty są obraźliwe, zostają usunięte przez moderację. Tu moderacja działa dość sprawnie.
                        W wątku o utrzymaniu laski przez faceta ja nie wypowiadałam się w ogóle.
                        Nie przypominam sobie również, żebym kiedykolwiek pisała tu personalnie. Ty robisz to już po raz któryś. Nie wiem z jakiej przyczyny, co to ma na celu? To jakaś Twoja misja?
                        Wytłumaczyłam chyba jasno, o co idzie. Dziękuję za uwagę, to wszystko w tym temacie.
      • gree.nka Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 07:54
        piataziuta napisała:

        > > Czytając to forum można dojść do wniosku, że dla przerażającej liczby kob
        > iet se
        > > ks to ciężki obowiązek.
        >
        > Nieee...
        > Tylko dla greenki, jana husa, jeriominy i jeszcze kilku.
        > Dla reszty nie.
        > :)

        a jak to wywnioskowałas? na podstawie tego, że nie pi..ę się z pierwszym napotkanym facetem w jakimś kiblu lub nie lecę do niego mieszkać po miesiącu znajomości?
        Jeżeli właśnie na tej podstawie, to rzeczywiście masz rację .
        • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 12:35
          > a jak to wywnioskowałas? na podstawie tego, że nie pi..ę się z pierwszym napotk
          > anym facetem w jakimś kiblu lub nie lecę do niego mieszkać po miesiącu znajomoś
          > ci?

          Nie. Po twoich wysoce "błyskotliwych" przygadywankach użytkowniczkom, które zakładają tu wątki.

          Nie mam pojęcia o tym co robisz i nie obchodzi mnie to. Jakbym miała zgadywać, to strzeliłabym, że twoje doświadczenia są dawne i prawie żadne.
          • jeriomina Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 13:28
            Piataziuta, chyba się zagalopowujesz. Wyhamuj, zanim stracisz kontrolę nad pisaniem.
            • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:21
              > Piataziuta, chyba się zagalopowujesz. Wyhamuj, zanim stracisz kontrolę nad pisa
              > niem.

              Bynajmniej. Daleko mi do utraty kontroli, ale dziękuję za troskę.
              Ocenianie i obrażanie przychodzi wam jakoś łatwo. Gorzej, gdy czytacie podobne posty pod swoim adresem, co? :)
              • jeriomina Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:23
                Proszę o cytat ze mnie lub z greenki w ktorym kogoś obrażamy. PERSONALNIE.
                Na razie to Ty się tym popisujesz już w którymś wątku z rzędu.
    • thelma333.3 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:20
      ja wcale nie mam takiego wrażenia
      które niby wypowiedzi tego dowodzą?
      • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:27
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,144024684,,Wspolne_placenie_za_mieszkanie_problem.html?v=2
        • thelma333.3 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:29
          ale o co chodzi? dziewczyna ma problem, bo facet za nia placi ale co to ma wspolnego ze starterem?
          • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:30
            odpowiedzi
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:39
      > Wy serio tak to traktujecie?

      Tak to już natura urządziła, że facet zawsze chce, ale nie zawsze może, a kobieta odwrotnie. To mężczyzna próbuje zdobyć kobietę, a ona mu się oddaje. Nie ja to wymyśliłem ani nawet nie kultura to wymyśliła, wśród przedstawicieli przeważającej większości gatunków to samiec robi usiłowania w kierunku samicy. I jeszcze jedno: kobieta (samica człowieka) ponosi większy koszt w razie ewentualnego potomstwa, dlatego w jej dobrze pojętym interesie leży nieoddawanie się byle komu.

      Kulturowe podejście do tych kwestii to nie jest jedynie li tzw. konstrukt, to ma podstawy w biologii, nie bądźmy naiwni.
      • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:42
        To nieprawda, że facet chce zawsze. I akurat zachowania godowe innych gatunków nie mają tu nic do rzeczy.
        • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:05
          >To nieprawda, że facet chce zawsze.

          a skąd wiesz, że to nieprawda?

          poza tym, jestem za: to przerażające, straszne i okropne. jak reszta życia.
          dziękuję, dobranoc.
          • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:07
            Wystarczy znać trochę mężczyzn, żeby wiedzieć, że wcale nie zawsze chcą seksu i nie są maszynkami do kopulacji.
            • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:10
              a konkretnie to w ilu długoletnich związkach byłaś, żeby się wypowiadać o nudzie obowiązków i innych takich generalizmach pt. nie wszyscy mężczyźni to lub sio.

              poza tym masz rację, są mężczyźni, którzy nie chcą zawsze. to ci, którzy chcą wszędzie.
              • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:14
                Obecnie jestem w drugim długoletnim związku. Poza tym znam też - co może cię zaskoczyć - mężczyzn, z którymi nie jestem w związkach, mam przyjaciół, kolegów. Wystarczająco dużo, żeby traktować ich jak ludzi, a nie seksmaszyny. I wystarczająco, żeby rozumieć, że mężczyzna też po prostu i zwyczajnie może seksu nie chcieć.
                Ale wątek nie dotyczy moich związków, tylko dziwacznego przekonania, że seks to jest coś, co sprawia przyjemność tylko facetowi, a ze strony kobiety to poświęcenie.
                • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:26
                  skąd, mnie to już nic nie dziwi, poza dwudziestoparolatkami, które wypowiadają się jakby miały siedemdziesiątkę i doktorat z seksuologii.

                  >a ze strony kobiety to poświęcenie.
                  już chyba padło w tym wątku, że jest to opinia pięciu ludzi na krzyż, z których część związku na oczy nie widziała.
                  na czym tu się opierać?
                  • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:28
                    Nie jestem dwudziestoparolatką. I nie napisałam tu niczego, co wymaga doktoratu z seksuologii. Natomiast przekonania typu "facet to świnia, chce zawsze, wszędzie i z każdą" to raczej typowe dla pań z wykształceniem niepełnym zawodowym.
                    • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:36
                      no nie wiem do czego teraz pijesz, chyba nie do lustra?
                      nie pisałam nic o świniach. wg mnie to baaaaaaaaardzo dobrze, że facet chce zawsze, kiedy może.
                      patrz post o strategiach reprodukcyjnych tudzież dowolne dzieła z dziedziny seksuologii.
                      • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 08:21
                        Nie znam mężczyzn, których Ty znasz, ale podobnie jak Leniwy_p. nie znam żadnego mężczyzny, który chce zawsze. Wiesz, inne rzeczy też są w życiu do zrobienia. Nie można się cały dzień seksić przez 365 dni w roku. Domyślam się,że masz na myśli "zawsze, kiedy jest taka możliowść", ale i tak się z tym nie zgadzam. Nie trzeba mieć doktoratu z seksuologii,żeby to stwierdzić. a jakby co to odsyłam do książki Andrzeja Depko "Kochaj się długo i zdrowo", rozdział o niedposowaniu temperamenów seksualnych partnerów.
                        Otóż, wyżej wspomniany temeprament seksualny nie jest w tak oczywisty sposób skorelowany z płcią, jak się wydaje. Teza,że "mężczyźni chcą zawsze" to po prostu stereotyp.
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 09:16
                          > Teza,że "mężczyźni chcą zawsze" to po prostu
                          > stereotyp.
                          Chce prawie zawsze... Ale na pewno nie zawsze z tą która jest akurat pod ręką... :D
                          • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:58
                            Mężczyzna mężczyźnie nierówny. Nie oceniamy po sobie, heloooooł
                            Niektórzy lubią łączyć seks z miłością, i będąc w związku z daną panią nie są w stanie seksić innej, i tego nie chcą. Niezależnie od tego ile przyjemności im sprawia flirt, spoglądanie na inne panie i co tam jeszcze, co seksualny podtekst.
                            To się nazywa kateksja obiektu i panowanie nad popędami, ha.

                            A że panowie mają więcej testosteronu, to akurat fakt i nie ma co się spierać,że przeciętny mężczyzna będzie miał częściej ochotę niż przeciętna kobieta.
                            Dla zainteresowanych tematem polecam "wojnę plemników". Pozycja naukowa napisana językiem powieści. Dowiedziałam się z niej, co to jest ODPŁYW. U kobiety. (nie, nie jest to kobiecy wytrysk).
                        • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 09:24
                          >nie znam żadnego mężczyzny, który chce zawsze.
                          może po prostu ich nie znasz w takich sytuacjach, żeby to wiedzieć. ja w każdym razie nie słyszałam o mężczyznach, którzy bronią się przed seksem bólem głowy i innymi wymówkami. nie ma to absolutnie żadnego związku z tym, co poza tym robią w życiu i czy mają inne sprawy czy nie. biologia i koniec.
                          • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:19
                            ja Ci powiem, że jest takich wielu. po prostu nie chce się im daną kobietę pie...ć. wszystko.
                            • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:24
                              > ja Ci powiem, że jest takich wielu. po prostu nie chce się im daną kobietę
                              daną może tak, ale inną pewnie by się chciało.
                              • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:25
                                inna jest na ogół bardziej pociągająca od dostępnej. :))
                                • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:29
                                  właśnie, czyli to nie jest kwestia awersji do seksu.
                                  co się wykłócasz, i to jeszcze bez sensu;)
                                  • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:32
                                    :)) ja mówię bez sensu, czy Ty? ogarnij się, kawę wypij! ;)
                                    • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:50
                                      chyba ty!
                                      • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:16
                                        nie no! tego już za wiele! przegięłas! :))
                                  • po-trafie Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:25
                                    Emn, ale u kobiet ejst tak samo.

                                    Te, co sie wymawiaja bolem glowy itp tez by prawdopodobnie z kims innym (przystojniejszym, bardziej pociagajacym, umiejacym stworzyc atmosfere i zaczarowac, podbic duszem cialo blabla) chcialy. I to tak chcialy ze majtki by sciagaly przez glowe :-)
                          • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:26
                            > >nie znam żadnego mężczyzny, który chce zawsze.
                            > może po prostu ich nie znasz w takich sytuacjach, żeby to wiedzieć. ja w każdym
                            <ha,ha>
                            ja chcę tak samo często, jak mój facet. Czyli cały czas. To co, jestem mężczyzną? i znam inne laski, które też twierdzą,że z seksem jak z jedzeniem (3x dziennie główny posiłek, ale śniadanka to w sumie dwa, podwieczorek, coś na deser i coś przegryźć w ciągu dnia).
                            Ale na litość, gotujemy razem, spacerujemy, oglądamy filmy(fakt,że z niektórych niewiele pamiętam),jeździmy na imprezki rodzinne, zamiast zostać na caly dzień w łóżku....czyli jednak nie chcemy zawsze, prawda?
                            A wyobraźmy sobie nas na wakacjach. Po 3 dniach bezustannego bzykania z przerwami na inne potrzeby jedzenie/picie/sikanie&mycie pewnie wyszlibyśmy na 2 godziny na plażę, co nie?
                            ZAWSZE to chcą chłopcy 17-19 lat. Mogą np. 6x w ciągu 2 godzin(nieważne, skąd wiem).

              • krytyk-systemu-edukacji Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:17
                > są mężczyźni, którzy nie chcą zawsze. to ci, którzy chcą wszędzie.

                Loooooooooool. :D
              • ina_nova Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 08:19
                > poza tym masz rację, są mężczyźni, którzy nie chcą zawsze. to ci, którzy chcą w
                > szędzie.

                Ale co w tym dziwnego, zerknij na sąsiednie forum brak seksu w małżeństwie, tam masz więcej przykładów facetów, którzy na seks nie mają ochoty z różnych powodów.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:16
              > Wystarczy znać trochę mężczyzn, żeby wiedzieć, że wcale nie zawsze chcą seksu i
              > nie są maszynkami do kopulacji.

              Ojejkuno. Wiadomo, że to „zawsze” to takie trochę przybliżenie. :) Zresztą ja się nie znam.
              • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:17
                W takim przybliżeniu to i ja zawsze chcę:)
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:22
                  > W takim przybliżeniu to i ja zawsze chcę:)

                  I również chcesz to robić od razu z każdym w miarę atrakcyjnym mężczyzną? Przy czym „w miarę atrakcyjny” to naprawdę baaardzo pojemne określenie. :)

                  Mężczyźni i kobiety mają inne strategie reprodukcyjne, przykro mi.

                  Ps Ja, oczywiście, jestem inny, he, he. :)
                  • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:27
                    A myślisz, że jak patrzę sobie np. w metrze na przystojnego faceta to myślę o tym, co lubi czytać, czy o czymś innym?:) Tyle, ze poza moimi "chceniami" mam też faceta, którego kocham i któremu jestem wierna, więc na chceniach się kończy.
                    • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:31
                      > A myślisz, że jak patrzę sobie np. w metrze na przystojnego faceta to myślę o t
                      > ym, co lubi czytać, czy o czymś innym?:)
                      no prawie jak mężczyzna jesteś, gratki.
                      to komplement. największy, jaki można zaliczyć na tym forum :P
                      • leniwy_pierog Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:32
                        Największy to "dziewica":)
                        • six_a Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:37
                          > Największy to "dziewica":)
                          chyba tylko od nijakiego josefa:)
                      • krytyk-systemu-edukacji Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:35
                        > no prawie jak mężczyzna jesteś, gratki.

                        Fajnie, że wróciłaś na forum. :)
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 00:33
                      > A myślisz, że jak patrzę sobie np. w metrze na przystojnego faceta to myślę o
                      > tym, co lubi czytać, czy o czymś innym?:)

                      Myślę, że fantazje i rzeczywistość… zaraz, to Wy w końcu nie lecicie na czytelnictwo!? o.0
      • miakyee Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:43
        A jaki to ma niby związek z wątkiem, którym dziewczyna ani słowem nie wspomniała o seksie a jej problem został przez was do tego sprowadzony?..
        • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:50
          Nie przez nas.
          Umiesz czytać (nicki)?
          • miakyee Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:56
            A gdzie ja napisałam, że przez Ciebie i Leniwego?
            Was = ludzi, którzy napadli na dziewczynę w wątku o płaceniu za mieszkanie (zobacz co tam napisałam, bo nie chce mi się powtarzać).
      • piataziuta Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:49
        > Tak to już natura urządziła, że facet zawsze chce, ale nie zawsze może, a kobie
        > ta odwrotnie. To mężczyzna próbuje zdobyć kobietę, a ona mu się oddaje. Nie ja
        > to wymyśliłem ani nawet nie kultura to wymyśliła, wśród przedstawicieli przeważ
        > ającej większości gatunków to samiec robi usiłowania w kierunku samicy.

        Tak to jest w świecie opartym na zwierzęcych instynktach - gdy inteligencja nie ma zbyt wielkiego udziału przy funkcjonowaniu i wyborach osobnika.
        Potwierdzam.
        Udział inteligencji u ludzi uważam za przeceniony.
      • triismegistos Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 08:17
        Krtytyku, takiej bzdury to naprawdę dawno nie pisałeś.
    • miakyee Re: Seks tylko dla mężczyzny? 21.04.13, 23:40
      Uff dzięki, już myślałam, że coś ze mną nie halo.
      Choć wg klasyfikacji jednej z forumowych seksuolożek, skoro są tylko 2 grupy kobiet lubiących seks - tzw. k...y i mężatki, a ja lubię seks z narzeczonym to póki co chyba zaliczam się do tej pierwszej grupy.
      • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:46
        nie jedna/-en zaliczyłby Cię do tej grupy. :)
    • kbjsht czytając to forum 22.04.13, 00:08
      można dojść do wielu wniosków ,
      nienormalnych :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: czytając to forum 22.04.13, 00:42
        kbjsht napisała:

        > można dojść do wielu wniosków ,
        > nienormalnych :)

        tyle, że rzeczywistość może być jeszcze gorsza :D

        • kbjsht Re: czytając to forum 22.04.13, 01:27
          smutne, ale prawdziwe :D cóż, tolerancyjni bądźmy
          (albo dobrze udawajmy)
      • jeriomina Re: czytając to forum 22.04.13, 01:13
        Tak, można nawet wybałuszyć oczy z niedowierzania. Mężczyźni, z którymi miałam do czynienia w kontekście jasno określonym by się chyba tarzali ze śmiechu, gdyby się dowiedzieli, jaka tu panuje o mnie opinia :D
        • kbjsht Re: czytając to forum 22.04.13, 01:27
          myślę, że o wielu z nas.. każdy tu sobie na więcej pozwala, sarkazm, ironia, kontrowersja... - to lubimy;)
          • jeriomina Re: czytając to forum 22.04.13, 06:27
            To nie sarkazm, ani ironia, ani kontrowersja. To brak czytania ze zrozumieniem, schematyczne myślenie oraz dopowiadanie bzdur od siebie. Ja zauważyłam, że raczej to panuje na forum :)
            • grassant Re: czytając to forum 22.04.13, 10:18
              dopowiadanie bzdur od siebie

              może wnioskowanie? :)
              • jeriomina Re: czytając to forum 22.04.13, 13:26
                Nie, w przeciwieństwie do wielu forumowiczów ja nie mylę tych dwóch rzeczy. A ten wątek, wraz z wyciąganiem personalnym, jest dowodem na to, że tu większość ma z tym niejaki problem ;-)
            • kbjsht Re: czytając to forum 22.04.13, 10:57
              każdy ma swoje spostrzeżenia ;)
    • mariuszg2 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 01:16
      leniwy_pierog napisała:

      > Czytając to forum można dojść do wniosku, że dla przerażającej liczby kobiet se
      > ks to ciężki obowiązek.

      nnnno nnie wiem.... wg mnie to forum jest przesiąknięte feromonami, seksem, chucią i głodem piszących tu kobiet....niektóre nawet mają blogi tematyczne....czy to jest z obowiązku? hmmmm....raczej braku osobnika przci przeciwnej brykającego gzieś tam w zasięgu łańcucha i na odległość strzału z bicza, parskającego zadrutowanym nosem gotowego na hasło "masz tu cycki dawaj ciastko"
    • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 08:10

      "Czytając to forum można dojść do wniosku, że dla przerażającej liczby kobiet seks to ciężki obowiązek".
      YYYYYY....słucham, proszę? mogłabyś cos zacytować? bo ja czytając to forum, raczej bym powiedziała,że większość mieszkanek tego forum ma zdrowy stosunek do seku.

      Odpowiadając na pytanie. No ja to z tych, co to nigdy nie mają dość tej przyjemności.
    • alpepe Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 08:15
      aprawdź TSH, bo głupiejesz.
      • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 08:24
        To do mnie było, bo się pogubiłam?
        eee, nie, mi tak dobrze jest ;-)
        • alpepe Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 08:35
          "dżefko"! Do tłustego pieroga to było.
          • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 09:14
            Pogubiłam się w drzefku, ano i myslałam,że może imputujesz,że coś nie teges z moim hormonami ;)
    • wez_sie przesz na tym forum 22.04.13, 09:20
      przesz na tym forum sa same wyzwolone seksualnie kobiety ktore dodatkowo sa piekne i inteligentne i czerpia w 100% przyjemnosc z zycia
      tylko jakos tak sie trafilo ze nie maja z kim :/
      nawed najpiekniejsza z pieknych wielka furja musi sie zaspakajac piszac wspominki po bylych eksiach bo aktualnie nikt jej nie chce :/
      • mam.kaszel Re: przesz na tym forum 22.04.13, 09:40
        Ale przyznaj, nakręcasz się jak czytasz jej blog, co?
        Która historia jest Twoja ulubiona?
        I pewnie obgryzasz paznokcie, jak długo nic nie dodaje.

        > przesz na tym forum sa same wyzwolone seksualnie kobiety ktore dodatkowo sa pie
        > kne i inteligentne i czerpia w 100% przyjemnosc z zycia
        zapomniałeś dodać: zgrabne. Bo można mieć figurę zamrażarki i być piękną. A my tu wszystkie mamy zgrabne tyłeczki i całą resztę również.

        > tylko jakos tak sie trafilo ze nie maja z kim :/
        a myślisz,że łatwo znaleźć pięknego, inteligentnego, zgrabnego mężczyznę iDO TEGO zakochać się w nim z wzajemnością?
        Bo tak z pierwszym lepszym, to nie każdy lubi.
        • alpepe Re: przesz na tym forum 22.04.13, 09:54
          co ty mu odpisujesz, on zna seks tylko z rozszerzeniem .avi.
          • wez_sie Re: przesz na tym forum 22.04.13, 10:18
            niom
          • mam.kaszel Re: przesz na tym forum 22.04.13, 10:25
            a nuż coś skuma,bidulek
        • wez_sie Re: przesz na tym forum 22.04.13, 10:19
          a w sumie to nie wiem ktora to moja ulubiona.
          chyba kazda z przeszlosci oraz o czasoumilaczu oraz facetach ktorzy ja podrywali ale dostawali kolejno kosza
      • kbjsht Re: przesz na tym forum 22.04.13, 10:58
        co zjechau
        • wez_sie Re: przesz na tym forum 22.04.13, 11:02
          o czejsc
    • gree.nka Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 09:59
      jeżeli mężczyzna coś robi dla kobiety?
      jeśli mężczyzna coś robił dla mnie - to przeważnie płaciłam za tę usługę pieniędzmi.
      Jakoś się nie spotkałam z sytuacją by męzczyzna oczekiwał ode mnie seksu w zamian za zrobienie czegoś.
      • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:16
        za zrobienie dobrego loda oczekiwałbym seksu :))loda
        • gree.nka Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:19
          grassant napisał:

          > za zrobienie dobrego loda oczekiwałbym seksu :))loda

          nie lubię lodów
          • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:20
            napraw się. :))
        • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:31
          będąc kobietą, to za lody się chyba oczekuje patelni? ;)
          a tego...ja myślę,że to tak nie działa, coś za coś...gifty w związku raczej bez rozliczeń typu "ja w zeszłym tygodniu ściszaem telewizor" się wymienia...?
          • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:31
            p.s.
            ice ice, bejbi
            • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:35
              rider - dog style, bb? ;)
              • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:39
                I don't know, what You mean ;)

                Je ne parle pas anglais :/

                Dobra, spadam do roboty
                muah
                • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:43
                  Bon voyage! :)
                  • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:50
                    Merci! :)

                    I na tym moje umiejętności z francuskiego się NIE kończą
                    lalala
                    • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:17
                      Czyżby to był początek? ;))
                      • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:39
                        Początek był w liceum, i trwał 4 lata. Po długiej przerwie znów wracam, podręcznik zachowałam. Bo to piękny język jest.
                        • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 12:10
                          Każdy jest piękny, gdy można go używać swobodnie:)
                          • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 13:08
                            Nie chcę zrozumieć, co to znaczy ;-)
                          • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 13:14
                            Ojej, odpowiedziałam Tobie w złym miejscu ;)
                            Myślałam,że
                            > Każdy jest piękny, gdy można go używać swobodnie:)
                            to odpowiedź na:
                            > "...obudź mnie jak skończysz".

                            nevermind
                            ;)
          • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:37
            a "ja przygotowałam kolację, ty zmywasz?" :))
            • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:36
              to już tak ;) To jest wręcz savoir-vivre, że ten co gotował - nie sprząta. Jednakowoż zmywarka to najlepsze rozwiązanie.
              generalnie uważam,że: "ja to, a Ty tamto" to bardzo dobra reguła. Jednak nie na zasadzie rozliczania się z wyliczaniem, co kto zrobił i czyja kolej (no ale czasami trzeba się rozliczyć, jak ktoś w ch*** gra)
              Jednak w seksie to nie działa. Kazdy robi na co ma ochotę wtedy kiedy ma ochotę, jeśli ta druga strona też ma ochotę bo zmuszanie się do czegokolwiek bądź robienie na zasadzie"teraz Twoja kolej. Nie, Twoja" jest ... aseksowne....?
              • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 12:12
                Nie, Twoja" jest ... aseksowne....?

                Ale trzeba niekiedy pójść na ustępstwa: chcesz, to masz.
                • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 12:22
                  "dobra, rozłoże nogi i obudź mnie , jak skończysz?"
                  • rekreativa Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 17:38
                    A zdążysz zasnąć w te 3 minuty?
                    :)
                    • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 24.04.13, 16:41
                      Nie wiem, jeszcze tak nie próbowałam ;)
    • chinski_czosnek Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:29
      Od niedawna bywam na tym forum i mam podobne spostrzeżenia: seks to smutny dla kobiety
      obowiązek, który musi spełniać żeby cokolwiek od mężczyzny uzyskać.....
      Ona by chciała trzymać się z nim za rączki i podziwiać piękno zachodzącego słońca, a ten odrażający samiec myśli tylko o jednym ;D
    • lolcia-olcia Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 10:39
      Kobiety z reguły mają silniej rozwiniętą strefę - rodzina ( wiecie gniazda, dzieci, co ludzie powiedzą ), mężczyźni natomiast sferę prokreacja ( gdzieś mają innych ludzi i ich zdanie, tradycje ) - dużo kobiet kocha się z męże z obowiązku, żeby nie poszedł do innej/ nie zostawił jej i owszem podczas seksu myślą o nowych butach dla dziecka, z kim kowalska wczoraj była, skąd miała taką sukienkę, co zrobić w niedzielę na rodzinny obiad... Niektóre tak mają.. albo pasuje to facetowi i cieszy się kiedy ma seks kiedy on ma na to ochotę lub odchodzi do innej, która cieszy się seksem i traktuje go jak przyjemność.
      Twoje spostrzeżenia są tym co naukowcy już zbadali, nic nowego i odkrywczego, nie oceniaj wszystkich po tak małej grupie jaką jest forum.
      • alpepe Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:05
        od kiedy wpychanie kobiecie penisa do gardła to prokreacja?
        • lolcia-olcia Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:09
          nie wiem gdzie w mojej wypowiedzi to wyczytałaś
        • grassant Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:22
          pro- nie, ale re- lub auto-.
        • mam.kaszel Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:31
          no wpychanie na siłę to nieładnie (chociaż co kto lubi).
          ale jak sama do buzi bierze?
          :D
          sorry, nie mogłam się powstrzymać
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 11:36
          alpepe napisała:

          > od kiedy wpychanie kobiecie penisa do gardła to prokreacja?

          Ślicznie ubrałaś w słowa ten akt :)
        • mariuszg2 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 13:05
          a od kiedy do serca mężczyzny można się dostać przez żołądek?
      • mariuszg2 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 13:22
        > podczas seksu myślą o no
        > wych butach dla dziecka, z kim kowalska wczoraj była, skąd miała taką sukienkę,
        > co zrobić w niedzielę na rodzinny obiad...

        Olcia...za to Cię lubię :D
        jakby mi kobiet po seks powiedziała, że w trakcie myślała z kim Kowalska była jak nic zostawiłbym ją i poszedł do Kowalskiej....i zbałamucił tylko po to, żeby się dowiedzieć czy w trakcie myślała z kim była Goździkowa i czy to prawda, że Etopiryna działa jak antykoncepcja...

        jestem rozluźniony....:)
        • lolcia-olcia Re: Seks tylko dla mężczyzny? 22.04.13, 14:17
          postarałam się :-)
    • kora3 Zaskoczyłaś mnie - serio 22.04.13, 14:24
      Nie czytam forum "od deski do deski", ale sporo go czytam i na serio nie doczytalam nigdzie tego o czym piszesz. Ale nie wykluczam, ze czasem taki pogląd jest prezentowany. Ja ostatnio taki pamiętam z wątków o kasie w zwiazku, tam paru panów bylo przekonanych, że jesli kobieta jest np. zapraszana gdzieś przez mezczyznę itp. to musi się rewanzować seksem, bo "pieniądze/ prezenty dostaje się za coś":)

      Innych takich tez nie pamiętam. Pierwsze tez słyszę, by kobiety miały gremialnie takie podejscie, o jkaim piszesz. Przeciwnie dla wiekszosci z nich UDANY SEKS to jedno z najwazniejszych kryteriów doboru partnera i udanego związku
    • akle2 Re: Seks tylko dla mężczyzny? 23.04.13, 20:46
      Na którym forum to wyczytałaś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka