Gość: Mysza
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.07.04, 21:56
Witam Wszystkich!Jest mi"trochę"smutno.Wczoraj rano odwiozłam mojego
mężczyznę na dworzec i zobaczymy się dopiero za 1.5 tygodnia.Wiem,że może
takie krótkie rozstanie wyda Wam się śmieszne,ale ja już tęsknię:(Bo cała
sprawa wygląda tak:
mój mężczyzna studiuje na AWFie.Niestety z dala od domku/"nie było mnie w
planach jak zaczął tam studiować";)/i przez dwa lata widywaliśmy praktycznie
się tylko w weekendy,a w tygodniu rozmowy,rozmowy,rozmowy przez tel.Teraz
przeniósł się na zaoczne,ale..dziś rozpoczął się obowiązkowy obóz z
uczelni/KTO TO WYMYŚLIŁ!!/.Zaczęłam "przyzwyczajać się" na nowo do Niego i :
(..Ja już tęsknię,chcę się przytulić,dać buzi na dobranoc.Smutno mi:(((...