Smutno mi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 21:56
Witam Wszystkich!Jest mi"trochę"smutno.Wczoraj rano odwiozłam mojego
mężczyznę na dworzec i zobaczymy się dopiero za 1.5 tygodnia.Wiem,że może
takie krótkie rozstanie wyda Wam się śmieszne,ale ja już tęsknię:(Bo cała
sprawa wygląda tak:
mój mężczyzna studiuje na AWFie.Niestety z dala od domku/"nie było mnie w
planach jak zaczął tam studiować";)/i przez dwa lata widywaliśmy praktycznie
się tylko w weekendy,a w tygodniu rozmowy,rozmowy,rozmowy przez tel.Teraz
przeniósł się na zaoczne,ale..dziś rozpoczął się obowiązkowy obóz z
uczelni/KTO TO WYMYŚLIŁ!!/.Zaczęłam "przyzwyczajać się" na nowo do Niego i :
(..Ja już tęsknię,chcę się przytulić,dać buzi na dobranoc.Smutno mi:(((...
    • keepersmaid Re: Smutno mi 25.07.04, 22:11
      Moze zacznij juz sie cieszyc na jego powrot?
      Planowac co zrobisz, ja wiem, co mu dasz specjalnego na kolacje, jak sie
      ubierzesz i rozbierzesz ;) pojdz na miasto poszukac jakiegos malego prezentu na
      ten powrot.
      Mysl, ze to juz tylko X dni, a nie, ze to jeszcze X dni... OK?
    • totally Re: Smutno mi 25.07.04, 22:16
      Moj facet wyjechal za granice i przyjedzie byc moze w listopadzie a moze nie,
      jak sie uda... Ciezko jest i wiem co czujesz, ale mysl o czasie jaki wspolnie
      spedziliscie, wspolne wyglupy, wpadki, czule chwile... to pomaga przetrwac.
      Jezeli mozesz wysylaj mu smsy bez powodu, pisz co czujesz, co sie wydarzylo,
      albo samo "tesknie"...
    • Gość: instruktorka Re: on też będzie tęsknił, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 22:18
      w ramionach jednej z nas :)
    • Gość: terefere Re: Smutno mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 01:50
      poltora tygodnia to nic. Na pewno nie umrzesz z tesknoty. pozdr.
    • woy1 Re: Smutno mi 26.07.04, 02:16
      A co ja mam powiedziec jak siedze teraz za granica w dalekiej Afryce i bede
      dopiero widzial moja Pania za 8 tygodni, to jest rozlaka co?
    • Gość: Mysza Re: Smutno mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 09:04
      Dzięki za słowa otuchy!Tak się chciałam komuś wyżalić..Wiem,że jest to
      bardzo,bardzo,bardzo krótka rozłąka,ale po 2 latach"z doskoku"...Coś się
      wymyśli;)..Buziaki dla Wszystkich!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja