Dodaj do ulubionych

upodobnic sie do jego bylej

17.05.13, 23:22
Witam,
Prosze o porade i podzielenie sie doswiaczeniami.
Moj cel: zdobycie wzgledow i uczucia upatrzonego mezczyzny.
Niestety ten mezczyzna czuje jeszcze miete do swojej bylej (rozstanie 2 lata temu), mimo ze juz raczej nie beda razem, ona go znac nie chce, ma nowego faceta.
Wiem kim jest ta dziewczyna.
I przyszedl mi do glowy taki pomysl, czy jesli sie do niej upodobnie to on odbierze to pozytywnie i moze sie zakocha? Chodzi o drobiazgi: sposob ubierania sie, obciecie wlosow (ona ma krotkie).
Tak sie tez zlozylo ze zaproponowano mi fajna prace, ktora jest bardzo zwiazana z jej zainteresowaniami, i tym czy ona sie zajmuje (to byl przypadek)
Jak myslicie jaka byla by jego reakcja? Pozytywna czy wrecz przeciwnie?
Obserwuj wątek
    • mila2712 Re: upodobnic sie do jego bylej 17.05.13, 23:32
      chcesz udawać kogoś kim nie jesteś...
      w ten sposób nie zdobędziesz faceta, a nawet jeśli ( jakimś cudem ) to co dalej, ile wytrzymasz ?
      zastanów się

      • 1krokodylek Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 00:00
        Dzieki za odpowiedz.
        No wlasnie sie zastanawiam: mysle, ze mnie nie bedzie to ciazyc, bo myslalam o upodobnieniu sie raczej w drobiazgach: sciecie wlosow, zainteresowania...Nie zamierzam zmieniac mojej osobowosci, zreszta nie sadze, aby bylo to mozliwe...Boje sie jednak, ze osiagne efekt przeciwny do zmierzonego...
        • gree.nka Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 00:44
          jesli ona skacze na spadochronie to ty tez?
          albo lepi garnki z gliny?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 01:06
            gree.nka napisała:

            > jesli ona skacze na spadochronie to ty tez?

            a wiesz, że skok z wysokości 350 metrów i 5 km bez spadochronu nie robi żadnej różnicy? :)
            Tzn. maksymalna prędkość swobodnego spadania uzyskuje się właśnie po ok. 350 metrach spadania (potem spadające ciało przestaje przyśpieszać), zatem osoba która skacze z 350 metrów uderzy w ziemię z taką samą prędkością co osoba skacząca z wysokości 5 km :)

            • gree.nka Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 01:08
              fajnie :/
              to juz lepiej ten spadochron mieć, skoro i tak przy jego braku nie ma różnicy
            • krytyk-systemu-edukacji Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 11:24
              > Tzn. maksymalna prędkość swobodnego spadania uzyskuje się właśnie po ok. 350
              > metrach

              Równanie różniczkowe. Kiedyś kryłem się przed armią na fizyce właśnie i było zabawnie, ponieważ równania te pojawiły wcześniej na mechanice niż na analizie matematycznej. Nikt nie umiał ich oczywiście rozwiązać, ale na szczęście w wielu przypadkach szukaną funkcję można zwyczajnie zgadnąć dopasować.

              No a potem mnie wyrzucili i poszedłem na informatykę nienauczycielską w szkole pedagogicznej (cóż, taki wiek, człowiek miewa różne pomysły…), no i tam właśnie zostałem krytykiem systemu edukacji.

              To tak z grubsza.
              • 1krokodylek Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 11:34
                Przedstawiasz sie jako wielki obronca poprawnie pisanej polszczyzny (patriota), a "kryles sie przed armia"...Gdzie logika?
                • krytyk-systemu-edukacji Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 12:23
                  > Przedstawiasz sie jako wielki obronca poprawnie pisanej polszczyzny (patriota),
                  > a "kryles sie przed armia"...Gdzie logika?

                  O, tutaj:

                  https://i.imgur.com/zekN0x3.jpg?1
    • krytyk-systemu-edukacji Re: upodobnic sie do jego bylej 17.05.13, 23:35
      > I przyszedl mi do glowy taki pomysl, czy jesli sie do niej upodobnie to on
      > odbierze to pozytywnie i moze sie zakocha? Chodzi o drobiazgi: sposob ubierania sie,
      > obciecie wlosow (ona ma krotkie).
      > Tak sie tez zlozylo ze zaproponowano mi fajna prace, ktora jest bardzo zwiazana
      > z jej zainteresowaniami, i tym czy ona sie zajmuje (to byl przypadek)

      Zrob mi laske i zacznij uzywac polskich znakow.

      PS Aha, miejmy to już za sobą: gó... mnie obchodzi, że piszesz z zagranicy zagraniczną klawiaturą na zagranicznym komputerze z zagranicznym oesem.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 00:36
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > Zrob mi laske i zacznij uzywac polskich znakow.

        nie bądź taki ortodoksyjny, ja gdy piszę na tablecie też nie używam polskich znaków bo to niewygodne na wirtualnej klawiaturze i znacznie spowalnia moje pisanie :)

        • krytyk-systemu-edukacji Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 10:59
          > nie bądź taki ortodoksyjny

          Będę. Język to właściwie jedyna rzecz, jaka się Polsce i Polakom udała.

          > ja gdy piszę na tablecie też nie używam polskich znaków bo to niewygodne na wirtualnej
          > klawiaturze i znacznie spowalnia moje pisanie :)

          Rozumiem, że powinienem te tabletowe wymówki uznać za argument? Nie, mój drogi, to się nie stanie.

          PS Zainstaluj sobie Swype’a, jeśli korzystasz z Androida.
      • gree.nka Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 01:10
        poszedłeś do szkoły?- stopka
        • krytyk-systemu-edukacji Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 10:54
          > poszedłeś do szkoły?

          A skąd! Bo to nie można szukać wsparcia w Wiedzy poza systemem edukacji? Raczej postawiłbym pytanie, czy można w ramach tego systemu. :)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 00:33
      frajer z niego, do byłych nie czuje się mięty bo są byłe :)

    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 01:51
      Jak to ktoś napisał - zrób mu laskę. Czy łaskę. Mam problem z tymi polskimi znakami :)

      Mam znajomego który ma od dobry kilku lat WYŁĄCZNIE rude dziewczyny. I to niezależnie od tego jakie były wcześniej. Jak chcą z nim być to muszą być rude.
      Także nie jest wykluczone że taka metoda ci pomoże.
      • akle2 Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 19:05
        Jeśli narzeczony autorki faktycznie kochał poprzednią dziewczynę, to każda inna, podobna do niej będzie tylko substytutem a raczej namiastką. Powinna być sobą, bo nie kocha się za coś.
    • altz Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 08:05
      Szalony pomysł. Myślałem, że są takie dziewczyny i faktycznie są! :-)
      Daj sobie z tym spokój, lepiej bądź naturalna.
    • lolcia-olcia Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 08:54
      sama nie masz nic do zaoferowania, że musisz grać ?
    • lonely.stoner Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 09:11
      jesli on by sie kochal w jej krotkich wlosach i jej hobby to by predko znalazl sobie jej klona - nie tedy droga. A poza tym mysle ze zwiazki z kims kto nadal cos czuje to ex nigdy sie nie udaja.
    • jeriomina Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 10:47
      Świetny sposób na zeszmacenie :P
      Bądź sobą i pamiętaj - dla faceta nie warto robić NIC. To facet ma się starać dla Ciebie.
      • gree.nka Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 10:50
        jeriomina napisała:

        To facet ma się starać d
        > la Ciebie.

        ja bym tak nie ryzykowała, mógłby przegapić dla kogo się starać ma:)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 10:57
        jeriomina napisała:

        > Bądź sobą i pamiętaj - dla faceta nie warto robić NIC. To facet ma się starać dla Ciebie.

        tyle, że zanim zacznie się starać trzeba mu pokazać, że jest o co się starać, tak sam z siebie to mało który się stara ;)


      • sumire Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 11:19
        czasami jednak warto - to też ludzie są...

        acz oczywiście starania z użyciem metody tak absurdalnej, jak upodabnianie się do byłej, nie mają najmniejszego sensu.
        • jeriomina Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 11:26
          Jestem za tym, że najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest jego godność.
          Mądry facet dostrzeże piękno w kobiecie bez względu na jej starania. I będzie to piękno widzieć stale.
          • 1krokodylek Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 12:00
            Aha. Zatem sciecie wlosow, aby spodobac sie facetowi to utrata godnosci i zeszmacenie.
            • sumire Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 12:14
              może nie od razu zeszmacenie, ale na pewno głupota. a jakby mu się podobały kolczyki w sutkach, to byś sobie ochoczo przekłuła?
              • gree.nka Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 13:29
                sumire napisała:

                > może nie od razu zeszmacenie, ale na pewno głupota. a jakby mu się podobały kol
                > czyki w sutkach, to byś sobie ochoczo przekłuła?

                no nie przesadzajmy, krótkie fryzurki są fajne
                • jan_hus_na_stosie2 Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 09:25
                  gree.nka napisała:

                  > sumire napisała:
                  >
                  > > może nie od razu zeszmacenie, ale na pewno głupota. a jakby mu się podoba
                  > ły kol
                  > > czyki w sutkach, to byś sobie ochoczo przekłuła?
                  >
                  > no nie przesadzajmy, krótkie fryzurki są fajne


                  ale kolczyki w sutkach już troszkę mniej, nie można bardziej agresywnie ich pieścić bo można urazić partnerkę :/

                  • gree.nka Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 10:53
                    od tego szarpania, aż mnie moje rozbolały:/
                  • jeriomina Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 11:42
                    > ale kolczyki w sutkach już troszkę mniej, nie można bardziej agresywnie ich pie
                    > ścić bo można urazić partnerkę :/
                    >
                    No właśnie, bez sęsu :)
                    • gree.nka Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 11:43
                      następna ten masochizm podbija
    • samuela_vimes Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 10:57
      serio jesteś taka beznadziejna i nic sobą nie reprezentujesz, że musisz kogo innego udawać?
    • coffei.na Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 10:59
      jeżeli nie masz swojego kręgosłupa to czemu nie??
      myślisz,ze Ci to pomoże?serio umiałabyś być z kimś kto patrzy na Ciebie przez pryzmat utraconej ukochanej? weź się kawy napij albo drina bo taki bełkot jet nie do zniesienia...piękną opinię wystawiasz nam kobiet! prawie tak ch...ową jak One Direction facetom....:/
    • 1krokodylek Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 12:46
      Widze, ze tu same adeptki poradnika "Dlaczego mezczyzni kochaja zolzy".
      • sumire Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 12:50
        tak z ciekawości - brałaś pod uwagę, co będzie, gdy okaże się, że po zabiegach upodobnienia będziesz wyglądała gorzej?
        btw, nienawidzę tego poradnika, uważam, że szkodzi kobietom. uważam za to, że dorosła kobieta powinna cenić siebie za to, jaka jest, a nie usiłować przypodobać się facetowi, który ma ją w... głębokim poważaniu.
        • cat4 Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 18:35
          "uważam za to, że dorosła kobieta powinna cenić siebie za to, jaka jest, a nie usiłować przypodobać się facetowi"

          To jest właśnie główne przesłanie tego poradnika...
      • maitresse.d.un.francais Adeptki czego??? 18.05.13, 16:43
        Po pierwsze, dziecko - nie można być adeptką poradnika.

        Przeczytaj całe. To w nawiasach też, bo jest ważne.

        www.slownik-online.pl/kopalinski/1C4A0362B78670A24125658D00590F40.php
        Po drugie - nie czytam poradników i czytać nie będę!
        • 1krokodylek Re: Adeptki czego??? 18.05.13, 18:51
          Znam znaczenie slow, ktorych uzywam. Przykro mi, ze ty ich nie rozumiesz, nawet po skorzystaniu ze slownika.
          • maitresse.d.un.francais Re: Adeptki czego??? 18.05.13, 20:52
            1krokodylek napisała:

            > Znam znaczenie slow, ktorych uzywam. Przykro mi, ze ty ich nie rozumiesz, nawet
            > po skorzystaniu ze slownika.

            Można być adeptem jakiejś dziedziny. Nie można być adeptem poradnika. Nie wierzysz, zapytaj Miodka.
            • alpepe Re: Adeptki czego??? 18.05.13, 23:02
              ależ oczywiście, że można. To, że krokodylkówna właśnie przełamała kolokacyjność "adepta", bynajmniej nie świadczy o jej niedostatecznych kompetencjach językowych. Świetnie porównała zawartość poradnika (pars pro toto) do wiedzy tajemnej gwarantującej sukces, dalej: do religii.
    • rekreativa Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 12:49
      Ale tu chyba chodzi o to, żebyś to TY się spodobała, a nie jakiś mniej lub bardziej udany klon byłej?
    • maitresse.d.un.francais Myślimy, że w ogóle by nie zauważył 18.05.13, 16:38
      Z krótkimi czy nie, NIE JESTEŚ JEGO BYŁĄ.

      A czucie mięty nie oznacza chęci związania się.
    • maitresse.d.un.francais Ewentualnie gdyby nawet zauważył 18.05.13, 16:44
      to pomyślałby sobie "o, wygląda trochę jak moja była" i tyle.
      • 1krokodylek Re: Ewentualnie gdyby nawet zauważył 18.05.13, 18:56
        Mezczyzna z pewnoscia NIE ZAUWAZY zmiany dlugosci wlosow z dlugich na krotkie, przeciez mezczyzni to debile, a w dodatku slepi, prawda?
        • maitresse.d.un.francais Re: Ewentualnie gdyby nawet zauważył 18.05.13, 20:55
          1krokodylek napisała:

          > Mezczyzna z pewnoscia NIE ZAUWAZY zmiany dlugosci wlosow z dlugich na krotkie,
          > przeciez mezczyzni to debile, a w dodatku slepi, prawda?

          Rozumiem, że to jest złośliwość w moim kierunku.
    • 1krokodylek Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 21:34
      Dobra, nikt mi nie chce pomoc, ide sobie...
      • maitresse.d.un.francais Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 21:40
        1krokodylek napisała:

        > Dobra, nikt mi nie chce pomoc

        To ciekawe, ja odniosłam przeciwne wrażenie.

        Jakiej pomocy oczekiwałaś?
        • loginoftheyear Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 22:50
          upodobnic sie i bedziecie zyli dlugo i szczesliwie
          takiej pomocy oczekiwala
        • 1krokodylek Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 23:33
          Inspiracji?
          • six_a Re: upodobnic sie do jego bylej 18.05.13, 23:39
            to jest gupi pomysł. ona go nie chce, w końcu i on ją oleje, a ty mu będziesz przypominać. nolitości. zalatuje niestety opętaniem;)
    • c.yraneczka Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 00:00
      Temat jest ciekawy, ale tu potraktowano go trochę zbyt jednostronnie.
      Nie polecam naśladować np. mało inteligentnych przeciętniar bez własnego stylu i jednej własnej myśli, powtarzających jak papuga wszystkich sądów i tendencji środowiska, w którym się akurat obracają - ale nawet jeśli była twego absztyfikanta była choćby blacharą, to będąc osobą rozsądnie kreatywną możesz i od takiej się czegoś nauczyć. Głupie jest tylko upodobnianie się czysto fizyczne, typu fryzura, kolor włosów.

      Generalnie ludzie to małpy i odgapiacze. Uczymy się od siebie nawzajem, od starszych sióstr, matek czy koleżanek różnych babskich myków czy choćby gotowania, od babć sposobu na najlepsze w świecie pierogi z grzybami itp. itd.
      Trzeba to tylko uczynić swoim i tak przez siebie przetworzone oryginalnym.
    • lanou Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 00:06
      Z męskiej perspektywy powiem.
      Jak jest wpatrzony w tamtą jak w obrazek, to choćbyś paradowała w stroju klauna, to i tak nie zdobędziesz jego względów. Choćbyś wyglądała identycznie, to na dłuższą metę nic to nie da. Po dwóch latach od rozstania nadal się w niej buja? To chory człowiek jest, a nie poważny kandydat.
      • ponis1990 Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 01:33
        Bez sensu pomysł. Przecież każdy jest wyjątkowy na swój sposób. Odkryj coś w sobie fajnego i pielęgnuj to:) jak się ma zakochać, to się zakocha. A jak nie, to nawet jak się zetniesz na zero (bo ona tak miała), to i tak to nic nie da.
      • maitresse.d.un.francais Zdrowy jest człowiek 19.05.13, 15:08
        lanou napisał:

        > Z męskiej perspektywy powiem.
        > Jak jest wpatrzony w tamtą jak w obrazek, to choćbyś paradowała w stroju klauna
        > , to i tak nie zdobędziesz jego względów. Choćbyś wyglądała identycznie, to na
        > dłuższą metę nic to nie da. Po dwóch latach od rozstania nadal się w niej buja?
        > To chory człowiek jest

        Może tobie się wydaje, że powinien o niej zapomnieć w dzień po rozstaniu, ale bujanie się w kimś dwa lata od rozstania jest NORMĄ. Normą, dodam, stworzoną przez fachowców.
    • wiarusik Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 01:29
      dobrze myślisz dziewczyno. nie czytaj tych starych panien i biurw bez finezji. możesz spróbować sposobu na kameleona, nic nie stracisz.
    • mojemieszkanie24 Re: upodobnic sie do jego bylej 19.05.13, 07:35
      pozostań sobą, bo w końcu ci się znudzi bycie kimś innym i co wtedy?
    • tonik777 Re: upodobnic sie do jego bylej 20.05.13, 14:13
      Całkowity bezsens. Po co masz udawać, że jesteś kim innym. Po prostu bądź sobą. Jeśli on się zainteresuje, to dobrze i wtedy taki związek ma sens. Jeśli nie to szukaj innego. Przy Twoim pomyśle związek szybko się rozsypie. On się w końcu zorientuje, że go oszukałaś bo chyba na zawsze się nie zmienisz tylko po pewnym czasie wrócisz do tego co było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka